Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#januszex

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

54piorunów

Mała paczka informacji z placu budowy.
Uruchomiliśmy transformator 2MVA.
Chociaż jedynym obciążeniem na tem moment jest oświetlenie. Kilkaset lamp w technologii LED.
Zobaczcie jakie są wartości poszczególnych mocy.
Aaa, tak na początek to warto by powiedzieć czym się różnią.
Pierwsza wartość to moc pozorna (S), czyli proste mnożenie prądu przez napięcie.
Druga to moc czynna (P), czyli prąd razy napięcie i razy cosFi. Zawsze będzie mniejsza lub w szczególnym przypadku równa mocy pozornej.
Trzecia to moc bierna (Q), czyli jest to moc która krąży między źródłem energii a odbiornikiem. A wynika to z magazynowania energii w odbiorniku w polu magnetycznym (indukcyjność) lub w polu elektrycznym (kondensatory)
Znacie wzór na trójkąt Pitagorasa? a²+b²=c².
Ma on zastosowanie nie tylko przy budowie domu czy innej szafki. Ale też przy liczeniu tych mocy.
Bo wzór wygląda wtedy tak: P²+Q²=S²
A dlaczego tak? Bo moc bierna zawsze ma wektor pod kątem 90° do mocy pozornej.
A cosFi to stosunek P/S.
Pitagoras ma też zastosowanie w innych aspektach elektryki, np wartość wypadkowa dla połączenia rezystancji i reaktancji, czyli impedancja. Wzór wygląda wtedy tak Z²=R²+X²
Teraz można podstawić dane z wyświetlacza pod wzór. No i okaże się że równanie nie jest spełnione. Dlaczego? Gdyż dane są zaokrąglone i zsumowane dla 3 faz. Dopuszczając spore zaokrąglenia można uznać że wzór jest zgodny ze stanem faktycznym, a raczej odwrotnie.
Drugie zdjęcie to wykresy wektorowe. Znacie jedno z ważniejszych praw elektryki, prawo CIULa? Jest to proste do zapamiętania przedstawienie w którą stronę jest przesunięcie fazowe prądu (I) i napięcia (U) na różnych elementach typu C i L.
Jak to rozumieć? Na kondensatorze (C) prąd (I) płynie przed napięciem (U). Lub od tyłu, czyli na cewce (L), napięcie (U) wyprzedza prąd (I).
No i tu wykres fajnie pokazuje to. Jak go czytać? Wyobraźcie sobie że jesteście wskazówką sekundnika, i patrzycie który wektor napotykacie jako pierwszy, no i tu najpierw jest wektor prądu a potem napięcia. Gdy zostaną uruchomione jakieś silniki to wektor prądu przesunie się na drugą stronę wektora napięcia. A żeby nie odchylił się za bardzo to stosuje się kompensację mocy biernej w postaci kondensatorów.
I jeszcze jedno, dlaczego moc bierna jest ze znakiem minus? Moc przecież nie może być ujemna. Odpowiedź jest prosta, przyjęło się tak że moc bierna indukcyjna ma znak dodatni czyli teoretycznie pobrana, moc bierna pojemnościowa ma znak ujemny czyli teoretycznie oddana. Ogólnie dąży się do tego by cosFi był bliski 1, może być trochę poniżej, zazwyczaj umowy mówią o wartości do 0,94, ale w stronę mocy indukcyjnej. Bo jeśli wchodzimy w cosFi <1 ale pojemnościowy to się okazuje że trzeba płacić ogromne rachunki.

Jak szybko zrobić nie psując pół domu? Zrobić instalację natynkową. Po elewacji, bo kto komu zabroni?

Żodyn, żodyn nawet nie spróbował odgadnąć zagadki z ostatniego wpisu dlaczego woda z kranu na budowie leciała jak przechodziłem 2m obok.
A odpowiedź jest bardzo prosta.
Kamizelka odblaskowa, jako jedyny na budowie mam kamizelkę z odblaskami. A jak wiadomo odblaski bardzo dobrze odbijają światło żeby w ciemnościach nawet minimalna ilość światła dała informację o obecności kogoś. Dobrze odbijają światło widzialne ale jak się okazuje podczerwień również. Kran ma czujnik zbliżenia dłoni na podczerwień, normalnie trzeba podłożyć dłoń pod kran żeby światło odbite od dłoni było wykryte przez czujnik. A odblask ma dużo wyższe albedo (czyli współczynnik odbicia światła) niż dłoń i to powoduje zadziałanie kranu po przejściu 2m obok.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Heheszki

79piorunów

Fanatyk13piorunów

@xepo - właśnie walczę z nowymi pipelineami do budowy i skanowania kontenerów bo korpo sobie wymyśliło, że mamy nie używać swoich i tylko te "oficjalne" są koszerne by budować kontenery na produkcję. Ten kto pracował z pipelineami zbudowanymi przez inny team bez doświadczenia z kontenerami i dostarczany jako "enterprise grade solution"... ten w cyrku płacze :face_exhaling:

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Pracbaza

199piorunów

Pierwsza praca to zawsze szkoła życia.
Dla mnie, taką szkołą była akurat druga praca.

Jakieś 20 lat temu rozpocząłem swoją przygodę u człowieka, który mógłby wykładać na uniwersytecie kreatywnej księgowości i ekstremalnego cięcia kosztów. Nazwijmy go Januszem, bo inaczej się nie da.

Już pierwsze dni pracy pokazały mi, że jego podejście do finansów balansowało na cienkiej granicy między oszczędnością a absurdem. Na przykład termostat w firmowym aucie. Kiedy się zepsuł, zamiast go naprawić, Janusz znalazł „genialne” rozwiązanie – przez jakiś czas, niestety latem, mieliśmy jeździć z ogrzewaniem na full. Szef zawsze takie usterki naprawiał, ale nigdy od razu, zawsze znajdował jakieś głupie wytłumaczenie, a to inne auto ma awarię, a to mechanik na urlopie itp. Pikanterii dodaje fakt, że to była nauka jazdy, więc prawdziwą szkołę życia mieli również kursanci. Toczenie się po łuku 3 km/h przy 40 stopniach na zewnątrz i atakującym gorącym powietrzem nawiewem w środku przypominało naukę jazdy na pustyni.

Jego oszczędnościowy geniusz sięgał dalej. Przy tankowaniu paliwa wolał zapłacić kilka złotych więcej, byle mieć większą fakturę na koszty. Pan na stacji tylko zacierał ręce, pisał fakturę na 100 zł, choć paliwa było tylko za 47-48, a 2-3 zł brał "do kieszeni" za fatygę.

Najlepsza akcja przyszła jednak z zakupem autobusu. Bo Janusz uznał, że po co oddawać urzędowi skarbowemu więcej niż trzeba? Umówił się więc ze sprzedawcą, żeby na umowie wpisali o 30 tysięcy mniej. Wytłumaczył to urzędową sztuczką: „Panie, napiszemy, że silnik uszkodzony, to się mniej zapłaci!”. Sprzedawca przytaknął, umowa podpisana, wszyscy zadowoleni.

Tyle że po kilku dniach okazało się, że silnik faktycznie był uszkodzony. Janusz zagotował się bardziej niż chłodnica jego samochodu i poleciał z awanturą do sprzedawcy. Ale tamten tylko wzruszył ramionami: „Panie, no przecież w umowie napisane, że silnik uszkodzony. Co pan chciał?”.

Była jeszcze próba zwrócenia autobusu, na którą sprzedający ochoczo się zgodził, ale powiedział, że może oddać tyle, ile jest na umowie.

Specjalista0piorunów

Kamerka się szybko potrafi zwrócić. A gnoja za wciskanie kitów wtedy do spodu jechać.

Inspirator0piorunów

@Onestone pisał fakturę na 100 zł, choć paliwa było tylko za 47-48
i co się działo z pozostałym paliwem? stacja sprzedawała po cenie wyższej niz na dystrybutorze mniej paliwa
czy podwojnie to bylo liczone

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Pracbaza

140piorunów

Życie, życie jest nobelon

Fenomen3piorunów

No i masz trzy miechy urlopu i na dodatek urlop którego nie wykorzystasz Ci zapłacą :heart_eyes: ideolo. Ja jak się zwalniałam to dwa i pół miesiąca chodziłam do pracy a i tak miałam zapłacone za 18 dni urlopu 😁

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Pracbaza

22piorunów

Z tego miejsca chciałbym przeprosić i sprostować. :man-bowing:
Policzyłem jeszcze raz, uwzględniając umowę uop + b2b, licząc już nie na szybko (kurde, w heksie liczyłem i stąd mniejsza liczba -,-), a w ekscelu.
Na uop będzie więcej o 289 zł (wzrost minimalnej), na b2b 295 zł. Więcej niż było, ale wciąż liczyłem na dużo więcej idąc jeszcze w październiku ubiegłego roku po podwyżkę. No i jak za wykonanie całego planu rocznego, to też by się mogło liczyć. (smerf-maruda.jpg)
Niektórzy dostali też prikaz żeby iść do niani rozmawiać o kasie, nie dostali mailem żadnej kwoty czy procentów.

Wątek główny: https://www.hejto.pl/wpis/prosze-panstwa-oto-jest-dlugo-wyczekiwana-podwyszka-dostalem-wieczorem-maila-quo

Osobistość1piorunów

panie - tez bylem po podwyzke, dostalem zawrtone 90€ bo firma cienko przedzie i nikomu nie dajo.
ale ze mnie zadowoleni bla bla bla.... a chcialem 400€ wiec nie wiem...

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Pracbaza

125piorunów

Proszę Państwa! Oto jest, długo wyczekiwana podwyszka!

Dostałem wieczorem maila, "w związku z zaangażowaniem[...]" dostaję podwyżkę. Po odjęciu podwyżki kwoty minimalnej na UoP (umowa "mieszana", tzw. optymalizacja podatkowa) zostaje mi dodatkowo... 32 zł!
Widać za słabo się starałem, muszę zwiększyć swoje wysiłki jeszcze bardziej ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Gruba ryba2piorunów

@macgajster moja mama dostała na 25 lat pracy jako wszystkopracownik ( technolog/brygadzista/akordzista) 60zl brutto..

Napisałem mamie CV, wysłałem do zakładu, troszkę podpytałem i.. udało się! Zmieniła pracę na lepiej płatną w państwówce w tym samym zawodzie

Tobie również życzę odwagi mojej mamy ;D

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Pracbaza

20piorunów

Janusz wciąż nie przekształcił spółki jawnej w spółkę z o.o. :confused: Martwi mnie to bardzo, ale to BAAAARRRRDZO

Do tego dziś nie ma anetki, janusza i kierownika handlowego. Z kim ja mam dyskutować wprowadzenie pomysłów racjonalizatorskich?! (╯°□°)╯ ︵ ┻━┻ /s

Wczoraj udało mi się znaleźć buga w moim kodzie, więc ostatnie urządzenie z planu na 2024 wygląda na skończone (do testów). Zostaje mi przerobić moje pierwsze dziecko żeby było mniej chamskie w programowaniu na produkcji i nie będę miał co robić.

Przez jeden dzień czasomierz na wyjściowym odpikiwaczu pokazywał na stałe 11:40. Wychodziłem o 14:50, a we spaniałym systemie mam niedogodziny :<

Została mi ostatnia rekrutacja, bo na wcześniejsze już nie liczę. Informację co dalej, od rekruterki, miałem otrzymać w poniedziałek-wtorek. Jest piątek, a ja wciąż jestem niepoinformowany ;_;

Jak rzyć?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Zawodowiec

w Wiadomości Polska

4piorunów

Rządzący łamią prawo unijne, aby łatwiej zwalniać pracowników z PKP Cargo

Okazuje się, że obecne władze PKP Cargo, przedsiębiorstwa znajdującego się w gestii Ministerstwa Aktywów Państwowych, mogą łatwiej zwalniać pracowników, ze względu na to, że Polska nie stosuje się do unijnych przepisów. Dyrektywa unijna z 2019 roku nakazuje objąć pracowników restrukturyzowanych

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Piszę ażeby utrzymać ruch na tagu oraz zaktualizować wszystkim wiedzę, no i kategorycznie nie zbierać pierunów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przekształcenie, zgodnie z życzeniem janusza, miało być dokończone na nowy rok. Spółka z jawnej miała stać się z o.o. Jak widać po KRSie, wspierana czatem gpt transformacja nie odbyta. Blefik, tudzież kłamstwo.
Nikt inny, poza tymi osobami, które chyba ( ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) czytają mi w myślach, nie słyszał o tym przekształceniu i nikt nie dostał wypowiedzenia w związku z tym.

Janusz jeszcze nie przyszedł do mnie w styczniu i nie pytał jak sukcesy :confused: Tylko raz się z nim widziałem, choć jedynie rękę podał (ciekawe czy zna znaczenie tego gestu). Jest praktycznie codziennie od 07.01, więc coś musi być na rzeczy i chyba powinienem się bać!

Dłubię przy urządzeniu żeby je skończyć i mimo posiadania dwóch w miarę zamiennych układów ciągle mi coś z nimi idzie nie tak :grinning: W jednym napięcie odniesienia odczytywane jest jakoś od czapy, za to w drugim mam problem z zerżniętą z neta biblioteką.
Właściwie to nie wiem co zrobić jak skończę, bo nie mam następnych zadań. Pokazanie januszowi, że zrobiłem może mieć pozytywne (tyle o ile), jak i negatywne skutki.

Jak na razie nadal brak innej, lepszej, gałęzi na horyzoncie, więc siłą rzeczy nie rezygnuję z kołchozu. Dwie ostatnie firmy, na które liczyłem, mogę przenieść do kolumny o oznaczeniu negatywnym, pejoratywnym.

Lider6piorunów

@macgajster masz tu pieruna bo nie będziesz mi pisać czego mam nie robić xD
Jest styczeń, rekrutacje za chwilę ruszą, trzeba monitorować rynek. Na pewno trafisz na coś lepszego niż januszex, to kwestia czasu i statystyki. A na poprawę humoru proponuję desant na hejtopiwo do Gdańska. Dalej nie uzyskałem odpowiedzi 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Pracbaza

19piorunów

Znowu mały kamyczek do ogródka :rock:

Podobnież pan i wszechwładca janusz zadzwonił w wigilię i sylwestra do jednego pracownika. Kierownika handlowego. Ten oto kierownik prawdopodobnie otrzymał komunikat "Nie ma co dziś pracować, niech wszyscy idą do domu o 12". Co zrobił kierownik?
Poinformował swój dział.
Poinformował inny dział na tym samym piętrze.
Poszedł na piętro na produkcję, zapytał się jednego gościa, który nigdy nic od niego nie potrzebował, "czy potrzebuje czegoś od niego, bo on by za chwilę skończył pracę na dziś".
Koniec. Nic nie powiedział produkcji ani komukolwiek na tym piętrze. Nie było też oficjalnego komunikatu mailem czy telefonem chociaż do jeszcze jednej osoby. Kierownik handlowego mieszka w tym samym budynku co firma, dosłownie przechodzi przez drzwi i jest w domu/pracy.

Znajomy poszedł do anetki, kierownika produkcji. Dowiedział się jedynie, że "każdy pracuje ile chce" z dodanym dziwnym uśmieszkiem. Następnie otrzymał jakieś dziwne sapania.

Momentami zastanawiam się czy to ja się odklejam, czy tam jest alternatywna rzeczywistość.

Gruba ryba1piorunów

No cóż, pozostaje ci czekać aż ta małpa będzie czegoś od ciebie potrzebować, a wtedy mu sprzedaj soczyste "spierdalaj".

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Czemu lubiem ten kraj nad Wisłą.

Mam spór ze sprzedawcą drzwi (takich wewnętrznych) o wadę produkcyjną (odklejająca się folia na przyldze). Sprzedawca to inna firma niż producent, klasyka na rynku.

Wada została zauważona już po montażu drzwi. Producent sobie wpisał sprytnie do gwarancji, że _towar zamontowany gwarancji nie podlega_ - czyli jak się za tydzień rozleci, to problem klienta. Klauzula abuzywna jak c⁎⁎j, ale to standard u Januszeksów.

Oczywiście zarówno sprzedawca jak i producent ma wywalone, bo patrz pkt. w gwarancji.

No to lecimy z rękojmią za wady i co mamy? Ano też mamy wywalone. Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi?

Co pozostaje?

UOKiK ma wywalone. Trudna sprawa, nie wiadomo kto ma rację, rzeczoznawcę pan weźmie.

Koszt rzeczoznawcy większy niż wartość towaru (~1500 pln).

Można dochodzić rękojmi w postępowaniu uproszczonym (koszt 30 pln), ale znowu będzie zapewne potrzebny rzeczoznawca i wracamy do punktu wyjścia. A nawet jak nie będzie potrzebny, to Januszex się od wyroku odwoła i zacznie się zabawa na wokandzie, a to są koszty

Jakie pozostają inne legalne ścieżki, poza obiciem mordy? Żadne. Dlatego Polska siłą Januszeksów stoi.

Mam teraz do wyboru zaakceptować wadę albo pi⁎⁎⁎⁎lić się xxx czasu w imię honoru i nie mieć żadnej gwarancji pozytywnego zakończenia sprawy w rozsądnym terminie.

Wspaniały wybór, prawda? Gdyby jeszcze można było się domagać kary dla Januszeksu, tak z pół bańki w imię zasad. No ale tu nie Ameryka, tu nieuczciwość się premiuje.

Jaki z tego morał? Są cztery.

Po pierwsze, nie korzystać z usług i nie kupować bezpośrednio od Januszeksów, bo jak traficie na psiego c⁎⁎ja, to nic nie zrobicie, szczególnie jak niewielka wartość towaru.

Po drugie, tam gdzie tylko się da korzystać z Allegro oraz dużych marketów, które takie sprawy załatwiają od ręki na korzyść klienta.

Po trzecie, przyzwyczajcie się do życia w kraju, gdzie cały system jest tak zaprojektowany aby cwaniactwo było opłacalne.

I po czwarte, żeby nie dać się na czymś wyroochać w branży budowlanej trzeba mieć pod ręką sztab ekspertów, prawników i paru Gruzinów od zadań specjalnych.

Ps. Drzwi są jednego z większych (z pozoru) polskich producentów z podkarpacia. Od dłuższego czasu staram się unikać tego co "dobre, bo polskie" bo zazwyczaj jest to straszny syf, ale chyba już czas najwyższy się całkiem zradykalizować.

Osobistość7piorunów

@kitty95 Jeśli płaciłeś kartą kredytową, to chargeback - nic nie kosztuje i to bank się pałuje ze sprzedawcą, nie Ty. Jedyna wada - czas trwania procedury, ale nadal to znacznie szybciej niż sądowo.

Ze swojej strony polecam Erkado - dwa skrzydła miały tycie wady okleiny i wymienili bez gadania. Wady wykryte po zamontowaniu.

Gruba ryba1piorunów

W imię honoru to sobie można wyłącznie dla własnej satysfakcji.
Ale jak masz możliwość podpytania papugi co i na czym można ugrać dodatkowo, to już o takie przykładowo 10k gra zacznie być warta zachodu.
Przy takim obrocie spraw januszex sp złoo bardzo często idzie na ugodę i załatwia sprawę dając nowy towar z usługą, bo mu 2x taniej wyjdzie niż wybecalować kwotę jaką sąd z dużym prawdopodobieństwem zasądzi.

Pokaż więcej komentarzy (45)