
Kwota wolna od podatku 60 tys. zł. Schetyna zapowiada zmianę do końca kadencji
Mr.MarsGURU
25piorunówGrzegorz Schetyna, senator KO, zapowiedział realizację obietnicy wyborczej i podniesienie kwoty wolnej od podatku. Do końca kadencji ma ona ulec podwojeniu.
W 2023 roku przed wyborami parlamentarnymi Koalicja Obywatelska przedstawiła swój program wyborczy „100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów”. Jednym z punktów przedstawionych w programie było „podniesienie kwoty wolnej od podatku – z 30 tys. zł do 60 tys. zł, w przypadku podatników rozliczających się według skali podatkowej, w tym także przedsiębiorców i emerytów”. [...]
Komentarze (14)
Jak cena benzyny będzie w takich średnich albo w wyższych stawkach jak teraz to to może być to nawet prawda 😉
@AureliaNova chodzi o to że inflacja skoczy więc 60 tys to już nie będzie wielka zmiana
@kodyak PiS cenami beznyzny też łatał budżet, i skończyli w rowie, więc zobaczymy czy ta ekipa też będzie tak ryzykować :)
@Mr.Mars jeśli wprowadzą kwotę wolną od podatku w wysokości 60k, to przeciętny kowalski, który zarabia minimalna krajową, zyska niespełna 200 zł na rękę ..
A koszt wprowadzenia tego jest około 55 miliardów zł .. to grosze, w porównaniu do przegranej w kolejnych wyborach.
"Nikt nie da wam tyle, ile ja wam obiecam!"
Oho, zaraz sobie pajace jeszcze przypomną o 2. progu podatkowym.
Kibol narodowy i tak to uwali
w tym panstwie cokolwiek zaczyna sie dziac dopiero jak wladcy maja jaja w imadle
To machanie marchewką. Przygotują projekt projektu, trochę potrąbią w mediach. Wstawią w ustawie coś na co PiS się nie zgodzi i będzie hasło "dajcie nam więcej głosów, żeby w kolejnej kadencji już nikt nam nie blokował"
Jak to chcą wprowadzić przy obecnym deficycie?
@szatkus-7 jako prezent dla kolejnej ekipy :) też z roku na rok deficyt będzie mniejszy, więc będzie łatwiej
@szatkus-7 stopy spadają, pewnie jeszcze z raz zlecą, wiec zasypia obligacjami
Ta, przegłosują to w ostatnim możliwym momencie, przed wyborami. To podwojenie powinno już być poczworzone.
A dodatkowo, Schetyna jest jednym z gorszych działaczy. Pamiętam jego przekręty jeszcze z lat '90, jak zajmował polityczne stanowisko w drużynie koszykarskiej WKS Śląsk Wrocław.
Tiaaaa... Dobrze, że do końca kadencji z tym czekali