bartek555Lider
5piorunówPamietacie dzwiek przychodzacego SMS w np Nokii 3210? TU TU TU TUUUU TUUUU TU TU TU.
A wiecie ze to doslownie S M S kodem morsa? 3 krotkie, 2 dlugie, 3 krotkie
@bartek555 i to jest ciekawostka na miarę "o!".
Śpritne
Kategoria: Hydepark
bartek555Lider
5piorunówPamietacie dzwiek przychodzacego SMS w np Nokii 3210? TU TU TU TUUUU TUUUU TU TU TU.
A wiecie ze to doslownie S M S kodem morsa? 3 krotkie, 2 dlugie, 3 krotkie
@bartek555 i to jest ciekawostka na miarę "o!".
Śpritne
WonszZagladyPsaKosmonauta
0piorunówYouTube zaproponowało mi muzykę z menu głównego
https://www.youtube.com/watch?v=eU7xho6XqW4
Czas chyba ściągać emulator i pograć w najlepsze kulkosławy xD - LocoRocoooooooooooo

ViciuSpecjalista
5piorunówPijcie ze mną herbatkę, dzisiaj w końcu zostałem inżynierem! Cudownie czuć znowu tę wolność xD
#czujedobrzeczlowiek #studia #chwalesie
Gratki!
lubiespacFenomen
2piorunówKolejny nożownik Jakub.Z 19 lat
W szkole w Ostrołęce ehh

Kurpie :melting_face:
@peposlav kociewiaki!
Ale że w co gramy?
abcedStatysta
1piorunów#literatura #kultura #poezja

festiwal_otwartego_parasolaLider
9piorunówgardzenie wykształconymi ludźmi to musi być cecha tylko ludzi lepiej wykształconych, prawda? prawda?

Bosak jak zwykle c⁎⁎ja wie, stare, znałem. Jak można imigrantem nazwać kogoś kto przyjechał z zamorskiego francuskiego terytorium i jego rodzina już 3 pokolenia tam żyje. To tak samo możesz o Polakach zza Buga co na Śląsku mieszkają że są imigrantami XD Oj Bosak Bosak ty tepaku
Czyli nawet oni wiedzą, że prawica to zacofanie, ciemnota i brak edukacji? :smiley:
kotosOsobistość
14piorunówŻyczenia urodzinowe ode mnie. Zdychaj qrwo, zbrodniarzu jak najszybciej, miliony rosjan czeka na to również.

A ja myślałem że to śmieci
Że to gówno z nieba leci
A to Sowieci
Sowieci
Kryj się kryj
A ja myślałem że skrzek wroni
Że to k⁎⁎wę alfons goni
A to Czerwoni
Czerwoni
Kryj się kryj
oby zyl dlugo i dozyl procesu.
Paciu06Osobistość
1piorunówBardzo dobre muala pizze! Czułem, że będą dobre ale są bardzo dobre :smiley:
W sumie to pan pizza w przystępnej cenie, no i faktycznie miałem chrupiące salami. 3 z 4 kawałków to maks jaki mogłem w siebie wcisnąć. 4 już by mnie poskładał.

po tych wszystkich internetowych wysrywach to by mi ta pizzzza przez gardło nie przeszła
najważniejsze że, nikt nie umarł!
DeykunLider
2piorunów
RACOFanatyk
13piorunówA przed chwilą dorwałem taki zestawik za jedyne 50 zl. I jest sprawny, i bedzie idelanie pasowal do konsoli ktora czeka na swoje miejsce :grinning:#xbox #konsole #retrogaming #heheszki

forza i uogień!
zazdro
enderwigginFenomen
10piorunów
boriMistrz
8piorunówCzy to jeszcze Polska?

@bori zawracaj!
@bori aj waj!
TaxidriverGURU
10piorunówWłaśnie sobie uświadomiłem, że spokojnie mogę konkurować z brytyjskimi budowlańcami.
W sumie to każdy może.
#uk

O c⁎⁎ju złoty. Budowlańcy w UK mają albo 5 lat, albo to hindusi...
@Taxidriver 100 funtów i masz legancką łazienkę i jesteśmy szwagrami.
TaxidriverGURU
9piorunówElo @boogie ide do Ciebie.
#hejtopiwo ?

@Taxidriver o kurde! Jasne! Gdzie i kiedy? Pracuję do 17. Zatrzymujesz się gdzieś w okolicy?
@boogie jutro rano wyjeżdążmy gdzieś rano.
Nocuję w Inverkeithing.
@boogie wysłałem Ci priv
mannorothLider
10piorunówW nawiązaniu do moich przemyśleń mieszkaniowych zawartych w poniższym wpisie, chciałbym pociągnąć temat i opowiedzieć Wam historię sprzed bodaj 6 tygodni.
We wspomnianym okresie wybierałem się do szwagra żeby mu pomóc w pewnym temacie przy domu. W związku z tym wiele razy gadaliśmy przez telefon i zdążył mi napomknąć, że jego dalsza kuzynka ostatnio dużo pyta jego rodziców a naszych teściów o to jak mieszkamy, gdzie mamy dom, ile pokoi itp. Ledwo ją znam, na ulicy bym nie poznał, pewnie widziałem ją na jakichś rodzinnych imprezach, w każdym razie nie na naszym i nie na jej weselu, bo bym ją pamiętał. W każdym razie szwagier mi to powiedział, i dorzucił:
-Szwagier, jej córka idzie na studia u Was w mieście, także ja nic nie mówię, ale matematyka robi się sama :smiley:
Wybrałem się do szwagra, który ma chałupę relatywnie blisko teściów. Teściowa do mnie zadzwoniła że muszę wpaść na obiad i po pomidory (no kurła proste, po pomidory to bym z buta przez Saharę poszedł). Super, fajnie.
-A no i Ania, pamiętasz, gadałeś z nią 12 lat temu na festynie jak piłeś piwo z wujkiem Staśkiem, wujek Stasiek to ten co go potem Kazik w Małochwieju traktorem potrącił koło starej mleczarni co ją Oborniak....
-Dobradobra, tak tak, pamiętam.
-No to Ania się koniecznie chce z Wami zobaczyć, to jak u nas będziesz to ona przyjdzie.
No tak, jasne. Ale niech będzie, info od szwagra to pewien as w rękawie. Po ogarnięciu tematu u szwagra pojechałem do teściów na kawę, pozbierałem sobie pomidorów, no i przyjechała kuzynka. No ni ch.. bym jej nie poznał na ulicy, po prostu obca dla mnie osoba. Weszliśmy do domu, gadamy, co tam jak tam, no i w końcu pada nieuchronne:
A(Ania): A bo wiesz, Zosia to się "do was" na studia wybiera...
No tak, to było do przewidzenia. No to as w ruch i atak prewencyjny:
M(mannoroth): Oooo, to już stancji trzeba szukać, bo zaraz wszystko będzie pozajmowane.
Zawieszka Ani i milczenie spowodowane wybiciem jej z planowanego przebiegu konwersacji było potwierdzeniem podejrzeń szwagra co do intencji spotkania tudzież wytłumaczeniem nagłego zainteresowania rozkładem naszej chałupy.
A: Aha...Ahaa...
Udaję głupiego i ciągnę farsę dalej:
M: Mówię Ci, zaraz sama drożyzna zostanie albo jakieś klitki na obrzeżach. A szukaliście już coś? Jak coś to mogę podpowiedzieć gdzie najlepiej, w końcu to moje miasto hehe.
Dopijam kawusię idę włączyć czajnik, wracam.
A: Aha, no wiesz, bo my to nie wiemy gdzie najlepiej, tak u kogoś po kątach to słabo... A ciocia (tj moja teściowa) to coś mówiła że Wy ileś tam pokoi macie...
No mamy. I ch z tego? Udaję dalej że nie wiem o co chodzi.
M: No ale my nie prowadzimy wynajmu.
Ania oczy w słup, no i zaczynają się nieudolne guilt tripy tudzież dowody anegdotyczne...
A: A wiesz, mój Wiesiek jak w Niemczech pracował to u ciotki półtora roku mieszkał i problemu nie było...
M: Mhm. Zrobić Ci herbaty? Bo ja sobie zrobię.
Odpowiedziała mi cisza, taka sama jak jej na tą bezwartościową z mojego punktu widzenia opowieść o rodzinnej solidarności za granicą.
A: A nie dało by się żeby Zosia trochę u Was pomieszkała?
M: Co to znaczy trochę? No i w jaki sposób? U nas nie ma warunków do najmowania pokoi.
Słowo najem, wiążące się z odpłatnością, padało tylko z moich ust. Nie bez przyczyny. Pomału wywieranie presji, jakkolwiek nieudolne, zaczęło mnie nużyć:
A: Jakieś biurko by się znalazło...
M: Nie no, zaraz, my mamy wszystkie potrzebne meble. Jeżeli jest potrzeba przyjechać, posiedzieć parę dni, poszukać lokum, to nie ma problemu, zapraszam, pojeżdżę razem z nią, coś poszukamy i pooglądamy. Ale o ładowaniu się z całym mandżurem czy meblami mowy nie ma.
No i akt rozpaczy:
A: No... To ja nie wiem, czy ona na te studia pójdzie!
Piłeczka do pustej bramki. Z chłodnym uśmieszkiem:
M: No chyba jak składaliście papiery, to nie zakładaliście że będzie u nas mieszkać?
Cisza.
M: Jak jest potrzeba żeby poszukać mieszkania, to zapraszamy, nie ma sprawy.
A: No tak, tak, pomyślimy.
Widzę wyraźnego focha, pogadaliśmy przez kilka chwil o d...e Maryni no i sobie poszła pogadać z teściową na dworze, jak wyszedłem to już jej nie było. Po powrocie do domu powiedziałem o tym różowej, to się popukała w głowę, że w ogóle co to za pomysł. Ona sama praktycznie kontaktu z tą kuzynką nie ma, a jej córki to od 10 lat nie widziała na oczy. Tak, wiem, widziałem filmy z dorosłym facetem i 19stką pod jednym dachem #pdk , ale nie mam takich potrzeb :smiley: Za to w ogóle nie ogarniam, jak można było uznać, że mamy jakiś obowiązek czy uznamy za normalne, żeby kogoś gościć przez 5 lat? Zapytam w ankiecie, choć zluzuję kryteria "bliskości".
#gownowpis #przemyslenia #mieszkanie #studbaza
Wyobrażacie sobie gościć kogoś przez 5 lat u siebie w domu/mieszkaniu zakładając, że macie ku temu warunki np. osobny pokój?
38 głosów
@mannoroth Takie te odpowiedzi zbyt jednoznaczne..
W wyjątkowej sytuacji owszem, nawet prędzej dzieci przyjaciół niż rodziny ;P
Aczkolwiek ja to z prowincji jestem i sam z gościnności rodziny w trójmieście swego czasu korzystałem, oczywiście jedynie na wakacje i dokładając się do czynszu, i u kuzynek, z którymi do teraz mam kontakt i jesteśmy chrzestnymi własnych dzieci :D
Ale generalnie raczej tak jak piszesz - na miesiąc, może dwa. Z pomocą w aktywnym szukaniu własnego konta. Na 'stałe' to jak na szybko myślę to chyba tylko w przypadku jednej osoby i jej dziecka bym się zgodził - i to nawet nie jest moja rodzina xD
@zuchtomek No ok, ale nie mówimy tu o żadnej wyjątkowej sytuacji. Mój teść który miał zabiegi mieszkał u nas 3 tygodnie i było git. Mówimy o planowanym mieszkaniu przez 5 lat.
Typowy pomysł starej baby ze wsi, pozdrawiam serdecznie xD
@IronFist Nie taka stara, 40 lat nie ma xD
@mannoroth Stara baba ze wsi to w sumie można powiedzieć stan umysłu więc niski wiek niczego nie wyklucza xP
MelonMaskKompan
6piorunów
I oczywiście nazywa Claude'a cloudem...
michalnaszlakuAutorytet
5piorunówSzukam nowego monitora, którego głównym zastosowaniem będzie praca z kolorem oraz edycją wideo. Bardzo zaciekawił mnie ten model od #asus z serii ProArt. I tu moje pytanie: czy miał ktoś do czynienia z tym modelem lub podobnym z matrycą QD-OLED?

@michalnaszlaku żelek coś tam się chyba zna @Acrivec
Bylina_RdestuTytan
12piorunówPowiem Wam, że nie spodziewałem się takiego tempa rozwoju AI. Ostatnie kilka miesięcy to już na serio jakiś dziki zachód: włamanie się agentów do hugginghace, stron rządowych w UK i Australii, a ostatnio się okazało, że rozwiązuje problemy matematyczne i to hurtowo.
NIe jestem jakimś ekspertem, trochę się orientuję jak LLM działają pod spodem i moje postrzeganie AI się mega zmieniło od początku tego roku: najpierw uważałem, że faktycznie jakieś małe fragmenty kodu potrafi ogarnać, ale trzeba cały czas kontrolować. Potem uważałem, że AI potrafi naprawdę dużo i wystarczy tylko naprowadzać agenta i dać mu jakieś hamulce aby dostarczał naprawdę jakościowe rozwiązania.
Ale obecnie zaczynam już być trochę tym przerażony i nawet nie chodzi tu o kwestię znikających miejsc pracy, ale o to, że AI to już samonapędzające się narzędzie, nad którym przestajemy mieć kontrolę.
Ciekaw jestem konsekwencji społecznych i ekonomicznych. Z jednej strony patrząc historycznie to każdy skok technologiczny powodował rozwój i bogacenie się społeczeństw. Ale z drugiej cieżko to sobie w głowie poukładać.
#ai #programowanie
NIe jestem jakimś ekspertem, trochę się orientuję jak LLM działają pod spodem i moje postrzeganie AI się mega zmieniło od początku tego roku
@Bylina_Rdestu no tak średnio bym powiedział. Cała magia polega na zadaniu funkcji do weryfikacji wyniku i generowaniu kodu iteracyjne aż spełni nasze wymagania. Predykcyjne generowanie tekstu na podstawie promptu się nie rozwinęło. Rozwinęła się ilość narzędzi które ten tekst może uruchomić i jak długo może wywoływać sam siebie bez zdegradowania do generowania bełkotu.
Ekonomicznie coś tam się wydarzy, ale moim zdaniem o wiele mniej niż ludziom się wydaje. Po prostu wartość pracy człowieka wynika z jego decyzyjności a nie umiejętności rzemieślniczych.
@wombatDaiquiri No wiesz, to samo można powiedzieć o samochodach: też sie nie rozwinęły od 100 lat, bo to dalej silnik i koła. LLM choć dalej opierają się na transformerach to jednak zachodzą zmiany w ich wykorzystaniu., chociażby niepotwierdzone jeszcze użycie looped transformers w modelach openai.
Po prostu wartość pracy człowieka wynika z jego decyzyjności a nie umiejętności rzemieślniczych.
Chyba jednak z obu
@Bylina_Rdestu Ostatnio Krugerzg.... Kragugerzg... NO TEN ZNANY KANAŁ O NAUCE ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wypuścił fajny filmik.
https://www.youtube.com/watch?v=ujkD4SxPKOI
AI Just Crossed the Terrifying Line - Now What?Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@WonszZagladyPsa Właśnie obejrzałem go wczoraj i utwierdził mnie on w moim niepokoju
@WonszZagladyPsa absolutnie tragiczny filmik generujący panikę przez skojarzenia i antropomorfizację kodu. No ale polemika jest długa i nudna, wiec lepiej panikować. Jak widać klika się świetnie. https://www.youtube.com/live/TGdDXJ1KH0U?is=uHnln81v76FB46o3
- YouTubeAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YoutubeboogieLider
7piorunów1043 + 1 = 1044
Tytuł: W sercu dziczy (Heart of the Beast)
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat / Przygodowy
Reżyseria: David Ayer
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 6/10
To najbardziej pechowy duet jaki widziałem w kinie :slightly_smiling_face: Bohaterowie mieli pod górkę od samego początku. Nie chcę opisywać fabuły bo powiedzmy zaskakuje tu i tam, ale po oglądnięciu będziecie mieć takie same odczucie: jakim cudem można mieć tyle pecha.
Trochę ocen:
Oglądałem w 4DX i fotelem tak rzucało, że musiałem się mocno zapierać: 10/10
Sam film to takie średnie: 6/10
"Alaska" jest piękna i chętnie odwiedzę: 10/10 (film kręcony w Kanadzie, ale klimat podobny).
Brad Pitt: 8/10 - wie co robi. Trochę mnie zdziwił jego angaż, ale pewnie samo go wyprodukował, więc nie musiał płacić rachunku za swoją pensję 😛
Pies Odyn (a w sumie psy bo ich było chyba z 5 wg napisów końcowych): 12/10. Piękna bestia, która wiedziała dokładnie co, gdzie i kiedy.
Do kina bym specjalnie nie szedł. W domu w leniwe popołudnie można oglądnąć.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Oglądałem w 4DX i fotelem tak rzucało, że musiałem się mocno zapierać. Do kina bym specjalnie nie szedł. W domu w leniwe popołudnie można oglądnąć.
Wyobraziłem sobie scenkę, jak siedzisz w salonie na fotelu przed Samsungiem, z tyłu dzieciaki trzęsą meblem, a z boku żona psika co jakiś czas spryskiwaczem i dymi papierosem xD
@sireplama XD :slightly_smiling_face: Faktycznie trochę ułomny skrót myślowy :slightly_smiling_face: Poszedłem do kina bo 4DX, a nie dlatego, że chciałem to oglądnąć. Film był w jakiejś promocji za £5 (zamiast £20) i pomyślałem, że czemu nie :slightly_smiling_face:
NimaskalistoOsobistość
7piorunówNie powinieniem tego robić ale c..j..
Jako, że mam w robocie dużo czasu pomiędzy zadaniami, i teściu postanowił użyczyć mi pokój do pracy, zaczynam kompletować sprzęt do zabawy z elektroniką. Od dawna chciałem spróbować swoich sił w tym sporcie. Póki co ze sprzętów jest:
* Multimetr UT61D+
* Stacja lutownica Yihua 852D+
* Termowizja UNI-T UTI120 Mobile
* Zasilacz laboratoryjny KORAD KA3005D
* Mata silikonowa z opaską
* Trzecia ręka z lupą
* Akcesoria (cyna, plecionka miedziana, kalafonia, IPA, itd.)
Mam kilka projektów do wykonania w głowie (głównie naprawa kilku telefonów, jednego laptopa, płyty głównej itp), ale póki co chciałem potrenować na dostępnym złomie elektronicznym wymianę podzespołów.
Nie jest to moje pierwsze podejście do tematu (kiedyś nawet udało się zrobić prowizoryczny system oświetlenia na arduino), więc może tym razem się uda (albo i nie)
#elektronika

Nie ruszaj z grubej rury na takie tematy, bo sprzęt który kupisz będzie potem tylko leżał jak się odbijesz, albo zabraknie Ci wiedzy do kontynuowania tego "hobby".
Bez urazy, ale ten system oświetlenia to jest popierdółka w porównaniu do naprawy telefonów czy płyt głównych.
@ItsyBitsyPajonk Spokojnie, wiem, że to nic takiego :). Co do ruszania z grubej rury, to sprzęt który mam, używałem już m.in. do zdiagnozowania problemów (i w ostateczności wymiany baterii i gniazda ładowania) w moim stareńkim poco f3. Problem tylko jest w tym, że w naszym mieszkaniu nie mam za bardzo swobody operowania z lutownicą (opary) i znalezieniem cichego kąta. A że teraz taka możliwość się pojawiła, to pomyślałem - czemu nie?