Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#niewiemjaktootagowac

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Wkurzyłem się :confused:

Właśnie dzisiaj skończyłem audiobooka Niezniszczalny S. Lema i przypomniałem sobie że ktoś tutaj wrzucał info, że na steam jest promocja na grę na podstawie tej powieści. No i okazało się że już nie ma promocji :confused:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Picrel: moja mina, kiedy przeczytałem, że muchomory były kiedyś używane do zabijania (trucia) much w domach i dopiero wtedy skojarzyłem, że stąd wzięła się nazwa mucho-mor.

GURU12piorunów

Mało tego, całkiem długo wierzono, że zabija i stąd nazwa, ale okazało się, że tylko je nokautuje, a one po czasie zbierają się z podłogi i dalej wkurwiają.

No chyba, że zamieciesz/odkurzysz zanim im się uda.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Jak chodziłem do Zielonogórskiego elektronika to była tam taka banda nasterydowanych koksów. W tej paczce był też mój dobry kolega Stachu. Co oni odwalali. Stachu kiedyś zrobił ognisko i w nocy przypałętał się lis. Te puste łyse karki zaczęły za nim biegać po lesie a lis urządził sobie z nich pośmiewisko. Naćpali się czegoś, nie jestem jakimś specjalista ale to chyba była amfetamina. Biegali za tym lisem po lesie. Przynajmniej tak myśleli bo ten spryciarz zamiast przed nimi uciekać to biegał za nimi, tak że nie mogli go zobaczyć ale obserwując to z boku, doskonale to było widać. Próbowali w niego rzucać butelkami ale skończyło się tak że ten spryciarz wszystkich ograł, pokradł im plecaki, wyciągnął kiełbase, chleb a dokumenty z portfela jednemu typowi porozwlekał po lesie. I zrobił to przy nich xD tylko co chwilę było widać jak się zakrada z różnych kierunków. Prawda to że lisy są niesamowicie sprytne a łyse nasterydowane karki niekoniecznie xD

I był tak taki Uber koks, typ na klatę wyciskał 140 kg i miał świniomase xD jakieś 2m wzrostu, czyli musiał reszcie koksów tym imponować :grinning: No i ten gość był agresywny, miał zryty łeb od tych sterydów. Lubił czasami komuś przyłożyć dla zabawy. Ale pewnego raz upatrzył sobie na ofiarę takiego niepozornego chłopaczka, gdzieś tam go sklepał... Normalna sprawa w tej szkole. Ale ta sytuacja była dość inna. Bo gostek miał starszego brata, ale takiego co tam walczy w klubach walki sportowo i ma jakieś super osiągnięcia. I ten brat przyszedł się rozliczyć z największym koksem w naszej szkole. Ten duży się na niego zamachnął cepem ale nasz karetka zrobił unik jak Bruce Lee. Wypierdzielił mu z półobrotu w ucho po czym kilka szybkich ciosów, nie wiadomo jak ... i nasz kinkong leżał na ziemi. Widziałem tylko jak idzie z twarzą siną i poobijaną do kibla zmyć krew, ale wygladał jak mongoł. Po tym upokarzającym dla łysego karka akcie sprawiedliwości, nasz antagonista już nigdy nie pojawił się w szkole i przestał odzywać się do kolegów z siłowni xD jego świat się skończył xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Kto nigdy nie operdzielił słoika konserwy mięsnej i połowy chleba przed snem ten niech pierwszy rzuci kamień...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

To już ten stan zmęczenia... puche z piwem chciałem otworzyć otwieraczem do butelek :<.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Chillera utopia ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Mam mieszane uczucia, gdy widze niemieckie Deutche Welle robiące artykul o chrześcijańskich pastorach, ktorzy narzekają na plujących Żydów w Jerozolimie.

https://streamable.com/l5sufp

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

Muszę się z Wami czymś podzielić, bo na takiej imprezie jeszcze nigdy nie byłem!

W sobotę odbyły się trzydzieste urodziny mojego przyjaciala u niego na gospodarstwie. Połączenie klimatu polskiej, biednej wsi z meksykańskim motywem przewodnim stworzyło super klimat :D

Myślę, że Kuba zasługuje na chociaż kilka piorunów za organizację!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Szurek poszedł po nowy rodzaj oręża, zastosował teraz bardziej pracochłonną metodę kolportowania szurstwa. Teraz kupił chyba gilotynę do papieru i papier samoprzylepny. Bo już ze trzy razy usuwalem się przylepki wielkości zdjęcia 8x12.

Dodatkowo też używa jakiegoś kleju i wysrywy a4 nakleja zamiast przybijać je zszczywaczem.

Lider1piorunów

@starebabyjebacpradem ostatnio w Radio357 o tym mówili, że to faktycznie był eksperyment medyczny i firma nie odpowiada za skutki uboczne

Fanatyk2piorunów

@deafone no to od początku tak było, przecież chcący się zaszczepic podpisywali glejt że to w fazie testów jest. A jak mówiłeś ze nie chcesz uczestniczyć eksperymencie to cie w 2021/2022 chcieli niektórzy zjeść.

A tu chodzi mi głównie o to że podważa wszystkie szczepienia i z tym walczę

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Pytanie do ludzi, którzy trzymali te arkusze naklejek na specjalną okazję, która nigdy nie nadeszła: Jak się wam aktualnie żyje z nerwicą lękową? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@SzubiDubiDU REL

Chyba z 10 lat miałem kolorowankę garfielda, gruba, z labiryntami i zagadkami - rozwiązywałem tylko 'palcem' bo mi było szkoda, że jak rozwiążę to już nie bedę miał xD

Córka ma podobnie z naklejkami mimo, ze teraz można ich kupić dosłownie tysiące za jakieś grosze - na szczęście udaje mi się jak przekonać, że nie ma po co tego trzymać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

34piorunów

Wieczór dziwnych opowieści na głównej to ja też sobie coś przypomniałem.

Kiedyś za czasów studiów chciałem od kumpla pożyczyć rower. Po raz pierwszy w życiu byłem u niego na osiedlu, on rower miał przypięty kłódką na klatce schodowej do poręczy. Rower stał długo, zdążyło powietrze zejść.

Niestety na miejscu kumpel mówi, że nie ma pojęcia gdzie ma kluczyk do kłódki. Nerwowo przeglądając szuflady znalazł brzeszczot więc powiedział, że i tak kij z tą kłódką. Dając mi go dumnie powiedział żebym zaczął proces uwolnienia roweru z niewoli a on będzie szukał kluczyka dalej.

Wyposażony więc w to cudo (sam brzeszczot, bez rączki/uchwytu) rozpocząłem nieuczciwą walkę ze stalową linką. Upociłem się nieźle, zeszło mi z 30 minut, na klatce minęło mnie spokojnie 10 osób+. Godzina jakoś po 16 zgaduję, że z pracy ludziska wracali.

Jakiekolwiek reakcje? Nie, skądże. Dzień dobry - dzień dobry. Młody nieznany typ piłujący kłódkę od roweru na klatce schodowej to standardowa procedura przedwycieczkowa.
Przecież dopóki nie kradną ich roweru to żaden problem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ten skecz. Niby to satyra ale jeżeli pracowałeś w małej firmie to na 90% trafiłeś na takiego szefa/menagera. W pierwszej robocie miałem takiego furianta szefa. Wkurwiony już z samego rana, nie panował nad własnym stresem i kochał dzielić się złym humorem z resztą pracowników.

https://www.youtube.com/watch?v=822KO8dPs0M

Pokaż więcej komentarzy (7)