Lopez_Fenomen
4piorunówJakby ktoś twierdził, ze nie ma dużych różnic czy pies czy suka - błąd
Jakby ktoś twierdził ze suka psa nie zachowuje sie jak typowa kobieta- jeszcze wiekszy błąd
Moja suka beagle ma takie parcie na atencję jak najgorsza Julka xD pies to pies, chce sie bawić, ale ona mając 1.5 roku zrobi absolutnie wszystko by zwracać na siebie uwagę xD albo włazi na mnie, podgryza mnie, liże, obwachuje, kradnie moje rzeczy, jęczy jak jej sie nudzi albo stęka z rozczarowania jak jestem zajęty i ją ignoruje albo strzela focha i odwraca głowę do głaskania i chowa ja pod siebie jak po 5 minutach olewania jej przypomnę sobie ze tu jest i jednak spróbuję sie z nią bawić xD
Miałem kiedyś psa, samca, nigdy tak sie nie zachowywał. On mnie słuchał i ona tez mnie słucha i respektuje, ale nigdy pies nie potrzebował ode mnie tyle co ona.
Pies sie tez nie lubił droczyć, a ona tak. Miałem tez kotkę wiele lat i kocura i schemat podobny, z tym ze koty sa jednak stonowane, ale kocur sie nigdy nie obrażał i nie odjebywalo mu ze nagle mnie chapnie po mizianiu albo na złość nasra babci do butów, której wybitnie nie lubi a przyszła z wizytą
Przez trzy lata opiekowałem się mieszanką beagle'a, która zachowywała się dokładnie jak Twoja. ; )
@cyberpunkowy_neuromantyk Wziąłem Beagle bo to psy jak z ADHD, a ja mam ADHD (realne, nie bo w modzie) i kocham ludzi podobnych do mnie, wiec stwierdziłem, ze taki pies bedzie do mnie również pasować
Teraz myślę czy nie bylo warto wziąć kanapowca

















