Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Obsrał mnie ptak

Ptak mnie osrał i dobrze, bo nie byłbym sobą

gdybym się odniósł do tego nerwowo.

Wpierw usłyszałem nad głową krakanie,

po chwili kleks skapnął na me ubranie.

No trudno, widocznie nie byłem zbyt czujny.

Nie wymskła się 'k⁎⁎wa', więc mogę być dumny.

Nie będę też płakał nad swą garderobą,

bo przecież nie jestem płaczliwą osobą.

Rozumiem, że sra ptak, bo też czasem sram.

Gdyby Bóg nie zezwalał, nie tak świat by działał.

To gówno jest nauką dla akceptowania -

refleksję przyniosło i stan zadumania.

Bo żywot człowieka też bywa gówniany

i wnet nagle pęka jak w Jelczu dętka.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Siema,

na utwór di proposta w konkursie

*

Freaky slang fr fr

Mam problemy z nową

Młodzieżową mową

Wkurza niesłychanie

Dziwne to gadanie

Język to niechlujny

I choć jestem czujny

To nie każde słowo

Ogarniam swą głową

Lowkey mało kumam

Delulu odczuwam

Brainrot mam z przegrzania

Od szpontu szukania

Nie oszukam włosów białych -

Jestem na to już za stary

*

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Hej ziomy.

Się podzielę fajną rzeczą. Z resztą, sami sobie zbadajcie, może tylko mnie bawi...

Otóż rzadko się ostatnio udzielam w kawiarni, bo z jednej strony nie mam wiele czasu, ale z drugiej, te , a nawet jakoś nie stanowią już wystarczającego wyzwania. Sam sobie narzucam przy nich dodatkowe, własne, niepisane reguły by było choćby ciut trudniej, ale to nie to. Ostatnio zacząłem się bawić w coś co sobie nazwałem spontanicznie , czyli tłumaczeniem tekstów piosenek, a których to tłumaczeń nikt nie potrzebuje, ani nawet nie chce.

Na czym polega zabawa? Coś jak sonety - jest narzucona forma (liczba sylab, rytm, układ rymów), ale i treść. I taka liczba więzów to jak się okazało świetna zabawa w Houdiniego rymów.

A że tłumaczenia są jak kobiety - wierne albo piękne, to dochodzi jeszcze dylemat konserwatywno-polotowy.

Co mnie zainspirowało by spróbować? Niedawno natknąłem się na piosenkę knż - krzesło łaski, której wcześniej jakoś nie znałem. Połapałem się, że to aranżacja oparta na tłumaczeniu i porazilo mnie, jak za⁎⁎⁎⁎stym było to tłumaczenie z oryginału... postanowiłem samemu spróbować czy to takie trudne. I tak, zrobić na odwal jest łatwo, ale żeby utrzymać "moc" oryginału to już wcale nie :smiley: I chodzę całymi dniami i chodzą mi po głowie kawałki tekstu, które można lepiej przetłumaczyć, i ciągle coś poprawiam, tu zaoszczędzę sylabkę, tu przesunę średniówke... no jest ciekawie. Idzie żmudnie i najgorzej to trafić na ścianę - jeden wers na który kompletnie się nie ma pomysłu. Ale chyba właśnie to jest najprzyjemniejsze w tej łamigłówce.

Moje dokonania? Niewielkie, na tapet wziąłem LimpBizkit -break stuff (ale się mocno zaciąłem, mam ochotę to rozjebać), kilka zwrotek randomowych, niezanotowanych nawet piosenek...

A teraz siedzę przy Weird Al Yankovic - Weird Al show theme.

Swoją drogą Al od dzieciaka mnie inspirował parodiami i tego spróbuję w najbliższej przyszłości - nowe zasady gry. Życzę sobie stać się nemezis Jacka Cygana.

W d⁎⁎ie mam co zrobicie z tą informacją, ale jeśli ktoś szuka poetyckich wrażeń i wyzwań, to polecam spróbować :smiley:

https://youtu.be/e2SXcXPLwgs?si=vZtxOKjRjjcTUq7I

Gruba ryba1piorunów

Ciekawy pomysł na zabawę, choć tłumaczenia mi za bardzo nie leżą. Wolę próbować własnych kreacji pod rytmikę oryginału, często w formie dodatkowej, bonusowej zwrotki (grywam na streecie , czasem coś zaźre i chciałoby się po prostu kreatywnie przedłużyć tekst, a zarazem zaskoczyć widownię).

Gruba ryba1piorunów

Żeby nie było, pochwale się tłumaczeniem Weird Ala, ukończone w ok 95%. Nie do końca mi jeszcze wszystko gra, ale czuję, że jestem dość blisko 😉


O, to jest historia gościa imieniem Al,
Który z kumplem chomikiem razem w kanale spał.
Ale gościom z komunalki było to nie w smak,
Więc spakował akordeon i wyruszył w świat,

By w ohio w jakimś mieście znaleźć drzewo a w nim dom.
W firmie od leku na katar potem zatrudnili go.

Pykał w kręgle z zespołem co był z pracą związany
I regularnie co noc przez jeden sen był nękany,
Kiedy w rajtkach bierze kąpiel w kadzi pełnej śmietany.
Ale to nie jest nic istotnego.

A po roku sobie wziął zapoznał higiniestkę,
Co na łapie dziarę warząchwi miała.
Ale kontakt zerwał się, jak to bywa z kontaktami,
Potem zatrudnienie znalazł gdzieś na farmie z frytkami.

Za życiowe oszczędności kupił segment po taniości
W jamie pod powierzchnią ziemi wiele mil.
No i całkiem robi sztos z żelków i kiszonek sos,
Jeszcze to o Alu na myśl przyszło mi.

Ale raz gdy nasz kolega w lesie chciał opalać się
To usłyszał agonalny karła przeraźliwy jęk,
Który złapał się we wnyki, ale Al uwolnił go,
A kurdupla świat nie widział bardziej wdzięcznego,
W telewizji miał posadę kogoś ważnego,
Więc dał Alowi angaż I to bajka cała
Powstania show Dziwnego Ala.
Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

edycja na krzywy ryj

CVI - 1101010 - 6A - 106 - sto szósta

Siemandero wierszowe dzikusy!

Okres przedświątecznych przygotowań sie zbliża, więc mam nadzieję, że znajdziecie czas na rozkosz tworzenia wierszy. Patrząc na to jak wiele sonetów powstało w ostatniej edycji, gdzie nie mieliśmy utworu diproposty, to również w tej chciałbym wam nieco ułatwić to zadanie.

Temat: miasta, zwierzęta, namiętności, fekalia, ciała (żywe i te mniej żywe), rzeki, lasy i wszytko inne co wam w duszy gra :smiley:

Zasady:

* Są

* 21 Grudnia 10:00 - ostatnie zgłoszenia

* Możecie użyć słowa rymu!

* Możecie nawet użyć wszystkich słów rymów!

* Rymy gdzieś nie leżą? Spoko, zmień

* Piszemy sonet

* Ale też możecie się stosować do standardowych zasad jak macie taką ochotę

Dipropostą jest zredagowany tekst utworu

Mikromusc: Na krzywy ryj

Umiem godzić się ze sobą

Trochę z ciałem trochę z głową

Zgodę mam na odpuszczanie

Wspólne w ciszy zasypianie

Godzę się na chaos wspólny

Na brak planu bardzo spójny

Godzę się na życie z tobą

Wieczną pracę Syzyfową

Nie prosiłam a mam wszystko mam

Nie oczekując niczego dostałam

Umiejętność odpuszczania

Przebaczania i czekania

Umiem cieszyć się z chwil małych

W miłych samotności strzępkach

*

Wygranego wybierze selektywnie i rygorystycznie dobrane, szerokie grono specjalistów w postaci mojej (nie) skromnej osoby.

*

Miłej zabawy! (° ͜ʖ °)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Dzisiaj jest niedziela, 14 dzień grudnia roku 2025 a to jest podsumowanie kończącej się właśnie CV (słownie: 105) edycji zabawy w Kawiarnii . Zabawy przypomnę - ANONIMOWEJ.

Z tego miejsca pragnę serdecznie Państwu podziękować, bo to co się w ubiegłym tygodniu wydarzyło przeszło najśmielsze moje oczekiwania. I to tak kilkukrotnie. Napisaliśmy wspólnie 23 - powtórzę DWADZIEŚCIA TRZY - sonety konkursowe, jeden, który autor postanowił opublikować sam, oraz jeden nadesłany już po regulaminowym czasie. Nie pamiętam już kiedy mieliśmy taką frekwencję w kawiarnii (nie licząc oczywiście jubileuszowej, setnej edycji). DZIĘKUJĘ!

To teraz troszkę statystyk.

Jak już wspomniałem utworów było 23+2, a do zabawy przyłączyło się 10 osób. Najwięcej utworów przygotował jak zawsze, niezawodnie kolega @George_Stark (w tym jeden pozakonkursowo bo całkiem oficjalnie), ale zaraz za nim uplasował się @CzosnkowySmok. Poniżej przedstawiam listę uczestników z informacją w ilu utworach udało się Państwu trafnie zdemaskować autora

* @George_Stark - utworów: 7+1, w tym zdemaskowanych: 4, niezdemaskowanych: 3, pozakonkursowy: 1

* @CzosnkowySmok - utworów: 5, w tym zdemaskowanych: 1, niezdemaskowanych: 4

* @fonfi - utworów: 3, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 3

* @KatieWee - utworów: 2, w tym zdemaskowanych: 1, niezdemaskowanych: 1

* @Piechur - utworów: 2, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 2

* @splash545 - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @plemnik_w_piwie - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @onpanopticon - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @pingWIN - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @RogerThat - utworów: 1 poza regulaminowym czasem

Teraz czas na - jak to ładnie kolega @plemnik_w_piwie nazwał, a ja postanowiłem tę ładną nazwę bezczelnie ukraść - lustrację sonetową. Jak widać poniżej początek zabawy - jakieś pierwsze dwa dni - został całkowicie zdominowany przez kolegów @George_Stark i @CzosnkowySmok, którzy swoje utwory wysyłali mi niemalże na wyścigi. Dopiero dziewiąty z kolei sonet został przysłany przez kolegę @splash545 i okazał się hitem obecnej edycji zdobywając 42 (wiadomo - odpowiedź na wielkie pytanie o życie, wszechświat i całą resztę ) pioruny. A dalej postanowiliście się Państwo rozkręcić na całego, a do zabawy - ku mojej ogromnej radości i wzruszeniu - dołączyły nawet osoby, które sonety publikują bardzo rzadko. Jako, że nikt nie prosił o zachowanie tajemnicy, poniżej prezentuję listę utworów ułożoną chronologicznie według kolejności nadsyłania, z prawdziwymi ich autorami oraz informacją jakie były dla każdego z tych utworów Państw typy. (EDIT: Legenda: zielone zdemaskowane, czerwone niezdemaskowane, EDIT2: jak gdzieś na autora było tyle samo typów, co na inne osoby to zakładałem, że jednak został zdemaskowany)

:octagonal_sign: Endorfina by @CzosnkowySmok :zap:11 (typy: @fonfi - 3, @Piechur - 3, @splash545 - 3, @anonymoose - 3, @RogerThat - 2)

:white_check_mark: Strefa VIP by @George_Stark :zap:11 (typy: @George_Stark - 3, @Patkapsychopatka - 2)

:octagonal_sign: Szaletowe Szaleństwo by @CzosnkowySmok :zap:11 (typy: @splash545 - 3, @fonfi - 2)

:white_check_mark: Płoniesz by @George_Stark :zap:13 (typy: @George_Stark - 5, @anonymoose - 4, @KatieWee - 4)

:octagonal_sign: Tęsknota by @CzosnkowySmok :zap:11 (typy: @anonymoose - 4, @fonfi - 2)

:white_check_mark: W Kawiarence za Firewallem by @CzosnkowySmok :zap:12 (typy: @CzosnkowySmok - 5, @anonymoose - 4, @splash545 - 2)

:octagonal_sign: O smaku życia by @George_Stark :zap:14 (typy: @Umypaszka - 5, @George_Stark - 3)

:white_check_mark: O dwóch słynnych filozofach greckich by @George_Stark :zap:14 (typy: @George_Stark - 4)

:octagonal_sign: **Ostatnie kuszenie** by @splash545 :zap:42 (typy: @bojowonastawionaowca - 9, @Rozpierpapierduchacz - 😎

:octagonal_sign: Hashtag: nasonety by @CzosnkowySmok :zap:13 (typy: @George_Stark - 2, @fonfi - 1)

:octagonal_sign: Nie umiem jeść by @plemnik_w_piwie :zap:15 (typy: @RogerThat - 4, @CzosnkowySmok - 2)

:octagonal_sign: Zgaduj zgadula by @fonfi :zap:10 (typy: @anonymoose - 4, @fonfi - 3)

:octagonal_sign: Bo trudno jest kochać w Gorzowie by @fonfi :zap:13 (typy: @anonymoose - 5, @Piechur - 3, @onpanopticon - 3)

:white_check_mark: Wiersz jak donos by @George_Stark :zap:15 (typy: @KatieWee - 4, @George_Stark - 4, @pingWIN - 4, @Wrzoo - 3, @Umypaszka - 3, @anonymoose - 3)

:octagonal_sign: Gdzie jest Bóg? by @onpanopticon :zap:15 (typy: @bojowonastawionaowca - 2)

:octagonal_sign: Legenda o tym co straszy nad Wisłą by @George_Stark :zap:16 (typy: @Piechur - 2)

:octagonal_sign: Powstałom by @KatieWee :zap:13 (typy: @ErwinoRommelo - 2)

:octagonal_sign: Twarog(l)owe by @pingWIN :zap:14 (typy: @Wrzoo - 4)

:octagonal_sign: Budzikom śmierć by @George_Stark :zap:17 (typy: @sireplama - 2)

:octagonal_sign: Historia miłości by @Piechur :zap:8 (typy: @KatieWee - 3)

:octagonal_sign: Rapsonet by @fonfi :zap:8 (typy: @anonymoose - 2)

:octagonal_sign: Mars napada by @Piechur :zap:13 (typy: @Mr.Mars - 1, @George_Stark - 2)

:white_check_mark: Spojrzyj czasem w górę by @KatieWee :zap:11 (typy: @CzosnkowySmok - 1, @KatieWee - 1)

* Rzutem na taśmę by @RogerThat - podesłany na 5 minut przed publikacją tego podsumowania :smiley:

No dobrze - teraz najważniejsze, czyli ogłoszenie zwycięzcy.

Chyba zgodzicie się Państwo ze mną, że ze względu na liczbę przygotowanych sonetów, oraz na skuteczność w unikaniu zdemaskowania, niekwestionowanym zwycięzcą CV (słownie: 105) edycji w Kawiarnii powinien zostać @CzosnkowySmok.

I on też zwycięzcą tym zostaje.

Dla @CzosnkowySmok gratulacje i wyrazy współczucia, a reszcie Państwa życzę miłej końcówki weekendu i jeszcze raz dziękuję za wspaniałą wspólną zabawę. Niech mi ktoś pokaże inne "stowarzyszenie niespełnionych (w tym jednego spełnionego) poetów", gdzie w ciągu tygodnia aktywnych jest 10 osób, które publikuje 25 utworów. Jesteście wielcy! 😁

Fanatyk11piorunów

Skoro nikt nie pytał i nikt nie chciał, to jeszcze wrzucę taką listę (posortowaną od największej liczby typów):
kawiarenkowicz - łączna liczba głosów w typach - liczba sonetów w których na niego typowano

* @anonymoose - 29 - 8

* @George_Stark - 23 - 7

* @KatieWee - 12 - 4

* @bojowonastawionaowca - 12 - 2

* @fonfi - 11 - 5

* @Rozpierpapierduchacz - 9 - 1

* @Piechur - 8 - 3

* @splash545 - 8 - 3

* @CzosnkowySmok - 8 - 3

* @Umypaszka - 8 - 2

* @Wrzoo - 7 - 2

* @RogerThat - 6 - 2

* @pingWIN - 4 - 1

* @onpanopticon - 3 - 1

* @Patkapsychopatka - 2 - 1

* @ErwinoRommelo - 2 - 1

* @sireplama - 2 - 1

* @Mr.Mars - 1 - 1

Zadziwiające są dwie rzeczy. Po pierwsze, że faktycznie nagrodę publiczności zdobywa @anonymoose, który tak na prawdę nie napisał ani jednego sonetu (no chyba, że przez kogoś i o tym nie wiem). A po drugie - @Rozpierpapierduchacz. Kolego to znak, że najwyższa pora dołączyć do Kawiarenkowej społeczności xD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

5piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Co prawda lista sonetowa już od północy zamknięta a ja właśnie robię drugie czytanie i korektę podsumowania, ale mając świadomość tego, że zasady w naszej Kawiarni są od tego, żeby je mieć głęboko w poważaniu więc zgodnie z tą niepisaną zasadą łamania wszelkich zasad publikuję wytwór (o roboczym tytule) otrzymany przed chwilą.

Rzutem na taśmę

Płuca się dostosują, żeby oddychać dymem

Żołądek zacznie trawić plastik jak ta bakteria

Kończyny zacznie tworzyć nieorganiczna materia

Mount Everest przestanie być najwyższym szczytem

Natura znowu na fioletowo się zazieleni

Będzie to niezbędne, sztuczne chmury ujmą słońce

Rolnicy przestaną narzekać na zające

Bo szczury wielkie jak dziki zaczną nas gnębić

Rzeki zaczną wylewać, odtworzą się zakola

Ekolodzy je kochają, narcyzi nienawidzą

Niepewni ukrywają, kobiety się wstydzą

Coca cole i pepsi pokona kofola

Czesi zdobędą Królewiec i Bałtyk

Od którego Polska będzie sięgać znów aż po Tatry

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

No wiedziałem, czułem w starych kościach, że coś jeszcze dzisiaj mnie zaskoczy. I nie zawiodłem się. Taka perełka proszę Państwa. I stoję, i zachwycam się. I zachwycam się tym "sercem matki, co jak szklany dzwon pęka", tą "przeszłością na przyszłość zamienianą". Tylko zimno mi trochę tu na dworze, kiedy tak gapię się w to zimowe niebo. A na dodatek przez smog, to nawet tych gwiazd nie widać...

Spojrzyj czasem w górę

Serce matki jak szklany dzwon pęka

Bez sił na piasku nadmorskim klęka -

Rozłożywszy swe ramiona szlocha

Najdroższa córka darem dla smoka!

Andromeda do skały przykuta

Nagie piersi włosami okryła

Tylko na śmierć w zębach smoka czeka

Niech to się skończy, niech już nie zwleka!

Wtem z nieba, na skrzydlatym rumaku

Zlatuje młody heros - bohater

Szybko łeb potworowi odcina

Przeszłość na przyszłość zmienia dziewczyna

A całą tę historię, jaśni bogowie

Umieścili dla nas na zimowym niebie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Do końca edycji zostało już niewiele czasu. Tak samo jak niewiele czasu zostało do końca świata. Przynajmniej według autora poniższego utworu. Chociaż ja tam stoję na stanowisku, że to nie będą zieloni Marsjanie, tylko pomarańczowi :stuck_out_tongue_winking_eye: Reptilianie i oni to już tak naprawdę dawno nas zinfiltrowali. A w JuEsEj, to już nawet się nie kryją z tym, że zajmują najwyższe stanowiska w rządzie. Dlatego ja dla bezpieczeństwa mam kask rowerowy wyłożony od wewnątrz folią aluminiową 😛

Mars napada

Evviva Marte! Człowiek zginąć musi

Nie umie, jak widać, szanować planety

Czego nie zabije, to dymem zadusi

Dalejże więc bracia, szykować rakiety!

Evviva Marte! Kres nastał ludzkości

Zamiast się jednoczyć, do swych oczu skaczą

I tak bez pomocy od zielonych gości

Powierzchnię planety już kratery znaczą

Czas nastał, by Ziemi dać znów czystą kartę

Evviva Marte! Evviva Marte!

Żegnamy ziemianie, no, mordeczki, z fartem

Evviva Marte! Evviva Marte!

Tak do swego gniazda kończy się więc sranie,

Że teraz na Ziemi żyć będą Marsjanie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Ależ rymy właśnie dostałem. Jak bym tego nie próbował czytać to w głowie wybrzmiewa mi głosem Magika albo Kazika. Błagam, niech ktoś do tego jakieś dobre bity zapoda!

Rapsonet

Zostałem artystą, pisarzem, poetą,

Piszę limeryki, fraszki i sonety,

W papierosów dymie żal zapijam setą,

W d⁎⁎ie świat mam cały, pracę, z niej monety!

Włóczę się po mieście ciemnymi nocami,

W ciemnych bramach Pragi szukam inspiracji,

Wciągam jakiś proszek, chleję kwas z żulami,

W transie odlatuję, rym mam z tych dewiacji!

Gardzisz moim życiem? Wsadź se tę pogardę!

Ty się trzymasz złudzeń, a ja trzymam gardę!

Gdy się kochasz ręką przed pracą Lexusie,

Ja się budzę z kacem w miejskim autobusie!

Ja zdechnę spełniony - chociaż nieumyty,

Ty dzieciom zostawisz jedynie kredyty!

Lider1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Miłość bywa trudna. Zwłaszcza kiedy nie spotyka się z wzajemnością. Wtedy bywa platoniczna. Albo jak w utworze poniżej - tragiczna... :man-shrugging:

Historia miłości

Leżysz tak cicho, piękna jak zawsze

Zastygł na twarzy uśmiech uroczy

Spod powiek błyszczą spokojne oczy

Czemu nie były dla mnie łaskawsze?

Byłaś mi muzą, miłością, marzeniem

Mogłaś być ze mną taka szczęśliwa

Ku tobie wzdychała ma dusza wrażliwa

To ty wypełniałaś me serce pragnieniem

Wyznanie gorące i pełne żaru

Wyznanie czyste, wzniosłe i szczere

Przyjęłaś z drwiną i lekkim śmiechem

Wszystko się stało wśród sekund paru

Szkarłat ozdobił twę bladą cerę

Zamilkłaś - lecz śmiech twój wciąż wraca echem

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Uwaga! Proszę się teraz skupić, bo nie będę powtarzał 😉

Otwierając edycję napisałem, cytuję: "utwory przyjmuję do soboty (13.12.2025) do końca dnia, czyli do godziny 23:59:59". A dzisiaj jest sobota. Jest też 13.12.2025. Nie ma co prawda jeszcze godziny 23:59:59, ale powoli ku niej zmierzamy. A w kilku sonetach (lista poniże) albo ciągle brakuje głosów albo mamy remis. Dlatego gorąco Państwa zachęcam:

* po pierwsze do zagłosowania w poniższych wytworach

* po drugie, w ogóle do przejrzenia tagu , bo może wraz z weekendowym natchnieniem, albo pod wpływem komentarzy okaże się, że zapragniecie swoje głosy zmienić

Obiecana lista sonetów

* Strefa VIP - tutaj mamy remis

* Tęsknota - tutaj także remis

* Wiersz jak donos - kolejny remis

* Gdzie jest Bóg? - brak głosów. No bójcie się Boga!

* Legenda o tym co straszy nad Wisłą - brak głosów. Ja rozumiem, że autor może wydawać się oczywisty, ale czy abby na pewno? :smirk:

* Powstałom - tylko jeden głos? No nie chce mi się wierzyć, że nie macie Państwo swoich typów

* Twarog(l)owe - brak głosów. Ja rozumiem, że dwa ostatnie utwory są jeszcze świeże i nie nabrały mocy prawnej, tym niemniej zachęcam do głosowania

* Budzikom śmierć - brak głosów. Jak wyżej 😉

Mistrz3piorunów

@fonfi Panie kochany, nie dość że wymagasz pisania sonetów, to jeszcze wymyślania kto je napisał, to za dużo xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Czy Państwo też tak macie, że zdarza Wam się nie wyłączyć budzika na weekend? Bo mnie się zdarza. Dzisiaj się zdarzyło. Ehh, nie ma nic gorszego jak zmarnowana perspektywa wyspania się w weekend. No nic, miłego dzionka 😉

Budzikom śmierć

A jeśli już miałbym czegoś nie lubić,

z całą pewnością byłby to budzik;

ileż kłopotów, ileż problemów

w mym życiu marnym „zawdzięczam” jemu!

Jak choćby wtedy, gdy tkwiący w półśnie

spowodowałem na drodze stłuczkę

lub, gdy ściął ranek chodniki lodem,

a ja, wychodząc, załamałem nogę;

a wszystko to mogło by się nie stać

gdym spokojnie dłużej mógł spać,

gdybym zwyczajnie mógł mieć to gdzieś.

Ale co rano rozlega się alarm,

mnie zaś zalewa rozpaczy fala,

ech, piach im w tryby! – budzikom śmierć!

i trochę

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Na samym początku ja bardzo Państwa przepraszam i proszę o wyrozumiałość. Proszę pamiętać, że poniższa opinia nie należy do mnie tylko do - na szczęście anonimowego - autora. Że to tylko sztuka, Licentia Poetica. Że nie wolno sztuki stygmatyzować. Że poprzez sztukę każdy może się dowolnie wyrażać, bo do tego właśnie sztuka służy.

Napisawszy to wszystko zapraszam teraz Państwa do lektury utworu, który zasługuje co najmniej na miano twarożej herezji.

Twarog(l)owe

Strach czasem zostawić pioruna

Posty coraz to nowe, twarogowe

Przy niektórych cierpi struna

A człowiek się łapie za głowę

Dokąd prowadzi ten fanatyzm?

Spokojnie, płetwal nie odpłynie!

Wasze zdjęcie to nie artyzm

Toż to zbrodnie, ryją nam dynie!

Kapusty, groszki, zupki, parówki

Czy Was przypadkiem nie bolą główki?

Z każdym kolejnym wychodzą nam gały!

Każdy twaróg jeść może!

Biały, ładny, daj nam Boże,

A po tamtych wyślij pały!

I chciałbym dodać też i , ale chyba się boję :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór i te de, i te pe...

Tak, tak to znowu ja. Ale wiecie Państwo co jest najlepsze? Że to jeszcze nie jest koniec.

Poniższy sonet został przesłany do mnie bez tytułu ale zawiera niesamowity smaczek. Nie jestem pewien czy ten smaczek został w nim umieszczony celowo czy jest jedynie efektem pomyłki. Literówki może? Ale przez to, że tam jest, otwiera niesamowite pole do interpretacji i skojarzeń. No bo przyznajcie sami jak niesamowicie inaczej ten sonet wybrzmiewa zależnie od tego czy jest powstałom, powstałam, powstałą czy nawet powstałem. Dlatego, nie dość że postanowiłem go tam zostawić (kimże ja jestem, żeby ingerować w czyjś utwór), to jeszcze posłużę się nim jako tytułem.

Powstałom

Moja wiara w ludzkości piękno

zmieniła się w żałość posępną

powstałom by myśli uwznioślać

ku sferom niebieskim odsyłać

A tu palcami wytykają

i kosztów zapomnieć nie dają

w łańcuchy grube okuwają

mym kosztem gości zabawiają

I tylko gdy czasem nad ranem

niebo pokryte chmur dywanem

wylewam z siebie żale gorzkie

A te maleńkie krople na szkle

to nie jest zwykły jesienny deszcz

tylko perłowe łzy lustrzane

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Był Gorzów, były Kielce to teraz czas na Grudziądz

Czyżbyśmy powołali właśnie do życia nową aglomerację miejską? Nie wiem, ale pozwolę sobie roboczo ją nazwać "Trójmiasto za firewallem" 😎

Legenda o tym co straszy nad Wisłą

Byłby spokojnie w zaświaty polazł,

tylko że nie miał akurat obola.

A że też nie miał nic z Polifema,

dwóch potrzebował. Lecz dwóch też nie miał.

Jakieś tam grosze wyszperał z kieszeni

i kantor znalazł, poszedł wymienić,

i dostał za nie jakieś tam rupie.

No ale Charon rupie miał w d⁎⁎ie.

I jęczeć zaczął, jak prawdziwy Polak

że tak jest ciężko załatwić obola,

że Charon nie chce przyjmować naszych.

Tak brzmi historia tego, co straszy

tego którego kiedyś pieniądze

związały z Wisłą. No i z Grudziądzem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Chwilkę mnie nie było i już mi się bufor sonetów przepełnia. No to pomalutku przystępuję do opróżniania. Pierwszy na tapet idzie... A nie, czekaj. Przecież nie mogę napisać.

Ale mogę napisać, że autor jakby wyjął myśli z mojej głowy. A chujstwo - samobójstwo urzekło mnie szczególnie. Zwłaszcza w tym modlitewnym kontekście.

Gdzie jest Bóg?

Świat w wołaniu do niego tonie,

Lecz bez odpowiedzi nastaje cisza,

Nie pomoże obecność ojca Dziwisza.

Choćby i w kwadrat złożył swe dłonie.

Gdzie jesteś Boże, czy nas zapomniałeś?

Czy to jest piekło, czy to jest kochanie?

Miałeś do nas przyjść, kiedy to nastanie?

Przecież mówiłeś, że nas w sobie ukochałeś.

Lament nasz znów trafia w próżnie,

Przed księdzem dziecko klęka usłużnie,

Kurwa, czy potrzebne jest tu przekleństwo?!

A Bóg powołał nas na swe podobieństwo,

więc już dawno patrząc na to chujstwo.

Wziął popełnił samobójstwo.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jak zobaczyłem tytuł kolejnego wytworu, a w treści jeszcze urząd skarbowy, to przed oczami przeleciały mi wszystkie te zakupy z ostatnich kilku lat dyskusyjnie zaksięgowane w rubryce "koszty". Ciekawe czy w tym wypadku też mógłbym zasłonić się Licentia Poetica?

Wiersz jak donos

Już po obiedzie. Usiadłam na moment

i pomyślałam: „Napiszę sonet!”

I bardzo chciałam poskładać wyrazy

tak, żeby nimi kogoś obrazić.

Bo przecież wiersz taki, anonimy

może zadziałać jak donos skarbowy,

a wtedy sąsiad dostaje gorączki

tłumacząc, skąd miał na to pieniążki.

I pomyślałam: Umyta Paszka?

A może by tak obrazić Splasza?

Albo i nawet samego Dżordża?

Gdzie indziej jednak sobie wiersz zdążał,

no bo, mój poetycki klubie,

za bardzo Was wszystkich, cholera, lubię!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Miłość potrafi być trudna. Na wiele różnych i zaskakujących sposobów. Ale jak widać poniżej najtrudniej mają biedni gorzowianie.

Zwłaszcza, gdy za promocję ich miasta bierze się Kawiarnia za firewallem xD

Bo trudno jest kochać w Gorzowie

O tym, że trudno jest kochać w Gorzowie,

Nikt wprost Ci przecież z gorzowian nie powie,

Bo w mieście co z nazwy jest łatwopalne,

Wyznanie miłości być musi legalne!

Uczucia na przykład nie mogą mieć żaru,

Gdyż niosą za sobą ryzyko pożaru;

A kiedy całusy są nazbyt gorące,

Wzniecają płomienie budynki liżące.

Ognistych zabrania się namiętności,

I spojrzeń rozgrzanych do czerwoności,

Eh - nikt już w miłość w Gorzowie nie wierzy...

Więc gdy się znienacka zakochał Jerzy,

I spłonął rumieńcem na myśl o jej łonie,

To teraz z Jerzym znów Gorzów płonie.

Gruba ryba4piorunów

Kurde! Że ja nie wpadłem na to żeby zrymować "łonie" i "płonie"!

Ileż ro przecież możliwości otwiera, również tych z konarem związanych.

Gruba ryba3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

No komuś udało się trafić w samo sedno, bo faktycznie zabawę mam przednią. Nie dość, że mnogość utworów to jeszcze ta sieć podejrzeń i domysłów... która i tak co rusz prowadzi do kolegi @anonymoose xD

Zgaduj zgadula

Anonimową w kawiarni zaczął zabawę,

Czym wśród poetów wywołał wrzawę,

Szturmują wierszami teraz grupowo,

Lecz zgodnie z zasadą - anonimowo.

A kiedy jest w rymach pełna swoboda,

Tematu żadnego też @fonfi nie podał,

To każdy jest pierwszy by ruszyć głową,

Choć zgodnie z zasadą - anonimowo.

Czy kogoś tym wierszem udaje ktoś?

Czy znów się dzisiaj nabija z nas Łoś?

Czy może George nas wkręca złośliwie?

Tak wiele jest pytań bez odpowiedzi,

A @fonfi z bananem pewnie tam siedzi,

I popcorn garściami zajada łapczywie!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Pora na pierwsze, drugie a może już nawet trzecie śniadanie? Kanapeczka w pracy? Znów taka sama? Wkradła się Państwu w życie żywieniowa rutyna? No cóż, przynajmniej nie jesteście w tym odosobnieni.

Nie umiem jeść

_Kolejny dzień nastał i znów jem to samo.
Jedyne co zmieniam to pory, raz rano,
A raz wieczorem, ciągle te same dania,
Które zaś lubiłem, dziś do pożygania.

I desperacko o zmianie wciąż marzę,
Choć gdy jestem w sklepie to bez sensu łażę.
I wiem, że na półkach spożywcza plejada
Obradza, lecz ja nie wiem z czym to się zjada,

Ten ajwar, to pesto, czy te jakieś nudle
Kitajskie, liofilizowane i w pudle,
I całe dziwami wypchane regały...

Ja stoję jak baran, wybałuszam gały
I biorę znów z czym mnie zaznajamiano
Przez całe dzieciństwo, i znów jem to samo._

Lider1piorunów

@CzosnkowySmok :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (10)