Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Gruba ryba

w Dyskusje

0piorunów

Nie pierwsza, a pierwsza publicznie znana

Gruba ryba0piorunów

Chodzi o Barbarę Mróz-Gorgoń

W piątek - w rozmowie z PAP - sprecyzowała, że dokument „Polaków portret własny”, powstał z użyciem AI, ale nie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. „Narzędzia AI wykorzystaliśmy wyłącznie do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu, nie projektowały treści badawczej ani nie tworzyły wniosków. To była praca w miejscach oddających to, co naprawdę myślą Polki i Polacy. Dzięki temu, dziś razem z nami są przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe” - wskazała Mróz-Gorgoń.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Blyskawiczna-dymisja-po-aferze-z-AI-Barbara-Mroz-Gorgon-rezygnuje-z-funkcji-9185748.html

Błyskawiczna dymisja po aferze z AI. Barbara Mróz-Gorgoń rezygnuje z funkcjiSkładam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca br.Bankier.pl
Gruba ryba0piorunów

Tutaj mirror przypałowego projektu:

https://cdn.zero.pl/2026/08/21/poland_a-global-impact_raport_marka-polska.pdf

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Dla każdego coś miłego na półce -_-

Sum2piorunów

Miałem to pisać właśnie. W ogóle jak można wpaść na pomysł żeby coś takiego kupić dziecku? A to chyba nawet na prawdziwej licencji bajki jest.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Osobistość3piorunów

@mannoroth w losowych momentach nadal tak robię. Podobnie jak zakładanie losowych rzeczy na głowę, które można włożyć na głowę.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

8piorunów

Fanatyk6piorunów

@Felonious_Gru To by była ciekawa miejscówka na jakby wiadomo było gdzie to się odbyło.

Lider3piorunów

@SpokoZiomek skąd wiedziałeś?

Tekst o "libacji na skwerku" na wrocławskim Nadodrzu przy skrzyżowaniu ulic Trzebnickiej i św. Wincentego zyskał ogromną popularność w internecie, bijąc wszelkie rekordy, jeżeli chodzi o liczbę odsłon w historii publikacji gazety.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wybierz Społeczność

16piorunów

Był sobie raz wielki klasztor, a w nim mieszkało 1024 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia pojawił się człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było straszne! Pozostałych 512 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka straszna rzecz - przenieśli się w góry i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w górach, a w nim mieszkało 512 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było okropne! Pozostałych 256 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka okropna rzecz - przenieśli się nad morze i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, nad morzem, a w nim mieszkało 256 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się ten straszliwy człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przerażające! Pozostałych 128 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przykra rzecz - przenieśli się na równinę i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na równinie, a w nim mieszkało 128 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się potworny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było szokujące! Pozostałych 64 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka nieprzyjemna rzecz - przenieśli się do gęstej puszczy i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w puszczy, a w nim mieszkało 64 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się potworny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było podłe! Pozostałych 32 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka smutna rzecz - przenieśli się na moczary i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na moczarach, a w nim mieszkało 32 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się wredny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przytłaczające! Pozostałych 16 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przygnębiająca rzecz - przenieśli się na pustynię i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na pustyni, a w nim mieszkało 16 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się koszmarny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było potworne! Pozostałych 8 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka potworna rzecz - przenieśli się nad jezioro i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, nad jeziorem, a w nim mieszkało 8 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się okropny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było koszmarne! Pozostałych 4 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka koszmarna rzecz - przenieśli się na wyspę i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na wyspie, a w nim mieszkało 4 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się bezlitosny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przykre! Pozostałych 2 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przytłaczająca rzecz - przenieśli się do doliny i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w dolinie, a w nim mieszkało 2 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się ten potwór na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów - czyli jednego.

To było tragiczne! Pozostał już tylko jeden mnich! Wiedział, że to on będzie następną ofiarą i to go bardzo zdenerwowało. Pochował swojego towarzysza, ale zamiast budować nowy klasztor, na przykład na płaskowyżu, kupił sobie zielony rowerek.

Wsiadł na ten zielony rowerek i pojechał za zbrodniczym człowiekiem na czerwonym rowerku. Ścigał, go ścigał, wreszcie go złapał...

Jaki z tego morał?

Że zielony rowerek był szybszy od czerwonego rowerka.

Gruba ryba3piorunów

Łamiesz konwencję genewską

GURU4piorunów

@Felonious_Gru https://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_w_sprawie_zakazu_stosowania_tortur

Konwencja w sprawie zakazu stosowania torturKonwencja w sprawie zakazu stosowania tortur (pełna nazwa Konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania) została przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych 10 grudnia 1984, weszła w życie 26 czerwca 1987, przez Polskę została ratyfikowana 26 lipca 1989 (Dz. U. z 1989 r. Nr 63, poz. 378 (ISAP)). Dotychczas (sierpień 2020) Konwencję ratyfikowało bądź do niej przystąpiło 170 państw. 1 Konwencja ta definiuje, czym wobec prawa międzynarodowego jest tortura. Konwencja powołała do życia także organ kontrolny – Komitet Przeciwko Torturom (CAT – ang. Committee Against Torture). W myśl Konwencji: "Artykuł 1 1. W rozumieniu niniejszej konwencji określenie "tortury" oznacza każde działanie, którym jakiejkolwiek osobie umyślnie zadaje się ostry ból lub cierpienie, fizyczne bądź psychiczne, w celu uzyskania od niej lub od osoby trzeciej…Wikipedia
Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru I Protokół dodatkowy do Konwencji Genewskich (1977), art. 35 ust. 2 — zakazuje stosowania broni, pocisków, materiałów i metod prowadzenia wojny, które mogą powodować zbędne cierpienia lub nadmierne obrażenia (ang. superfluous injury or unnecessary suffering).

Pokaż więcej komentarzy (11)