Statyczny_StefekFanatyk
31piorunówTu nie trzeba komentarza, tu potrzeba tylko tagów.
Fotka własna.

Młody chapol
Młody, kończ srać bo muszę skorzystać
Statyczny_StefekFanatyk
31piorunówTu nie trzeba komentarza, tu potrzeba tylko tagów.
Fotka własna.

Młody chapol
Młody, kończ srać bo muszę skorzystać
enronGruba ryba
29piorunów8 207,30 + 12,37 + 10,29 + 21,37 = 8 251,33
No to pielęgnuję nową świecką tradycję - papatonowe środy 😅
Dzisiaj żona ma wolne, więc sobie pofolgowałem ze spaniem i wybiegłem dopiero kwadrans po piątej. Nadal było na tyle ciemno, że musiałem zabrać kamizelkę z lampką - i bardzo się przydała, bo śmignąłem wypróbowaną w niedzielę trasą omijającą wszelką sygnalizację świetlną, która prowadzi przez leśne ścieżki.
Bardzo lekko mi się tuptało, przyjemne uczucie - nie spieszyłem się, przynajmniej na początku 😉 Trochę aut było na drogach, ale większość trasy prowadziła z dala od zgiełku - puste ulice, parki, Wały Wiślane. W Lasku Mogilskim wystraszyłem jakiegoś dzika (ze wzajemnością xD), który na szczęście oddalił się w przeciwnym kierunku. Pierwszego biegacza spotkałem dopiero na Wałach Wiślanych - no prawie spotkałem, bo już miałem się witać a ten zrobił nawrotkę i wrzucił piąty bieg. Chwilę trzymałem tempo, potem sobie odpuściłem - trzeba coś zachować energii na resztę dnia:smiley:
Potem już ponowny skok przez Wisłę, dobieg do Czyżyn, a tuż przed Stawem przy Kaczeńcowej jeszcze kupiłem bułki. Pozostało się jedynie wspiąć na moje wzgórze i zakończyć na świentym dystansie 😎
Miłego środeczka! ❤️

Parę fotek - spalarnia; most na S7, EC Łęg ☺️
i coś dobrego na koniec 😋
BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
13piorunówWkurzająca jest ta giełda. Jutro pewnie ten pomarańczowy debil znowu zrobi lub powie coś głupiego i znowu będzie minus.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta długoterminowo to bez większego znaczenia i tak, ale na krótko to buja do porzygu
@BurczekStefuha no wiem, że za rok nie będę o tym pamiętać, ale teraz wkurza. Tyle co sobie uciułam jakieś procenciki, to potem małpa się odpala i wszystko jak krew w piach. Im dłużej się tym interesuję, tym bardziej rozumiem ludzi, którzy po prostu wchodzą raz na miesiąc/kwartał, wpłacają hajs i więcej nie zaglądają.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta na tym właśnie polega inwestowanie pasywne. Po prostu kupuj, jak mawiał Warren Buffet.
BTW powinno być na rzułto przy takim zysku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@FoxtrotLima niby człowiek wie, ale jednak zagląda na tego myfunda i gapi się jak sroka w gnat xD
@FoxtrotLima w żółtym temacie, to ostatnio ustrzeliłem jeszcze coś takiego
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta wielu z nas ma takiego swojego świętego graala ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teraz sprzedaj, odkupisz jak znowu spadnie.
CybulionLider
21piorunów
@Cybulion poprawione
skorpionGURU
11piorunów#2137 Teraz teraz teraz
enronGruba ryba
40piorunów7 815,60 + 15,20 + 21,37 = 7 852,17
Plany były trochę inne, pobudka ustawiona wcześniej - ale najwyraźniej organizm się swego domagał i po położeniu się o 1:30 nie szło wstać na czas i obudziłem się o 6 :face_with_rolling_eyes: Nie ma tego złego, wypiłem sobie kawusię z żoną, kwiatki wręczyłem, buziaka dałem, zlecenie na zakupy wziąłem - i ekstremalnie późno, o 8:00, wybiegłem w trasę 😊
Dziś stwierdziłem, że absolutnie się nie spieszę i lecę na pełnym chillu - i pewnie dlatego wyszedł mi najszybszy papaton w tym roku xD
Tym razem wybrałem alternatywną trasę - omijając Zalew Nowohucki, przeleciałem przez las i w końcu wypróbowałem nową drogę rowerową. Potem Lasek Mogilski i hyc! przez Wisłę, by przelecieć ścieżką po południowej stronie. Lubię tamtędy tuptać, człowiek się czuje ciut bliżej natury, jest wybieg dla koni, jest bocianie gniazdo (póki co puste), jest o kilometr dłużej i w ogóle fajnie :star-struck: Z racji późnej pory spory tłok - na tych 5 kilometrach spotkałem 8 biegaczy, 7 rowerzystów i czwórkę pieszych :slightly_smiling_face:
Potem znowu przeleciałem przez Wisłę i doleciałem do jedynej w okolicy piekarni czynnej w niedzielę - oczywiście taka Ą-E-D⁎⁎a-Drewno 😉 Mają przepyszne słodkości i fajne "kraftowe" pieczywo. Ceny adekwatne, ale raz na jakiś czas można zaszaleć :smiley: Trochę się naczekałem, bo przede mną jakaś pani wykupiła pół cukierni, zdążyła się zrobić za mną kolejka na 10 osób xD
Stamtąd już zaledwie 4 km z hakiem do domu, po drodze chwila nacieszenia oczu widokiem odmarzającego z wolna Stawu przy Kaczeńcowej i na koniec wspinaczka w znoju na moje wzgórze.
W domu lekki ochrzan że mogłem wrócić wcześniej, a następnie zeżarty caluteńki arbuz mini, wczoraj kupiłem w biedrze i to był strzał w dziesiątkę bo był ARCYPRZEPYSZNY :yum:
Miłej niedzieli! A wszystkim Paniom wszelkiego co dobre! :bouquet: 💕

mannorothLider
32piorunów
@mannoroth Dlaczego o 23:38?
"na taką rurę jak ty wystarczy"

@Half_NEET_Half_Amazing ale taguj #ai
nie
@Half_NEET_Half_Amazing jeszcze ci geniusze z mauzerami wypompowujacyncaly zbiornik po godzinie xD
@dziad_saksonski u mnie na aszanie od kilku dni nie ma lpg. Musiałem zatankować, więc kierunek bipi, tam gaz po 3,14. Kilka tygodni temu był po 2,50...
DeykunLider
4piorunów
Chyba wolałem zbuntowane ai z Terminatora
enronGruba ryba
23piorunów7 454,98 + 11,42 + 21,37 = 7 487,77
Papaton z rana - morda roześmiana 🤩
Miłego piątunia kochani! ♥️

suseuLider
29piorunów
Zostawcie żółtego w spokoju. Zajmijcie się teraz pomarańczowym bo o nim też kiedyś wyjdzie ale po śmierci #zycie :melting_face:
enronGruba ryba
35piorunów7 287,02 + 11,01 + 21,37 = 7 319,4
Czy zna Pan papatony?
Papatonuje Pan?
Serduszko się raduje
do rytmu pa-pa-ta!
Ach, jak fajnie wejść w tak piękny miesiąc z taką cudną pogodą! :heart_eyes: Poranki rześkawe, popołudnia upalne, a na niebie niezmiennie króluje Słońce - i według prognoz ani myśli przestać! 😎
Po niedzielnym GPK w poniedziałek zaliczona skromna jedenastka w porażająco emeryckim tempie 6:07/km :zany_face: a dla odmiany we wtorek... no zaspałem jak diabli, razem z całą rodziną. Zerwałem się 5:40 i nie było szans nawet pomarzyć o choćby symbolicznym tuptaniu, ledwo w ostatniej chwili podrzuciłem najstarszego syna na tramwaj na 6:30...
Tym bardziej dzisiaj miałem mocne postanowienie by pobiec coś dłuższego. A jak dłuższego, to czemu nie papaton? 🙂
Otworzyłem oczy równo z budzikiem o 4:31 i ani myślałem wciskać drzemkę. Pozbierałem się, ogarnąłem ciutkę, znalazłem ciuchy, buziak dla żony i śmignąłem do garażu się przyszykować. Wyrzuciłem śmieci, pozakładałem gadżety i symbolicznie na minutę przed piątą rano wyleciałem w trasę.
Fajne warunki, lekki wiaterek i -1°C, w sam raz na miłą przebieżkę. Miasto jeszcze spało, choć jak na tę porę to nawet spory ruch był - również jeśli chodzi o aktywnych ludzi, bo pierwszego biegacza spotkałem już nad Zalewem Nowohuckim o 5:30. Potem już skierowałem się nad Wisłę, po drodze będąc zmuszonym do poczekania na dwóch czerwonych (z reguły unikam świateł, ale ostatnio dodali jeszcze jedne i nie było jak na to zaradzić) i w końcu dotarłem na Wały Wiślane, gdzie niemal w samotności (minęli mnie trzej rowerzyści i prawie się minąłem z jednym biegaczem) napawałem oczy powoli budzącym się dniem nad królową polskich rzek :heart_eyes:
Potem już było standardowo - przelot koło Expo, chwilę później już kupowałem obwarzanki na Placu Bieńczyckim i bułki parę kroków dalej, by na koniec mozolnie się wspiąć na swoją górkę i wylądować pod domem z równiutkim dystansem, najlepszym jaki mógłby być :smirk:
Miłego środeczka! 💕

Słonko się przywitało pod koniec biegu 😁

@Half_NEET_Half_Amazing Gdyby nie ta rzułta przyłbica, to kogoś by przypominał 😛
@Half_NEET_Half_Amazing równie diabelsko skuteczny przeciwko celom naziemnym. Do tego stopnia że formacja której dowozi zyskała przydomek Jet Pilots 2 Ground Mutilation Deliverers
NiebieskiSzpadelNihilizmuLider
29piorunówBo tego... wyzwanie jest :upside_down_face:
Do końca _23:52:21_
_Zdobądź 150 piorunów_
Dla zachęty dorzucam papaja 😛
#gownowpis #heheszki #2137 #cenzopapa #hejtowyzwanie #zebropioruny

Narzeka na innych spierdolonych, a sam leży przypięty do łóżka ubrany w kaftan bezpieczeństwa. Dobrze że przynajmniej brak mu słów bo nie trzeba go dodatkowo kneblować.
CybulionLider
21piorunówTe minimilian, nie miales racji, jak zwykle. XD
#justhejtothings #2137
Szach mat. Danke mr @aarahon

@Cybulion Te elektroniczne suwmiarki to się chyba 'taruje'? Jak na przykład chciałbyś zmierzyć różnicę dwóch pomiarów.
@zuchtomek tak, w przypadku tej monety trzeba było ująć z pomiaru 0.12 mm, ale była jedna stara dwójka, której brakowało tylko 0,04 mm do tej wartości.
CybulionLider
9piorunówA wiecie że 2 pln ma #2137 mm ?
Kto ma narzedzie by to sprawdzic i obalic moja teorie?
@Cybulion moge to zmierzyc z dokladnością do 1 mikrometra ;]
@Cybulion da się taki wynik uzyskać.
starebabyjebacprademFanatyk
15piorunówPodczas ostatnich wydarzeń w Dubaju urwał się kontakt z tą kobietą gdy byla na feriach z dziećmi.
Rozsylacie info do waszych znajomych co są na lotnisku czy widzieli ją gdzieś tam.
#gownowpis #pasjonaciubogiegozartu #2137 #heheszki #cenzopapa

Ten niemowlak to jakaś reinkarnacja magika?;
@sireplama tak. Wypadł z okna życia i został adoptowany przez tę kobietę xd
KosaGruba ryba
14piorunów
@Kosa papuez nigdy by czegos tkaiego nie zrobil
enronGruba ryba
31piorunów6 126,81 + 10,08 + 21,37 = 6 158,26
Rano trzeba wstać, rano to jest -
Gdzieś tak do piątej, bo później już nie 😃
Wczoraj zaliczona dycha nieco po 6 rano, ale dzisiejszy papatonik rozpoczęty o 4:58 🤩
Fajnie w końcu tak naprawdę z rańca pobiegać 😊 Obudziłem się jeszcze bez budzika o 4:01, ale postanowiłem przekimać jeszcze te 40 minut bo byłby problem z kupieniem bułek xD
Nad Zalewem Nowohuckim minąłem dwoje biegaczy o 5:30 - serce roście! 😍
Miłego środeczka! ♥️
#sztafeta #bieganie #2137 #enronczlapie #biegajzwykopem #ruszkrakow

@enron ja to się cieszę, że się z Krakowa wyprowadziłem bo bałbym się spotkać takiego wariata jak Ty 😉
Wstaje o nieludzkiej porze i biega bez sensu dookoła komina i to jeszcze bez czapki.
Ciepłownicza - bardzo malownicza okolica, nie zapuszczałem się co prawda za często ale ostatnio pojechałem do tego centrum handlowego, które wyrosło po północnej stronie i nie poznałem okolicy. Na Dąbiu też całkiem nowa dzielnica.
Zrobi się wiosna, muszę pojechać pozwiedzać, byle nie wcześnie rano, żeby nie natknąć się na biegających świrów :slightly_smiling_face:
@pigoku Ciepłownicza to totalnie zmieniona - Expo, to nowe osiedle, dwa budynki ATUT... Niektórych części Krakowa sam nie rozpoznaję, zwłaszcza na północ od Opolskiej - czasem jadę z GPSem, myślę "gdzie ja kurła jestem" i nagle Opolska xD
A ta fotka to jeszcze z Wałów Wiślanych - na których dla odmiany żywego ducha nie spotkałem 😁
P.S. Biegać w czapce przy +2°C? Toż to brzmi jak przepis na ugotowanie mózgu xD
@enron między Opolską a obwodnicą to się podziało, trasa Wolbromska czy jak to się nazywa, aleje 29 Listopada... nie wiem jak się tam poruszać
Przedświtne Zalew Nowohucki i Elektrociepłownia Łęg od strony Wisły 😊
enronGruba ryba
24piorunów6 032,02 + 21,37 = 6 053,39
Tak jakoś mi się dzisiaj wcześnie wstało o 5, bo w sumie chciałem coś tam pobiegać. Nie spieszyłem się zbytnio, bo przecież wczoraj był papatonik to dzisiaj coś krótszego wpadnie. Potem nakarmiłem kota, wyrzuciłem śmieci, wystawiłem recyklingi przed dom, wróciłem się jeszcze po plecaczki na pieczywo i wyruszyłem tuż przed 6 rano.
Obłęd. 7°C to praktycznie upał, dwa dni temu biegałem przy -11°C xD Śniegu już praktycznie zero, za to wszędzie (w szczególności na fragmentach trasy gdzie lecę przez budowę) błoto i kałuże - oj, nie kocham tego :face_with_rolling_eyes: ale wystarczy nie przejmować się i ocierać błoto z twarzy xD
Doleciałem do pierwszej piekarni gdzie kupiłem bułki na 2. śniadanie dla najstarszego syna, potem stwierdziłem że mam na tyle czasu że sobie polecę sporą pętlę przez osiedle Piastów, potem doleciałem do kiosku z obwarzankami. I tak sobie leciałem, a w mojej głowie zaczęła się formować myśl "w sumie to czemu by nie strzelić papatonu?" No kurczę, skutecznie się uformowała bo po chwili doleciałem do cukierni gdzie kupiłem trochę pyszności i poleciałem na trasę wymierzoną tak, by zakończyć poranek świentym dystansem 😅
No i jest kolejny papatonik, tempo bardziej spacerowe ale co tam, stary jestem to mi wolno biegać wolno (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Miłego poniedziałku! ❤️

Kurna, człowiek się zamartwia kiedy da się wrócić do roboty, kiedy łapę używać do czegoś cięższego, żeby staw nie wywalił od byle pierdoły, czy brać procha czy lepiej poczekać, bo ból sam w sobie to dobry kontroler, a tu wjeżdża szczerbaty biegacz i nie ma opcji, no po prostu k⁎⁎wa nie ma opcji, żeby humor się nie poprawił, @enron kurna ty. 😛 ❤️