@Man_of_Gx zabawne, jak Lenin tam robił rewolucję z tekstem o "ludzie" na sztandarach, jak wymordował Romanowów i przy okazji wszystkich, którzy mu się nie podobali, bo "lud", bo "wszyscy równi" i tak dalej, a jeszcze w tym samym roku okazało się, że z ludem to chuj, wszyscy może i równi, ale niektórzy równiejsi, więc cyk robimy przewrót wojskowy i przejmujemy władzę w państwie dla siebie.
Ironiczne jest to, że jak mówi się o faktycznych zbrodniach kacapów, to automatycznie myślimy "Stalin", ale nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że Lenin... wcale mu nie ustępował w czystkach. Podwójnie ironiczne jest to, że cały Związek od swoich początków, jeszcze jak był tym bolszewickim tworem, odmieniał przez wszystkie czasy, osoby i przypadki słowo "lud" jako wskazanie, że państwo to wszyscy i wszyscy to państwo, a do praktycznie samego końca minus może 2-3 ostatnich tam kult jednostki zapierdalał na pełnych obrotach, tylko słowo "car" zamienili dla niepoznaki na "pierwszy sekretarz", ale nawet złote pałace zostały.