kitty95Gruba ryba
8piorunówTakiej nawałnicy to żem tu jeszcze nie widzioł. Jak pierdolnęła ściana deszczu, to okno się poddało i puściło na uszczelce. Gałęzie latały jak pociski i jedna nawet zrobiła dziurkę w elewacji. A zrobić dziurkę w elewacji nie jest prosto, nawet szpikulcem trzeba trochę siły przyłożyć.
Z innych ciekawostek somsiadowi zerwało świeżo położoną papę. Majestatyczne.

Okno ma otwory techniczne którymi wycieka woda jeśli pierwsza uszczelka się podda. To wygląda bardziej jakby parapet się poddał (albo izolacja).

















