Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#garmin

Gruba ryba

w Sport

36piorunów

Szybko czas leci, zaczęliśmy ostatni miesiąc tego roku, więc czas na sportowe podsumowanie naszych poczynań zarejestrowanych z  w listopadzie 😉

Mamy cały czas stałą liczbę członków, jest nas 62!

Najbardziej zasłużeni, czyli samo podium w następujących aktywnościach, to:

Największa liczba postawionych kroków:

1. @scorp - 537,011
2. @Hektar4 - 473,122
3. @wykopowybanita91 - 444,638

  

1. @scorp - 308.1 km
2. @enron - 242.6 km
3. @Zielczan - 190.2 km

  - jak zwykle najbardziej wstydliwa/anonimowa/hermetyczna grupa u nas xD

1. Michał Czubkowski - 1,011.4 km
2. Patryk - 728.4 km
3. Krzysztof K - 631.9 km

1. @bacteria - 127.4 km
2. @Zioman - 88.9 km
3. @izopropanol - 80.3 km

 

1. @wonsz - 43,550 m
2. Kantorski Dariusz - 9,875 m
3. @Morfi_pl - 5,500 m

Dla wszystkich wielkie gratulacje, zarówno za miejsca na podium, jak i za cały wysiłek i pot wylany na treningach, oby tak dalej;)

P.S. Wyzwania na grudzień już wystartowały 😉

Gruba ryba0piorunów

Nie wiem dlaczego, ale nie da sie zrobic wpisu bardziej czytelnego, probowalem zrobic wieksze odstepy, tp caly wpis sie posypal :/

Gruba ryba2piorunów

@nxo jest gitówa imho

Gruba ryba0piorunów

@wonsz noo... będziesz plywakiem roku;)

Gruba ryba0piorunów

@nxo chodziło mi o formatowanie wpisu ogólnie, a nie czy widać mnie na pierwszym miejscu

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

4piorunów

Ludziska z tagów  

Mam Garmina Phoenix 6pro (czarnego) i się zastanawiam, czy go nie wymienić na Garmin Epix (Gen 2) ... Różnią się prawie niczym, przede wszystkim Epix ma ładny wyświetlacz i w sumie to wszystko 😛 Ktoś zrobił podobną podmiankę albo ma Epixa? Porodźcie coś proszę :slightly_smiling_face:

Fenomen0piorunów

@boogie nie znam się na wyświetlaczach garnina ale sam trzymam starego Samsunga właśnie ze względu na dobry wyświetlacz (nowe samsungi nie współpracują z Apple, a typowo sportowe modele kosztują sporo, nie uprawiam żadnych sportów).
I wyświetlacz to dla mnie najważniejszy element zegarka. Więc wymieniałbym.

Lider3piorunów

@Astro trochę się boję, ze go rozjebię. Mój Garmin jest ostro poobijany bo się wspinam i wielokrotnie przywaliłem nim w ścianę. Obawiam się, że taki "fancy" wyświetlacz może nie być tak dobry jak e-ink (czy co to tam phoenix 6 używa).

Fenomen1piorunów

@boogie ja swojego Samsunga od momentu zakupu jakoś specjalnie nie chroniłem. Parę razy w lesie mocno dostał nożem i siekierą (oczywiście niecelowo) i jakoś przeżył. Poza tym uważam że sprzęt jest dla mnie a nie ja dla sprzętu.
Więc bez lęku! Bierz śmiało :)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Sztafeta

22piorunów

28 247,51 + 5,40 = 28 252,91

Pobiegane.

Dzisiaj -2 na liczniku ale bieg przyjemny. Muszę tylko coś na ręce ogarnąć - marzną mi przedramiona. Bieg dzisiaj, a nie w czwartek z racji zapowiadanej wichury. Wystarczy, że walczę sam ze sobą biegając.

Ps. Dzisiaj dostałem takiej kołki, że aż oddechu złapać nie mogłem...

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Autorytet0piorunów

@Morfi_pl te -2 to też pewnie w momencie wyświetlenia na sikorze, warto zobaczyć w statsach Garmin Connect czy się zmieniło (u mnie np. dzisiaj było tak - też zaczęło się od -2, ale ogólnie wyszło na zero)

Osobistość1piorunów

U mnie to w ogóle różnie pokazuje. Jak wychodzę to pokazuje +10 bo zegarek zagrzany, a potem spada, na koniec lekko rośnie o 1-2 stopnie. W każdym razie odznaka mróz wpadła wczoraj. A dzisiaj siedzę w ortezie na kolano bo oczywiście zaczęło od rana boleć.

Fenomen0piorunów

@Zioman @Morfi_pl Chyba o dwóch różnych tematach rozmawiacie :grinning:

Autorytet0piorunów

@minaret yup, mea culpa, temperatura a performance to dwie różne rzeczy 😅

Osobistość1piorunów

@Zioman haha rzeczywiście. W garmin nazywa się to przygotowanie wydolnościowe i czasem mi je pokazuje, a czasem nie.
Generalnie ja swój zegarek, jak wrócę z delegacji będę odsyłał na gwarancję go to, co odwala, to masakra. Ostatnie 3 biegi musiałem dystans na google maps mierzyć bo po śladzie GPS uciekało mi 500-1000 metrów od tak z dupy.
Zobaczymy jak wygląda reklamacja giftu z Amazon.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

23piorunów

28 042,02 + 5,38 = 28 047,40

Pobiegane.

Dzisiaj bardzo delikatnie bo musiałem przekładać treningi - od czwartku bolało mnie więzadło w prawej nodze i wolałem uważać ale dzisiaj już mnie roznosiło i poleciałem się poruszać. Decyzja słuszna. Mega się cieszę - bieg bez przerw spowodowanych kondycja kolka etc, tylko 2 razy światła mnie czerwone złapały.

No i po pierwszych światłach jakoś tak tempo mi spadło ale po prostu biegłem dalej i cieszyłem się tym. Mam nadzieję że w weekend pogoda dopisze bo mam zaległe 10 km od Jeffa do zrobienia i w końcu zamknę Garmincoach.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość0piorunów

Oszczędzaj się, udanego tuptania :smiley: Boję się tych okolic zera w tym tygodniu, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce, w kraku jutro ice skating na rowerze :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@pluszowy_zergling no i nareszcie w Krakowie się lekko zabieliło 😉

Osobistość1piorunów

@pluszowy_zergling staram się oszczędzać. Ale no już mnie roznosi. I co ciekawe podczas biegania nie boli. Boli tylko jak siedzę i nic nie robię. A raczej czuję dyskomfort, a nie ból. Niestety 2 pierwsze tygodnie grudnia będę w delegacji i nie zapowiada się na możliwość biegania...

Osobistość0piorunów

@enron True, potuptałem rano i "Malediwy" popruszone :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

29piorunów

27 561,40 + 4,01 = 27 565,41

Pobiegane

Dzisiaj delikatnie bo coś kolano bolało rano. Zaczęło boleć po 3,5 km więc skończyłem po 4 km.

Ale co to były za 4 km. Bez żadnych przerw (prócz na początku musiałem ulice przefrunać).

Jestem mega zadowolony z tego biegu.

Nic, smarujemy voltarenem, łykamy glukozaminę i lecimy dalej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

Tez tak masz, że jak biegasz/truchtasz to nawet przed przejściem dla pieszych kręcisz kółka czy tam skipy robisz ? Dla mnie póki nie zrobię to będę i nawet "lajkoniki" robił zanim mi światła się nie zmienią na zielone :grinning:

Osobistość1piorunów

@pluszowy_zergling zależy. Jak jest miejsce to robię kółka. Jak miejsca nie ma i widzę że na liczniku jest z 80 sekund to robię pauzę.
Czasem te pauzy są dla mnie zbawienne. Mogę dzięki nim uspokoić kolkę i biec dalej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

26piorunów

27 416,49 + 5,34 = 27 421,83

Pobiegane.

Na początku równo, powoli i miało być tylko szybciej. No ale 2,6 km i kolka taka, że aż skręcało. Więc trzeba było ją rozchodzić i wpadł do łba pomysł aby sobie i trwały zrobić skoro ze stałego tempa nici. Więc były interwały. Wow potrafię biegać tempem poniżej 4:30 :D

No nic cisniemy dalej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość0piorunów

@Morfi_pl haha, elegancko! :D

Osobistość

w Sztafeta

21piorunów

27 261,99 + 5,02 = 27 267,01

Pobiegane

Dzisiaj w lekkim deszczyku. Fajnie się tuptalo ale znów mnie kolka dopadła. Odkąd próg mleczanowy mi się zmienił, ciężej mi się robi beztlenowe treningi i kolka niestety jest nieunikniona.

No nic, cisniemy dalej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość

w Sztafeta

24piorunów

27 007,51 + 5,00 = 27 012,51

Pobiegane.

Dzisiaj był dzień zawodów. Zapisałem się na jakiś wirtualny bieg bo niestety miałem wyjeżdżać i stacjonarnie blisko nic się nie działo.

Bieg oceniam bardzo pozytywnie. To w sumie mój prawie max teraz. Wydolnościowo było ok, gorzej z kolką, pojawiła się przy 3 km. Dobrze że miałem pasy po drodze z długimi światłami to się uspokoiłem i jakoś dałem radę dobiec do końca. Ale było ciężko. Muszę teraz więcej siły robić i wzmocnić core. Wtedy powinno być lepiej pod tym względem. I to mnie blokuje jeśli chodzi o szybsze bieganie, ponieważ w sumie mógłbym trochę szybciej gdyby jej nie było (nie jadłem przed bieganiem, nie piłem itd, wyspałem się solidnie).

A teraz jeszcze jedno podsumowanie.

Zacząłem biegać 22 maja, kiedy to dostałem zgodę od lekarza po pół roku szpitali i cudem uratowanego życia. Pierwsze 2 km pokonałem w 20 minut. Nie byłem w stanie przebiec 500 metrów bez stawania, ważyłem ok 118 kg.

Ale postanowiłem, że będę biegał. Choćby nie wiem co.

Pierwsze biegi robiłem z psem lub z córką lvl 7, która jako jedyna mnie w tym wspierała.

I tak z tygodnia na tydzień, powoli, powoli dochodziłem do tego, aby nie stawać co 500 metrów. Potem były pierwsze 3 km, potem pierwsze 5 km.

Pamiętam jak we wrześniu pierwszy raz przebiegłem 8 km w mniej niż godzinę. Byłem tak szczęśliwy - najlepszy urodzinowy prezent ever.

Potem było pierwsze 9 km w godzinę.

W październiku wpadła pierwsza dycha, potem 12.. a w tym tygodniu pierwszy raz 5km w dobrym tempie bez żadnych przerw.

Dzisiaj waga pokazała 110, natomiast wyglądam o wiele inaczej. Prócz biegania wróciłem na siłownię - co prawda domowa ale dobrze wyposażoną.

Chciałbym Wam podziękować. Podziękować za wsparcie, każdego pioruna, każdy komentarz i post. To naprawdę wiele daje, szczególnie dla osoby lekko poturbowanej przez życie ostatnio. Okazuje się, że społeczność z tagu jest lepsza niż rodzina, ponieważ rozumie i wspiera bezwarunkowo.

Dziękuję jeszcze raz.

No i nie poddajemy się!

Cel na 2024 to półmaraton. I do tego się będę szykował wspólnie z Wami.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

@Morfi_pl elegancko, gratulacje i ciśnij dalej!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

26 685,21 + 5,56 = 26 690,77

Pobiegane

Dzisiaj mnie kolka trzymala i mój Garmin zgubił mi jakieś 400 metrów... Ehh na trasie naniesione ale w dystansie brak.

No nic, działamy dalej. W sobotę pierwszy bieg w zawodach.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

Do zobaczenia na starcie 🙂

Tytan0piorunów

citytrail czy parkrun?

Osobistość1piorunów

@Pigachu wirtualny bieg bo w moim mieście obsranym gównem jedyne atrakcje to msza i składanie wieńców...

Jak robili bieg, to było może z 50 osób bo go nie rozpropagowali...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

25piorunów

26 558,20 + 5,30 = 26 563,50

Pobiegane.

Dzisiaj pierwszy raz bieg w całości. Bez żadnego stawania i świateł. Jestem mega dumny z siebie, że w końcu się to mi udało.

Za to mam uwagi do tego, co mi ten zjebany Garmin pokazuje z tempem... Biegle. Równo. Bardzo równo jak na mnie a w tempie mam dziurę.

Ehh no nic, walczymy dalej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Sztafeta

29piorunów

26 467,91 + 11,01 = 26 478,92

Siema, dziś udało się wyjść pobiegać od razu po pracy i nawet trochę słońca było. Ogólnie fajne tempo i dziwnie niskie BPM.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Fenomen2piorunów

Szczęściarz, co po pracy nadal zastaje słońce i jeszcze udaje mu się je złapać podczas biegania.

Osobistość

w Sztafeta

17piorunów

26 214,80 + 4,00 = 26 218,80

Pobiegane.

Dzisiaj przesadziłem chyba z tempem albo zawiodła mnie głowa. W czwartek miałem pusta głowę, dzisiaj niestety nabita negatywnymi rzeczami i to też pchało mnie do wyrzucenia ich z siebie przez duże tempo. Więc złapała mnie kolka i musiałem co jakiś czas stawać.

No ale trening zrobiony. Nie zwalniamy, kolejny we wtorek.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość

w Sztafeta

30piorunów

26 133,31 + 5,02 = 26 138,33

Pobiegane.

Śmieszna sprawa. Ta sama trasa co we wtorek. We wtorek 7:34, dzisiaj 6:37...

Co zmieniłem? Ano jedną rzecz. Zacząłem drobić jak gejsza - poszedłem za radą trenera Jeffa aby zmniejszyć długość kroku i zwiększyć rytm. Więc rytm ze 155 wskoczył na 169 spm. I tylko tyle wystarczyło, aby tak drastycznie zwiększyć tempo. Nie męczyło mnie to ale po równych 3 km zatrzymałem się na światłach bo już mnie mocno kolka męczyła. Ale za to tętno miałem bardzo ładne. Teraz tylko utrzymać takie tempo i tętno przez 5 km bez przerwy i będzie za⁎⁎⁎⁎ście!

Trzeba ćwiczyć drobienie;)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Autorytet1piorunów

@Morfi_pl dobra zmiana, później ten krok wejdzie w krew

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sport

18piorunów

Hejo Sportowe Świry 😉

Mamy dzień obsuwy, ale wczoraj ze względu na święto miałem wolne :stuck_out_tongue_winking_eye:
Lecimy z podsumowaniem naszych poczynań wg  na 

Jest nas w grupuie 62, co znaczy, że doszła tylko jedna osoba i to moja różowa, wszak witamy 😉

I tak najbardziej zasłużeni w:

Licznie zrobionych kraków:

1. @scorp - 532,599
2. @Hektar4 - 510,905
3. @wykopowybanita91 - 479,536

 

1. @scorp - 243.8 km
2. @enron - 223.9 km
3. Piotr - 221.0 km

   - jak zwykle najbardziej tajemnicza/wstydliwa grupa :stuck_out_tongue_winking_eye:

1. Michał Czubkowski - 1,103.7 km
2. Paweł - 885.3 km
3. Krzysztof K - 693.1 km

 

1. @wonsz - 38,750 m
2. Kantorski Dariusz - 10,000 m
3. @bacteria - 8,225 m

 

1. @bacteria - 108.5 km
2. @scorp - 107.3 km
3. @izopropanol - 89.2 km

Jak zwykle piękne liczy, bardzo ładna walka o prym w spacerowaniu, o pierwszym miejscu zdecydowało 1200m!!
Wszystkim serdecznie gratuluję;)

P.S. wyzwania na listopad już wjechały, więc... Do dzieła !! 😉

Lider2piorunów

@nxo a może dodasz wspinaczkę? 😛

Gruba ryba0piorunów

@boogie korzystam z oficjalnych list wyzwan w garmin connect, niestety wspinaczki tam nie ma;/

Gruba ryba5piorunów

@nxo Dzięki za podsumowanie. Gratki dla wszystkich i dobrej zabawy w listopadzie!!! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

28piorunów

25 669,32 + 6,32 = 25 675,64

Ale lipa. Niby ciepło ale ten wiater pizdzacy tak, że no nie dało się.

Na dodatek złapała mnie z d⁎⁎y kolka nie wiadomo skąd ale to tak, że musiałem usiąść na przystanku i aż się starsza pani zapytałam czy wszystko ok bo tak mnie skrzywiło.

No i od tamtej pory to był marszobieg...

No nic zobaczymy w czwartek,.może będzie lepiej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

może sen? a może kiepskie jedzenie przed biegiem? 3h przed biegiem nie jedz nic ciężkostrawnego,lepiej na głodniaka biec niż zapchać się jedzeniem,może tutaj powód. A jak nie to po prostu wytrzymałość budujesz,kolka na początku zawsze jest,warto wtedy się zatrzymać zrobić rozkrok i oprzeć się rękoma na kolanach. Czasem pomaga. Siadanie w takim przypadku jest złym pomysłem.

Osobistość0piorunów

@Rmbajlo no właśnie sen był dobry, na głodniaka jak zawsze rano... No nie mój czas.
Chyba regeneracja jest potrzebna bo ostatnio dość dużo treningów robię...

Pokaż więcej komentarzy (2)