Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kuchnia

Lider

w Hydepark

82piorunów

Obiecany wczoraj francuski klasyk!
Zupa cebulowa.

Bulion siedział w garze prawie 7 godzin (wczoraj wrzucałem), a dzisiaj z niego powstała zapowiadana zupa cebulowa z 1.2 kg cebuli. Po stopniu zredukowania stwierdzam, że spokojnie mógłbym pół kilo warzywa dołożyć.

1.5 godziny karmelizowania na maśle z odrobiną oleju.
Niestety nie idzie dostać świeżego tymianku więc był suszony, a nie chciało mi się jechać do Auchana w ciemno, bez pewności, że będzie.
200 ml wina białego sauvignon blanc bezalkoholowe (tylko takie białe 0% mieli w Lidlu).
Litr bulionu.

Do tego bagietka z serem gruyere na wierzch i zapieczone z funkcją grilla (mógłbym jeszcze potrzymać ale byłem głodny i pachniało, że hej!).

Aromatyczne danie i trochę żal mi tego świeżego tymianku. W sumie, dzięki temu będzie okazja do powtórki!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Ej, Właścicielu, a może byś tak zjadł normalnego burgera?

Nie! Eksperymentuję!

Wsad jak w standardowym: mięso z wołowiny irlandzkiej (50 procent przeceny cebula mocno), ogórek konserwowy, cebula czerwona, sos sweet chili (ajak!), ser cheddar.

Zamiast bułki- kieszonka z placka- zmiksowane razem:
-400g serek wiejski high protein z Lidla
-138g białka z jaja kurzego surowego*
-sól, pieprz, kurkuma, oregano dla smaku;
I zapieczone ok. 20 minut w 200 stopniach rozsmarowane taką centymetrową warstwą na naoliwionym papierze do pieczenia.

*Zostało żonie po jakimś cieście. Generalnie można dać całe jajko i nawet lepiej smakuje, a moim zdaniem diety, w których zakłada się jedzenie tylko białek, albo części jakiś innych składników to debile układają. Co masz zrobić z resztą? Wyrzucić?

Jak smakowało? Nieźle, chociaż do zwykłej bułki hamburgerowej nie ma podjazdu. Niestety tak jest ze zdrowym odżywianiem i liczeniem kalorii- ale idzie się przyzwyczaić. XD

Makro:
971 kcal/ 108g białko/ 46g tłuszcz/ 31g węglowodany

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

71piorunów

Jeszcze momencik, w zasadzie to już bo gdzieś widziałem, zacznie się coroczne spierdolenie KANAPKA DRWALA
Rozpocznie się festiwal porykiwań i pohukiwań CENA WAS ZSZOKUJE.
Inni będą wyć o swoich nieprawdopodobnych kubkach smakowych i jak można TO GÓWNO jeść i jak za 7,50 można W DOMU zrobić takiego burgera że Świat nie widział (z wołowego uda od wymęczonej dojnej krowy)
Chyba mogę ten post zaliczyć jako inaugurację sezonu?
A siebie do ww. zjebów :smiley:


Lubisz Kanapkę Drwala z McDonalds?

  • Tak38% (249 głosów)
  • Nie33% (217 głosów)
  • Nie wiem co to, sprawdzam29% (189 głosów)

655 głosów

Pokaż więcej komentarzy (68)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Jako że czasami w kuchni musi się pojawić coś nowego to serbski Kowal dziś dostarczył przesyłkę za pomocą „Ukraińca” pracującego w DHL.

Będzie cięte. Ale na razie szponder z rosłu. Wyzwanie żadne ale sobie poradził :)

Pokaż więcej komentarzy (21)

Kosmonauta

w Hydepark

16piorunów

Dostałem od koleżanki z ogrodu i rozpoczynam konkurs coz tym zrobić?
#

GURU0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Jako że dopadło mnie podłe przeziębienie to poważniejsze testy nowej zabawki muszę odłożyć na później.
Ale zrobiłem rosół na szybko. Wyszedł ok. Wg różowej bardzo cienki. Ale ja jestem przeziębiony więc i tak smaku nie czuję, a złożenie było takie że wrzucam co mam pod ręką, zamykam i po „chwili” mam rosół. Niemniej trzeba dopracować tę metodę.

Fanatyk1piorunów

Mi dzisiaj gazu brakło musiałem somsiadkę zgwałcić żeby pojechała po butlę z gazem ale rosół uratowany:slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Kosmonauta

w Hydepark

34piorunów

Jak mówi się u was na babę ziemniaczaną (pieczoną babkę z utartych surowych ziemniaków wymieszanych ze skwarkami)? Ma ona całkiem sporo regionalnych nazw. Co dziwne, okazało się, że (wg. wikipedi) używam śląskiego określenia, chociaż pochodzę z lubelskiego.

Jak mówi się u was na babę ziemniaczaną?

  • Baba ziemniaczana74% (177 głosów)
  • Kartoflak15% (35 głosów)
  • Rejbak2% (5 głosów)
  • Kugiel7% (17 głosów)
  • Pyrczok3% (6 głosów)

240 głosów

Pokaż więcej komentarzy (63)

Sum

w Gotowanie

34piorunów

Zawsze gdzieś na jesień chodzi za mną fasolka i kiszonki jakieś.
Ostatnio ktoś wrzucał fasolkę po bretońsku i myślałem że mi d⁎⁎a pęknie.
Przedwczoraj kupiłem groch i miałem robić po bretońsku ale przypomniałem sobie że nie umiem xD
Tak więc z połączenia fasoli i majeranku powstał kapitan grochówka. Dzisiaj smakowo daje radę ale czekam do jutra aż zajdzie tajemnicza reakcja chemiczna pod tytułem “przegryzanie się” i będę jadł ten gar sam xD Dzieci nie lubią, żona sprobuje z raz bo nie jej smaki.

Osobistość1piorunów

Ja też nie umialem robić fasolki, a wyszła za⁎⁎⁎⁎sta. Polecam przepis Tomasza Strzelczyka na YT, lekko go zmodyfikowałem pod siebie tylko

Mocarz1piorunów

Ewenement 😅 zupę zrobić potrafi a fasolki nie. Nie wierzysz w siebie na to wychodzi bo zupa jest trudniejsza o 40%

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Jedzenie

24piorunów

Pasztecik szczeciński ma już 55 lat. Poznajcie jeden z symboli miasta!

Historia pasztecika szczecińskiego rozpoczęła się w 1969 roku. Niepozorne danie, które miało urozmaicić jadłospis szczecinian, jest dziś jednym z symboli miasta, ale jego geneza związana jest z pewną radziecką maszyną ważącą 850 kilogramów... Fot. Paszteciki szczecińskie serwowane