Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#paniektopanutotakspierdolił

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Nie mogę się pochwalić zdjęciem, bo już poszła na to farba, ale - parę dni temu po raz pierwszy tynkowałam ścianę. Nie od zera - było to łatanie obszernych ubytków i dziur w pomieszczeniu gospodarczym. Wyszło tak 50/50 - trochę ok, trochę kijowo. Ale dawno nic mnie tak nie wciągnęło, jak ta robota. Już to kiedyś tu pisałam, ale naprawdę wolałabym pracować "rękami" w jakimś rzemiośle (nawet po prostu tynkować czy malować ściany) niż na uniwerku. Nawet pieniądze z tego byłyby lepsze. Nie rozwinę na razie niestety żadnych umiejętności wykończeniowych, bo jedyne, co jeszcze prawdopodobnie będę robić to fugowanie, a to przecież dość łatwe.

GURU3piorunów

@rain

w jakimś rzemiośle (nawet po prostu tynkować czy malować ściany) niż na uniwerku

DOOOEEET! :P

Gruba ryba1piorunów

@Opornik eh... wiesz - uniwerek to stała pensja, przychodzi co miesiąc. A w pracy na własny rachunek np. przy remontach? Ogólnie jestem życiowym tchórzem. Fryderyk Nietsche, którego teraz sobie podczytuję nazwałby mnie "ostatnim człowiekiem" (to stanowczo nie jest komplement), czyli takim co to się nie wychyla, chce zachować "ciepłą posadkę" i nie realizuje swojej "woli mocy".

Tytan1piorunów

W ubiegłym tygodniu też tynkowałem tak z 2m kwadratowe.

Narzucałaś kielnią?

Pod koniec roboty zacząłem łapać dryg na luźną rąsię i fajnie zaczęła latać zaprawa.

Gruba ryba2piorunów

@milew oczywiście - najpierw rzucałam kielnią, potem równałam pacą. Ale przyznaję, że na początku nie mogłam połapać się jak używać pacy na bardzo nierównej ścianie. A potem, wraz ze zmianą pacy na mniejszy rozmiar przyszło oświecenie. XD

Pokaż więcej komentarzy (7)