Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motocykle

Gruba ryba

w Memy

27piorunów

No i po pierwszym przeglądzie, po 1500km. Napiszę parę słów o samym motocyklu (Moto Guzzi v85tt), akcesoriach I odczuciach, a nuż kogoś to interere.

W końcu dotarły I zostały też zamontowane wszystkie akcesoria, które zamówiłem razem z motocyklem, aby de facto przerobić wersję TT na Travel - z jednym wyjątkiem - nie będę miał brzydkiego brązowego koloru wersji Travel, tylko piękną czerwień Fuji Rosso. :grinning:

Doszły więc:

* Moduł MIA, który pozwala na łączność z telefonem przez bluetooth, nawigację (proste wskazania który zjazd, w jakim kierunku itd), obsługę telefonu, muzyki i pozostałych akcesoriów, jak grzana kanapa i manetki

* Rzeczone grzane manetki I kanapa - bezwzględny must have, bez których niestety odebrałem motocykl I kląłem na czym świat stoi - najdłużej jechały z Włoch, a przyzwyczaiłem się do ciepełka w dłonie. Na jazdach próbnych chinoli poznałem komfort ciepła w d⁎⁎ie (no homo) I stwierdzam, że to kapitalna sprawa

* Deflektory boczne - niby malutkie owieweczki, a robią robotę

* Gmol wału kardana

* Kufer centralny

Z pozostałych rzeczy, które były zamontowane przy odbiorze:

* Wysoka szyba turystyczna (ciut za mała dla mnie, będę musiał jednak dokupić deflektor)

* Kufry boczne

* Osłona chłodnicy

* Gmole silnika

No i cóż mogę rzecz po tych 1500km obcowania z maszyną? Prawdą jest, że moto guzzi jest wyjątkowe. W żadnym innym nowym motocyklu nie znajdziemy tej surowości, gdzie podczas odpalania rozrusznika cały motocykl się aż trzęsie. Ze świecą szukać też bulgotu V2, a to wszystko przy akompaniamencie nowoczesnych technologii. Nie ma tu niestety takich cudów, jak elektroniczne zawieszenie znane z BMW czy Ducati (które jest absolutną petardą, nie ma co się oszukiwać), automatycznej skrzyni biegów z Yamahy, ale jest obsługa telefonu, muzyki, proste wskazówki nawigacji na ekranie. Z nowoczesnego wsparcia kierującego mamy ride by wire, kilka map silnika, które robią robotę w nowych maszynach - off road, deszcz, miasto, sport. Mamy też cornering abs, czy system kontroli trakcji.

I tu od razu mała dygresja o nawigacji - moto guzzi ma umowę z nawką od Here, która ma duuuużo lepsze wskazówki głosowe w porównaniu do Google maps. Mówi nie tylko skręć w lewo / prawo, ale też informuje o oznaczeniach ze znaków - kieruj się na zjazd na Katowice/numer drogi itd. Mała rzecz, a wieeeelka różnica. Google parę razy też zmylił mnie co do zjazdów z ronda. Nierzadko Google mówiło "pierwszy zjazd", gdy w rzeczywistości miał to być drugi. Sporadyczne, ale wkurwiające. Nie mówiąc już o googlowym, że "za 500m skręć w zjazd", gdzie mamy zjazd z ekspresówki na dwa różne kierunki, w przeciągu 50 metrów i zgaduj, o który mu chodziło.

Bałem się, że nie będzie się to wszystko przez bluetooth dogadywać z interkomem, telefonem i motocyklem jednocześnie, ale działa wszystko super. Obsługa telefonu, czy muzyki możliwa jest i z poziomu motocykla i interkomu. Jedynie na początku coś nie chciało w motocyklu działać i się łączyć, ale nie załapałem, że muszę kliknąć jedną rzecz w apce moto guzzi. Telefon może być zablokowany w kieszeni i wszystko będzie działać - niby rzecz oczywista, ale w Morbidelli telefon musiał być cały czas odblokowany, aby nawigacja w moto działała, co drenuje baterię.

Parę słów o module MIA - jest to kosteczka montowana gdzieś pod kanapą lub pod zbiornikiem paliwa, bez niego motocykl był niekompletny względem dzisiejszych standardów. Dopiero on włącza nawigację, opcje śledzenia maszyny po jej wyłączeniu, możliwość obsługi telefonu z poziomu motocykla, czy grzanych manetek i kanapy. Obsługa tego wszystkiego wymaga dużej ilości klikania guzików na kierownicy, ale chyba tylko BMW wymyśliło na to lepszy sposób (oczywiście jako opcja za ciężkie pieniądze) - lewa manetka ma tam kręcący się pierścień, który jest bardziej intuicyjny i wygodny. Ale samo umieszczenie przycisków i ergonomia w moto guzzi jest bdb - dużo lepsza w obsłudze niż chociażby w Ducati, qjmotor, czy morbidelli.

Z rzeczy małych, ale ważnych - port usb przy kierownicy podaje wystarczającą moc, aby nie tylko utrzymać przy życiu telefon z włączonymi apkami i nawi (która idzie za pośrednictwem apki mg), ale i go szybko ładować - po pół godziny jazdy z 40% miałem 70%. W bmw f800st z gniazda zapalniczki nie było to możliwe.

Tryby jazdy - w poprzedni weekend, gdy solidnie padało przez, przetestowałem tryb pioggia (deszcz) na dystansie łącznie ~400km. I bardzo dobrze się to sprawuje - motocykl spokojnie reaguje na gaz, co w trudnych warunkach pogodowych robi robotę. Kontrola trakcji pracuje na pełnej, maszyna oddaje moc płynnie i przewidywalnie, ale też odkręcenie manetki na maksa daje efekt, którego oczekujemy od motocykla podczas manewru wyprzedzania. Jeżdżąc qjmotor, nie miałem takiego poczucia kontroli nad motocyklem w trybie deszczowym, gdzie po prostu czułem, jakbym jeździł na 125, nie zaś blisko litrowej maszynie. Inne podejście, bo co innego blokowanie momentu obrotowego, a co innego jego spokojniejsze oddawanie.

Tryb strada (miejski) - ot, do przepychania się między autami, żeby nie musieć myśleć za dużo nad operowaniem prawą dłonią.

Tryb sport - no, powiedziałbym domyślny dla każdego, kto już przejechał kilka sezonów. Maszyna reaguje żwawo, tak jak powinna, bez żadnych ograniczników. Jedynie na zimnym silniku przez pierwsze kilkadziesiąt sekund po ruszeniu czuć lekkie szarpanie i dyskomfort przy gwałtownym odpuszczeniu gazu, ale tu możliwe jeszcze, że regulacja zaworów (robiona przy pierwszym przeglądzie) rozwiązala ten problem.

Tryb offroad - ciężko mi tu coś napisać, bo w teren się nie wtryniałem, nie mam też doświadczenia wielkiego w tym temacie, bo jestem asfaltowym motocyklistą. Wyłącza abs na tylnim kole. Można też bodaj wyłączyć system kontroli trakcji w opcjach.

Wyświetlacz jest czytelny, duży, tło ma ciemne, więc nie razi w oczy. Żadnych opóźnień w wyświetlaniu, animacje płynne, obsługa dość prosta. Tylko 4 przyciski, gdzie góra / dół to wybór opcji, strzałka w lewo przełącza ekrany (wybór trybów jazdy / trip A / trip B / grzane manetki / kanapa / telefon / muzyka / nawigacja), strzalka w prawo wybiera/resetuje opcje. Z oczywistych względów ekrany dotykowe nie mają racji bytu w motocyklach. Z drugiej strony dokładanie dodatkowych przycisków komplikuje obsługę. Porównując maszyny musimy się więc skupić na ergonomii, responsywności i prostocie obsługi. Oczywiście do wszystkiego można się przyzwyczaić, ale w Ducati przelaczalem menu zamiast włączyć kierunkowskazy, w chińczykach odwrotnie. W moto guzzi pod skrzydłami grupy Piaggio jakoś wszystko jest na swoim miejscu, zaś przyciski są na tyle duże i dają na tyle duży opór, że nie ma problemu w obsłudze w grubych rękawicach. Na ten przykład joystick Yamahy wydaje mi się przekombinowany.

Tempomat - prosty w obsłudze, osobny panel, po który trzeba dalej sięgnąć kciukiem - i dobrze. Nie myli się z pozostałymi przyciskami. Spełnia swoje zadanie, prawa ręka może sobie odpocząć. Prędkość trzyma także na wzniesieniach i zjazdach, dezaktywacja przy naciśnięciu sprzęgła czy hamulca. Można go włączyć nawet przy niskich prędkościach rzędu 30kmh i niskich biegach, co w qjmotor nie było możliwe (tam działa dopiero bodaj od 3 czy 4 biegu + dużo wyższej prędkości). Nie ma tu niestety radaru, który by czynił go tempomatem aktywnym, no ale nie jest to też topowy motocykl w gamie. Podobnie to działa u konkurencji, np. u Yamahy też mamy aktywny tempomat dopiero w topowej odmianie tracer GT 9+ za okolice zblizajace się pod 90k.

Wygoda na dłuższe trasy - to jest to, o co w tym motocyklu chodzi. Kapitalna, szeroka, miękka kanapa umożliwiająca znalezienie kilku wygodnych pozycji, zamiast jednej, "domyślnej". To robi robotę na dłuższych przelotach, gdzie co jakiś czas trzeba dupce i nogom dać minimum zmiany układu. Świetna, wyprostowana pozycja, dobra osłona przed wiatrem, zapas mocy na jazdę autostradą. Co prawda przelot 200+ odpada, ale szczerze to mnie to osobiście absolutnie nie kręci. Motocykl nie zamula, ale demonem prędkości nie jest. Nie ma też żadnego nieprzewidywalnego "kopa" w jakimś zakresie obrotów, płynnie oddaje moc od dolnego środka aż do odcięcia, bez zauważalnych skoków. Ciągnie od dołu, ale nie aż tak dobrze jak znane chyba każdemu Suzuki SV. Nie jest to na pewno motocykl sportowy, ale ma odpowiedni zapas mocy aby lecieć te, moim zdaniem, złote i optymalne 120 w winklach na krajówkach, czy wyprzedzić tira w mgnieniu oka. Mi nie potrzeba więcej, a mogę śmiało korzystać z całej nocy motocykla bez zbytniego stresu, że od razu stracę prawo jazdy.

Gdyby dołożyć design I zawieszenie od Ducati to byłby to już motocykl absolutnie idealny i ostateczny. Trochę się zastanawiam dalej, czy nie lepiej było wziąć Multistradę. Pod wieloma względami Ducati jest lepsze, zwłaszcza jeśli chodzi o moc, czy zawieszenie. Ale v85 jest zdecydowanie wygodniejsze I mimo wszystko, bardziej motocyklowe w kontekście obcowania z maszyną.

Myślę że za parę lat dokupię i multi, ale na razie przede mną wyzwanie znalezienia czasu na jazdę na guzzi.

Fanatyk2piorunów

a co się oszukiwać), automatycznej skrzyni biegów z Yamahq

Akurat to plus jeśli mówisz o tych obecnych . Nie wiem jak ta co była w fjr bo nie jeździłem

Osobistość0piorunów
nie będę miał brzydkiego brązowego koloru wersji Travel

Jak tak można uważać 😮

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Hydepark

36piorunów

Hejo, dziś też w pyte i to bardzo, jutro z rana zbiórka i jazda do domu bo żona wraca z urlopu muszę dom ogarnąć i odebrać ją z dworca. Dziś mniej jeżdżenia dużo czillowania. Dziś też dużo szczęścia z campingiem mieliśmy, bardzo fajne miejsce w Drawsku znaleźliśmy, jesteśmy sami, ognisko, kozak.

Gruba ryba5piorunów

@Jestem_bart pozderki :grinning:

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

No i minus jeden harlejek w garażu.

Ten był trochę jak wakacyjny romans - niby czułem, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni, jednak te kilka tygodni razem dało trochę fajnych wspomnień - puszczanie country na cały regulator z głośników przy jeździe wiejskimi drogami, jeżdzenie po bułki do Lidla i kitranie zakupów w kufrach, odmachiwanie dzieciakom na światłach.

Nic to, teraz znalazł nowego właściela, trzeba będzie ganiać którymś innym.

Gruba ryba1piorunów

chcesz kupić dynę kurna ten?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Motocykle

25piorunów

Dziś pogoda dopisała, wziąłem urlop żeby ogarnąć z rana trochę spraw i od 12 do 18 już sama frajda i kąpiel dla oczu. Krótka przebitka przez Słowackie Tatry piękną drogą nr 66, potem Pieniny - widok na Trzy Korony, przejazd przez Pieniński park narodowy, powrót malowniczą trasą od Szczawy do Mszany Dolnej.

Jazda na motocyklu ma coś z medytacji. Jesteś tu i teraz, chłoniesz każdy zakręt, spajasz się z maszyną, a jedyne, co Cię rozprasza to piękno natury.

...No i oczywiście inni kierowcy, którzy potrafią podnieść ciśnienie, ale nie będę sobie psuł humoru wspominając i opisując decyzję wąsatych januszy, króli szos.

Gruba ryba10piorunów

I jeszcze parę fotek, bo limit. Zrzut trasy z historii gmaps, niezbyt dokładny, ale daje ogląd na trasę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Dyskusje

7piorunów

https://m.youtube.com/watch?v=XosiW4yOB1w&pp=0gcJCQQLAYcqIYzv

HD Zastosowało zły bagnet oleju - silniki przepełnione olejem. Wewnętrzna notka informowała o tym a mimo to wydali mu motocykl bez korekty stanu oleju.

No i zacząć dymic jak 2T z bogatą mieszanka oleju.

Serwis nie wymienił oleju tylko spuścił nadmiar

Osobistość9piorunów

@TyGrySSek To to jest uj, jak w 2007 zmienili proces produkcji wałów korbowych a przy okazji parę rzeczy w silniku przez co wały z czasem zaczęły tracić osiowość, harlej zamiast zrobić akcję serwisową skorygował w serwisówce graniczną normę bicia wału z 0.05mm na 0.3mm xDD I cyk, pora na CS-a

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Ponieważ historia wygląda jak na załączonym obrazku, każda rada mile widziana :smiley:


Laaata temu, miałem zwykła niemotocyklową kurtkę skórzaną i niczym się nie przejmowałem.

Później, jak mnie było stać (i po latach wróciłem na większy sprzęt) kupiłem prawdziwą motocyklową Alpinestars - pancerna, ciężka, ale nienadająca się do jazdy w pozycji wyprostowanej - bo w takiej skończyłem jako posiadacz maxiskutera.

No i mam aktualnie bardzo fajny ale przewiewny komplet tekstylny Dainese Air Frame, ale z kolei na lekkim motocyklu uniwersalnym jaki aktualnie mam, czyli Hondzie CRF nieco piździ - siedzi się wysoko, ochrony przed wiatrem brak.

No i stanąłem przed wyborem nowej kurtki. Mierzyłem jakiegoś tekstylnego Revita, jeden model za 1300, drugi 2000 zł i wszystko fajnie, ale jakoś nie mam zaufania do tekstylnych kurtek - że przy jakimś szlifie cała ta droga kurtka znika. A dwa, co pisał @Rafau że nie będzie to tak trwałe jak skóra.

Jakąś alternatywą jest taka cywilna skóra, w stylu retro, jak Rebelhorn Hunter, ale ponoć na dual sporcie obciach w takie jeździć (acz to mam w d⁎⁎ie), bardziej zastanawiam się czy nie ugotuję się w niej jeżdżąc nieco wolniej poza alfaltem, szutrówkami itd. No i z praniem większy problem. Jazdy typowo terenowej nie przewiduję.

Osobistość3piorunów

Przy szlifie który przetarł by tekstylną kurtkę/spodnie (odpukać), zniszczony strój nie będzie największym problemem.
Znacznie bardziej przykuwał bym uwagę na komfort, możliwość adaptacji stroju do warunków pogodowych i swobodę ruchu.

Fenomen1piorunów

@jedzczarnekoty W skórzanym kombinezonie kolega musiał gazety podkładać na klatę, byo mu przez zamek piździało xD

Tekstylene są aktualnie tak zaawansowane, a do tego jest spory wybór profili, że jak dla mnie nie ma tutaj dylematu. Są meshowe na lato, miejskie w których sie wygodnie chodzi, turystyczne z trzema warstwami, podpinki ocieplające, podpinki przeciwdeszczowe, masa wywietrzników z przdu, na rękawach i na plecach - możesz sobie dostosować na jaką pogodę i temperaturę chcesz.

Skóra jest dobra na tor, ewentualnie cafe racer, czyli wyskoczyć na miasto i spowrotem.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów


Jacyś debil(e) zakopali się w piasku i postanowili ratować się ścinając żywe drzewa
Druga sprawa i też próżna, po wykopaniu się należałoby posprzątać. Uprzątnąć kije i chociaż trochę zakopać doły (drugie zdjęcie nie oddaje głębokości wykopu)
A tak poza tym, weekend na (u) udany. Trochę mnie zaskoczyło, że na mokrym piasku tylna opona (k60 scout) miała wyraźnie gorsza trakcję. Mowa o sytuacji przy jeździe na wprost gdzie pracuje lita guma bez bieżnika.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Memy

22piorunów

Ostatnio @GazelkaFarelka narzekała ze mało deszczu padało i jest to fakt. Ale dwa ostatnie dni musiałem zrobić 200+km dziennie na moto i mam dość deszczu xD

Strój przeciwdeszczowy się spisuje, rękawice też, ale buty chlupoczą :grinning:

Fanatyk1piorunów

a jak moto? Ile pali?

Inspirator1piorunów

Co za rękawice na deszcz masz?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Hydepark

7piorunów

ziomeczki, jak ważne jest to żeby kurtka była spięta ze spodniami? Rozmawiamy w kontekście kursu jazdy jak na razie

GURU3piorunów

@Jajco Na kurs w warunkach mniej więcej letnich nie jest to istotne. Ja na całym kursie ani razu nie przekroczyłem 50 km/h xD
Na dłuższą metę: jak lubisz kiedy ci pizga po nerach, to nieważne. Okazało się, że ja nie lubię.

Fenomen9piorunów

@Jajco podczas ataku sraki gigant przejebana sprawa silowac sie z tym zamkiem jak juz zimne poty wystapily i drzenie rak ( ಠ ͜ʖಠ)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Siema, chętny ktoś na wyjazd do Finlandii 1-9 Sierpnia? Szukam kogoś kto też lata motorkiem, bo aktualnie wychodzi na to że jedziemy na jeden moto i 2 auta, zanudzę się sam na motocyklu 😛

Chcemy dojechać tu https://maps.app.goo.gl/FAh32QzVypanxTEB9

Najdalej wysunięty na wschód punkt Unii Europejskiej. Absolutna granica cywilizacji.

Motocykl nawet nie musi mieć dużych kufrów, jedzie z nami Fiat Doblo jako baza logistyczna, dużo można wrzucić na pakę.

Budżet liczyliśmy koło 600-750 euro ze wszystkim, z tym że śpimy głównie w lesie i nie żremy w knajpach.

Ps: Im bardziej zgruzowany motocykl tym bardziej wpisze się w stan pozostałych pojazdów w naszym pięknym konwoju (Obita honda deauville z plastikami na trytki, poobijany golf 4 - za to bez rdzy, Fiat Doblo - też z wgniotkami xD)

Załączam foto konwoju z ostatniego wyjazdu, ale wtedy były 2 motorki.

Fanatyk0piorunów

jazda z samochodami. Motocyklem

Brzmi jak przepis na ch⁎⁎⁎wa wycieczkę

Kosmonauta1piorunów

@TyGrySSek to już któraś z kolei i zawsze było fajnie

Fanatyk0piorunów

@mtriciak33 a jak korki to czekasz czy jedziesz dalej i później cię doganiają czy jak?

Kosmonauta2piorunów

@TyGrySSek jak są korki to moto jadą a autka stoją i łapiemy się gdzieś dalej. Ale zwykle latamy po takich zadupiach że korków brak. Ostatnio był Beskid niski - tam naprawdę nic nie ma (korków tym bardziej xD)

Gruba ryba2piorunów

@TyGrySSek ja ostatnio jechałem w ten sposób na wycieczkę ~1 h - żona z dziećmi autem, ja na motocyklu. W drodze na miejsce wyruszyłem później, przez moje zapominalstwo i dogonilem auto przed dojechaniem, zaś powrót wyruszyłem ciut wcześniej, zrobiłem sobie większą pętelkę (+40min), żona prostą drogą. I spotkalismy się pod domem z różnica 3 minut. Kapitalna sprawa taka jazda. Na miejscu butki przebrane, kask i kurtka w aucie zostawiona, ręce wolne, wygoda, sprzęt bezpieczny.

Kosmonauta1piorunów

@Rafau a przy noclegu w lesie to w ogóle, można namiot i szpej obozowy na spokojnie wrzucić na pakę auta - luksus

Osobistość1piorunów

Kurde ale bym sobie pojechał gdyby tylko życie dało taka możliwość...

Kosmonauta1piorunów

@winet do sierpnia jest czas, dałbyś radę jeszcze życie ogarnąć

Osobistość1piorunów

@mtriciak33 gdyby była taka opcja to już bym ogarniał 😁

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Motocykle

34piorunów

I cyk myk znowu do Warszawy. Dzisiaj zimniej niż wczoraj ale mniej wiało i nie padał deszcz. 4 dni spokojnej kulturalnej jazdy i koniec. Dzisiejszy przejazd południową obwodnicą Warszawy sponsorował gówniarz w passacie B7 blokujący lewy pas i mnie przy okazji. Oby ci wkrótce korbowód bokiem wyszedł siurku (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Gruba ryba1piorunów

ej! Znam tę kostkę i płotek!

Gruba ryba0piorunów

@Yes_Man Tak, Ciebie powstrzymał ktoś blokujący pas. Zgłaszam za informację nieprawdziwą.

Lider5piorunów

@Shagwest jechałem prawym, typ jechał lewym że stałą prędkością, przede mną też jechał samochód że stałą prędkością. Było miejsce żeby zrobić manewr zmiany pasa,. Typ w passacie widząc to depnął i zrównał się z samochodem z prawego pasa. Oczywiście jechał ze stałą prędkością i blisko prawej linii swojego pasa równo z samochodem z prawego. I ta to trwało do zjazdu, po którym prawy pas stał się wolny

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Dzisiaj rano teleportacja na Kujawy...będę cierpiał rano z powodu deficytu snu i zimna na trasie. 😀



Fanatyk1piorunów

Olej temat weź auto

Gruba ryba4piorunów

@AndrzejZupa Wstawaj, zaspałeś!

Gruba ryba2piorunów

@Fishery nope...wszystko zgodnie z planem!¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

40piorunów

Co za weekend ja przeżyłem, klękajcie narody! Ale po kolei, bo emocje jeszcze trzymają.

Niektórzy z tagu pewnie pamiętają moją zeszłoroczną walkę z chińską materią przy wyborze moto pod Skandynawię. Plan się udał, ale na wyprawie, jako asfaltowiec od kilkunastu lat, byłem poza czarnym totalnie zesrany. Filozofia jazdy cała na odwrót :upside_down_face:, walka o życie na szutrówkach... no i ksywka Kapitan Snuja wpadła do portfolio. Ale ziarno zostało zasiane.

Od tamtej pory ganiam po łąkach i szukam różnych okazji, więc zdarzyło się też tak, że odpowiedziałem na pewnego posta na FB, dzięki czemu zostałem zaproszony na weekend . Chłop układał sam trasę, tak żeby było legalnie, a żeby nie trzeba asfaltem ganiać. Wyszła pętla na jakieś 500km od Śląska gdzieś pod Bełchatów i powrót przez Jurę. Legalnie, jak najmniej asfaltu, partyzantka. Wyjechaliśmy w czwórkę w piątek "po" pracy 😉. Pola, strumyki, kałuże, kilka gleb i dokręcanie śrubek, w końcu nocleg nad Liswartą. Suszenie butów nad ogniem, Perła Export, nieco zieleniny i męskie pogaduchy do północy. Klimat tak gęsty, że można go było kroić.

Drugiego dnia dobiło kolejne 3 raiderów z Katowic. I tu się zaczęło: piach po same ośki, rzeczki, przewrócone pnie. Co chwila jakieś sarny i bażanty, piękne zielone pola centralnej Polski z dojrzewającymi zbożami i rzepakiem, a my walka z grawitacją przy każdej glebie. Wieczorem obóz, a w zasadzie już małe miasteczko namiotowe gdzieś nad Pilicą. Jak siadła mgła, to zrobiło się wręcz filmowo. Żadnej spiny, same stare chłopy, kiełba z ognia i totalne odcięcie od świata.

Ostatni dzień powrót, ale w końcu słońce i 20 stopni. Na Jurze kawałek TET, było kilka wyzwań, jakieś mniejsze awarie, ale wszyscy cali dojechali do Jaworzna i zaczęliśmy się rozjeżdżać.

Nabrałem masę doświadczenia, zaliczyłem kilka gleb, przestałem bać się piachu, przeskakiwałem pnie i wjeżdżałem w miejsca, o których wcześniej bym nie podejrzewał że dam radę. No i najważniejsze - przez większość drogi miałem banana na gębie. Do tego skupienie na drodze nie pozwala myśleć o niczym innym, więc odpoczynek psychiczny od wszystkiego - mindfulness w najczystszej postaci.

Mam teraz jeden duży problem: asfalt przestał mnie jarać. Żeby poczuć tam adrenalinę, musiałbym zapierdalać 150 km/h, co jest zwyczajnie głupie. Off-road daje to samo przy 40 km/h, tyle że z większą dawką potu i mniejszym ryzykiem poważnych uszkodzeń. Czas zmienić ciuchy turystyczne na zbroję, potrenować trochę po hołdach w okolicy i szukać okazji do kolejnego wypadu :relaxed:

Zawodowiec2piorunów

i tak trzeba zyc . pozytywnie zazdraszczam. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

53piorunów

Z kolegą se sesyjkę na moto jebnęliśmy w niedzielę. Ale dzisiaj siadłem do obróbki (° ͜ʖ °)

Osobistość2piorunów

@Klamra mam nadzieję, że w tym roku w końcu zrobię prawko na motor. Testy zdałem, kurs opłaciłem, teraz tylko jeździć, ale jeszcze spodni nie kupiłem, a jakieś jeansy z ochraniaczami by się przydały na kurs.

Fenomen2piorunów

@aarahon na aliexpres kup, zajebiste są, jeżdze w nich po mieście. Wzmacniany jeans, ochraniacze na biodra i kolana, kieszenie na nogawkach, elastan (rozciągają się nieco na nodze). Mi siadły fajnie.

https://pl.aliexpress.com/item/33041508031.html (przykładowe)

Herren Motorrad-Reithose Motocross-Rennjeans Schutzhose mit 4 x abnehmbaren CE-zertifizierten Knie- und Hüftprotektoren. - AliExpress 201355758Smarter Shopping, Better Living! Aliexpress.comaliexpress.
Inspirator1piorunów

O, wygląda mi to na znajomą drogę do Boru Biskupiego :D

GURU1piorunów

@noriad W rzeczy samej. To jest ta droga (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

34piorunów

No te naklejki "patrz w lusterka. motocykle są wszędzie", nabierają tutaj innego znaczenia. I klasycznie, lewoskręt.

GURU3piorunów

Co tu się odjaniepawliło... Jakieś ejaje, na ostatnim kadrze motocykl zostaje na asfalcie, potem wisi na lampie na zdjęciu. Nie wiadomo co poleciało w górę - kierowca, czy co?

Fanatyk6piorunów

@Fly_agaric rejestrator nie ogarnął kompresji podczas odtwarzania i keyframe został razem z zmianą.

GURU0piorunów

@zomers Może to, a może AI. Wygląda to dziwnie.

GURU0piorunów

@zomers No, tu już jakość na odpowiednim poziomie. Zostaje pytanie: gdzie odleciał kierowniczy?

Tytan5piorunów

@Fly_agaric CCTV z bardzo niskim bitrate, ten motocyklista który został po prawej to taki jakby "powidok".

Ale dzięki temu widać pod jakim kątem udrzył w ten samochód.
Sam motocyklista poleciał do przodu (podobno przeżył i nie ma nawet krytycznych obrażeń), a motocykl wyrzuciło do góry na światła, bo kierowca oparla sie na masce, a przednie koło uderzając w samochód wprowadziło motocykl w ruch obrotowy, przez co wykoziołkowało go do góry.

GURU0piorunów

@Zuorion Tego by żaden scenarzysta hollywoodzki nie wymyślił xD

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric za samochód, czerwona strzałka. Niebieska to motocykl.

Fenomen0piorunów

@Zuorion chyba uratowało go hamowanie na przednim kole, bo poleciał zamiast zostać sprasowanym na masce samochodu

Fenomen2piorunów

@zomers "latanie na moto" nabiera do słownego sensu

Pokaż więcej komentarzy (15)