Threadrippery świetnie pasują do małych firm IT z własnym produktem (czyli najczęściej startup), w których tworzy się oprogramowanie i trzeba wprowadzić jakąś regresję, budować i testować kod z każdą zmianą. Z początku pewnie może to działać na komputerach, na których pracują deweloperzy, ale po pewnym czasie trzeba zakupić mocniejszą maszynę, żeby build nie trwał całego dnia. Tutaj może wejść threadripper.
A przynajmniej ja się spotkałem z taką sytuacją. A czego używa się w większych firmach przy większych projektach? Nie wiem xd
Do gier threadrippery są bez sensu, bo nie są w stanie wykorzystać wszystkich rdzeni, a to dlatego, że nikt nie myśli o optymalizacji gry pod procesory z np 64 rdzeniami, bo po co? Xd blisko 0% rynku ma takie, a one są na tyle mocne, że na tych 16 rdzeniach (i 48 niewykorzystywanych) gra będzie działać całkiem okej xd
Podejrzewam że jak renderujesz filmy, to taki threadripper też będzie spoko