deafoneLider
0piorunów
Kategoria: Filmy i Seriale
deafoneLider
0piorunów
SpokoZiomekFanatyk
4piorunów838 + 1 = 839
Tytuł: Złota Rękawiczka
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Biograficzny / Dreszczowiec
Reżyseria: Fatih Akın
Czas trwania: 155min
Ocena: 5/10
Rok 1970. Fritz Honka, niespełniony, mało atrakcyjny mężczyzna, morduję po raz pierwszy. Cztery lata później zabija znowu.
Ten film jest obrzydliwy. Jest brudny, lepki i śmierdzi jak autobus po wycieczce żula. Nie ma w nim ani trochę piękna. Nawet sceny marzeń mieszają powab i urodę z groteską. Trzeba jednak przyznać że zrobione jest to z sensem i pewnym taktem. Nie jest to slasher czy film gore gdzie makabra pokazana jest by zaszokować widza, ale raczej dla podkreślenia środowiska i działań bohatera.
Na bardzo wysokim poziomie stoi charakteryzacja i gra aktorska. Mało znany Jonas Dassler, grający główną postać, idealnie odwzorowuję aspołecznego dziwaka tak z zachowania jak z wyglądu.
Muszę ostrzec że film jest bardzo 18+(albo i więcej) ze względu na poruszane tematy i to że twórcy dosłownie niczego nie bali się pokazać.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

MahjongOsobistość
11piorunów837 + 1 = 838
Tytuł: Ogród
Rok produkcji: 1990
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Derek Jarman
Czas trwania: 1h 32m
Nie wiem, o czym to było. Jest wiele odniesień religijnych. Przez film przewija się para zakochanych gejów, Tilda Swinton jako królowa matka albo kobieta obierająca kurę z piór. Jest dzieciak, są starsi ludzie, jest stół – może to odniesienie do Ostatniej Wieczerzy. Może są tam motywy autobiograficzne.
Jest szkalowanie queer, są też tortury, chyba ze strony policjantów, wobec tych gejów. Potem pojawiają się im na rękach stygmaty, pojawiają się też u innych postaci. Jakiś mędrzec, a może Jezus.
A może to para gejów utożsamiana z cierpieniami Jezusa? W każdym razie religia przewija się przez cały film, który wygląda czasem bardziej jak sen reżysera, niż na czystą interpretację jego własnego życia.
Zły to był pomysł by zostawić sobie ten film na ostatni seans dnia, gdy mózg działa już nieco na przemęczeniu. Z drugiej strony za to w pamięci zostają obrazy, nieposkromione, jarmanowskie aż do bólu.
Nie oceniam jeszcze. Zresztą ja Jarmana nie śmiałabym ocenić nisko - nawet jeśli niewiele zrozumiałam. Obrazy w jego filmach przemawiają same, a jego pomysły realizacyjne były jednymi z najlepszych w historii kina, bo po prostu aż do szpiku kości autorskie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Kurde nie szalej. Bo jeszcze przegram.
@TyGrySSek muszę szaleć, te filmy już obejrzane na festiwali - teraz systematycznie wpisuję po kilka widzianych tytułów codziennie 😉
@Mahjong czuje że moja pozycja w rankingu zagrożona
@TyGrySSek może też jedź na jakiś festiwal filmowy 😉
@Telezajaczek jakoś przeboleje utrate 1 miejsca xD
MahjongOsobistość
24piorunów836 + 1 = 837
Tytuł: Róża
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat historyczny
Reżyseria: Markus Schleinzer
Czas trwania: 1h 34m
Ocena: 9/10
Jest i pierwsza "dziewiątka" tego festiwalu i chyba mój najlepszy seans - przynajmniej tak go uznaję na teraz.
Opowieść o kobiecie, która przez prawie całe życie udaje mężczyznę. Mamy początek XVII wiek. Róża wraca z wojaczki i obejmuje ziemię. Na początku jest traktowana z niechęcią i podejrzeniem, ale zyskuje akceptację społeczności, gdy ratuje ludzi i zabija niedźwiedzia. Bierze też córkę sąsiada za żonę i ona rodzi mu dziecko, oczywiście nie swoje (to nie czary-mary, tylko dramat historyczny).
Jego/jej żona ostatecznie odkrywa prawdę, ale postanawiają wytrwać w tym razem. Niestety jest jeszcze jeden świadek, który pogrąża obie kobiety, mające pomysł na spokojne życie.
To wspaniała opowieść o byciu obcym - ale też o dostosowaniu się i akceptacji społeczeństwa. Praca u Róży daje dobre warunki i dobrą kasę, bo Róża świetnie i szybko sobie radzi z jałowym gospodarstwem, które pod jej ręką rozkwita.
Jej przeobrażenie w mężczyznę jest wręcz perfekcyjnie - była żołnierzem (o czym świadczy paskudna blizna na jej twarzy i kula, która rozorała jej lico), zabija na pewniaka niedźwiedzia, który poturbował wielu mężczyzn, płodzi dzieciaka, zajmuje się swoją ziemią dobrze jak mało, jest idealnym, choć czasem surowym gospodarzem.
A jednak gdy sprawa wyjdzie na jaw - społeczność zrywa z ustalonym porządkiem - sam fakt oszustwa może boleć - ale nie łudzimy się, że gdyby nie to, że Róża całe dorosłe życie udaje faceta to nie udało by się jej osiągnąć tylu rzeczy.
Jedyną sojuszniczką w tym życiu, z którą Róża pozwala sobie na bliskość i szczerość jest właśnie jej żona, która jako pierwsza dowiaduje się prawdy. Ale obie dochodzą do porozumienia - oto mogą sobie żyć wolne od facetów i robić co chcą, bo w czasie choroby żona Róży zajmowała się gospodarstwem równie dobrze, w końcu przypatrywała się często "mężowi" w jego poczynaniach.
Rola Sandry Hüller to yebane mistrzostwo świata! Dla mnie to na razie najlepsza aktorka na ten moment. I jest na fali, jak widać. Choćby dla jej aktorskiego sztosiwa warto zobaczyć ten film.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong Z jednej strony dzięki ci za recenzję, chętnie to bym obejrzała, ale kurdę zaspoilerowałaś cały film XD
@GazelkaFarelka rany, sorki, myślałam, że wpisałam Spoiler Alert - teraz nie mogę już edytować :confused:
Ale i tak warto obejrzeć!
@Mahjong z cyklu refleksje nieuczesane:
1. Jest wyjaśnione, jakim cudem kobieta walczyła w wojnie 30-letniej? Też się przebrała za faceta, czy była markietanką, która wpadła na pomysł "zmiany płci"?
2. Historia podobna do opowiadania Singera i filmu Jentl, tylko tam było bardziej na wesoło 😛
3. W Albanii w którymś regionie był zwyczaj, o dziwo w pełni akceptowany przez lokalsów, że kobiety mogły w pewnym sensie zmienić płeć - ścinały włosy, zakładały męskie ciuchy, zmieniały sobie imię. Nie wiem, jak to działało pod względem prawnym, pewnie w papierach dalej miały stare personalia.
1 - tak, udawała faceta. W sumie odkąd dorosła, to zauważyła, że założenie spodni zmienia perspektywę, więc zaczęła udawać faceta na dłuższą metę. Nie chcę za dużo spoilerować, ale ogólnie wychodziło z jej tłumaczeń, że pilnowanie siebie było na praktycznie każdym kroku, i że się w tym nieźle wyrobiła.
2 - mi raczej to przypominało film "Legenda o Małym Jo", tyle że tam nie trafiamy w środek opowieści, tylko od początku obserwujemy zamianę kobiety w faceta na dzikim zachodzie
3 - tak, ale musiały zostać "dziewicami" - nie można im było zakładać rodziny.
MahjongOsobistość
16piorunów835 + 1 = 836
Tytuł: Ktoś we mnie
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Arthur Harari
Czas trwania: 2h 19m
Ocena: 7/10
Dość smutna opowieść o zamianie ciał i wynikających z tego licznych problemach.
Dawid budzi się w ciele kobiety, z którą przespał się na imprezie. Z czasem znajduje swoje ciało, ale w nim znowu uwięziona jest dwudziestoletnia Malia. Oboje starają się znaleźć rozwiązanie, jak to odwrócić, ale sprawa wydaje się beznadziejna. W gruncie rzeczy ta spirala zamiany ciał gubi się gdzieś w ślepych uliczkach.
Nasi bohaterowie wspierają siebie, ale z czasem będzie coraz ciężej, szczególnie gdy David dowie się, że feralnej nocy zapłodnił kobietę, w której ciele teraz przebywa.
Bardzo dziwny film, bo "zamiana ciał" nie oznacza tutaj komedii omyłek, wprost przeciwnie - wszystko jest dramatyczne i nie do pozazdroszczenia.
Film ma kiepskie oceny wśród krytyków i widzów, ale dla mnie ma pewne znaczenie - sama koncepcja podejścia do tematu inaczej niż w amerykańskich komediach, kwestia tożsamości ciała - może jednak jest płynna, a może nie? Akceptacja nowej sytuacji? A może ciężka depresja?
Ogólnie nie polecam, bo może tylko coś mnie uchwyciło w tym obrazie, ale nie jestem do końca pewna, bo odbiór tego dziwacznego filmu (mimo, że ma normalną fabułę, i akcja ciągnie się normalnie także) jak widać bywa różnorodny. Mi się podobał.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong zaciekawiło mnie, sprawdzę
deafoneLider
5piorunów
Dobry film, zeby z nieletnim synem obejrzec razem?
@RedCrescent wydaje mi się tak 15+
@RedCrescent przy scenie w piwnicy może odpaść 😛
@RedCrescent Za hardkorowe dla mnie
MahjongOsobistość
15piorunów834 + 1 = 835
Tytuł: Dziennik panny służącej
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Radu Jude
Czas trwania: 1h 34m
Ocena: 7+/10
Festiwal Nowe Horyzonty bez filmu Radu Jude to festiwal stracony. Na szczęście to płodny reżyser i lubi Polskę - więc na kolejnej edycji był gościem.
Mi akurat "Dziennik panny służącej" nie pasował aż tak jak "Kontinental'25" czy rewelacyjny "Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata", ale i tak świetnie się bawiłam.
Dla odmiany akcja filmu dzieje się nie w Rumunii, ale we Francji. Gianina pracuje jako gosposia w domu bogatych Francuzów. Niby nie traktują jej źle, ale lubią dokładać obowiązków, niby płacą, ale czasu wolnego nie ma za wiele - ciężko się choć na kilka dni wyrwać do domu, a tam czeka kilkuletnia córka zostawiona pod opieką matki.
Wyższa klasa francuska kłóci się przy kolacji o wojnę na Ukrainie, a tymczasem problemy młodej Gianny to bezpodstawne obietnice złożone córce i lekka pogarda wobec swoich pracodawców - urocze są sceny gdy Gianna po francuski upewnia swoich gospodarzy, że wszystko gra, a po rumuńsku pod nosem lecą brzydkie słowa pod ich adresem.
Kolejna judowska naśmiewka z "cywilizowanego" świata XXI wieku. Europa w przekrzywionym zwierciadle, tym razem samego motywu narodościowego (rumuńskiego) mniej, ale czyż dla nas Polaków filmy Radu, nawet jeśli opowiadają o innym kraju, nie przypominają naszego kraju?
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong widziałaś którąś z poprzednich wersji? Te najbardziej rozpoznawalne (i gdziekolwiek dostępne) to chyba film Renoira z Paulette Goddard, film z Jeanne Moreau i z 2015 film z Leą Seydoux.
@Telezajaczek Nie.
Ale podejrzewam, że tytuł u Jude co prawda nawiązuje do książki, ale to zaledwie punkt wyjścia, to nawet nie luźna adaptacja.
MahjongOsobistość
9piorunów833 + 1 = 834
Tytuł: Tchórz
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat / Wojenny
Reżyseria: Lukas Dhont
Czas trwania: 2h
Ocena: 8/10
I wojna światowa. Spokojny chłopak Pierre w okopach, poza frontem, w obozie poznaje wesołka Francisa, który lubi umilać czas żołnierzom. Jest artystą, robi występy. Oboje zakochują się w sobie.
Pierre'a przeraża groza wojny, a tego drugiego to, że straci wolność bycia sobą, gdy wojna się skończy.
Piękny film, choć wojna jest tam pokazana czasami dosadnie. Wzruszający, jak to bywa u tego reżysera, chociaż muszę przyznać, że "Girl" czy "Blisko" miały dla mnie większą siłę rażenia.
Tutaj najbardziej dramatyczne są sceny na froncie - dosłownie czuć strach naszych bohaterów. Zresztą jeden z nich dostaje kompletnego załamania. Pierre w obliczu ponownego uczestniczenia w walkach po zagojeniu rany staje przed wyborem, który z każdej strony ma złe konsekwencje. Ale może "tchórzostwo" pozostaje tchórzostwem, jednak warto zachować życie.
Może pewnego dnia twój los odmieni się i spełni się to, czego najbardziej chcesz? W innym przypadku możesz po prostu gnić w dołach z innymi zmarłymi żołnierzami.
Miałam sporo tych "gejowskich" seansów muszę przyznać i "Tchórz" jest moim numerem 2 z tego festiwalu. Na pewno warto obejrzeć dla scen wielu - i tych zbliżeń między bohaterami i dla tych scen, gdy groza wojny wali nas w oczy.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

szatkus-7Tytan
11piorunów831 + 1 = 832
Tytuł: Crawl
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Horror
Reżyseria: Alexandre Aja
Czas trwania: 87 minut
Ocena: 6/10
Film o deszczu. Aligatory też są. A że to amerykański film to są turboagresywne. Z drugiej strony te tutaj bały się wyjść z wody w przeciwieństwie do prawdziwych.

831 + 1 = 830
@szatkus-7 Chyba powinno wyjść inaczej
@vredo bo to jest dodawanie ujemne cos jak pozytywny rasizm
MahjongOsobistość
10piorunów830 + 1 = 831
Tytuł: Sacharyna
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Natalie Erika James
Czas trwania: 1h 52m
Ocena: 7/10
Laska lubi jeść, ale też chce się odchudzić, by zyskać sympatię ładnej trenerki.
Koleżanka podsuwa jej tabsy: „Możesz jeść, ile chcesz, ale i tak chudniesz”. Nasza bohaterka sprawdza to i działa.
Jako studentka medycyny sprawdza skład i okazuje się, że to ludzkie prochy. Podkrada części ciała, na których pracuje na zajęciach, tzw. Grubej Berty, spopiela je i robi sobie tabsy. Ale nie wszystko idzie po myśli – Berta jako duch pilnuje, by bohaterka ciągle jadła. Nasza girl chudnie coraz bardziej, a apetyt tylko rośnie.
Zgrabny body horrorek. Mimo że się nie bałam, to czułam napięcie w wielu scenach, ciekawa, jak się sprawa rozwinie.
Powinien się spodobać fanom Substancji.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong jak czytałam wpis to mi się przypomniało jako ciekawostka, że w latach 40. amerykańskie tabsy na odchudzanie zawierały amfę :upside_down_face:
@Mahjong wczoraj akurat oglądałem i nie spinało się to tu mniej, a tam bardziej, ale jakoś obejrzałem do końca.
W przeciwieństwie do Substancji, której nie dałem rady zmęczyć.
Niby wizualnie ok, ale fabularnie za dużo głupot jak na mój gust.
MahjongOsobistość
11piorunów829 + 1 = 830
Tytuł: Freak Orlando
Rok produkcji: 1981
Kategoria: Dramat / Komedia
Reżyseria: Ulrike Ottinger
Czas trwania: 2h 6m
Ocena: 7/10
I drugie spotkanie z panią Ottinger, nawet była przed seansem, już starsza pani taka, opowiadała z chęcią i pasją, głównie o swojej miłości do Berlina i jak wpadła na pomysł Freak Orlando.
Po⁎⁎⁎⁎ny film, w którym nie do końca wiem, co się działo. Jedyne, co było dla mnie jasne, to trzy rzeczy: pochwała brzydoty i pojebaności, mit Orlando z Woolf oraz freakland jak w słynnym filmie Dziwolągi.
O ile Portret pijaczki tej reżyserki oglądało się easy, tak tutaj było trudno, ale w sumie zaczęłam dopiero doceniać ten obraz po seansie.
Przy tym filmie obrazy Jodorovskiego wydają łatwiutkie i fabularne i zrozumiałe jak nic innego!
Tylko dla hardkorowców. Ale polecam, niezwykłe doświadczenie, choć czasem się męczyłam - to zdecydowanie lepiej oglądać na spokojnie, ze świeżą głową, a nie jako czwarty seans w ciągu dnia, po lataniu od sali kinowej do następnej sali kinowej.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

MahjongOsobistość
13piorunów828 + 1 = 829
Tytuł: Osądzanie na Węgrzech
Rok produkcji: 2013
Kategoria: Dokumentalny
Reżyseria: Eszter Hajdú
Czas trwania: 1h 47m
Ocena: 8/10
Węgierski dokument sprzed lat.
Członkowie neonazistowskiej grupy zorganizowanej zabijają kilku mieszkańców romskiego osiedla, w tym dziecko. To zapis procesu toczącego się przeciwko czterem mężczyznom. Którzy uważają się za lepszych i sądzą, że mogą sami eliminować Cyganów. Charyzmatyczny sędzia w roli głównej, który nie oszczędza ani oskarżonych, ani świadków.
Arogancja oskarżonych neonaziolków bardzo razi. Świadkowie bywają różni, niektórzy niewiele pomagają, innych ponoszą emocje. Największym bohaterem jest pan sędzia, który wydaje się wielkim skurwielem wobec KAŻDEGO. A jednak na sam koniec wyda wyrok, który nie będzie kontrowersyjny, wręcz przeciwnie - wprost proporcjonalny do czynów oskarżonych, jak na prawne warunki.
Polecam dość mocno. Proces ostatecznie trwał 4 lata i został zminimalizowany w formie dokumentu do około dwóch godzin.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

MahjongOsobistość
14piorunów827 + 1 = 828
Tytuł: Portret pijaczki
Rok produkcji: 1979
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Ulrike Ottinger
Czas trwania: 1h 48m
Ocena: 8/10
Moje pierwsze zetknięcie z filmami pani Ulrike Ottinger. Pytałam się koleżanki czy to takie żeńskie "fassbindery", ale zaprzeczyła - "u Fassbindera masz przynajmniej fabułę".
Madame, czyli jakaś bogata obcokrajowczyni, przyjeżdża do Berlina z biletem w jedną stronę, by pić. Cały film to pijackie przygody Madame, która robi pijackie burdy, jest wywalana z restauracji, pije z bezdomną, a czasem spotyka gdzieś obok trzy kobiety, które nazywają się: Zdrowy Rozsądek, Ścisła Statystyka i Pytanie.
Te trzy kobiety często mówią o problemie alkoholizmu, głównie wśród kobiet. Film jest zapisem upadku? Nie wiem, ale to taki lekko absurdalny niemiecki Zostawić Las Vegas.
Ogólnie byłam w szoku jak dobrze to się oglądało i jak dobrze mi to weszło. Film częściej jest zabawny niż można sobie wyobrazić. Specyficzny klimat bardzo. Raczej już dla doświadczonych kinomanów.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

czasem spotyka gdzieś obok trzy kobiety, które nazywają się: Zdrowy Rozsądek, Ścisła Statystyka i Pytanie.
To ostatnio persony non grata w tym świecie ...
MahjongOsobistość
16piorunów826 + 1 = 827
Tytuł: Fiord
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Cristian Mungiu
Czas trwania: 2h 26m
Ocena: 8+/10
Religijna rodzina w Norwegii traci dzieci, które zostają odebrane przez urząd z powodu podejrzeń o stosowanie przemocy fizycznej. W praktyce chodzi o klapsy, których dzieci doświadczały, gdy były małe. Rozpoczyna się nierówna walka z systemem, z góry wydająca się skazana na porażkę. Pomocną dłoń wyciąga sąsiadka – adwokatka.
Film zderza ze sobą dwa odmienne systemy i dwa zupełnie różne spojrzenia na wychowanie dzieci. Nie podaje jednoznacznej odpowiedzi, kto ma rację, choć bardzo łatwo stanąć po stronie rodziców, którzy wyraźnie kochają swoje dzieci i za wszelką cenę chcą odzyskać możliwość bycia z nimi.
System jest niedoskonały, ciężko oszacować skalę zniszczeń, choć tu wydaje się, że przewagę moralną mają rodzice, mimo ich mocno konserwatywnych poglądów. A z drugiej strony system zazwyczaj się sprawdza. Ten przypadek jednak jest bardziej skomplikowany, jak widać.
<spoiler alert>
W filmie lekko przez ostatnią scenę przebija się motyw, że miłość nie uznaje w sumie żadnych praw, nawet praw fizyki czy grawitacji, gdy przyjaciółka Noory biegnie za promem, którym Norę opuszcza jej przyjaciółka z rodziną, i staje praktycznie na wodzie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

DeykunLider
2piorunów
2138Twórca
28piorunów825 + 1 = 826
Tytuł: Ghost in the Shell
Rok produkcji: 1995
Kategoria: Anime / Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: Mamoru Oshii
Czas trwania: 1h 22min
Ocena: 10/10
Fajnie było to zobaczyć na dużym ekranie. O tym, że leci, dowiedziałem się z wpisu @TyGrySSek, dzięki!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Genialne anime. Tyle lat a nadal zachwyca.
szatkus-7Tytan
10piorunów824 + 1 = 825
Tytuł: The Producers
Rok produkcji: 1967
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Mel Brooks
Czas trwania: 88 minut
Ocena: 4/10
W swoich czasach to pewnie było śmieszne. Teraz nie za bardzo.

@szatkus-7 najlepsza scena https://m.youtube.com/watch?v=BkYBJId7WZs
Ale tak ogólnie mam wrażenie, że musicalowy remake z Matthew Broderickiem i Umą Thurman wyszedł o wiele lepiej, może dlatego, że konwencja musicalu lepiej pasuje do tej historii.
Love Power - Lorenzo St. DuBoisAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubedeafoneLider
7piorunów
@deafone mocna końcówka
RmbajloOsobistość
11piorunów823 + 1 = 824
Tytuł: Backrooms. Bez wyjścia
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Kane Parsons
Czas trwania: 1h 45m
Ocena: 5/10
Film na podstawie słynnej creepypasty. Całkiem nieźle zrealizowany. Do połowy tajemniczy,a następnie zawiodłem sie. Plusem jest to ,że nie ma za dużo jump scarow,których nienawidzę we współczesnych horrorach. Pierwszy pełnometrażowy film tego bardzo młodego reżysera, także wybaczam i polecam w rozwoju dalszej kariery. Może dorówna Wanowi w kinematografii. Zobaczymy.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #horror #filmy.
DeykunLider
2piorunów