@Kronos Jest tu pewna analogia, jednak wg mitologii tolkienoweskiej, Gandalf został odesłany ponownie na ziemię konkretnie przez samego Eru Ilúvatara, w tym samym śmiertelnym ciele, które następnie doleczyły Elfy z Lorien.
Wg koncepcji katolickiej (bo ta jest mi jako tako znana, a pozostałych odłamów chrześcijaństwa jest multum) cała Trójca Święta brała w tym udział, i ciało Jezusa nie było takie same jak to przed śmiercią, tylko takie bardziej uduchowione (w sumie w czasach wczesnego chrześcijaństwa było jeszcze ciekawiej, bo pomiędzy 100% duchowym, a 100% śmiertelnym ciałem było całe spektrum form przejściowych, co odrobinkę przypominało Taoizm, ale to już absolutny offtopic).
Anyway, wskrzeszenie Gandalfa bardziej przypomina mi wskrzeszenie Łazarza niż Jezusa, bo w zmartwychwstaniu Jezus też brał udział, w czasie kiedy Gandalf był tylko obiektem wskrzeszanym, który nie miał w tej sprawie zbyt wiele do gadania.