wielkabertaOsobistość
1piorunówCzy Nawrocki lub ktoś z jego otoczenia odwalił odpowiednik efektu Streisand? Ja już praktycznie nauczyłem się machać ręką na ten cały "hehe alfons prezydent", a tu nagle pada tenat "onet vs nawrocki" no i jak ta ćma lecę w kierunku tego wydarzenia.
* Czy nie dało rady po prostu przemilczeć, lub wydać oświadczenia lub najzwyczajniej dać #republika szkalować #onet przed odmiany niemieckich rodzajników? To jakiś obowiązek pozywać jest? Czy po prostu problem wielkiego ego? Czy to jakaś wykalkulowana politycznie decyzja?
* Nawet jeśli uda się PKNowi coś osiągnąć, to ten słynny niesmak pozostanie w oczach wielu, bo nawet jeśli kurewkami się nie zajmował, to tam był i pracował co tylko odświeży łatę wizerunkową prezydenta.
Przecież Onetowi to lata koło chja wynik. Dadzą przeprosiny, zapłacą coś z poczetu prawnego, a ludzie dalej będą czytać.
Mam wrażenie, że ta sprawa sądowa to z rachunku zysków i strat oraz niezależnie od wyroku sądowego to jest po prostu negatywny zysk. Nawet jak wygra to i tak straci.
Bonus mode, wiadomości jak sensacja piszę, że dopiero w styczniu przyszłego roku będzie zeznawał. Jak ludzie pragnęli wolnych sądów to im to życzenie poszło rykoszetem. To nie jest k⁎⁎wa śmieszne nic a nic. Chryste Panie, mam nadzieję, że nigdy z tą instytucja nie będę miał do czynienia, bo ja tego czekania bym się najbardziej bał.
J⁎⁎ie mnie co prywatnie robi Nawrocki. Ma nic nie podpisywać i tyle.

















