
Neomarksistowska sekta pod maską liberalizmu!
DrexlerKompan
3piorunów### W debacie publicznej i w społeczeństwach, funkcjonuje formacja, która systematycznie przywłaszcza sobie miano liberalizmu. W rzeczywistości stanowi ona współczesną mutację nurtu neomarksistowskiego: łączy klasyczną marksowską optykę konfliktu i władzy z polityką tożsamości, moralnym absolutyzmem oraz niską tolerancją na odstępstwo od obowiązującej linii. Liberalizm klasyczny opierał się na prymacie jednostki, swobodzie wypowiedzi i falsyfikowalności twierdzeń. Ta formacja praktykuje coś przeciwnego– kolektywne ustalanie granic dopuszczalnego myślenia oraz karanie za ich przekroczenie.

Najwyraźniejszym symptomem jej charakteru jest sposób reagowania na argumentację merytoryczną. Gdy rozmówca odwołuje się do faktów, danych, logiki lub rachunku kosztów, odpowiedzią rzadko bywa kontrargument. Zamiast tego uruchamiany jest automatyczny mechanizm stygmatyzacji i wulgarnego obrażania. W polskim kontekście szczególnie często pojawia się etykieta „ruskiej onucy”, „ruski debil” lub pokrewne oskarżenia i inwektywy o dyspozycyjność wobec obcego ośrodka. Mechanizm ten pełni funkcję zastępczą: pozwala uniknąć merytorycznej konfrontacji i jednocześnie mobilizuje grupę wokół poczucia zagrożenia. Jest to klasyczny zabieg zamkniętych systemów skrajnie ideologicznych czyli delegitymizacja i obrażanie oponenta zamiast próby obalenia jego twierdzeń merytorycznie.
Socjologia i psychologia polityczna od lat opisują tego rodzaju formacje. Badania nad dogmatyzmem, potrzebą domknięcia poznawczego (need for cognitive closure) oraz autorytaryzmem, wskazują, że środowiska o wysokim stopniu ortodoksji ideologicznej przyciągają ponadprzeciętnie osoby o sztywnych strukturach poznawczych, obniżonej inteligencji i tolerancji na niejednoznaczność i skłonności do moralizowania sporu. Część empirii dotyczącej aktywizmu ideologicznego ujawnia również podwyższony udział osób z trudnościami adaptacyjnymi oraz deficytami w zakresie myślenia analitycznego. Nie oznacza to, że każdy uczestnik takiej formacji spełnia te charakterystyki. Oznacza jednak, że logika grupy premiuje czysty fanatyzm i ostrość retoryczną oraz wulgarnośc, wyżej niż kompetencję merytoryczną czy inteligencję, co naturalnie kształtuje jej "skład" i "jakość" dyskursu.
Zjawisko ma więc charakter strukturalny. Formacja, która nazywa siebie liberalną w celu kamuflażu, w praktyce reprodukuje wzorce skrajnej sekty: zamknięcie epistemiczne, prymat etykiety nad dowodem, szybkie sięganie po argumentum ad personam oraz selekcję uczestników według kryterium ideologicznej czystości, a nie intelektualnej sprawności. Słowo „liberalizm” pełni w tym układzie jak już wspomniałem rolę kamuflażu. Umożliwia legitymizację pato-praktyk, które z tradycją liberalną nie mają absolutnie niemal nic wspólnego.
Komentarze (28)
Zapytam inaczej, niż koledzy wyżej:
Gdy rozmówca odwołuje się do faktów, danych, logiki lub rachunku kosztów, odpowiedzią rzadko bywa kontrargument
Wskaż mi fakty, dane, rachunki kosztów, pokaż dowód logiczny, którego użyłeś. Mimo naprawdę dobrej woli, nie widzę go.
A i ujmę też problem inaczej. To, że ktoś reaguje agresją na gadanie głupot nie oznacza, że jest neomarksistą. To może oznaczać, że po prostu wyczerpałeś jego cierpliwość, powtarzając po dziesiąty, setny, tysięczny raz te same głupoty. No bo jak merytorycznie zareagować na wpis, który z grubsza traktuje: wszyscy, którzy się ze mną nie zgadzają, są neomarksistami, a neomarksizm to najgorsze, co może być?
Nie wierzę, że tak się naprodukowałem w odpowiedzi na wysryw z ChataGPT. Co też zresztą ilustruje problem. Gadanie głupot jest dziesięć razy szybsze niż ich obalanie
@Drexler ty byś odpisał merytorycznie 😆 Śmiem wątpić patrząc po próbce, którą do tej pory zaserwowałeś, @peposlav może coś na ten temat powiedzieć. Albo @Mechazaba. Albo @WysokiTrzmiel.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Odpisałbym merytorycznie i wszedł w mądrą dyskusję, ale widząc te debilne, oklepane hasełka, dochodzę do wniosku, że nie ma z kim ani o czym dyskutować.
@Drexler powiedziałbym dzień dobry, ale patrząc po tym przefilozofowanym prawackim ścieku skręcającym w onucowe rejony to kusi mnie użyć "zdrastwuj tawarisz", żebyś nie doznał dysonansu poznawczego. Piszesz o merytorycznej dyskusji, a sam robisz wszystko, żeby jej nie prowadzić. Piszesz, żeby ci ludzie podawali dokładne źródła o które im chodzi, a sam ich nie podajesz. Piszesz, że tekst jest diagnozą mechanizmu, a nie raportem z tabelkami, a jednocześnie podpierasz się nim jak potwierdzonym dowodem i wymagasz od innych takich "bo inaczej to się nie liczy". Wytykasz innym argumentum ad personam, gdzie sam przez połowę interakcji używasz zamiennie tego i protekcjonalnego tonu.
Mi się już nawet tego dalej nie chce wymieniać, bo ja nawet nie prowadzę dyskusji z człowiekiem, tylko z ejajowym tekstem przez pośrednika. Nie wiem co tam siedzi ci w tej główce, w każdym razie nie sprawia mi przyjemności wieczna analiza tej propagandy i dla świętego spokoju powinienem łykać to wszystko, ale niestety ludzie jednak miewają jakieś zasady. Twoje z tego co widzę ograniczają się do głupiego pierdolenia bez argumentacji i przykrywania tego wyszukanymi słówkami, żeby mądrze brzmieć panie "tajny-agent-oddziału-Tusk-Delta-force-na-treningu-Ninjutsu".
@Mechazaba ..Już przez chwilę wydawało się, że może napiszesz coś z serca... Okazało się jednak, że typowo klasyczny manewr unikania precyzji i porozumienia. Osoba, która naprawdę chce merytorycznej rozmowy, po prośbie o doprecyzowanie wskazuje konkretnie, o co pyta, i prosi o podstawy tezy. Tutaj zamiast tego pojawia się eskalacja retoryczna i przerzucanie błota.
Na tym kończę tę wymianę.
Najpierw ogarnij, o jakie konkretnie dane i rachunki kosztów pytasz, bo nie wiem, do którego zdania się odnosisz.
To jest (prawie że) dosłowny cytat z Twojego wywodu:
Najwyraźniejszym symptomem jej charakteru jest sposób reagowania na argumentację merytoryczną. Gdy rozmówca odwołuje się do faktów, danych, logiki lub rachunku kosztów, odpowiedzią rzadko bywa kontrargument.
Zapytam szczerze: czy przeczytałeś ten tekst przed opublikowaniem go? Obiecuję, że docenię szczerość.
Tekst jest diagnozą mechanizmu, a nie raportem z tabelkami. Pisałem go na podstawie wcześniejszych obserwacji i wpisów, w których tematycznie pokazywałem konkretne przykłady i dane na poszczególne tematy.
Czyli nie jest to analiza mechanizmu, dowód, definicja, a po prostu Twoje odczucia na temat tego, czym jest neomarksizm - i myślę, że to jest tutaj kluczowe. Ja też mogę napisać swoje odczucia na temat katastrofy w nadfiolecie, tylko obawiam się, że nie będą one wiele warte. No ale nie w tym problem, pisać wolno każdemu.
Problem jest w tym, że ten tekst jest dość mocno obraźliwy dla tych, z którymi się nie zgadzasz. Pytanie, kto należy do tej grupy, pozostawię otwarte, bo obiecałem sobie, że nie popełnię w tym komentarzu ad personam.
Jak chcesz dyskutować z sensem już to wskaż precyzyjnie, który fragment Cię interesuje.
Problem w tym, że dość precyzyjnie go wskazałem, wręcz posłużyłem się parafrazą, a Ty tego nie wyłapałeś.
Na ogólniki typu „pokaż wszystkie dane” nie da się sensownie odpowiedzieć.
Ogólniki typu "pokaż wszystkie dane, których użyłeś do napisania tekstu", to nie są ogólniki. To jest podstawa jakiejkolwiek dyskusji, nawet nie akademickiej, a na poziomie.
@Mechazaba Najpierw ogarnij, o jakie konkretnie dane i rachunki kosztów pytasz, bo nie wiem, do którego zdania się odnosisz.
Tekst jest diagnozą mechanizmu, a nie raportem z tabelkami. Pisałem go na podstawie wcześniejszych obserwacji i wpisów, w których tematycznie pokazywałem konkretne przykłady i dane na poszczególne tematy. Jak chcesz dyskutować z sensem już to wskaż precyzyjnie, który fragment Cię interesuje. Na ogólniki typu „pokaż wszystkie dane” nie da się sensownie odpowiedzieć.
@Drexler A zamiast tanich pyskówek to odpowiesz na moje pytania?
@Mechazaba Zawołałes już?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Witam kolejnego..
@NiebieskiSzpadelNihilizmu No szczerze to się zastanawiam czy Owcena nie wołać. Przecież odpowiedź do peposlava i do mnie nawet zawiera ten sam błąd interpunkcyjny i jedyne czym się różni to kolejnością "komentarz twój" vs "twój komentarz".
Martwy internet jego mać
W jaki sposób?
Proste- w taki sposób, że wypisuję tę formułkę jak tylko dostanie taką szansę i znajdzie się ktoś, kto się z nim nie zgadza. Te ejajowe wysrywy to jedno i to powinno być tępione, bo wystarczy 1 prompt, żeby dostać całą ścianę takiego smutnego pierdolenia na zawołanie i weź potem z tym dyskutuj i to prostuj, gdzie twój "dyskutant" będzie celowo cię zarzucał ścianą takiego gówna, żebyś się z tym babrał. Robienie za średnio zakamuflowaną opcję kacapską to drugie i w sumie to tylko czekam aż kolejne konto po virescens się wyszarzy rękami (kopytami?) owcena. Ale i tak najlepszą beką jaką mam to tasowanie się do tych elokwentnych słówek, gdzie gaśnicowy cyklop robi dokładnie to samo bawiąc się w tę swoją grandilokwencję, ale zaraz potem jest zasłanianie się tekstem "nie wiem kto to Braun", gdzie każdy średnio rozgarnięty dziesięciolatek w tym kraju wie co to za pojeb. A zaraz potem wszystko jest przykrywane "merytoryczną argumentacją" gdzie to OP sobie wybiera co według niego nią jest, a co nie i może to wygodnie zignorować (spoiler: wszystko 😉 ) A potem masz-
twój komentarz, stanowi podręcznikową ilustrację mechanizmu opisanego w moim tekście.
Pytanie podręcznikową ilustracją czego jest ten wpis? Indolencji? Ignoranctwa? Czy może innego słowa na "i"?
Wskaż mi fakty, dane, rachunki kosztów, pokaż dowód logiczny, którego użyłeś. Mimo naprawdę dobrej woli, nie widzę go.
Uuuuuu.
Trudne się wylosowało, nie Drexlerku?
Jakoś zamilkłeś XD
@Drexler W jaki sposób? Czy byłem wulgarny bądź stygmatyzujący? Czy w jakikolwiek sposób Cię obraziłem? Wskaż mi to proszę, bo na razie to to wygląda tak, że Ty nie rozumiesz argumentacji innych
@Mechazaba Dziekuje za poświecenie.. twój komentarz, stanowi podręcznikową ilustrację mechanizmu opisanego w moim tekście.
Śmiesznie się czyta "analizy" robione z ai.
Popraw polecenia dla modelu. Zdania powinny być jeszcze bardziej nasycone słówkami typu: falsyfikowalność, inwektywa, dogmatyzm i inne takie. Dzięki temu poudajesz super duper inteligentnego rozmówcę gotowego na wszelkie dysputy ideologiczne XD
@Drexler Śmieszny jesteś XD
W moim komentarzu nie ma nic co sugeruje, że nie rozumiem tych słówek.
Spoczko.
Tacy jak ty zawsze próbują przedstawić się w roli boga intelektu i rozumu. Jesteś taki sam XD
@Drexler jesteś konfederastą. Jak to mówi klasyk - ja wiem od kogo wy są
@peposlav Nie wiem nic o Braunie i nie interesuje mnie, czym ty sobie gardzisz.
@Drexler po prostu gardzę kacapską V kolumną czyli brauniarzami. Kiedyś brauniarz to był heroinista, co za 10 zł sprzeda ci kosę żeby mieć na dragi, teraz brauniarz oznacza jeszcze coś gorszego.
@peposlav Ja nie wiem, czy ty od urodzenia jesteś niepełnosprytny, czy wypadek miałeś jakiś... Ale to już nie mój problem. I jak ci się coś nie podoba, to ja ci nie każę kogoś atakować. Jak mnie coś nie interesuje czy mi się nie podoba, to zwyczajnie omijam i idę w swoją stronę, a nie stękam nie wiadomo co, jak osoba pokroju Maćka z Klanu.
@Drexler powiedz mi, wąchałeś klej? Rodzice byli blisko spokrewnieni na długo przed ślubem czy po prostu taki się urodziłeś i jakoś wszyscy muszą z tym żyć?
@peposlav Przypomniało ci się, jak na ciebie wołali w szkole i w domu? Teraz próbujesz projektować to na innych w ramach swojej „terapii” wirtualnej? Lepsza byłaby jednak wizyta u specjalisty niż pielęgnowanie nostalgii... :smiley:
@Drexler o takich jak ty mówiło się ćwierćinteligent XD pomieszałeś kilka faktów, wiele opinii, manipulacji i zwykłych kłamstw. Tacy jak ty to kupią, jak ktoś ma iq wyższe od nr buta to niestety nie. Napisz mi, jaka partia czy inna organizacja reprezentuje liberałów? To jest typowy chochoł demagogów, walczą z niestanowiącym wrogiem i wskazują nieistniejące zagrożenia. Tfu na każdego zwolennika kacapskiego buta
@WysokiTrzmiel Jak masz problem z brakiem słownictwa, to wypada go załatać i bedziesz rozumiał znaczenie.
Jak można pisać takie głupoty? Równie dobrze podstaw pod liberalizm - katolicyzm, chrześcijaństwo czy konserwatyzm. Z tym, że trzy przeze mnie wymienione są antynaukowe i antyintelektualne. Ja wiem, dla prawaka neomakrsizm to ostateczna obelga, a więc frazes, który zastępuje mu myślenie. Twój wpis jest tak samo merytoryczny jak bzdury wygłaszane przez braunistów czy innych kolaborantów. Liberalizm i ortodoksja - dobre sobie.
Zero merytoryki w prawackim wysrywie zaczyna się od sposobu reagowania na "merytoryczną argumentację". Co za fikołek XD
Mi by było wstyd pisać takie bzdury, ale prawakom dzisiaj nie jest wstyd. Ignorancja, chamstwo i bezczelność jest przecież powodem do dumy.
Takie wpisy to weź sobie na alibci, frodzie czy innym gównie, bo to co napisałeś obraża ludzką inteligencję.
Brauniarze, gaśniczaki to są tępe chuje, które realizują antypolski scenariusz i są przykładem prawdziwej bolszewickiej sekty.
Tutaj masz poprawiony artykuł:
"W debacie publicznej i w społeczeństwach, funkcjonuje formacja, która systematycznie przywłaszcza sobie miano konserwatyzmu. W rzeczywistości stanowi ona współczesną mutację nurtu neomarksistowskiego: łączy klasyczną marksowską optykę konfliktu i władzy z polityką tożsamości, moralnym absolutyzmem oraz niską tolerancją na odstępstwo od obowiązującej linii. Konserwatyzm klasyczny opierał się na prymacie jednostki, swobodzie wypowiedzi i falsyfikowalności twierdzeń. Ta formacja praktykuje coś przeciwnego– kolektywne ustalanie granic dopuszczalnego myślenia oraz karanie za ich przekroczenie."
@Drexler aha XD
Napisz brauniarze i konfiarze to proruskie, antypolskie kurwy, którymi powinno się już dawno zająć ABW. Dyskusja z gaśniczakiem o sekciarstwie jest rzeczowa jak z kurwami o moralności. Niby można próbować, ale nie ma to sensu. Jaki mechanizm? Napisałeś stek banałów z bezpiecznikiem. Jakie ty masz merytoryczne argumenty? Oblężona twierdza? XD
Sekciarz pisze o oblężonej twierdzy. Wszyscy brauniarze i gaśńiczaki to antypolskie tępe chuje, które nawet nie kumają, że robią kacapom laskę. Was brauniarzy trzeba jebać! Was się nie da obrazić, tak jak nie da się obrazić kloszarda mówiąc o jego smrodzie.
"Badania nad dogmatyzmem, potrzebą domknięcia poznawczego (need for cognitive closure) oraz autorytaryzmem, wskazują, że środowiska o wysokim stopniu ortodoksji ideologicznej przyciągają ponadprzeciętnie osoby o sztywnych strukturach poznawczych, obniżonej inteligencji i tolerancji na niejednoznaczność i skłonności do moralizowania sporu." To jest akurat prawda i w badaniach opisywało prawicowych wyborców. Trzeba być mentalnym bolszewikiem, żeby to przeklejać liberałom, którzy na dzień dzisiejszy, przynajmniej w Polsce, nie mają swojego politycznego przedstawicielstwa. Bo przecież przygłupy typu Mentzen to nie są liberałowie.
Używanie takich haseł jak neomaksizm, lewactwo itp. są właśnie dla takich jak ty, intelektualnymi protezami, które właśnie was mają trzymać w ramach wątpliwych zdolności poznawczych XD
Ja wiem, tacy jak ty nie są w stanie zrozumieć świata bez użycia swoich prostackich kalk.
Niech będzie, nieistniejąca sekta liberałów (Memcen i złodziej patelni) to neomarksizm. Nie każdy ma potencjał intelektualny, by pojąć złożoność świata i występujących w nich zjawisk.
Dobrze drexlerze, to neomarksizm XD Bolszewia, lewacy, żydzi i cykliści XD
KKP, PiS i Konfederację wybierają osoby z najniższym wykształceniem, ale to wy jesteście nośnikiem prawdy, która jest niewidoczna dla innych. Wyłączyliście myślenie i włączyliście propagandę XD
@peposlav Dziekuje za poświecenie.. Komentarz twój, stanowi niemal podręcznikową ilustrację mechanizmu opisanego w moim tekście.