Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dowcipy

Gruba ryba

w Dyskusje

8piorunów

Toczy się spotkanie dwóch ziomków. W pewnym momencie temat zszedł na pradawnych sąsiadów, którzy zapadli w pamięć, a byli równie mili co uciążliwi.

-Kiedyś miałem sąsiada co jak sobie popił to śpiewał i grał na harmonii

-Na harmonii? I śpiewał? -dopytuje drugi - Toż to fantastycznie usłyszeć muzykę na żywo!

-No tak. -odpowiada pierwszy- Tylko mój sąsiad był nałogowym alkoholikiem!

Osobistość6piorunów

@dradrian_zwierachs z dowcipów, to ten ostatnio mi się przypomniał:

Nad siedzącą w autobusie dziewczyna stoi młody chłopak i uporczywie wpatruje się w jej dekolt. W końcu ona nie wytrzymuje:
- Chcesz w gębę??
- Oj tak, a drugiego do ręki...

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Dowcipy/Kawały

22piorunów

Akcja dzieje się w samolocie pasażerskim.

Po wystartowaniu samolotu pilot objaśnia pasażerom trasę, długość lotu itd.

Kończąc objaśnienia zapomniał wyłączyć mikrofon i rozkładając się wygodnie w fotelu mówi do drugiego pilota siedzącego obok:

- No to kolego włączamy autopilota i najpierw wypijemy sobie kawę a potem przelecimy stewardesę.

Stewardesa słysząc całą rozmowę bez namysłu zaczyna biec do kabiny pilotów, aby policzyć się z szowinistycznymi pilotami.

Po drodze potyka się i przewraca w przejściu między siedzeniami koło jakiegoś dziadka.

Ten pomaga wstać stewardesie mówiąc do niej:

- Czego się tak spieszysz? Przecież powiedział, że najpierw wypiją kawę.

Autorytet4piorunów

@Onestone marzeniem każdej stewki, jest ustrzelenie pilota 😉

Gruba ryba

w Dyskusje

23piorunów

Żaba żółwia żałowała, że w skorupce siedzial.

-C⁎⁎j Ci w d⁎⁎ę, stara k⁎⁎wo! -żółw jej odpowiedział.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Dowcipy/Kawały

79piorunów

Zostawiliśmy z żoną synka na chwilę samego, no i dorwał się do naszej prywatnej szuflady i zniszczył roczny zapas prezerwatyw.

Trochę się na brzdąca wkurzyłem, ale żona powiedziała, że 3-paki Durexa są w promocji po 9,99 zł, więc nie będę małemu awantury za straconą dychę robił.

Gruba ryba2piorunów

@Onestone Nie powiem, chwilę mi zajęło xD

Mocarz1piorunów

@Onestone A już pisałem żart na temat awantury o 3 gumki... ;(

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

70piorunów

Pewien facet nie mógł znaleźć pracy nigdzie, więc otworzył małą „klinikę cudów”.

Na wejściu powiesił wielki plakat: Leczenie: 300 $. Jeśli nie zadziała, zwracam 1000 $!

Lokalny cwaniak pomyślał: „Łatwa kasa”.

Wszedł i powiedział: „Doktorze, całkowicie straciłem zmysł smaku”.

Doktor spokojnie rzekł: „Pielęgniarko, przynieś Skrzynkę nr 22. Trzy krople”.

Pielęgniarka wlała trzy krople mężczyźnie do ust. Cwaniak natychmiast je wypluł. „To jest benzyna!”

Doktor się uśmiechnął. „Gratulacje! Twój smak wrócił. To 300 $”. Cwaniak wyszedł wściekły, w furii.

Tydzień później wrócił. „Doktorze, moja pamięć jest coraz gorsza”. Doktor powiedział: „Pielęgniarko, Skrzynka nr 22. Trzy krople”. Cwaniak krzyknął: „Chwileczkę! To ta od benzyny na smak!” Doktor się uśmiechnął. „Świetnie! Twoja pamięć też wróciła. 300 $, proszę”. Teraz cwaniak był zdeterminowany, by wygrać. Wrócił znowu i powiedział: „Doktorze, tracę wzrok”. Doktor westchnął. „Przykro mi. Nie mam na to lekarstwa. Oto twoje 1000 $”. Cwaniak spojrzał na banknoty. „To tylko 500 $!” Doktor się uśmiechnął. „I twój wzrok wrócił. To 300 $”.

GURU13piorunów

Xddd heheszkometer wskazoje 0,1113 microXD

GURU

w Hydepark

25piorunów

Ciekawe, czy ktoś tu pamięta, cykl kawałów, które zawsze się zaczynały od:
„Był sobie Polak, Niemiec i rusek…”

Fanatyk6piorunów

Polak, Rusek i Niemiec dostali w piekle zadanie od diabła, kto pokaże lepszą sztukę z dwoma kulkami, ten będzie wolny.

Po miesiącu diabeł przychodzi i każe sobie pokazywać, co który wymyślił.

Rusek nauczył się żonglować, podrzuca kulki i łapie po minucie, diabeł zachwycony.

Wchodzi Niemiec, pokazuje te same sztuczki co Rusek i do tego udaje mu się postawić jedną kulkę na drugiej.

Wchodzi Polak, okazało się, że jedną kulkę zgubił, a drugą popsuł.

GURU2piorunów

Jezu! Wszystko fajnie, ale w tym kraju czyta się od lewej do prawej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Dowcipy/Kawały

6piorunów

Koniec XIX wieku, Prusy. Pewna hrabina urządziła bal i zaprosiła całą śmietankę arystokratyczną Prus, generałów itp. Bal trwa w najlepsze, wszyscy się doskonale bawią, tylko jeden stary generał stoi z boku i z nikim nie rozmawia.
Hrabina stwierdziła, że musi go jakoś rozruszać i wciągnąć do rozmowy.
Podchodzi do niego i mówi:

- Panie generale chciałabym panu zadać zagadkę.
Generał włożył monokl, spojrzał chłodnym wzrokiem i rzecze: Słucham, proszę
mówić.
Hrabina: Co to jest panie generale, małe, włochate i rusza się w dziurce?
General zmarszczył brew, chrząkął i odpowiada: penis!
Hrabina sie zmieszała: Ależ panie generale chodziło mi o myszkę...!
A generał: Myszka? W pizdzie?

Sum

w Dowcipy/Kawały

35piorunów

Egzamin z anatomii. Profesor pyta studentki:
- Jakiej płci była osoba, której szkielet widzimy?
- To był mężczyzna! - odpowiada zdecydowanie studentka.
- Po czym pani to poznała? - dziwi się profesor.
- Bo, patrząc na miednicę, można zobaczyć, że był tu penis...
- Z pewnością - odpowiada profesor - był tutaj wiele razy...

Sum

w Hydepark

79piorunów

Rok 2028, Lublin. Student pierwszego rocznika medycyny na KULu zdaje egzamin lekarski.

Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta:

- Czyj jest to szkielet?

Student chwilę się zastanawia: Pies, a może jednak wilk?

- To szkielet psa, księże profesorze - odpowiada.

- Dobrze, a ten?

Student myśli: Krowa, albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra?

- To szkielet krowy, księże profesorze- odpowiada.

- Dobrze, no i ostatni szkielet.

Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek, ale pewien nie jestem.

- No słucham? - ponagla egzaminator.

Kurcze jak powiem człowiek a to będzie małpa to się zbłaźnię - zastanawia się nadal student.

Denerwujący się egzaminator podpowiada:

- No, o czym uczyliście się przez pięć lat?

Zdumiony student:

- Niemożliwe! Wojtyła?

GURU2piorunów

@Majestic12 A ja jestem autentycznie ciekaw jak tam będzie z jakością kształcenia tej kadry medycznej.

GURU1piorunów

@Opornik
jezeli chodzi o uczelnie katolickie to wiadomo,ze bedzie kijowo- przeciez ich uczelnie to w wiekszosci poziom sredniego liceum. Bardzo sredniego

GURU1piorunów

@jajkosadzone Psst, niech nikt mu nie mówi kto wymyślił uniwersytety...

GURU3piorunów

@Opornik
no,jak 700 lat temu byly dobre,to i teraz sa xd

GURU14piorunów

@Majestic12 ... student pierwszego rocznika medycyny zdaje egzamin i się o czymś uczył 5 lat?

Tak mi się w oczy rzuciło XD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

13piorunów

Facet przyszedł do sklepu myśliwskiego, kupić nową lunetę celowniczą do karabinu. Sprzedawca podał mu lunetę i powiedział:
- Niech pan wypróbuje. Proszę popatrzeć na tamto wzgórze, powinien pan zobaczyć mój dom.

Facet zastosował się do zaleceń sprzedawcy i po chwili zaczął się śmiać.
- Co w tym śmiesznego? - zapytał sprzedawca.
- Widzę nagiego mężczyznę i nagą kobietę baraszkujących w tym domu.
Sprzedawca wyrwał mu lunetę, popatrzył, po czym powiedział:
- Dam panu za darmo lunetę i karabin, jeśli odstrzeli pan głowę mojej niewiernej
żonie i przyrodzenie jej kochankowi!

Sprzedawca zamontował lunetę do karabinu i podając go w ręce klienta dodał:

- Proszę, gotowy karabin i dwa pociski.

Klient jeszcze raz przyłożył lunetę do oka, mierzy i mowi:
- Wie pan co, chyba potrafię zrobić to jednym pociskiem...

GURU

w Heheszki

20piorunów

A propos udokumentowania "uśmiechniętego słoneczka" przez rosyjskich astronomów przypomniał mi się dowcip z poprzedniej epoki:

Rankiem Breżniew spojrzał w niebo i uśmiechnął się do słońca. Nagle Słońce powiedziało:

– Dzień dobry, drogi Leonidu Iljichu”.

Zdumiony i szczęśliwy Breżniew opowiedział członkom Politbiura, że nawet słońce go zna i osobiście go pozdrawia. Członkowie Politbiura byli sceptyczni, ale wątpliwości zachowali dla siebie. Pod wieczór Breżniew powiedział do nich:

– Widzę, że nie wierzycie mojemu słowu. Wyjdźmy na zewnątrz, a wam pokażę!

Wyszli na zewnątrz, a Breżniew powiedział do słońca, które było już nisko:

– Moje drogie Słońce, dobry wieczór.

– Idź do diabła, stary idioto. - odpowiedziało Słońce.

– Co to znaczy? Czy wiesz, z kim rozmawiasz? – krzyknął Breżniew gniewnie.

– Mam to gdzieś. Jestem już na Zachodzie, robię co chcę! – odparło Słońce.

Tytan

w Hydepark

3piorunów

Jestem przeziębiony, załączam YT

Makłowicz - obejrzany
Wywiady z Belek - obejrzane

Teraz algorytm mnie prowadzi poprzez czeskie skecze komediowe, nawet śmieszne, nic nie rozumiem do Lubuskiego centrum czystości.

Akurat dzisiaj poniedziałek toi się przypomniał

Pewna firma zatrudniła nowego pracownika. Miał zacząć od poniedziałku, ale rano zadzwonił do swojego szefa:
\\- Jestem chory - oświadczył. Szef go usprawiedliwia.
Facet pojawia się w pracy we wtorek i pracuje ciężko przez cały tydzień, zadziwiając wszystkich swoją pracowitością i umiejętnościami. W następny poniedziałek znów dzwoni do szefa i oświadcza mu:
\\- Jestem chory.
Szef niechętnie usprawiedliwia go, zaznaczając jednak, że to już drugi poniedziałek z rzędu. I znów we wtorek facet przychodzi do pracy i pracuje do końca tygodnia, nawet szybciej i lepiej niż poprzednio.
W następny poniedziałek pracownik znów dzwoni.
\\- Jestem chory - powtarza. Szef go usprawiedliwia, postanawia jednak porozmawiać z nim we wtorek.
Następnego dnia facet pojawia się w pracy i zostaje wezwany do gabinetu szefa.
\\- O co chodzi? - pyta ten. - Widzę, że jesteś świetnym pracownikiem, ale jesteś tu dopiero trzy tygodnie i w każdy poniedziałek twierdzisz, że jesteś chory?
\\- Chodzi o to, że moja siostra ma fatalne małżeństwo i w każdy poniedziałek przed pracą jadę do niej ją pocieszyć - tłumaczy pracownik. - Od słowa do słowa i zawsze kończy się to tym, że przez cały dzień uprawiamy seks.
\\- Z siostrą?! - krzyczy szef. - Przecież to obrzydliwe.
\\- Mówiłem panu, że jestem chory.

Gruba ryba

w Heheszki

79piorunów

Pewnego razu spotkałem 19 letnią dziewczynę w mojej nowej pracy.
Była trochę grubawa i nie czuła się zbyt dobrze w towarzystwie innych osób. Chwilę porozmawialiśmy, starałem się być
dla niej miły pomimo tego, że mi się nie podobała (mocne 4/10). Przełamałem się jednak i powiedziałem jej: "myślę, że
jesteś piękna". Zaczerwieniła się, a ja poprosiłem o jej numer. Następnego dnia zjedliśmy razem kolację w jednej
z droższych restauracji. Gdy później podwiozłem ją pod dom okazało się, że jest samicą beta i nigdy się nie całowała.
Pocałowałem ją namiętnie obmacując jej grube ciało. Zapytałem:
-Czy mogę wejść do środka?
-Nie, moja babcia jest w domu i na mnie czeka.
-Mogę ją poznać?
Weszliśmy do środka. Jej babcia okazała się naprawdę miłą kobietą. Opowiadała ciekawe historie, które wprawiały mnie w śmiech,
a jej wnuczkę w lekkie zażenowanie.
W końcu po tym wszystkim poszliśmy do jej pokoju. Była trochę nieśmiała, ale zaczęliśmy się ostro zabawiać niczym zwierzęta.
Nagle krzyknęła, abym przestał.
-O co chodzi? - zapytałem.
-Wydaje mi się, że słyszę płacz mojej wnuczki.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Heheszki

46piorunów

Nie rozumiem. Naprawdę nie rozumiem jak możecie tak generalizować że każdy ksiądz to pedofil ruchajacy dzieci. Przecież część z nich przez alkoholizm jest impotentami.

Mocarz0piorunów

Dlatego hurtowo biorą mefedron i viagrę🤷😉

Pokaż więcej komentarzy (5)