Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Jak myślicie?

Czy dobrym prezentem dla 3 letniego syna będzie Camaro SS z 2017?

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Samochody

44piorunów

No i c⁎⁎j mi w d⁎⁎ę i na imię.
Takim widokiem przywitało mnie dzisiaj moje Renault.
Olej to nie jest, bo kolor trochę nie taki, a i na bagnecie poziom jest ok.
Za to poziom płynu chłodniczego jest na minimum. A był wymieniany w sierpniu, bo cały rozrząd był robiony.
Oby to jakaś pierdoła była w stylu rurki czy innego zacisku.

Fanatyk2piorunów

Sprawdź wężyki przy złączach, niech pochodzi i się nagrzeje. Zabezpiecz twarz i kukaj, szukaj mokrych śladów. Jak nic nie ogarniesz to kup taki zalepiacz do chłodnic i wsyp do zbiornika- jak jest mała dziura to zalepi.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Dyskusje

66piorunów

Rozbite, skorodowane i porzucone od około 6-9 mc VW Caddy. Przy DK81 5m od swiateł. Nie trzeba być Rutkowskim żeby ustalić ciąg zdarzeń.

Zamkniety, aczkolwiek klapa tylko na sznurek.

Gruba ryba14piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa już któreś auto i mam takie myśli przedziwne.

Mi c⁎⁎j nikt tego nie kradnie?

W sensie podjazd autolawetą, cyk na pałe i narta. Na części, a reszta do zaprzyjaźnionego złomu lub lasu.

No czego nikt tego nie sprząta?!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Dyskusje

56piorunów

Porzucony Mercedes A-klasa.

Otwarty, zepsuty. Stoi z rok, naklejka o rychlym holowaniu za 7 dni w razie braku kontaktu z jesieni ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

37piorunów

Pierwszy raz widzę i powiem Wam, że prezentuje się zacnie. Alpine A290, czyli podrasowany elektryczny Renault 5.

Kosmonauta3piorunów

Jechałem, pierwszy elektryk jakiego prowadziłem. Generalnie spoko, ale czułem się, jakbym jechał tirem, tak wysoko w porównaniu do A110. Bardzo żwawo ruszał, design też niezły wewnątrz i przede wszystkim nie skopali ekranu jak w poprzedniku.
A390 może być hitem przy dobrej cenie wśród miłośników SUV-ów, Porsche elektryczne się sprzedają, to może i to zejdzie.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Motoryzacja

69piorunów

Widzę że paliwo na stacjach podrożało już o ponad złotówkę w przeciągu tygodnia. Ciekawe ile już dostaw drogiej ropy trafiło do naszego kraju 🤔

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Robiąc porządki w szafie trafiłem na swoją koszulkę z napisem Kanjo Night.

Co to było(albo jest) Kanjo Nights? Były to nocne spotkania fanów japońskiej motoryzacji. Klimat przypominał parking w Szybcy i Wściekli TOKYO DRIFT.

Z plusów to na imprezach była wstępna selekcja więc tylko gdy miałeś odpowiedni unikat na kółkach dostawałeś link z datą i lokalizacją imprezy. Wszyscy zjeżdżali się na jednym dużym parkingu, czekali do godziny X i ruszali na wspólną przejażdżkę przez miasto aby dojechać na drugi parking. Na parkingach panowała luźna atmosfera pogaduszek i "Mogę zajrzeć? Jasne mordo"

Mimo tego, że imprezy działy się zawsze w środku nocy to ilość aut zawsze paraliżowała miasto xD . Ale tak, klimacik dziesiątek japońskich starych i często mocno porobionych fur był nieziemski. A co się stało z imprezą? Oficjalnie nie istnieje bo pojawiły się przepisy aby spotowe i każdy zjazd na parkingu powyżej 10 aut to już przestępstwo. Ale obstawiam, że impreza gdzieś tam istnieje tylko w jeszcze większym ukryciu.

Zdjęcia poniżej mojego autorstwa wykonane na kliszy. Aparat to Ricoh FF AF-3 Super.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

hej podoba mi się Ford Edge, ale jak przeglądam sobie ogłoszenia, to większość to są egzemplarze sprowadzone z USA.

I tutaj mam pytanie do Was - czy są jakieś czerwone flagi w kupowaniu takiego auta?

np. że jakieś części często wymieniane będą trudnodostępne, typu tarcze hamulcowe trzeba sprowadzać zza oceanu, bo są jakieś inne niż te europejskie?

no albo coś innego, co mogłoby dyskwalifikować zakup takiego auta?

Lider2piorunów

@Spleen generalnie te same modele dostępne w usa i europie są robione na jedno kopyto, jedyne różnice są zazwyczaj w osprzęcie silnika i np wydech by normy emisji w Europie spełniać. No i światła oczywiście

Fanatyk4piorunów

@Spleen Musisz ogarnąć przeróbki, w zależności od diagnosty będzie z tym więcej lub mniej problemów. Do przeróbki będą:

* światła mijania/długie (amerykańskie inaczej świecą)

* światłą przeciwmgłowe tylne (amerykańskie nie muszą ich mieć, EU musi mieć, z przełącznikiem uniemożliwiającym ich włączenie bez świateł mijania, oraz widocznym na desce statusem)

* jeśli są światła obrysowe, to wyłączenie ich

* kierunkowskazy (czasy migania w USA są inne, i ewentualnie kolor - w USA mogą być czerwone, w EU mają być bursztynowe)

* licznik - ma być w kilometrach - ale to nie powinien być problem, bo teraz wszystko jest elektroniczne

* prędkościomierz - ma być w kilometrach na godzinę

* jeszcze słyszałem o diagnostach przyczepiających się opon z USA, bo nie mają homologacji naszej

* z emisjami bym się nie spodziewał problemów, po prostu Ci nie wbiją normy albo wbiją starszą

Idealnie, jeśli auto było wydawane na EU, to "po bożemu" będzie kupić części do modelu EU i podmienić, ale praktycznie nikt tak nie robi.

A z czerwonych flag przy kupowaniu, to sprawdź sobie tytuł, salvage jeszcze idzie zarejestrować, ale jeśli jest non-reparable, to nie baw się w to. No i sprawdź, czy w okolicy, w której kupujesz nie było niedawno powodzi.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów


Żona mnie męczy o automat, naszemu drugiemu autkowi kończy się powoli resurs i tak się zastanawiam, ma to coś...

Sum0piorunów

@pigoku Ma niską cenę. A coś poza tym? :grinning:

EDIT. Borze, jak musi wyglądać to drugie autko? :grinning: W sumie dla starej do zawieszania się na krawężnikach to opcja top.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

Złota proporcja na liczniku dystansu w żuku.

O ile wskaźnik paliwa dobrze pokazuje. A przejechałem już ponad 250 km na tym zatankowanym zbiorniku paliwa.

Zostało mi jeszcze 1410 km do kolejnego tankowania.

Więc albo pokazuje prawdę albo coś jest popsute.

Średnie spalanie jak do tej pory 6 litrów na 100 km.

Cykl jazdy mieszany trochę trasa trochę po mieście lub wioskach. 😁

Jeszcze chwila to zacznę sprzedawać. 😆

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Są tu jacyś magicy co są w stanie po takich nagraniach odgadnąć markę i model auta? Nie mam niestety niczego lepszego. Lampy z tyłu dosyć specyficzne, zdają się nachodzić na tylne słupki. Wzdłuż przednich i tylnych drzwi jest listwa "do obijania". Drugi film w komentarzu.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

114piorunów

Jako auto do latania po Polsce sprawiłem sobie 3 tygodnie temu taką oto Asterkę Bożą w benzynie 1.8 i powiem wam że jest git póki co, po Polsce jeździ mi się całkiem nieźle ale porównaniu do UK nawet, przede wszystkim natężenie ruchu jest dużo mniejsze nawet w godzinach szczytu, ja nie wiem gdzie ci Radomianie byli że twierdzą że w Radomiu są korki, oni chyba nie stali nigdy 20 minut żeby przejechać dwa kilometry xD

Co do samego auta - no ma trochę wad wizualnych, gdzieniegdzie ubytek lakieru bezbarwnego no ale pomyślałem sobie że do remontu i wożenia śmieci na pszok nie ma co kupować auta za 30k.

Osobnik ze zdjęcia kosztował mnie 6800, 300 nowy akumulator, 180 tzw. siatka od wydechu, 1000 przegląd, wymiana wszystkich płynów, filtrów i naprawa przewodu hamulcowego no i 744 złote opłacenie OC na siebie bo niestety żadne towarzystwo nie honorowało moich 4 lat zniżek z UK. Póki co śmiga :) Przebieg jak na ten rocznik (2006) może być - 220 tysięcy kilometrów, nic raczej nie cofane bo znalazłem sobie raport na carfaxie. Opony są nówki wielosezonowe Michelin, poprzedni właściciel wymienił klocki i tarcze (a zepsuty był właśnie przewód) - z pierdółek została jedynie wymiana mechanizmu od szyby kierowcy bo nie wraca do pozycji zamkniętej, zrobię to jak się trochę czasu zrobi :)

Ps. dopiero po zakupie zwróciłem w sumie uwagę że Asterka nie ma cupholdera, trzeba będzie jakiś dorobić bo nie ma gdzie puszki monsterka odłożyć :D

Gruba ryba2piorunów

@MarianoaItaliano nie wiem, czy ktoś Ci tu już pisał, ale możliwe, że szyba działa dobrze, tylko wymaga resetu pozycji - w zależności od marki różnie się to robi, wygooglaj sobie, na ogół coś w stylu: zjedź szybą na dół, puść przycisk, nacisnij i przytrzymaj opuszczanie szyby przez kilka sekund i potem to samo w górnej pozycji.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Lider

w Hydepark

53piorunów

Taka sytuacja, wracam sobie rowerkiem z pracy, daję sobię kilka minut na ochłonięcie, a następnie wsiadam do mojego autka by pojechać i odebrać syna po szkole. Startuję silnik i po chwili czuję zapach benzyny, gaszę silnik i otwieram maskę, wącham, sprawdzam, świecę latarką, no niby coś czuć, ale ledwo, ledwo i wężyki paliwowe są suche jak pieprz. Myślę sobię, może to nie z auta tylko od sąsiada zawiało benzyną.

Odpalam silnik, cofam i wtedy widzę, że w miejscu gdzie stał samochód jest mała kałuża cieczy i to mi dało do myślenia. Zgasiłem silnik, podchodzę do kałuży, zamaczam w niej wskazujacy palec prawej ręki, następnie wącham i już wiem, że to jest benzynka z mojego autka.

Dziwnym juz mi było, że po poprzedniej trasie zostało mniej paliwka niż powinno, ale to nie była aż tak znacząca różnica więc stwierdziłem, że to nic takiego i zapomniałem o tym. Lecz tym razem to już na poważnie się działo, paliwo lało się jak z kranu, ślad na ziemi rysował się na 10cm szerokości bo wydajność pompy to prawie litr na minutę.

Wjechałem autem na betonowe podłoże, uniosłem je lewarkiem i zacząłem szukać wycieku. Okazało się, że filtr paliwa, który założyłem jakieś 80kkm temu ma dziurę. Filtr jest z aluminium, oem był stalowy. Przy zagięciach obejmy mocującej nazbierał się piasek i dzień po dniu przez ten cały czas drążył, drążył aż wydrążył tą małą dziurę.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Motoryzacja

29piorunów

Gruba ryba4piorunów

@Deykun kiedyś byłem świadkiem jak koleś w starym oplu wtoczyl się w supersamochod przed nim stojący na czerwonym świetle. Tuż orzed samym stuknięciem może miał z 5km/h na liczniku...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Pewnie ten wpis się nie spodoba ale trudno xD

Przez pewien czas w Polsce był moment gdy istniały już autostrady ale były idealnie puste nocą. Trafiały się weekendy albo święta gdy od około 23:00 do 3:00 ciężko było znaleźć żywą duszę na trasie. Był to wspaniały okres dla każdego, kto czuł potrzebę przegonienia auta tyle ile fabryka dała.

Odbywało się to na pustych autostradach. Bez kamer, bez monitoringów, bez świadków, bez ciężarówek nocą, bez policji, bez nagonki przez majtkczaka. Pamiętam też jak testowałem nowiuśkie Toyo Proxes gdzies o drugiej nad ranem i nie mogłem uwierzyć, że z górki dobiłem swoim shitboxem do 216 km/h według GPS (dawno i nie prawda :police_car: ). Tej nocy widziałem tylko jeden inny pojazd. Gdy już zwolniłem do 140 to daleko w lusterku pojawiła się Skoda Superb, też musiał pędzić ale widząc inne auto (mnie) zwolnił i wyprzedził mnie z różnicą prędkości max 20km/h. Chwilę po wyprzedzeniu znowu przyśpieszył. Chciałem zobaczyć czy go dogonię ale gdy ja miałem 200km/h na liczniku to on już znikał daleko na horyzoncie.

Z perspektywy czasu żałuję, że wtedy nie kupiłem sobie mocniejszego auta. Marzyłem o Suprze Mk3 ale się bałem, niepotrzebnie. Jak przekraczasz granicę 180km/h to jest taka bariera mentalna i powyżej tej prędkości pojawia się uczucie, że czas się zatrzymał a tylko ty jesteś w ruchu. Wtedy w głowie pojawia się cisza totalna a ty patrzysz tylko na horyzont przed sobą a za tobą niebo robi się jasne bo jest środek lata i dochodzi 3:00 czyli pora aby wracać do domu.

Wtedy nie było wiadomości o wypadkach w nocy na autostradach. Owszem, były informacje o karambolach, ale to było za dnia, zwykle wśród ruchu ulicznego, powodowane przez jakichś bananów w Porsche lub Ferrari. Ale o nocach było cicho, nikt nic nie widział. Wtedy też nie było debili nagrywających każdy wyczyn, więc to co się działo w nocy istniało tylko do świtu.

GURU2piorunów

@SzubiDubiDU Ja kiedys wziąłem auto od ojca w nocy na "autostradę donikąd", bo oddany odcinek kończył się na jakiejś wsi. Przyznałem się do tego, na co padły tylko dwa pytania:
- Ile wyciągnął???
- A gps ile pokazywał???
xD

Gruba ryba3piorunów

@SzubiDubiDU rozumiem, na pustej autostradzie zdarzało mi się jechać z "trochę" wiekszą prędkością. Ale zawsze to było jak jechałem sam (nie wyobrażam sobie tak wozić rodziny) i wyłącznie jak było zupełnie pusto - jak tylko na horyzoncie pojawiał się inny pojazd od razu noga z gazu.

Jak jeździłem po DE to nie rozumiałem kierowców, którzy cisną 200 kmph i więcej przy sporym ruchu. Ty lecisz 2 paki, a na pasie obok ciężarówka 90 kmph. Cokolwiek złego się stanie, ktoś się zagapi i służby będą cię zdrapywały ze słupa.

Pokaż więcej komentarzy (7)