D21h4dTytan
34piorunówNo i znów to samo
Pod koniec sierpnia spełniłem jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń – kupiłem Volvo XC70 z 2002 roku, 2.4 Turbo, z LPG i manualną skrzynią biegów. Dokładnie taką konfigurację, jakiej od dawna szukałem.
Cena była atrakcyjna, buda zdrowa, a największym problemem miała być uszczelka pod głowicą. Pomyślałem: trochę roboty, ale przecież do ogarnięcia. No i kupiłem dziada.
Praktycznie cały wrzesień spędziłem popołudniami w garażu. Głowica poszła do obróbki, nowe uszczelniacze zaworowe, uszczelka pod głowicą, śruby, kompletny rozrząd z pompą wody i masa innych drobiazgów przy okazji. Skoro już wszystko rozebrane, to chciałem zrobić to porządnie, bez oszczędzania na częściach i późniejszego plucia sobie w brodę, że czegoś nie wymieniłem.
Ponad 4000 zł w samych częściach, nie licząc własnej pracy i niezliczonych godzin spędzonych przy samochodzie.
Na początku października wszystko było już poskładane. Silnik odpalił, pracował ładnie, test CO₂ wyszedł negatywny. Zrobiłem ponownie przegląd, żeby w końcu przerejestrować auto, i zacząłem normalnie jeździć.
I powiem Wam, że było warto. XC70 jeździło świetnie, silnik miał moc, nic niepokojącego się nie działo. W końcu mogłem się cieszyć samochodem, o którym od dawna marzyłem.
Aż do teraz...
Po powrocie z Bielska-Białej miałem już około 2000 km przejechanych od remontu. Całą trasę samochód pokonał bez najmniejszego problemu. Temperatura w normie, silnik pracował równo, żadnych niepokojących objawów.
Następnego dnia, po przejechaniu około 40 km, nagle czerwony wykrzyknik i komunikat o niskim poziomie płynu chłodniczego.
Dolałem płynu, wróciłem pod dom i zrobiłem test CO₂.
Niestety, płyn testowy zmienił kolor z niebieskiego na żółty.
A ja tak bardzo liczyłem, że po prostu pękł zbiorniczek wyrównawczy na szwie albo puścił jakiś przewód...
#motoryzacja #diy #zepsujtosam

@D21h4d Elo.
Miałeś źle wyregulowaną instalację gazową, w 2.4 to była klasyka. Tam jak była uboga mieszanka to wywalało momentalnie UPG albo tuleje cylindrowe pękały od temperatury.
Jest jeszcze jedna opcja gupia ale warta sprawdzenia to turbo które jest chłodzone tam płynem chłodniczym. Możesz zrobić bypass na turbo, zostawić włączony i sprawdzić testerem jeszcze raz.
@D21h4d nie czytalem opisu ale zdjecie krzyczy USZCZELKA POD GLOWIACA :grinning:


































