Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Inspirator

w Hejtokoksy

2piorunów

Waga 83kg wzrost 180cm. Tłuszcz wg. kalkulatora i zdjęć jakieś 27%. Cel około 15%. Ile realnie muszę schudnąć do tego celu? Teoretycznie mam 22kg tłuszczu wiec ok. 11kg ale wiadomo że pali się tłuszcz wraz z mięśniami itd. Nie chodzę na siłownie, jedyne kalorie jakie pale to te z pracy (czasem duża aktywność, idzie się napocić a czasem praca stojąca bez dzwigania).
    

Fanatyk0piorunów

@kajman Czemu chcesz schudnąć?
Ja ważę 70kg przy 180 cm wzrostu i myślę że jestem chudy jak szkapa.
Chetnię bym z dyszkę przybrał.

Osobistość0piorunów

@kajman Serio serio, ja bym się zabrał za jakiś trening oporowy. Mam 176 cm wzrostu, miałem otyłość II i 146 kg, zleciałem w pewnym momencie do 67 kilo i przy robieniu samego cardio nie wyglądało to za dobrze, dopiero ciężary zrobiły robotę, sylwetka się wyostrzyła, teraz tak około 77-78 kg a jakoś nie wyglądam na ulanego i sobie powolutku progresuję :smiley: Gorąco polecam, jak nie ciężary to może sobie spróbujesz interwały, crossfit, kettle :smiley: Jest sporo do wyboru w fitnessach moim zdaniem !

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Siłownia

0piorunów

Waga 83kg/180cm wzrostu. Teoretycznie tłuszcz ~27% wg. kalkulatora i zdjęć pomiarowych. Chciałbym zejść do +/- 15% tłuszczu. Tłuszcz w moim ciele to 22kg. Ile realnie musiałbym schudnąć aby mieć te 15%? Wiadomo, że tłuszcz spala się wraz z mieśniami itd. Dodam, że nie chodzę na siłownie a jedyne palone kcal to te z pracy (czasem jest cieżko czasem prawie nic nie robie).

Koneser0piorunów

Tłuszcz nie spala się razem z mięśniami. Ogranicz węglowodany to już ci bardzo dużo da.

Osobistość0piorunów

@jxp Redukując masę ciała traci też się mięśnie szkieletowe, chyba że podczas redukcji stosuje się rozsądny trening oporowy, tak czy siak część mięśni potrzebnych, by "dźwigać" Twoją własną masę tracisz podczas redukcji. Nic za friko.

Koneser1piorunów

@pluszowy_zergling Może inaczej, jeśli się stosuje okna żywieniowe lub posty przerywane to wydzielający się hormon wzrostu chroni mięśnie przed spalaniem. Nawet do 40 godzin postu nie powoduje ich rozkładu. Zakładając że się ma zdrowy metabolizm i mitochondria. Przy 'normalnych' posiłkach poniżej zapotrzebowania kalorycznego/małej ilości białka w akompaniamencie insuliny pewnie dochodzi do takich sytuacji. Więc oboje możemy mieć racje w zależności od podejścia OPa.

Polecam ciekawy materiał w temacie:
https://www.youtube.com/watch?v=qmzPV2x7Dcg

The #1 Danger of Prolonged FastingFind out the #1 danger of prolonged fasting. I'm also answering many other questions about prolonged fasting, so check this out! Keto Essential Aminos: 🛒 ht...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Siłownia

0piorunów

Aktualny poziom tłuszczu wg. kalkulatora BF i po zdjeciach pogladowych to mam jakieś 27%. Gdybym chciał zejsć do 15% to czysto teoretycznie musiałbym zjechać 11kg. Dodam, że nie chodzę na siłownie a jedyne palone przeze mnie kcal to te w pracy. Wiadomo że tłuszcz się nie spala sam ale razem z mięśniami i innymi rzeczami. Da się pi razy oko powiedzieć ile realnie musiałbym schudnąć kilogramów aby zejść do ok.15% bf? 83kg/180cm
    

Osobistość0piorunów

@kajman nie ćwicząc to strzelam 70 kg. Ja mam teraz około 15% przy 67 kg, 175cm, ale troche powyżej przeciętnej masy mięśniowej.

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Postanowiłem kontynuować post, ostatni posiłek zjedzony 16.01 około 12:00.
Czuję lekkie ssanie w żołądku, problemy ze skupieniem się, lekkie zwężenie pola widzenia, pobudzenie.
Następny posiłek 18.01 godz 12:00
 

Fanatyk0piorunów

Dwa dni? Mało, ledwo przełączysz się na glikogen. Z tydzień to wynik.

Fanatyk0piorunów

@def najpierw tłuszcz, potem białko. Zanim organizm zacznie spalać mięśnie to potrzeba kilku lub kilkunastu dni, bo nawet chudzi ludzie mają kilka(naście) procent tłuszczu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Jedzenie

3piorunów

Ale się obiadem tak najadłem 6 godzin temu, że myślałem że pękne i do teraz nie chce mi się jeść, więc do jutra nic już nie jem.
Jestem na IF i czuję jakby mi się żołądek skurczył, bo kiedyś jak zjadłem miske tą co zawsze to nie byłem tak napchany jak dzisiaj. 😅

Kolejna zaleta IF, jesz z automatu mniej bo się żołądek kurczy jak szalony.



Fanatyk3piorunów

@Nedkely - ja mam wygląd na to genetyczną predyspozycję do IF - robiłem IF zanim ktokolwiek wiedział co to w ogóle jest bo tak dyktowało mi moje ciało a wszyscy w koło pukali się w głowę - z wiekiem zaczęło być troszkę gorzej ale tylko jak się zapuszczę :stuck_out_tongue_winking_eye:

Autorytet1piorunów

@koszotorobur Przyznam ci, że na początku nie planowałem nawet IF, nawet nie wiedziałem co to jest, tak po prostu pochorowałem tydzień na grype, mało jadłem tak mi jakoś zostało, no zacząłem się tym interesować jak zgubiłem 2 kg. 😅
To w moim wykonaniu to był czysty przypadek.

Gruba ryba2piorunów

No siema, ja tez na if. Dzisiaj jak przygotowywalem pierwszy posilek o 12, to dostalem takiego kopa dopaminy jakbym wciagnal gruba kreche koksu. A tak poza tym to tez zauwazyles spadek cisnienia krwi? Mi jest ciagle zimno

Autorytet1piorunów

@def Tak zauwazylem spadek cisnienia, ciesze sie z tego wlasnie bo mam wysokie :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Ciekawostki

2piorunów

Kobieta nie dosc ze schudla na OMAD to jeszcze wymlodniala, a ty jaka masz wymowke by bac sie troche glodu w ciagu dnia?

 

Mocarz1piorunów

Najlepsza metoda to wejść codziennie na wagę. Mobilizuje by mniej żreć jak się przegina.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Wirtuoz

w Dyskusje

2piorunów

Tylko dieta Paleo/keto/carnivore nas zbawi.

The Low Fat Diet Is Genocide
Leading health experts examine the history of the U.S. Dietary Guidelines and question decades of dietary advice insisting that saturated fats are bad for us.

https://www.youtube.com/watch?v=xyNHvogMFDI

    

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

WIECZORNE MĄKLE BĄKLE DLA JEGO
Pierw oczywiście przygotowania czyli wypróżnienie odbytnicy. Następnie użyłem preparatu do lewatywy, żeby wypłukać już wszystko z siebie, podmyłem dupsko pastą BHP no i gitara siema. Uszy przepłukałem z czopów woskowych (no zbiera mi się głębiej wosk to muszę płukać) i słyszę teraz jak sąsiad tarmosi KUCIAPKE.

Huop to taką CUMPIEL odwalił sobie, że hoho. Pierw została nałożona maseczka na huopski ryj, potem włosy umył huop w szamponie i nałożył odżywkę. Ciało huopskie obmyte zostało specjalnym mydełkiem o zapachu owocowym, no i jeszcze olejki były aromatyczne. Ahhh nawet pod napletkiem umyłem huopską jagodę by potem była czysta przy tarmoszeniu nocnym. Potem jeszcze nałożyłem na swoje huopskie ciało balsam odżywczy o zapachu słodkim takim.

CUMSUMPCJA BOŻA
No to czas na kolacje, a że poczułem zew HUOPA to odjebałem coś pięknego. 3 wspaniałe jajeczka na takie miękkie żółto żeby z musztardą zjeść, do tego 2 kanapki z dużą ilością sera, troszkę majonezu i masełko. No i CUMSZTYK czyli TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO. Słodziutkie tomaty wybuchały w chuopskim ryju smakiem. Serek rozpływał się a chlebek fajny mięciutki. No i jajeczko.. ahh to jajeczko. Masowałem się po jajach jak jadłem to.

Teraz zjadłem jeszcze 4 sztuki Ferrero rosze, czekają na mnie dwie pomarańcze, herbata, do⁎⁎⁎⁎dole resztkę suszonej kiełbasy z lodówki i jak jutro rano wstanę to nasram tak, że zapcham przydomową oczyszczalnię.

A no i wypiłem już 4 aktimele i dużą butelkę kefiru xD HUOP JEST DZIKI



Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Od dzisiaj do końca pierwszego dnia świąt ( czyli do końca poniedziałku) liczenie kcal jest wyłączone 😉 Wrócę we wtorek rano powiedzieć ile kg dojebało.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

No siema.

Dzisiaj podsumowanko z ostatniego tygodnia+ moich przygod z jedzeniem i budowaniem sylwetki.

Hiszpania.

Oh, jak milo bylo spedzic te kilka dni w cieplym kraju. Miasto w ktorym bylem nawet o tej porze roku w ciagu dnia dobija do 20 stopni czasem, slonecznie i przyjemnie.

Zgodnie z planem jak mialem ochote to sie nie pilnowalem z dieta, i tak w ciagtu 4,5 dnia:
\
- zjadlem 2 burgery z frytami\
- zjadlem 2 rameny (z przystawkami)\
- zjadlem duzy obiad na wigilii firmowej\
- zjadlem sporo roznych tapasow\
- zjadlem stejka z ziemniakami\
- zjadlem 2 desery\
- wypilem trzy szklamki Sangrii\
- wypilem okolo 12 piw\
- wypilem pol butelki wina\
- wypilem 1 drinka:slightly_smiling_face:\
nie licze tutaj sniadan i 15 batonow proteinowych hehe

Waga skoczyla mysle okolo 1 kg, ale dokladnie ciezko powiedziec, ze wzgledu na rozny poziom wody.

Udalo sie rowniez skoczyc na silke 3 razy i zrobic raz cardio. i nienajgorzej sie wysypiac Hit. Glowa spokojna, dobrze spie:slightly_smiling_face:

Projekt Ares

Jak rozpoczalem na powaznie wierzyc w moja przemiane na samym poczatku nazwalem ja "Projekt Ares - grecki bog". Nie bez powodu, bo celem bylo osiagniecie idealnych proporcji wedlug starozytnych grekow i ich sztuki.
Chcialem byc jak rzezba grecka.

Calkowicie o tym planie zapomnialem w okolicach kryzysu w sierpniu. I najlepsze jest to, ze z marginesem bledu +/- 5% osiagnalem ten cel! (nie liczac bioder, budowa kosci mi to uniemozliwia - mam zbyt smukla, nic z tym nie zrobie hehe).

Jakim cudem? Bo nie przyszlo mi do glowy, ze mi schudnie 'nadgarstek', pomierzylem teraz -> 15,5 cm i policzylem proporcje od obecnej wartosci. Dla przypomnienia, lvl37, 175 cm wzrostu, w momencie wazenia 65,6kg. Po lewej grecki ideal, po prawej moje proporcje:

Chest: 101 centimeters | Moja wartosc: 102
Waist: 71 centimeters | Moja wartosc: 74
Hip: 86 centimeters | Moja wartosc: 78
Biceps: 36 centimeters | Moja wartosc: 36
Forearm: 29 centimeters | Moja wartosc: 29
Thigh: 54 centimeters | Moja wartosc: 51,5
Calve: 34 centimeters | Moja wartosc: 46
Neck: 37 centimeters | Moja wartosc: 37

Moze byc lepiej? W sumie tak! Moge na uda dobic, zeby ten centymetr dwa urosly i jeszcze troche zbic w pasie. I to jest swietny plan, bo wraz z czasem bede tylko wiekszy, i juz nie bede wstanie spelnic tych proporcji.

I to mnie cieszy, bo mam nowa motywacje i konkretny plan i cel. +2cm w udzie -3 cm w pasie.

Daje sobie czas do 31.01.2024.
Potem szukanie maitenanceu.

Za⁎⁎⁎⁎scie jest znowu czuc konkretny cel, rzezbimyyyy.

Elegancko i jedziemy dalej.

-      

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

W pracy przysypiam od rana, za mało tego snu jednak. 8h minimum i będzie git

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

75piorunów

Kupiłem kapustę pekińską, bo jest śmiesznie tania, więc zrobiłem sobie sałatkę wczoraj na kolację i dzisiaj na śniadanie. Ludzie mówią, że nie można lecieć na samych sałatkach, bo za mało kalorii, ale to nie prawda! Można, jeśli dociśniesz tabliczką czekolady - na tym polega zbilansowana dieta.
  

Koneser6piorunów

Sałatke? Z kapusty? Przecież to są dwa różne warzywa. Sałatke sie robi z sałaty a nie z kapusty. Z kapusty to masz kapustke, pomyśl trochę.

Pokaż więcej komentarzy (13)