Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5757 członków
  • 255521 wpisów

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Obecne życie admina it w czasach LLM to:

Czym mogę zalogować się taki danymi na serwer? ENTER

Czy mogę wykonać te polecenia aby wykonać testy czy możliwe jest wykonanie zadania? ENTER

Wykonałem testy możemy wykonać bezpiecznie zadanie. ENTER

Zadanie wykonane.

Ticket do zamknięcia ;)

Ciekawe kiedy uznają, że nie jestem potrzebny do klikania Enter

Lider

w Hydepark

0piorunów

1081 + 1 = 1082

Tytuł: Rzymskie wakacje

Rok produkcji: 1953

Kategoria: Komedia rom.

Reżyseria: William Wyler

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 8/10

Z Filmweb: Księżniczka Anna (Audrey Hepburn) podróżuje po Europie. Od zawsze towarzyszy jej sztab doradców, guwernantek i lokajów. W Rzymie znużona życiem według sztywnych reguł, Anna ucieka służbie, by zasmakować normalności. Spotyka dziennikarza, Joe Bradleya (Gregory Peck), który oferuje jej gościnę w swym skromnym mieszkaniu.

Ode mnie: uwielbiam Audrey Hepburn. Ta dziewczyna mogłaby malować pokój na biało i tak bym oglądał :slightly_smiling_face: Uwielbiam jak się porusza, uwielbiam jej mimikę, jak mówi, jej akcent powoduje, że dostaje rumieńców (chyba jestem psychofanem :P) Nie wiem dlaczego. Tak jest.

Sam film też jest mega przyjemny i ma w sobie to coś czego dzisiaj już nie da się dostrzec w komediach. Jest grzeczny, ale ciekawy. Jest romantyczny, ale nie wulgarny. To komedia romantyczna, a nie jest głupia :slightly_smiling_face:

A jak ktoś ma zajawkę historyczną to też warto oglądnąć: film nakręcony na początku lat 50tych, więc stroje i technologie z tamtych lat, które potrafią zaskoczyć i zaciekawić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Owce są białe

Niebieskie jest niebo

Czyni odchodzisz?

Mój modzie? Dlaczego!

Czy jakoś tak.

Beskid Sądecki, Homrzyska

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Hydepark

18piorunów

tl;dr motywujcie swoich najbliższych do dbania o siebie

Jakiś czas temu tłukłam mojej Mamie do głowy, że najwyższą formą dbania o najbliższych nie jest dbanie o nich, dbanie o siebie samego, bo tylko dzięki temu najbliżsi nie będą musieli się o nas martwić. Fajnie jest sprawić komuś przyjemność, pamiętać o jego potrzebach, kupić mu coś, na co sobie sam skąpi, serio. Ale jeszcze fajniej jest mieć świadomość że dana osoba żyje dobrze i nie trzeba się o nią martwić.
Do celu.
Ponieważ moi rodzice, mimo że cieszący się dobrym zdrowiem i dobrym stylem życia, są z roku na rok starsi, a nie młodsi, usilnie namawiałam Mamę na więcej aktywności fizycznej, jakiejkolwiek, niemniej najbardziej chciałam, żeby poszła na siłownie i wzmocniła mięśnie, co zawsze spotykało się z oporem, zwłaszcza że ona nie chce mięśni, nie potrzebuje, fujka, be i wszystko co najgorsze te paskudne mięśnie (Mama zawsze miała mocny zarys bicków i czwórek na udach, co uważała za bardzo niekobiece i miała z tego powodu... kompleksy).
Na początku roku otworzyła się obok ich domu nowa siłownia, więc temat powrócił, jakimś cudem zgodziła się żebym jej wykupiła karnet i... poszła. Chodziła o dziwo codziennie na różne zajęcia, podekscytowana bo świetnie jej szło i dostawała sporo pozytywnego feedbacku, aż się nabawiła kontuzji kolana i tyle z zabawy. Najpierw gdzieś od maja leczyła kontuzję, więc trzeba było zamrozić karnet, potem wydarzyła się pewna tragedia, po której emocjonalnie nie była w stanie się zebrać do powrotu na siłownię i tak do teraz, jutro będzie tydzień jak udało mi się ją namówić na powrót i jak sama się pozbierała w sobie żeby tam pójść, nawet zgodziła się włączyć odżywkę białkową do diety, bo ma kosmiczny problem z jedzeniem (ale to już inny temat). Zaliczyła spory regres w sile, dostała kubeł zimnej wody na głowę, ale się nie poddała.

Dlaczego o tym piszę? Bo właśnie zdała mi kolejną relację z siłowni, kończąc wypowiedź słowami: "Jem co wieczór białko z jogurtem, nie poddam się, chyba że padnę sama z siebie" i oesu, jestem taka dumna z mojej Mamy, że zaraz pęknę!
Serio, jakie to jest za⁎⁎⁎⁎ste jak się widzi że ktoś bliski chce dbać o siebie, nie trzeba się martwić, że się zapuszcza, no coś pięknego 12/10 polecam!

i trochę

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

No to pora na male podsumowanie akcji jaką wspólnie organizowałem ze stowarzyszeniem i znajomymi na 120lecie otwarcia Linii kolejowej Tarnów - Szczucin.

Przewieźlismy coś koło 400 osób na czterech drezynach. Po jakiejś godzinie skrociliśmy przejazd o jakąś 1/3 przygotowanej trasy ze względu na zainteresowanie jakie wzbudziła nasza akcja. Zainteresowanie zdecydowanie przerosło nasze oczekiwania.

Biletów okolicznościowych które przygotowałem na tą okazję brakło już koło godziny czternastej.

Bardzo pomocni okazali się miłośnicy kolei którzy przynieśli i pochwalili się swoją kolekcją przedmiotów związanych z koleją.

Po całej akcji na drugi dzień miałem zakwasy jak po dobrym treningu gdyż każdą drezyne trzeba było obracać dwa razy przy każdym kursie. Jednak system obracania tych drezyn opracowany w Bieszczadach nie jest idealny i wymaga przyłożenia siły, bo same drezyny pożyczyliśmy z Bieszczad Ale co się o jeździłem z ludźmi na tych drezynach jako obsługa to moje.

Najważniejsze że pogoda się udała nam idealnie na taki piknik bo było słonecznie ciepło i towarzyszyły nam piękne barwy polskiej złotej jesieni.

https://www.hejto.pl/wpis/drezyny-juz-na-miejscu-zapraszam-na-swietowanie-zainteresowania-kolej-pkp-podroz

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Zawsze myślałem, że ci rodzice co chodzą na mecze dzieci i drą mordy jakby byli jakimiś Jose Mourinho na finale Ligi Mistrzów to legendy, ale no wychodzi że nie XD

Wczoraj młody miał swój pierwszy poważny sparing, o ile można mówić o powadze w grupie wiekowej 4-5 lat, gdzie część dzieciaków ma poziom "widzę piłkę, więc kopię".

No i pojawił się on - tatuś Mourinho XD

- NO ALE PO CO BIEGNIESZ DO PRZODU, OBORNY NIE MA, ZOSTAŃ TU I ZATRZYMUJ

- BRAMKARZ TY SIE SKUP NA PIŁCE A NIE SOBIE LIŚCIE NA DRZEWACH OGLĄDASZ

- NO TRZECI RAZ TEN SAM BŁĄD ROBISZ ZLITUJ SIE TROCHE

- ALE ZACZYNAMY OD ŚRODKA ZASADY SIĘ NIE ZMIENIŁY PRZEZ OSTATNIE 150 LAT

Inni rodzice euforia jak ich dziecko dotknie piłki, nie mówiąc już o zrobieniu z nią czegoś sensownego, a ten chodzi, kręci głową, odwraca się z miną niedowierzania i dyryguje. Jeszcze jak faktyczny trener zarządzał przerwę na wodę, to on zatrzymywał swojego chłopaka i mu już coś wbijał do głowy machając ręką z pasją :grinning:

Co to ma być w ogóle XD

Jakbym był trenerem takich młodzików i taki typ by mi przychodził i się darł, to przy jego dziecku bym poinformował że to ostatnie jego zajęcia i skąd taka decyzja.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

3piorunów

1079 + 1 = 1080

Tytuł: Nic do Oclenia

Rok produkcji: 2010

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Dany Boon

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 6/10

Opis filmy z filmweb: 1 stycznia 1993 roku – Zniesienie granic celnych w UE. Dwóch agentów służby celnej – jeden Belg i jeden Francuz – dowiaduje się, że ich posterunki graniczne, ta w francuskim Courquain i ta w belgijskim Koorkin, niedługo znikną. Frankofobiczny ze strony ojca, zagorzały agent belgijskiej służby celnej Ruben Vandevoorde zostaje zmuszony do stworzenia pierwszego mobilnego francusko-belgijskiego posterunku granicznego. Jego francuski partner, Mathias Ducatel, odbierany przez Rubena jako odwieczny wróg, jest potajemnie zakochany w siostrze Rubena. Wywołując szok otoczenia, zgadza się zostać partnerem Vandevoorde’a, aby patrolować razem bezdroża po obu stronach zniesionej granicy, w specjalnym pojeździe międzynarodowej jednostki celnej – rozpadającym się Renault 4.

Kilka słów ode mnie: przyjemna komedia w typowym francuskim stylu. Trochę bardzo głupkowata, ale bardzo pozytywnie. Trochę zawiewa nostalgią: stare sprzęty, stare samochody, stare komputery, no i coś co my, Polacy, pamiętam z 2004 roku :slightly_smiling_face:

Gra aktorska? Przerysowana do granic możliwości (to chyba typowe dla komedii francuskich i stylu wyznaczonego prze Louis de Funès). Nie rozpoznałem, ani jednego aktora, ani aktorki, ale to chyba nie ma znaczenia :slightly_smiling_face:

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU

w Hydepark

5piorunów

Grubo. PHP opublikuje dzisiaj (21 października) informację o 2 krytycznych podatnościach mających 22 lata.

❌ Team PHP zaleca przygotowanie się do łatania i zaaplikowanie łatki ASAP

❌ Zastrzegają też, że mogą wypuścić łatkę wcześniej jeśli dostrzegą znaki publicznej eksploitacji lub info o podatności wycieknie wcześniej

❌ Krążą informacje, że są to podatności w PHP core oraz, że dają RCE bez uwierzytelnienia (zdalny dostęp na serwer).

Podatne wszystkie wersje od 5.0, poprawki będą tylko dla 8.x. ale będzie pogrom.

Duże znane serwisy na php to np. fb i wypok

Osobistość0piorunów

Wyczekuję jakiegoś opracowania, ale póki poprawka się nie rozprzstrzeni to nikt nie chce puścić pary z ust. Podobno działa na wszystkim, co ma jakikolwiek formularz na stronie. Brzmi świetnie.

Gruba ryba0piorunów

AI poprawia jakość kodu. Jakiś czas będziemy żyć w niespokojnych czasach, aż załatamy większość podatności.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

kurde kusi mnie tego fma 27 spróbować na premierę, ale po tej fuszerce z odwołaniem 25 i tragicznym stanem 26 to tak średnio optymistycznie jestem nastawiony

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Jak widać po ubytku na półce w sklepie wiadome który majonez jest królem rynku

GURU5piorunów

Ja zawsze obracam winiary do gory nogami w gescie protestu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

kupiłem sobie w poniedziałek nowego odkurzacza, bo stary już słabo ssał. Okazało się że ten nowy potrafi wysprzątać żarcie kotom w miskach

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Fanatyk1piorunów

@enderwiggin Prawdziwe.

Fanatyk2piorunów

@enderwiggin ja jestem tak zjebany (i dobrze mi z tym na dobrą sprawę), że chodzę sam do kina, na koncerty a na mecze zabieram tylko synów dla towarzystwa. Jak mi wczoraj kumpel napisał, że przyjedzie do Warszawy na koncert, to się razem wybierzemy, to niby się ucieszyłem, ale zaraz przyszła myśl "cholera, a mogłem sam iść. Byłoby fajniej".

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Dzień dobry. Zgrywałem dziś dane na dysk zewnętrzny i znalazłem na nim portfel z 2014 roku z rozszerzeniem .wallet i nie bardzo wiem jak mogę go otworzyć, bo ten format pliku już nie jest używany. Ktoś ma pomysł jak tam zajrzeć? Kokosów tam nie ma, ale jestem ciekawy. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pokaż więcej komentarzy (6)