splash545Lider
33piorunówZainspirowany komentarzem @myoniwy postanowiłem zrobić ten wpis, bo widzę potencjał na wiele ciekawych historii. :slightly_smiling_face: A jestem pewien, że każdy z Was ma kilka takich w zanadrzu.
Opiszcie proszę sytuacje, w których #omalywlos udało Wam się uniknąć śmierci. 💀

Jako czterolatek bawiłem się na podwórku. Mieliśmy tam studzienkę, która nie miała pokrywy, tylko nalozoną jakąś blachę i na to kamień żeby jej nie zwiało. Postanowiłem się od tego kamienia wybić żeby zrobić ultra długi skok, no i wpadłem do środka. Nie wiem jak, ale udało mi się chwycić brzegu studzienki i tak trzymając drżeć o pomoc.
Następnego dnia studzienka już była profesjonalnie zabezpieczona
@splash545 W piątej klasie podstawówki założyłem się z kolegami, że położę się na torach jak będzie jechać pociąg i przejedzie nade mną. Gdyby coś tam od spodu bardziej wystawało to by było po mnie, zakład wygrałem ale była taka inba że ja pi⁎⁎⁎⁎lę. Pociąg zatrzymał się w końcu, wezwali policję, jakiś jełop z bloku obok który wszystko widział gonił nas a ja w swoim geniuszu uciekłem prosto do siebie na chatę i udawałem że nikogo nie ma xD Rodziców nie było jeszcze więc nie otwierałem, ale kutasiarze nie dali za wygraną i po prostu czekali pod drzwiami. Jak rodzice wrócili, to ojca policjanci musieli uspokajać bo chciał mnie zamordować, krzyczał że jak tak bardzo chcę to może mnie przez okno wyrzucić, nie muszę się kłaść na torach. Długo wesoło było, nie powiem. MIałem szlaban na wszystko, nie mogłem nawet tv oglądać, wszystkie moje oszczędności zostały zarekwirowane, na wakacje mnie nie zabrali i wzięli tylko siostrę a ja musiałem z babcią siedzieć całe dwa tygodnie.
@moderacja_sie_nie_myje3 :woman-gesturing-ok:
@moderacja_sie_nie_myje3 O podobnej zabawie mówił mi mój kilka lat starszy kolega. To był koleś który w latach 90. z Niemiec przyjeżdżał co roku do Polski na wakacje. Opowiadał, że u nich na osiedlu jest ulica którą jeżdżą ciężarówki. Mają wysoko podwozie, więc "odważny" ochotnik kładzie się na ulicy i czeka aż przejedzie nad nim ciężarówka. Kierowca zwykle zauważa, więc hamuje i wtedy trzeba uciekać. Myślałem, że to jakieś jego sensacyjne historyjki.
@WatluszPierwszy Popularność jackassa się nie wzięła znikąd, kaskaderstwo amatorskie było wszędzie popularne :smiley: