Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#inflacja

Debiutant

w Hydepark

9piorunów

Koszty życia w Polsce są ogromne, a zarobki żałośnie niskie. Paliwo i auta tak drogie, że nie opłaca się podróżować. Mam już dość. Od tego roku zaczynam prowadzić minimalistyczny styl życia. Będę kupowała tylko to, co niezbędne. Żadnych wyjść do klubów/barów/restauracji/kina/centrów handlowych. Gotowanie w domu prostych potraw z tanich składników i zero marnowania żywności. Rezygnacja ze wszystkich płatnych usług typu Netflix czy Spotify - zamiast tego torrenty. Używanie zwykłego telefonu komórkowego za 100 zł zamiast iPhone kosztującego 5000. Usunięcie mediów społecznościowych. Koniec z życiem na pokaz, nie obchodzi mnie co pomyślą znajomi czy sąsiedzi - nie mam zamiaru ich naśladować i brać udziału w wyścigu szczurów.

   

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Festiwal Pizza Hut. W 2021 32 zł. Rok temu 35 zł. Dziś 45 zł i 52 zł w weekend.

13 zł więcej (!) za placek na mące, z serem i najtańszą salami na wagę XD Tak, tak. Inflacja inflacją, ale prawda jest taka, że korpo dyma Polaków bez mydła, pod pretekstem inflacji bezczelnie się bogacąc. Bo co? Kto zabroni cenowej szarży? Przecież wzrosła inflacja.

A no wzrosła. I rosną też ceny nieproporcjonalnie do rosnącej inflacji. Gdyby za samym wzrostem cen szło utrzymanie jakości, to można byłoby przymknąć oko. Ale tak nie jest. Poza tym cennik festiwalu pizzy rósł z roku na rok +/- 3 zł nawet w czasach bardzo niskiej inflacji.

Korpo i gastro to najgorsze patologie jeśli chodzi o wyzysk, a tu mamy idealne połączenie xD Teraz zastanówcie się, czy "kraftowy burger" (kraftowy lub rzemieślniczy, jak kto woli według tej zjebanej nowomowy, która sprzedaje), który jest sprzedawany z ogromną przebitką, jest warty zapłacenia 7-8 zł więcej. A no nie jest.

Ale Polak zapłaci. Bo Polak chce być światowy. Nie chce już pościć jak za komuny i chce czuć się prestiżowo. Dlatego ceny takich produktów mogą być i po 150 zł, a Polak nazwie biedakiem tego, kogo nie stać i sam pójdzie, choćby na drugi dzień miał skrobać tynk ze ściany. Zapłaci i nie podskoczy.

Naturalnie, gdy sprzedaż nie idzie i jednym z argumentów jest zbyt wysoka cena, stosuje się promocje lub po prostu obniżkę ceny, która jest nieadekwatna do możliwości finansowych klientów. U nas tak to nie działa, bo jak dyma nas rząd to jedna grupa twierdzi, że "można się przyzwyczaić", a jak janusze biznesu szarżują z cenami, to druga grupa twierdzi, że "nie ma tu grama ich winy". I tak to leci.

    

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wiadomości Polska

3piorunów

Jak wyliczał w programie Money.pl Janusz Jankowiak, skumulowana inflacja według prognozy NBP od 2022 do 2025 r. wyniesie blisko 42 proc. Taka polityka może skończyć się potencjalnym zagrożeniem już za kilka lat, kiedy ceny się ustabilizują, a Polacy gremialnie ruszą po podwyżki.

https://www.money.pl/gospodarka/nbp-moze-popelniac-wlasnie-fatalny-blad-nadchodzi-potencjalne-zagrozenie-6854073638266497v.html

   

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Kolejna  z  Przy wpisie z grubym wspominałem, że płatki choco kulki zdrożały z 2,79 na 3,79 zł a co teraz robi Lidl? No raczej, że "promocję" xd. Szkoda tylko, że po rabacie zapłacimy i tak o 5 groszy więcej niż wcześniej.

Po pierwsze. Takie zabiegi służą jedynie firmie bo w gazetce mogą sobie j⁎⁎⁎ąć wielki napis "25% taniej" choć tak naprawdę jest o 5 groszy drożej.

Po drugie. Skoro teraz można zrobić "promocję" i dalej sprzedawać produkt w cenie mocno zbliżonej do starej to znaczy, że nie było potrzeby aby cenę podnieść do 3,79 zł.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Polityka

1piorunów

Co rok to samo... Podwyżki, podwyżki, podwyżki... w PKP Intercity

Osobistość5piorunów

W Niemczech bilet na wszystkie pociągi 49 euro za miesiąc, w Hiszpanii darmowe przejazdy a u nas ceny cyk w górę. Bo Putin.

Kompan3piorunów

@Miedzyzdroje2005 zamiast przebudowywać perony które przebudów nie potrzebują i wydawać na to grube miliony, spółka mogłaby zamiast tego zachować tę kasę w kieszeni i nie zwiększać kosztów biletów. Trudno żeby pociągi się państwu opłacały ale nie muszą, państwo jest od tego by właśnie niektóre rzeczy pozostawili stratne jeżeli są one przydatne obywatelom, jak np. podróż międzymiastowa

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Nieruchomości

7piorunów

Pan Wojciech Matysiak jest Kierownikiem Zespołu Analiz Nieruchomości w PKO BP.

Zastanawiająca dla mnie jest część mówiąca o obniżce stóp procentowych. O jakim okresie czasu jest mowa do pierwszych obniżek i ile one będą wynosić?

Moim zdaniem ciężko aby stopy zostały obniżone w 2023r. dopóki inflacja bazowa ma ponad 10%.

https://twitter.com/w_matysiak/status/1612749054210883584

    

Fenomen

w Hydepark

38piorunów

Najbardziej mnie bawi w restauracjach, kiedy widzę w karcie menu napis "Przy grupach powyżej X osób doliczamy serwis 10 %".

Nie bardzo to rozumiem. Przy obsłudze powiedzmy 10 osób, rachunek będzie znacznie większy, aniżeli przy obsłudze trzech osób. Mimo to grupa musi zapłacić 10 % wartości zamówienia. Oznacza to, że jeśli rachunek wyniósłby 1000 zł, zostaje doliczony serwis 100 zł.

100 zł dla kogo? Dla zapieprzającej kelnerki? A no nie. Dla Janusza. Dla Kelnerki zapewne jakiś %. Może nawet mniej niż połowa tego.

Widziałem argument, że "taka grupa osób wymaga pracy przy obsłudze". No wymaga. Bo za coś kelnerzy są wynagradzani przez pracodawcę. Taka jest ich robota. Chyba, że pracodawca nie płaci należycie i liczy, że św. Dajdajasz, patron potrzebujących sprawi, że klienci w dobie kryzysu będą wyskakiwać z wysokich napiwków, żeby opłacić mu pracowników. Bo łatwiej jest tak przyjanuszyć, niż zapewnić orającym kelnerom jakiś % od miesięcznego zysku w formie premii.

Polskie gastro to totalna cebula. Pamiętam ich płacz w COVIDZIE, żeby ludzie pomogli. A teraz jak się odbili od dna, to dalej dymają klientelę, często zarabiając ze sporą przebitką na daniu. 30cm pizza z serem i prosciutto z biedry za 40 zł czy lemoniada za 2 dychy to ceny dobre na rynek niemiecki, ale Polak chce być europejczykiem, więc zapłaci kosztem innego wydatku xDD

    

Osobistość1piorunów

@Kevin_Malone Ja od dobrego pół roku nic nie zamawiam. W poprzednim roku zamawiałem czasami burgerki albo pizze. Burgerki zazwyczaj były dość dobre, ale pizza to porażka - taka nijaka, zimnawa, często za słona. Wolę zrobić teraz wszystko samemu, wychodzi z 4x taniej i o wiele smaczniej.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Wirtuoz

w Pociągi oraz ich zdjęcia

18piorunów

IC tłumaczy się z podwyżek

https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pkp-ic-tlumaczy-podwyzki-miliard-zl-wiecej-za-prad-111454.html

W związku z ogromnym zainteresowaniem mediów, PKP Intercity wydało oświadczenie w sprawie podwyżek. – Głównym powodem, dla którego jesteśmy zmuszeni zmienić ceny i dostosować je do realiów rynkowych jest bardzo duży wzrost cen energii spowodowany przede wszystkim rosyjską agresją na Ukrainę oraz tzw. putinflacją – tłumaczy PKP Intercity, podając, że zakup energii elektrycznej stanowi największy koszt spółki. Jeszcze w 2019 roku koszt ten wyniósł ok. 500 mln zł brutto, w 2023 roku prognozowany koszt zakupu energii elektrycznej wyniesie aż 1,5 mld zł brutto, czyli trzy razy więcej

Jak dla mnie to jest propagandowy bełkot, można to było zrobić inaczej. Można obniżyć vat na bilety, cło i vat na energię. Przenosząc koszty na pasażera w zasadzie zmniejszą liczbę podróżnych (bardziej opłacalny będzie przejazd samochodem). A koszt uruchomienia pociągu jest taki sam bez względu czy pojedzie nim 100% czy tylko 50% pasażerów.

Przewoźnik podkreśla też, że w 2022 roku ponad 90% wszystkich osób przewiezionych przez PKP Intercity stanowili pasażerowie pociągów kategorii TLK i IC, na których uruchamianie przekazywana jest dotacja ze Skarbu Państwa.

Czyli podnosimy ceny pasażerom którzy jeżdżą połączeniami fundowanymi z budżetu państwa i jednocześnie dostajemy rok do roku coraz większą dotację. Ciekaw jestem kiedy utk w końcu skończy ich niańczyć i dopuści na nasze tory prywatnych przewoźników dalekobieżnych.

Jak dla mnie to skok na kasę ic, skoro nie rekompensuje to w żaden sposób zwiększonych kosztów i i tak muszą się ratować zwiększoną dotacją od Państwa. Odrębną kwestią jest fakt ze może poprawi to trochę komfort podróżowania, bo w składach wagonowych jest dramat. Ic sprzedaje bilety chyba bez żadnych limitów i czasami jest problem nawet dojść do toalety, bo ludzie są dosłownie wszędzie. O możliwości zjedzenia czy wypicia kawy w warsie nie wspomnę, bo jest okupowany przez ludzi bez miejscówek.

Zdjęcie nie powiązane

   

Kosmonauta2piorunów

@Besteer mi dwa razy się kiedyś udało jechać z Warszawy do Poznania na stojąco, tylko 3 godziny :grinning: po tej akcji stwierdziłem, że kupuję furę 😉

Wirtuoz0piorunów

@Atom są ludzie którzy świadomie kupują bilety bez miejscówek na nocny pociąg wrocław - gdynia. To jest dla mnie nieporozumienie XD Całą noc na podłodze/na stojąco/ albo na walizkach. A akurat lubię ten pociąg bo idę spać i rano wysiadam wypoczęty na półwyspie helskim co jest nieosiągalne autem. Dla porównania jechałem ta trasę również samochodem i nigdy więcej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Kompan

w Wiadomości Polska

48piorunów

Ja tylko chciałbym wspomnieć że nadal jest utrzymywana rekordowo wysoka marża detaliczna na stacjach paliw, jest ona dyktowana przez monopolistę ORLEN.

2021 7gr

08.12.2022 81gr

Ze względu na spadek ceny w rafinerii marża detaliczna w 2023 nadal pozostaje bez zmian.

Dziękuję panie Obajtek za stworzenie silnego multienergetycznego koncernu do dojenia polaków.

https://www.google.pl/amp/s/www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/jak-wytlumaczyc-tak-wysokie-ceny-paliw/79kb096.amp?espv=1

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w BekazPiSu

86piorunów

Fragment z dzisiejszej konferencji Glapińskiego :zany_face:

https://streamable.com/uuw3qu

w komencie drugi fragment:

   

Autorytet1piorunów

Trochę się bałem, że może szambo wybić gdy taki wpis wstawię 😅 Widzę że moderacja działa w sposób zdecydowany, no i supcio ❤️

Pokaż więcej komentarzy (35)

Lider

w Wiadomości Polska

5piorunów

Tempo wzrostu cen (inflacja) spadła w miesiącu grudzień (16.6%)

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w grudniu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 16,6% (wskaźnik cen 116,6), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,2% (wskaźnik cen 100,2).

Analitycy prognozowali w grudniu inflację na poziomie 17,3%.

Inflacja r/r w Polsce w ostatnich miesiącach:

* Październik: 17,9%
* Listopad: 17,5%
* Grudzień: 16,6%

https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/wskazniki-cen/szybki-szacunek-wskaznika-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-w-grudniu-2022-roku,21,8.html

    

Sum2piorunów

@inty Te ich dane można sobie wsadzić w wiadome miejsce. Nie mają żadnego pokrycia z tym, co dzieje się w sklepach.

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Ceny w Polsce powoli mamy jak na zachodzie, a zarobki dalej jak na wschodzie. Wszystko jest luksusowe, już nawet byle jaka pizza jest luksusowa xD Chyba czas ograniczyć nieco wydatki. Zaraz zejdzie zerowy VAT na żywność. Ehh.

Polak ma zapierdalać i konsumować, taka jest jego rola.

Fenomen4piorunów

@Lopez_ Gastro w Polsce to akurat często mocno patologia - dużo wyższe niż w krajach zachodnich marże, a ostatnio ceny jeszcze bardziej oderwane od rzeczywistości.

Niestety, teraz idzie czas, gdzie według mnie bardzo dużo lokali gastro upadnie - ale może to oczyści jakoś rynek i sprawi, że będzie lepiej w przyszłości.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Ej, a pamiętacie potężna STAGFLACJA jaka groziła Polsce (głownie na wykopie i tvn)?

Bankier już pierdzi o spadku inflacji ale szukając dziury w całym straszy recesją.

W świetle obecnej sytuacji gdzie PL jest krajem pierwszego wyboru dla reshoringu i inwestowania, kiedy reindustrializacja zapowiadana przez mądrych ludzi spoza polityki już na początku pandemii zaczyna być faktem, Bankier i inne syfy pokroju TVN straszą nas niekończącą się inflacją, końcem rynku pracownika (to od 2020), spadkiem zarobków (chyba, że euro przyjmiemy wtedy pensje WYSTRZELĄ). Każdy znaczący rating na Świecie daje nam ~A.

Aktywność socjalmedialna w PL praktycznie (poza dedykowanymi kanałami) zapomniała już praktycznie o wojnie na Ukrainie bo teraz boimy się... yyy... nie wiem czego. Aaaa no tak, grypy.

O niepalącym się węglu, którego w ogóle to już nie ma i nie idzie dostać też nikt nie pamięta (wg wczorajszego raportu na TOK.FM). Teraz lemingi żyją granatnikiem co wybuch

Chleb po 15 pln miał być już w 2021 😉

Nie mogę się doczekać sezonu wyborczego, ale będzie pięknie się działo.

I ten nosacz finansów co go tvn na eksperta ochrzciło dr Grabowski jak ja lubię te postaci wszystkie, Simony, Grześowiaki.

 

Pokaż więcej komentarzy (3)