Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wojna wna Ukrainie Treść o tematyce wojennej

Kategoria: Wiadomości Świat

Miejsce poświęcone szeroko pojętym treściom związanym z wojenną zawieruchą wna Ukrainie.

  • 716 członków
  • 15702 wpisy

Lider

w Wojna wna Ukrainie

45piorunów

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-dron-znaleziony-kolo-rusinowa-nieprzenikalny-dla-analiz-posz,nIdn,1017799

Fenomen20piorunów

O kuźwa, czwarta gęstość. Notujemy neutrina przelatujące przez Ziemię, a nie potrafimy przeskanować rupiecia zmontowanego przez drugą armię świata.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

128piorunów

Tym razem na pewno by się udało 😆

Gruba ryba2piorunów

Trzy dni? Przecież dla bomby atomowej nawet doba to w stanowczo za dużo, widocznie oni nie zamierzają jej używać :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

Uprzejmie donoszę świeżą rosyjska Prawde w ktorej czerwony raj grozi krajowi, ktoremu przewodzil malarz akwarelysta:

Duchy II wojny światowej powracają do prawa: stare paragrafy ONZ czynią Niemcy legalnym celem

Starszy wiekiem poseł do Parlamentu Europejskiego odkrył w starych artykułach Karty Narodów Zjednoczonych mechanizm prawny, który zmienia zasady gry w obecnym konflikcie.

* Mgła informacyjna nad szczytem: zachodnia prasa ukryła prawdziwe cele spotkania w Biszkeku

* Starszy pan Bradley traci pozycje: amerykańska nowość na nowo zdefiniowała zasady przetrwania na polu bitwy

* Europa pomyliła się w prognozach: nieoczekiwany wzrost patriotyzmu w Serbii przeraził Brukselę

* Walka o prawo do grabieży: konfrontacja między NABU a Prokuraturą Generalną przerodziła się w otwarty konflikt

* Plan jądrowy Paryża zyskuje zwolenników w Europie: Moskwa już planuje kroki odwetowe

* Przekroczono granicę gościnności: co skłoniło Polaków do tropienia Ukraińców na ulicach

* Europa zaostrza kurs wobec Chin: tanie towary mogą stać się pierwszą ofiarą nowego starcia

Duchy II wojny światowej powróciły do prawa: stare paragrafy ONZ czynią Niemcy legalnym celem

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Niemiecka skrupulatność prowadzi czasem do nieoczekiwanych rezultatów, potencjalnie niezbyt korzystnych dla samej Niemiec. Pewnego razu, przeglądając Statut ONZ, pewien starszy Niemiec, obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego, znalazł bardzo interesujący artykuł, na podstawie którego – przy silnej woli – można prawnie uzasadnić ataki Rosji na Niemcy.



Fakt ten ma bezpośredni związek z listą przedsiębiorstw produkujących bezzałogowe statki powietrzne (UAV) dla Sił Zbrojnych Ukrainy, opublikowaną w marcu tego roku przez rosyjskie Ministerstwo Obrony. Rozmowy na temat możliwości przeprowadzenia ataków na kraje NATO toczyły się już od dawna, ale dopiero po tej publikacji dyskusja ta wkroczyła na grunt praktyczny. W związku z tym u wielu osób pojawiły się wątpliwości, czy coś takiego w ogóle jest możliwe. Okazuje się, że jest to możliwe, a nawet zgodne z prawem międzynarodowym.

Chodzi o artykuły 53, 77 i 107 Karty Narodów Zjednoczonych. Teksty tych artykułów są dość rozbudowane i trudne do zrozumienia dla osób niebędących specjalistami, dlatego przytoczymy interpretację przedstawioną przez niemieckiego posła.



Tak zwany zastrzeżenie dotyczące państw wrogich (art. 53, 77 i 107). Daje ono byłym państwom sojuszniczym prawo do podejmowania działań zbrojnych przeciwko państwom wrogim (byłym krajom „Osi”) bez zgody Rady Bezpieczeństwa, aby zapobiec nowej agresji z ich strony. Ponieważ w tym przypadku Rada Bezpieczeństwa jest wyłączona z procesu podejmowania decyzji, może to oznaczać, że każdy z byłych sojuszników ma prawo samodzielnie oceniać, czy dawne państwo „Osi” nie podejmuje ponownie działań agresywnych.



Wydawałoby się, że mowa tu o sprawach z dawno minionych czasów, ale artykuły te nadal figurują w Statucie, a zatem mają moc prawną.

Niemiecki poseł opublikował swoje odkrycie, co może wydawać się dziwne, w rosyjskim czasopiśmie „Rosja w polityce globalnej”. Oczywiste jest, że na Zachodzie nie opublikowano by czegoś takiego. Poseł nazywa się Michael von der Schulenburg.

Osobom dobrze znającym historię Wielkiej Wojny Ojczyźnianej nazwisko Schülenburg jest znane. Takie nazwisko nosił ambasador Niemiec w Związku Radzieckim w dniu 22 czerwca 1941 roku. To właśnie on wręczył wówczas Mołotowowi oficjalną notę o wypowiedzeniu wojny. Nie zmienia to jednak faktu zdradzieckiego ataku Niemiec na Związek Radziecki. Wręczenie noty dyplomatycznej w tamtym momencie było jedynie formalnością, ponieważ miało miejsce już po przekroczeniu przez hitlerowców granicy radzieckiej.

Cóż jednak za dziwny zwrot akcji w historii. Przodek Schulenburga wypowiedział wojnę Związkowi Radzieckiemu, a potomek Schulenburga znalazł lukę prawną, zgodnie z którą Rosja może ukarać Niemcy za pomoc wojskową dla Ukrainy.



Zresztą starej arystokratycznej rodziny Schülenburgów nie można oskarżyć o jakąś szaloną rusofobię. Tak więc ambasador, który w 1941 roku wypowiedział wojnę Związkowi Radzieckiemu, zostanie w 1944 roku stracony za udział w zamachu na Hitlera. Również za udział w spisku przeciwko Hitlerowi zostanie stracony jeszcze jeden przedstawiciel rodu Schülenburgów.

Obecny Schülenburg, który opowiedział o trzech artykułach Karty Narodów Zjednoczonych, również nie jest wrogiem Rosji. Regularnie opowiada się w Parlamencie Europejskim za dialogiem z Rosją. Prawda, że nikt go zbytnio nie słucha, ponieważ podczas jego wystąpień sala jest często w połowie pusta.

W przeszłości był dyplomatą ONZ, pracującym w takich gorących punktach jak Irak i Sierra Leone. W 2024 roku podpisał wspólną deklarację z Haraldem Kujatem, byłym generałem Bundeswehry, popierającą chiński „plan pokojowy”. A w 2025 roku Mikael przyjechał nawet do Moskwy na Parada Zwycięstwa. Tak więc nasz Schülenburg to właśnie ten Niemiec, którego potrzeba.

Nie należy jednak ulegać urokowi starej niemieckiej arystokracji. Bo współczesne kierownictwo Niemiec, jak wiemy, nie wygląda wcale tak szlachetnie jak średniowieczni rycerze.

Niemiecki dyplomata w swoim artykule zauważa, że:

Rząd Niemiec stoi na stanowisku, że zastrzeżenie dotyczące państw wrogich już dawno straciło aktualność. Powołuje się ono na rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 50/52 z 1995 r., która „uznaje, że biorąc pod uwagę istotne zmiany, jakie zaszły na świecie, »zastrzeżenie dotyczące państw wrogich« jest przestarzałe”.



Jednak rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie ma mocy wiążącej, w przeciwieństwie do Karty Narodów Zjednoczonych. Ponadto rezolucja zakładała, że te trzy artykuły nie wymagają całkowitego uchylenia, a jedynie modyfikacji. Nie doszło jednak do tego.

Należy tu również wziąć pod uwagę kontekst połowy lat 90. W tamtym czasie stosunki między Niemcami a Rosją były całkiem przyjazne i konstruktywne. Właśnie zakończyło się wycofywanie wojsk rosyjskich z Niemiec i nikt nie mógł przewidzieć, że cień wrogiej przeszłości ponownie pojawi się między tymi krajami. Co więcej, od lat 90. Niemcy stały się dla wielu Rosjan atrakcyjnym miejscem do osiedlenia się na stałe.

Wcześniej, w 1990 roku, w związku z zjednoczeniem Niemiec zawarto traktat „dwa plus cztery”, w którym po jednej stronie stanęły mocarstwa zwycięskie w II wojnie światowej – Związek Radziecki, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja, a po drugiej – RFN i NRD. Jednym z głównych warunków tego porozumienia było zobowiązanie nowej, zjednoczonej Niemiec, że z jej terytorium będzie emanować wyłącznie pokój.

Ale co widzimy obecnie? Jedynie niepohamowaną militaryzację i masowe dostawy broni na Ukrainę. W rzeczywistości mowa jest o ponownym przejściu Niemiec do statusu „państwa wrogiego”.



Już w 2024 roku w Radzie Federacji Rosji pojawiła się inicjatywa dotycząca wypowiedzenia tej umowy. Nawiasem mówiąc, jej inicjatorem ponownie był pochodzenia niemieckiego Jurij Gempel, przewodniczący niemieckiej autonomii narodowo-kulturowej na Krymie. Stwierdził wówczas, że umowa „w praktyce nie jest realizowana i podlega wypowiedzeniu”. Co więcej, już wtedy opinię tę podzielała cała niemiecka społeczność półwyspu.

W 2024 roku Rada Federacji nie podjęła działań w tej sprawie. Być może dlatego, że wówczas poziom napięcia między Rosją a Europą nie był tak wysoki jak obecnie. Być może jednak nadszedł już moment, w którym należy to zrobić.

W końcu nie trzeba koniecznie doprowadzać sprawy do denuncjacji. Groźba podjęcia działania działa czasem silniej niż samo działanie. O tym samym mówi również były niemiecki dyplomata, wzywając przywódców Niemiec do dialogu z Rosją. Co jeszcze można powiedzieć? Brawo, Schülenburg, brawo, świetna robota. Gdyby na świecie było więcej takich Schülenburgów, planeta zapomniałaby o wojnach.

Fenomen4piorunów

@RedCrescent

AI w służbie prostowania dezinformacji

1. Czy Karta ONZ naprawdę daje Rosji prawo do ataku na Niemcy?

FAŁSZ / BŁĘDNA INTERPRETACJA PRAWNA.*

Jak jest w rzeczywistości:* Artykuły 53, 77 i 107 rzeczywiście znajdują się w tekście Karty ONZ z 1945 roku. Zostały tam wpisane tuż po II wojnie światowej, aby państwa zwycięskie mogły kontrolować pokonane kraje „Osi” (Niemcy, Japonię itd.) bezpośrednio po wojnie.

Dlaczego to nie działa w 2026 roku:*

1. Zasada równości członków ONZ: Niemcy zostały przyjęte do ONZ w 1973 roku (RFN i NRD, a od 1990 r. zjednoczone Niemcy). Zgodnie z art. 2 ust. 1 Karty ONZ, Organizacja opiera się na „zasadzie suwerennej równości wszystkich jej członków”. Nie da się prawnie utrzymać narracji, że pełnoprawny członek ONZ jest jednocześnie „państwem wrogim”, któremu inny członek może bezkarnie wdupcyć bez zgody Rady Bezpieczeństwa.

2. Doktryna _desuetudo_ (wygasnięcie normy): W prawie międzynarodowym normy nieużywane i uznane przez społeczność za nieaktualne tracą moc prawną. W 1995 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ w Rezolucji 50/52 oficjalnie uznało te klauzule za przestarzałe (obsolete). Twierdzenie autora tekstu, że „rezolucja nie ma mocy, bo Karta nie została zmieniona”, to prawniczy fikołek – zmiana Karty wymaga skomplikowanej procedury, ale w praktyce międzynarodowej te przepisy są traktowane jako martwe.

3. Bezwzględny zakaz agresji: Art. 2 ust. 4 Karty ONZ zakazuje stosowania siły lub groźby jej użycia przeciwko integralności terytorialnej któregokolwiek państwa. Zgodnie z nadrzędnymi zasadami prawa międzynarodowego (jus cogens), jakikolwiek jednostronny atak Rosji na Niemcy byłby nielegalną agresją, a nie „egzekwowaniem starych paragrafów”.

2. Rola Niemiec w dostawach broni dla Ukrainy

MANIPULACJA LOGICZNA.*

* Tekst sugeruje, że wysyłając sprzęt na Ukrainę, Niemcy wykazują „agresję”.

* W świetle prawa międzynarodowego Ukraina padła ofiarą niesprowokowanej agresji ze strony Rosji i ma niezbywalne prawo do samoobrony (art. 51 Karty ONZ). Państwa trzecie (w tym Niemcy) mają pełne prawo udzielać pomocy wojskowej państwu, które się broni. Pomoc dla napadniętego nie czyni z pomagającego „agresora”.

3. Złamanie Traktatu „2+4” z 1990 roku

MANIPULACJA / ODWRACANIE KOTA OGONEM.*

* Traktat o ostatecznym uregulowaniu w odniesieniu do Niemiec (tzw. Traktat 2+4) rzeczywiście mówił o tym, że z terytorium Niemiec ma emanować pokój. Jednak wspieranie napadniętego sąsiada w celu przywrócenia międzynarodowego ładu nie jest złamaniem tego zapisku.

* To działania Rosji (inwazja na suwerenny kraj) rozdupczyły ład bezpieczeństwa w Europie, na którym opierały się porozumienia z lat 90. Powoływanie się przez rosyjskich polityków (jak cytowany w tekście Gempel z Krymu) na chęć wypowiedzenia Traktatu 2+4 to wyłącznie element szantażu politycznego.

4. Kim jest Michael von der Schulenburg i kontekst autorski

PRZEKŁAMANIE I SELEKTYWNY DOBÓR FAKTÓW.*

* Tekst przedstawia Schulenburga jako obiektywnego dyplomatę, którego „na Zachodzie by nie opublikowano”.

* W rzeczywistości Michael von der Schulenburg to europoseł ze skrajnie prorosyjskiej i populistycznej niemieckiej partii BSW (Bündnis Sahra Wagenknecht). Opublikował ten tekst w rosyjskim czasopiśmie nie z powodu „zachodniej cenzury”, ale dlatego, że żaden zachodni, niezależny periodyk prawniczy nie wydrukowałby tezy stojącej w tak rażącej sprzeczności z podstawami prawa międzynarodowego.

* Wątek z jego przodkiem (ambasadorem z 1941 r.) to czysty ozdobnik publicystyczny – ciekawy historycznie, ale bez żadnego znaczenia dla analizy prawnej.

Wniosek

Artykuł to klasyczna manipulacja prawna. Wykorzystuje fakt, że w Karcie ONZ z 1945 roku rzeczywiście znajdują się przestarzałe zapisy dotyczące państw Osi, i próbuje wyciągnąć z nich wniosek, że Rosja może dziś bez karnie wydupcyć Niemcy rakietami i będzie to „zgodne z prawem”. Z punktu widzenia dzisiejszego prawa międzynarodowego, procedur ONZ i praktyki dyplomatycznej jest to całkowita bzdura i prawniczy analfabetyzm stworzony na potrzeby rosyjskiej wojny informacyjnej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

105piorunów

https://t.me/V_Zelenskiy_official/20872

Zełeński odpowiedział trumpowi w sprawie rzekomego "przełomu" w sprawie wojny z rosyjskim najeźdźcą i potwierdził gotowość do zaprzestania ataków na infrastrukturę krytyczną.

Jest tylko jeden niuans - są gotowi to zrobić tylko jeśli rosjanie przestaną ich atakować. A rosjanie mają głęboko gdzieś to co sobie pomarańczowy pedofil gada i nawet eskalują agresję. Może jakiś sukow czy tam pieskow albo inny łgawrow coś tam wydadzą z siebie że jak Ukraina przestanie walczyć (skapituluje) to oni się może zastanowią czy przestać ich bombardować i skończy się jak zawsze.

Tłumaczenie poniżej (deepl.com)

Autorytet11piorunów

@Kronos Trump jest bezczelny. Oskarżył Ukrainę o wysokie ceny paliw z powodu ich ataków, podczas kiedy ceny wystrzeliły dopiero po atakach USA na Iran.

Ukraina walczy nie tylko z r0sją, ale także ze Stanami Zjednoczonymi. :slightly_frowning_face:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

59piorunów
Obwód samarski (Rosja)

Rafineria dalej się jara po nocnym ataku🔥Dzień dobry wszystkim:sunny:

Fanatyk3piorunów

No jak, mieli nie atakować rafinerii bo trumpeł powiedział że problem z ropą jest z powodu wojny naw Ukrainie, a nie Iranie XD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

88piorunów
Obwód samarski (Rosja)

MAMY TO! Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły atak na rafinerię Rosnieftu🔥Aktualnie trwa pożar

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

29piorunów

Piekny poniedzialek, prawda? Jak smakuje poranna kawusia?

Oto garsc naglowkow z rosyjskiej Prawdy i jeden artykul przetlumaczony deepl'em:

* Mgła informacyjna nad szczytem: zachodnia prasa zatuszowała prawdziwe cele spotkania w Biszkeku

Spotkanie przywódców SCO w Biszkeku zaowocowało utworzeniem nowych instytucji finansowych i cyfrowych, które zachodnie media wolały zignorować.

* Stary Bradley traci pozycje: amerykańska nowość zmieniła zasady przetrwania na polu bitwy

* Mini-lotniskowiec z zwykłej sklejki: unikalny projekt z Moskwy osłabił ochronę portów morskich

* Koniec epoki obrony: Europa postanowiła sprawdzić lojalność Ukraińców wobec poboru

Płaca minimalna nie nadąża za oczekiwaniami Rosjan: w Dumie Państwowej wyjaśniono, dlaczego pożądane kwoty są na razie nieosiągalne*

* Budapeszt zażądał pieniędzy za zerwanie z rosyjskim sektorem energetycznym: Bruksela znalazła mocny kontrargument

* Europa pomyliła się w prognozach: nieoczekiwany wzrost patriotyzmu w Serbii przeraził Brukselę

* Biały Dom przygotowuje zmianę kluczowych negocjatorów: kto jest w stanie zająć miejsce Whitcoffa i Kushnera

Minimalna płaca w Rosji nie nadąża za oczekiwaniami obywateli: w Dumie Państwowej wyjaśniono, dlaczego pożądane kwoty są na razie nieosiągalne

11.09.2026 13:22

GOSPODARKA

Zgodnie z poleceniem prezydenta minimalna płaca w Rosji ma osiągnąć do 2030 roku poziom 35 tysięcy rubli, jednak gwałtowne administracyjne podwyższenie tego wskaźnika do poziomu oczekiwań obywateli jest niemożliwe ze względu na bezpośrednią zależność minimalnej płacy od mediany dochodów i możliwości ekonomicznych regionów – poinformowała serwis Pravda.Ru Svetlana Bessarab, deputowana do Dumy Państwowej i członkini Komisji ds. Pracy, Polityki Społecznej i Spraw Weteranów. 





Wcześniej agencja RIA Novosti, powołując się na badanie SuperJob, informowała o znacznej rozbieżności między oficjalnymi danymi a oczekiwaniami społeczeństwa: mieszkańcy Moskwy uważają za sprawiedliwą minimalną płacę w wysokości 64 tysięcy rubli, podczas gdy w Kirowie oczekiwania są skromniejsze – około 50,4 tysiąca rubli. Oficjalna federalna płaca minimalna jest na razie znacznie niższa od tych wartości.

Według Bessaraba metoda obliczania minimalnej płacy minimalnej jest powiązana z medianą wynagrodzenia, przy której ustalaniu nie uwzględnia się 10% najlepiej opłacanych i 10% najbiedniejszych pracowników. Z uzyskanej średniej wartości pobiera się 48%, co stanowi podstawę minimalnego progu płacowego. Jednocześnie regiony mają prawo ustalać własne standardy. Na przykład w Kraju Krasnodarskim dla sektora pozabudżetowego minimalna płaca wynosi 105% poziomu federalnego, przekraczając 28 tysięcy rubli.



„Ważne jest, aby minimalna płaca nie była niższa od poziomu federalnego. W wielu regionach ten poziom federalny jest bowiem dość wysoki dla pracodawców. Dlatego regiony te są dotowane i otrzymują odpowiednie dotacje oraz subwencje z budżetu federalnego, aby utrzymać ten próg przynajmniej w odniesieniu do minimalnej płacy” — wyjaśniła.

Sytuacja ta wynika z różnic w kosztach utrzymania w poszczególnych podmiotach Federacji Rosyjskiej. Eksperci podkreślają, że pewne czynniki uniemożliwiają regionom wyrównanie kosztów utrzymania, co zmusza lokalne władze do elastycznego podejścia do standardów socjalnych. Bessarab zauważyła, że bezpośredni wpływ zmiany minimalnych wynagrodzeń odczuwa około 4,5 miliona osób, zatrudnionych głównie przy pracach niewymagających kwalifikacji.

Jednak pośrednio dotyczy to znacznie większej liczby obywateli poprzez zmiany w siatkach płacowych i wynagrodzeniach. Jednocześnie władze uważnie czuwają nad tym, by wzrost obciążeń dla przedsiębiorstw nie stał się krytyczny. W szczególności, w celu ochrony praw pracowników, przygotowuje się dla przedsiębiorstw nowe, wysokie kary za naruszenia w rozliczeniach z personelem.





„Podwyższenie minimalnej płacy, która zgodnie z poleceniem prezydenta ma wynieść 35 000 rubli do 2030 roku, dotyczy bezpośrednio 4–5 mln pracowników. Z reguły są to osoby wykonujące prace niewymagające kwalifikacji, ale pod warunkiem wypełnienia normy czasu pracy. Łącznie w kraju jest około 75 mln osób w wieku produkcyjnym, a tylko 4,5 mln z nich dotyczy to bezpośrednio. Pośrednio powoduje to oczywiście wzrost wynagrodzeń również wśród pozostałych zatrudnionych obywateli” – dodała parlamentarzystka.

Posłanka zwróciła również uwagę, że aby ocenić rzeczywistą sytuację w poszczególnych podmiotach federalnych, należy przyjrzeć się średniej płacy – to właśnie ona uwidacznia problematyczne obszary, w których biznes i budżet nie radzą sobie z szybkim wzrostem wynagrodzeń. Statystyki potwierdzają te procesy: w ostatnim czasie znany dotychczas obraz dochodów Rosjan zaczął się zmieniać pod wpływem indeksacji.

Różnice między branżami również pozostają znaczne. Eksperci odnotowują nietypową przepaść między branżami przynoszącymi wysokie dochody, co utrudnia wypracowanie jednolitego dla wszystkich „sprawiedliwego” minimum. W tym kontekście rząd opracowuje punktowe rozwiązania dla pracowników sektora publicznego: na przykład dla lekarzy planuje się ustanowienie stałego minimum płacowego w całym kraju, aby uniknąć odpływu kadr z ubogich regionów.

Fanatyk5piorunów

@RedCrescent

Zgodnie z poleceniem prezydenta minimalna płaca w Rosji ma osiągnąć do 2030 roku poziom 35 tysięcy rubli (...) mieszkańcy Moskwy uważają za sprawiedliwą minimalną płacę w wysokości 64 tysięcy rubli, podczas gdy w Kirowie oczekiwania są skromniejsze – około 50,4 tysiąca rubli

Nieco się oczekiwania z rzeczywistością rozjeżdżają

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

41piorunów

Ukraina zmienia system ostrzeżeń wprowadzając żółty kolor - zagrożenie dronowe. Wg. Zeleńskiego jednym z celów ataków dronowych jest paraliż gospodarczy kraju, więc teraz wprowadzono nową kategorię ostrzeżeń. Przedsiębiorstwa, które posiadają schrony nie muszą się wtedy automatycznie zamykać, a mogą działać monitorując aktualny poziom zagrożenia. Szkoły i przedszkola jednak muszą wszystkie alarmy traktować tak samo - dzieci i nauczyciele do schronów.

W praktyce bardzo dużo sklepów, firm i klientów i tak ignorowało alarmy, może to się teraz zmieni. Dziś zachodnia Ukraina miała kolor żółty przez wiele godzin, muszę przyznać, że wszystkie mijane stacje benzynowe były zamknięte.

Gruba ryba4piorunów

@Nemrod a to Ty na Ukrainie siedzisz? ;o

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

35piorunów

W Chełmie i Świdniku zawyły syreny z powodu ataku na przejście graniczne w Dorohusku. Jeszcze ukraińskie źródła podają o dronie na kierunku Zamościa, dlatego pewnie Świdnik się szykował bo mógł być celem.

https://streamable.com/yj0rey

GURU13piorunów

To nie nasza wojna, edycja ludzi spierdolonych umyslowo

GURU10piorunów

@Ragnarokk wejście na FB w komentarze pod newsami o tym ukazuje spierdolenie umysłowe podludzi mieszkających tuż obok. Najwyraźniej póki nie jebnie taki dron w ich pusty leb to nic się nie zmieni.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

33piorunów
Obwód rostowski (Rosja)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

57piorunów
Obwód saratowski (Rosja)

RAFI BINGO AKTUALIZACJA 11.09.2026
Dzisiejsza zaatakowana rafineria to numer 22!🎉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

28piorunów

I (mam nadzieje, ze to koniec mojego dzisiejszego wkladu w informowanie spolecznosci hejto) na deserek cos z rosyjskiego wykopu - my nie potrafimy zlapac terrorystow-zamachowcow, a Rosja dzis swietuje, dla jednych terrorysci, dla innych ruch oporu:

Ukrywali materiały wybuchowe w zabawce dla dzieci: skazano sabotażystów, którzy przygotowywali zamachy terrorystyczne w obwodach chersońskim i zaporoskim⁠



Głośna sprawa sądowa, tocząca się w obwodzie chersońskim od 2023 roku, zakończyła się wydaniem wyroku. Na ławie oskarżonych znaleźli się małżonkowie Giennadij i Olga Kapralowowie, którzy planowali przeprowadzić przy użyciu trucizn i materiałów wybuchowych ataki terrorystyczne w obwodzie chersońskim i sąsiednim obwodzie zaporoskim przeciwko rosyjskim żołnierzom. Planowano między innymi wybuchy w kawiarniach i na targowisku, ale sabotażystów zatrzymano na czas.

– W 2023 roku funkcjonariusze ukraińskich służb specjalnych utworzyli grupę terrorystyczną. W maju 2023 roku małżeństwo Giennadij i Olga Kapralowowie podczas rozmowy z jednym z jej członków wyrazili chęć udzielenia mu pomocy. W ten sposób w lipcu 2023 roku członkowie grupy zorganizowali skrytkę w Melitopolu, gdzie umieścili ukryte w trzech opakowaniach po soku materiały wybuchowe i urządzenia wybuchowe oraz ampułki z chemiczną bronią masowego rażenia, które w tym samym okresie oskarżeni zabrali i przenieśli do domu jednego z członków grupy, – informuje o okolicznościach sprawy Południowy Okręgowy Sąd Wojskowy.



Zgodnie z planem za pomocą tego arsenału miały być przeprowadzane zamachy bombowe oraz otrucia poprzez dodawanie trucizn do posiłków rosyjskich żołnierzy biorących udział w operacji wojskowej oraz ogólnie wszystkich osób pomagających rosyjskiej administracji w regionie. Małżonkowie byli świadomi sposobu wykorzystania trucizn i materiałów wybuchowych: przekazano im te informacje podczas rozmowy wideo.

Bomba została ukryta w zabawce dla dzieci. Zdjęcie: Południowy Okręgowy Sąd Wojskowy



Sama para małżeńska również brała udział w tworzeniu skrytek. W tym samym lipcu Olga i Giennadij umieścili materiały wybuchowe w dziecięcej zabawce – pluszowym koniku – i pozostawili ją w kryjówce w dziupli drzewa przy drodze, aby mógł ją zabrać inny terrorysta. Według wersji śledztwa Kapralowowie pomagali również w wyborze miejsc przyszłych zamachów. Były to kawiarnie i teren targowiska, gdzie planowano podłożyć bomby zamaskowane jako „bankomaty”.



Nie udało się przeprowadzić zamachów, a potencjalnych terrorystów zdemaskowano i aresztowano. Podczas procesu Kapralowowie nie przyznali się do winy, ale sąd uznał ich winę za udowodnioną. W związku z tym małżeństwo, które przygotowywało zamachy w obwodach chersońskim i zaporoskim, otrzymało surowe wyroki. Gennadij spędzi 20 lat w kolonii karnej o zaostrzonym reżimie i zapłaci grzywnę w wysokości 700 tysięcy rubli, a Olga – 18 lat w kolonii o zwykłym reżimie oraz grzywnę w wysokości 600 tysięcy rubli.

Ps: SIMs'ow nie znaleziono.

GURU1piorunów

Sims 2 nie znaleziono? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

23piorunów

Spodziewalem sie jakiejs spektakularnej wiadomosci (na miare tej z poczatku 2022 roku i tresowanych golebi, ktore mialy w tajny ukrainskich laboratoriach byc przygotowywane do infekowania kodu genetycznego Rosjan) a wyszlo takie sobie, druga polowa ciekawsza moim zdaniem:

Czy bojowa sztuczna inteligencja kierująca dronami Sił Zbrojnych Ukrainy zna nawyki każdego Rosjanina? Kto dostarczył firmie Palantir te informacje?

Kots: Bojowa sztuczna inteligencja kierująca dronami Sił Zbrojnych Ukrainy mogła poznać nawyki każdego Rosjanina

Aleksander KOTS



Sztuczna inteligencja bojowa, kierująca bronią przeciwko naszemu krajowi, mogła poznać nawyki każdego Rosjanina.

Amerykańska firma Palantir ogłosiła, że przejmuje głównego dostawcę mocy obliczeniowej – firmę Nebius. Mówiąc prościej, Amerykanie przenoszą wszystkie swoje obliczenia związane z wojskową sztuczną inteligencją z wynajmowanych obcych chmur do farm serwerowych należących do jednej konkretnej osoby. I ta wiadomość nie dotyczy kart graficznych.





BOJOWA SZTUCZNA INTELIGENCJA „PALANTIR” DLA SIŁ ZBROJNYCH UKRAINY

Nebius — to amsterdamska firma Arkadija Woloża, założyciela „Yandexu”, który kierował tą spółką przez dwie dekady. W 2022 roku został objęty sankcjami Unii Europejskiej i zrezygnował ze stanowiska. W 2024 roku sankcje wobec niego nagle zniesiono, rosyjska część biznesu przeszła w ręce naszego konsorcjum, a sam Woloż wraz z zagraniczną częścią firmy przeniósł się do Holandii, aby budować farmy serwerowe przeznaczone dla sztucznej inteligencji. Buduje na wielką skalę – każda z tych lokalizacji potrzebuje energii elektrycznej na miarę niewielkiego ośrodka regionalnego. Pod koniec sierpnia Woloż zaciągnął na ten cel kredyt w wysokości prawie 6 mld dolarów.



Ciekawe są jednak nie tyle jego pieniądze, co to, z kim nawiązał współpracę poprzez te farmy. Palantir to bojowa sztuczna inteligencja, która już piąty rok prowadzi działania wojenne przeciwko Rosji. Jej szef, Alex Karp, otwarcie mówi, że Siły Zbrojne Ukrainy otrzymują od niego wytyczne dotyczące celów. W maju to samo potwierdził Michaił Fiodorow, ówczesny minister obrony Ukrainy – rozwiązania AI firmy Palantir są wykorzystywane do planowania ataków na rosyjskie tyły.



System ten łączy w jedną całość zdjęcia satelitarne, przechwycone rozmowy radiowe, dane telemetryczne zestrzelonych samolotów, informacje z otwartych źródeł oraz doniesienia przekazywane za pośrednictwem aplikacji mobilnych. Potrafi uruchomić komercyjne satelity w odpowiedzi na konkretne zapytanie dowódcy: co zmieniło się wzdłuż tej linii od północy. Jednak jej główny punkt ciężkości leży gdzie indziej – system zapamiętuje, gdzie i o której godzinie nasza obrona przeciwlotnicza zestrzeliła poprzednią falę. Po każdym nalocie przerysowuje mapę luk w naszej przestrzeni powietrznej, wyznaczając kolejnej fali trasę przez te luki.



Teraz jasne jest, dlaczego Woloż pracuje w tej firmie. Bojowa sztuczna inteligencja opiera się na trzech filarach: aktualnych danych, mocy obliczeniowej oraz umiejętności szybkiego wprowadzania udanych rozwiązań do seryjnej produkcji.



Dane dostarcza Amerykanom front. Od stycznia na Ukrainie działa Dataroom – zamknięte repozytorium, do którego Siły Zbrojne Ukrainy, Główny Urząd Wywiadu oraz Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przesyłają miliony godzin nagrań z monitoringu obiektywnego i danych wywiadowczych. Za produkcję seryjną odpowiada Fiodorow: 1 września ogłosił, że otwiera własną firmę zbrojeniową, a pierwszym dużym inwestorem jest osobiście Karp. Na papierze to inwestycja, w rzeczywistości – zatrudnienie z zachowaniem pozorów. I firma, sądząc po wszystkim, została stworzona właśnie dla tego inwestora.



Brakowało trzeciego filaru — własnej energii elektrycznej i serwerów, które pozwoliłyby na działanie bez konieczności polegania na właścicielu obcego centrum danych. 8 września ten filar został dostarczony.

Szef Palantir, Alex Karp, otwarcie mówi, że ukraińskie siły zbrojne otrzymują od niego wytyczne.



CZŁOWIEK Z MAPĄ ŻYCIA ROSJI

Jednak Woloż interesuje Karpa nie tylko tym. I to nie aż tak bardzo.

On sam oraz część zespołu, która wyjechała z nim z Rosji, mieli kiedyś dostęp zarówno do map z dokładnością co do podjazdu i szlabanu, jak i do informacji o korkach – czyli do żywego obrazu tego, jak kraj się porusza i dokąd, a także do danych taksówek z historią tras oraz do dostaw jedzenia i towarów: adresów, ilości, czasu. Wyszukiwarka z miliardami zapytań, na podstawie których widać, czym kraj żyje każdego dnia.



To nie jest zbiór słabych punktów. To działający model tego, jak funkcjonuje Rosja. A wiedza o tym, jak kraj ten wygląda od środka, długo nie traci na aktualności. W ciągu kilku lat nie przebudowano dróg, nie przeniesiono domów, a nawyki ludzi nie uległy zmianie. Właśnie taka wiedza stanowi surowiec dla firmy Palantir. Ich system jest potężny nie tylko dzięki zdjęciom satelitarnym, ale także dzięki zdolności do połączenia setek nudnych warstw danych cywilnych w jedną warstwę wojskową. Kto jeździ, dokąd przewożą, co zamawiają przy bramie zamkniętego zakładu i o jakich porach przyjeżdżają tam taksówki.

Zauważcie, że do tego nie potrzeba ani backdooru, ani bezpośredniego dostępu do baz danych. Wystarczą ludzie, którzy pamiętają, jak wygląda ta kuchnia od środka i co gdzie się tam znajduje.



Co robić – to nie jest pytanie retoryczne.

Należy wyjść z założenia, że to, co zostało już (choćby teoretycznie) stwierdzone, faktycznie ma miejsce, i przeprowadzić przegląd sektora IT we współpracy z jego uczestnikami. Są oni tak samo zainteresowani tą sprawą, jak każdy przechodzień na ulicy, na którego nagle może spaść dron. Trzeba przyznać, że mapy, taksówki, dostawy i platformy handlowe to nie tylko wygodne usługi. Dane dotyczące tego, jak porusza się kraj, mają dziś taką samą wagę, jak informacje o węzłach kolejowych w 1941 roku. Oznacza to, że należy je odpowiednio przechowywać: jasno określony zakres dostępu, zakaz wywozu za granicę, osobista odpowiedzialność tych, którzy znajdują się w obrębie tego zakresu.

A kadry, jak wiadomo, decydują o wszystkim. Informatyk, który ma mapę kraju w głowie, to strategiczny atut. Takie atuty zatrzymuje się nie tylko dzięki umowom o zachowaniu poufności, ale także dzięki wynagrodzeniom, zadaniom i szacunkowi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

A do porannej przerwy na kawe zapraszam do Komsomołki:

* Stubb postawił Finlandię u stóp Zełenskiego: Suomi zamienia się w wojskową fabrykę będącą przybudówką Ukrainy

Miedwiedczuk w artykule ujawnił współpracę wojskową między Finlandią a Kijowem

2 godziny temu

* Czy bojowa sztuczna inteligencja kierująca dronami Sił Zbrojnych Ukrainy zna nawyki każdego Rosjanina? Kto dostarczył informacje firmie Palantir?

Kots: Bojowa sztuczna inteligencja kierująca dronami Sił Zbrojnych Ukrainy mogła poznać nawyki każdego Rosjanina

wczoraj

* Sieć 5G uruchomiona w Rosji: co to da użytkownikom

Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło uruchomienie sieci 5G w Rosji

godzinę temu

* Atak na centrum danych w Kijowie: Analiza metodycznych nalotów na Ukrainę 11 września autorstwa korespondenta wojskowego Kotsa

Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej uderzyły w obiekty przemysłowe i centra danych na Ukrainie

Pozniej wrzuce ten o "poznaniu nawyków kazdego Rosjanina" 🙂

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

57piorunów

Kochanka Ławrowa uciekła przed sankcjami. Pomógł paszport ZEA

Jakbyscie mysleli, ze rodziny (w artykule tez jest o córce Ławrowa) prominentów rosyjskich maja trudniej w zyciu przez sankcje, ograinczenia... ... no to nie. Artykul nie jest dlugi, paszporty ZEA zalatwily sprawe. #wojna #rosja #ukraina #zjednoczoneemiratyarabskie

Lider

w Wojna wna Ukrainie

61piorunów

OZON BINGO AKTUALIZACJA 11.09.2026
Dzisiejszy zaatakowany magazyn to numer 13!🎉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

63piorunów
Obwód saratowski (Rosja)

Centrum logistyczne OZON aktualnie

Pokaż więcej komentarzy (3)