Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Filmy Domyślna

Kategoria: Filmy i Seriale

  • 842 członków
  • 6862 wpisy

Osobistość

w Filmy

7piorunów

823 + 1 = 824

Tytuł: Backrooms. Bez wyjścia

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Horror

Reżyseria: Kane Parsons

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 5/10

Film na podstawie słynnej creepypasty. Całkiem nieźle zrealizowany. Do połowy tajemniczy,a następnie zawiodłem sie. Plusem jest to ,że nie ma za dużo jump scarow,których nienawidzę we współczesnych horrorach. Pierwszy pełnometrażowy film tego bardzo młodego reżysera, także wybaczam i polecam w rozwoju dalszej kariery. Może dorówna Wanowi w kinematografii. Zobaczymy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

.

Tytan

w Filmy

14piorunów

822 + 1 = 823

Tytuł: The Signal

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Sci-fi

Reżyseria: William Eubank

Czas trwania: 97 minut

Ocena: 6/10

Jakby ten dziwny koleś ze Starbucksa nekręcił swojego Matriksa. Nawet Morfeusz jest (ale nie dali mu się wykazać).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

45piorunów

Wróciłam! Z festiwalu Nowe Horyzonty 2026

Obejrzałam 46 filmów. Robiłam notatki, niestety żadnego sztosu (czyli 10/10) nie uraczyłam. Za to sporo kanowskich rzeczy jak nowego Farhadiego, Dhonta czy Almdodovara.

Z polskich filmów tylko jeden. I akurat nie ten Smoczyńskiej.

Odkryłam Ulrike Ottinger (co prawda widziałam tylko 2 filmy, ale za to jakie!), znaczy odkryłam - widziałam program i miałam zapisane jej filmy. Przy jej filmografii to Jodorovsky to king od spójnej fabuły! Będę kontynuować w przyszłości przygody z filmami tej pani.

Widziałam "Historie równoległe" czy "Josephine".

Widziałam jeden za⁎⁎⁎⁎sty horror z przekazem i masę ujowych horrorów. Widziałam meksykański pierwowzór "Kła" Lanhimosa.

To ten moment, że jeszcze nie chce mi się spisywać osobno na każdy film notatek, ale też ten moment, że z chęcią coś opowiem, jeśli ktoś zainteresowany - jeśli nie, to od jutra postaram się wrzucać te obejrzane filmy na filmmetera :smiley:

Kosmonauta7piorunów

@Mahjong Nie mam pytań, z chęcią poczytam recki 😉 No może jedynie chciałbym się dowiedzieć jaki to za⁎⁎⁎⁎sty horror z przekazem. Jako słaby filmożerca - może w końcu zobaczę coś fajnego z tego gatunku, bo dawno nie widziałem.

A swoją drogą. Czy na takim festiwalu jak jest ujowy horror, to ludzie pozwalają sobie na śmiech? :grinning: Bo tak po prawdzie mało która komedia mnie tak bawi, jak słaby horror. Potrafię ryczeć ze śmiechu, im gorsze gówno, tym bardziej płaczę xd

Osobistość5piorunów

@npnptcn https://www.filmweb.pl/film/Dziecko+nocy-2026-10113238

Dziecko nocy - co prawda nie przepadam za filmami-horrorowatymi, które refrenują z ideą macierzyństwa, ale ten film bronił się na tak wielu frontach, że ostatecznie się poddałam. Jest tam humor, mroku trochę tylko, ale za to sporo niepokoju i aktorska rola matki sztos 10/10.

A swoją drogą. Czy na takim festiwalu jak jest ujowy horror, to ludzie pozwalają sobie na śmiech? :grinning:

Zazwyczaj takie filny lecą w sekcji "Nocne szaleństwo" - tradycją jest, że ludziska zaraz na początku otwierają głośno psssttttt trunki wszelakie, głownie piwko lub jakąś colę i już wtedy pól sali się cieszy.

Chyba tylko jeden seans zaliczyłam w tym roku Nocnego Szaleństwa, gdzie ludzie rzadko się śmiali, choć bardzo chcieli (bo to tradycja!), ale ciężko było, bo film był po prostu zbyt ciężki.

Tak to na sekcji Nocnego Szaleństwa śmiech to zwyczajowa sprawa! Więc, czasem ujowy film nie raz ratowało mi te wspólne heheszki z ludźmi na sali :smiley:

Dziecko nocy | Film | 2026Dziecko nocy (2026) Yön lapsi - Małżeństwo przeżywa koszmar podejrzewając, że ich dziecko jest nie z tego świata.Filmweb
Kosmonauta2piorunów

@Mahjong Kurczę, chyba czas rezerwować czas w kalendarzu na kolejne takie wydarzenie, bo brzmi ciekawie 😉 A film zapisany, dziękuję.

Kosmonauta2piorunów

@Mahjong ooo, po moim sezonie w pracy, w listopadzie zazwyczaj nudzę się niemiłosiernie. Ani na rower pójść, bo pogoda z dupy, ani popracować, bo właśnie sezon zakończony i zamówień brak. Pogoda też niezachęcająca do niczego, bo ani to zima, ani to jesień, nie wiadomo co.

Zapisuję i w sumie jeśli polecasz to się stawię we Wrocku :grinning:

Mistrz7piorunów

@Mahjong 46 filmów? Damn :D ile olałaś w takim razie? Bo domyślam się że obejrzeć ich wszystkich by się nie dało

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Filmy

20piorunów

820 + 1 = 821

Tytuł: Troja

Rok produkcji: 2004

Kategoria: Dramat historyczny

Reżyseria: Wolfgang Petersen

Czas trwania: 2h 43m

Ocena: 7/10

W ramach przygotowania do "Odyseji" Nolana odświeżyłem sobie "Troję" Petersena. Ostatni raz widziałem ją w kinie na premierę i odnoszę wrażenie, że niesprawiedliwie ją wtedy oceniłem. Może to kwestia tego, że na tle innych historycznych blockbusterów niczym się nie wyróżniała,a taki Braveheart i Gladiator na całe życie mnie ukształtowały. Dziś daję oczko więcej niż miałem dotychczas na filmwebie.

Fabuła jest znana - Helena uciekła z Parysem, jej mąż się zirytował poszedł po pomoc do brata, a że temu Troja była solą w oku, bo ograniczała jego wpływy to rozpoczął największą wojnę ówczesnego świata i wezwał największych wojowników greckich, w tym niepokornego Achillesa. Film odbiega od książki i stara się być kinem historycznym, nie mitologicznym, także nie mamy tutaj realnego wpływu bogów na przebieg historii.

Aktorsko film jest bardzo dobry - Pitt, Bana, Bloom, Cox, Gleeson czy Bean naprawdę dają z siebie wiele i ogląda się ich z przyjemnością. Do tego dochodzą bardzo ładne zdjęcia i przyzwoity montaż (aczkolwiek "bullet time" w walkach irytuje). Warto dodać, że nie ma tutaj krystalicznych postaci i każdy, nawet Hektor, są w odcieniach szarości. Chyba jedyną jednoznaczną postacią jest Agamemnon.

Film nie zestarzał się źle, a nawet rzekłbym, że w przypływie kina superhero ostatnich lat, które zdominowało blockbustery to ogląda się go całkiem dobrze, także polecam.

Lider

w Filmy

4piorunów

.

Gruba ryba1piorunów

O! Ostatnio kupiłem se nowy tv i mam halo na filmy to obczaję. Nawet o nim nie słyszałem, thx.

Lider1piorunów

@Jim_Morrison Wiadomo - Al Pacino, ale Russel Crow rozwala, a jeszcze był przed swoim hitem... no i muza Lisa Gerrard aż ciarki przechodzą!

Wprawdzie byłem na tym w kinie w poprzednim wieku (marzec 2000 zalicza się do poprzedniego wieku), niestety wtedy nie zakodowałem, że taki dobry.

Trzeba oglądnąć jednym tchem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Filmy

6piorunów

The Last Viking (2025) | Rotten Tomatoes

Polski tytuł: Ostatni Wiking Niedawno na Nordyckim Prime (streaming) miał premierę zeszłoroczny film z Madsem Mikkelsenem. W Polsce kosztuje 8 zł. IMHO warte tej ceny. Niestety, ze względu na przemoc domową raczej jest 16+. Mamy dwóch najlepszych duńskich aktorów grających braci

Fanatyk

w Filmy

12piorunów

819 + 1 = 820

Tytuł: Spriggan

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Anime

Reżyseria: Hirotsugu Kawasaki

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 7/10

Całkiem spoko rozpierducha

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Filmy

11piorunów

Vincent Pastore, gwiazdor „Rodziny Soprano” znany z ról gangsterów i twardzieli, zmarł w wieku 80 lat.

Vincent Pastore, znany przede wszystkim z roli Salvatore „Big Pussy” Bonpensiero w serialu „Rodzina Soprano”, zmarł w wieku 80 lat. Aktora znaleziono w jego domu na City Island w Nowym Jorku po tym, jak przez kilka dni nie dawał znaku życia. Pastore przez wiele lat wcielał się w

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

816 + 1 = 817

Tytuł: Armageddon

Rok produkcji: 1996

Kategoria: Anime

Reżyseria: Hyunse Lee

Czas trwania: 1h 23min

Ocena: 5/10

Tym razem oglądane z oryginalnym japońskim lektorem plus napisy

No niestety jakiś dziwny ten japoński - bo koreański xD

Ledwo wytrzymałem do końca

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Tytan1piorunów

Koreański brzmi dość podobnie, jak ktoś nie zna żadnego z tych języków.

Osobistość1piorunów

@szatkus-7 Ale jak ktoś ogląda sporo anime to w japońskim idzie jako tako rozróżniać poszczególne słowa w zdaniach a tymczasem koreański dla nieosłuchanego ucha to jest totalny bełkot więc nie dziwie się, że koreański tu nie pasuje xd.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Filmy

3piorunów

Czy ktos byl na filmie Odyseja i moze napisać coś czy warto? Bo się zastanawiam na co wydać dzis pieniadze wieczorem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

815 + 1 = 816

Tytuł: Cyganie (Zigeuner)

Rok produkcji: 2007

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Stanisław Mucha

Czas trwania: 1h 32m

Ocena: 10/10

Z okazji mojego setnego wpisu chciałbym dać wam prezent w postaci mojego niszowego filmowego odkrycia dekady.

Stanisław Mucha) mi znany lepiej z "Absolut Warhola" i nie tylko spędza miesiąc jeżdżąc po cygańskich wioskach na Słowacji. Przed oczyma widzów wyłania się obraz nędzy i rozpaczy, a mówimy tu o ludziach żyjących zaledwie 20 lat temu, zaledwie kilkaset km od nas.

Trigger warning dla ludzi, którzy doświadczyli prawdziwego ubóstwa, bo pamiętają PRL albo biedę lat 90, pewnie nie zgodzą się z podejściem do filmu prezentowanym poniżej.

Ale jeżeli zdystansujemy się od problemów tych prawdziwych ludzi i docenimy autentyczny, absurdalny , to czerpać możemy z tego dzieła garściami, zaczniemy się zastanawiać czy nie jest to wyreżyserowane . Mamy tu running joke w postaci cyganów wysyłających Muchę - otwarcie pytającego w stylu bardziej Cejrowskiego niż Wojciechowskiej o jedzenie psów - do kolejnych wiosek, gdzie cyganie maja być co raz mniej cywilizowani (i faktycznie są). Mamy lokalnych samorządowców, którzy nie radzą sobie z problemem, wzdychających do socjalistycznego ustroju i chętnie opowiadających żarty o cyganach. Najbardziej absurdalna jest scena cyganów mieszkających obok wysypiska, na widok nadjeżdżających śmieciarek wskakujących do samochodów żeby jak najszybciej dostać się do najlepszych śmieci.

A to wszystko za darmo na CDA.

https://www.cda.pl/video/3177184

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Filmy

2piorunów

CESARZ | Tommy Lee Jones | dramat, wojenny, historyczny | cały film | lektor po polsku

Tommy Lee Jones („Ścigany”, „To nie jest kraj dla starych ludzi”), Matthew Fox („Zagubieni”, „As w rękawie”) i Eriko Hatsune w poruszającym dramacie historycznym opowiadającym o wydarzeniach, które zadecydowały o przyszłości powojennej Japonii. „Cesarz” to opowieść o

Tytan

w Filmy

13piorunów

814 + 1 = 815

Tytuł: Primeval

Rok produkcji: 2007

Kategoria: Horror

Reżyseria: Michael Katleman

Czas trwania: 94 minut

Ocena: 5/10

Ludzie zabijają ludzi. Krokodyl pojawia się sporadycznie. Do tego jest rasistą.

Lider

w Filmy

6piorunów

Może niepopularna opinia, ale wydaje mi się, że w sumie nawet nie niepopularna, Blade Runner to słaby film zarówno ten stary jak ten nowy. Stary mi nie podszedł, ale z tego co pamiętam oglądałem też wersje reżyserką która jest chyba dłuższa, ale oba mają beznadziejną fabułę, zarówno ten stary jak i nowy, a to, że świat jest głupi niepomaga, rozkminki o człowieczeństwie w latach 80 wydają się po matrixie oklepane, ten test na replikantów słabo się klei i jest pokazany tak, że nie widzi się jego sensu to trochę. :/

Ta szara emyszka Goslinga i Gosling w nowszym przetrwał w postaci memów i wszedł do kultury, bo jest taki nasz, taki anonek, i spoko. Ale film ma słabą fabułę pozatym, to jest w sumie 1/3 filmu, sideplot który widzimy oczami bohatera, zwieńczenie i rozwiązanie zagadki świata na końcu jest takie e... ani niczego nie wywraca, ani nie robi jakiegoś głębokiego przemyślenia. Współczujemy w sumie Goslingowi w filmie, ale nie ze względu na wielkie rzeczy, tylko dlatego, że jest smutny i nawet to mu odebrali.

Jestem zwiedzony sci-fi, mamy roboty, spiski wydawałoby się bardzo głębokie lore a z jakiegoś powodu jest to tak płytkie i tak sprzecznie pokazane. Replikanci to miały być klony chyba według książki, a w filmie to nie wybrzmiewa. W Dune ten test na pudło sprawdzający czy koleś jest człowiekiem, bo setki lat temu byli ludzie zniewoleni chyba przez AI ma solidniejszy worldbuilding, niż rzeczy które się dzieją w Blade Runnerze ludziom których widzimy na ekranie.

Jestem otwarty na krytykę, czy ja czegoś nie widzę w tych filmach?


Teraz będzie serial:

https://www.youtube.com/watch?v=0Dr8I_RyRCg

GURU5piorunów

@Deykun a mnie w nowym BR podobało się katharsis jakie urządzili głównemu bohaterowi. Takie sponiewieranie osoby nie doświadczy się nawet na liveleak. Typ, który nic nie ma, jest nikim i jest z tym pogodzony i zdaje się funkcjonować w tej personie, nagle dostaje przeszłość, tożsamość, życie i przyszłość i konsekwentnie, z bólem jest stopniowo z tego odbierany... Chciało się policję wezwać w związku ze znęcaniem.

Bardzo fajny, świetny, bawiący się emocjami i uczuciami, broniący się jako sci-fi i jako sequel kultowego filmu.

👍

Fanatyk0piorunów

@Deykun - już od jakiegoś czasu podejrzewałem, że jest z Tobą coś nie halo - nie wiem jeszcze co dokładnie - ale obserwuję i oceniam.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Filmy

27piorunów

Byłem wczoraj na tej słynnej Odysei.

Krótka recenzja: fajny film przygodowo-dramatyczny, przeciętna adaptacja oryginału.
Odyseja to epicka powieść, pełna fantastycznych mitycznych stworów: giganci, cyklop, syreny czy morskie potwory.
Nolan słynie z „uczłowieczania” i „urealistyczniania” swoich adaptacji, stąd Bane w „Mroczny Rycerz Powraca” bardziej przypominał człowieka niż nasterydowany mutant z komiksów.
Stąd zapewne spora oszczędność jeśli chodzi o przedstawienie Syren, Harybdy (a w zasadzie jej braku) czy Gigantów (scena i kreacja samych Gigantów moim zdaniem były najsłabsze w całym filmie) i skupienie się na ludzkim dramacie, niż kinie fantastycznym.

Natomiast dwa przemyślenia:

1. Nolan to cwaniak i mistrz marketingu. Czarna Helena wywołała masowy trzask pękających dup w światowym Internecie. Przysporzyło to filmowi sporo rozgłosu i popularności na długo przed premierą. „Wyciekły” nawet zdjęcia z planu, gdzie jakieś zabiedzone czarne szkaradztwo siedzi nad rzeką w jasnej sukience.
Nie wiem skąd był ten fotos, ale na pewno nie z Odysei. Helena w tej adaptacji występuje łącznie na ekranie kilkadziesiąt sekund i mówi 2-3 zdania. To nie jest film o niej. Jej postać jest zupełnie nieistotna, nie nadająca nawet najmniejszego toku całej opowieści. Jest tam jedynie przez kurtuazję, jako zupełnie nieistotne tło niezbyt istotnej rozmowy z Menelaosem.
A sama kreacja i kostium Heleny przez te kilkadziesiąt sekund były całkiem fajne. I aktorka w tej kreacji nie najbrzydsza.

2. Nolan to cwaniak i mistrz marketingu part 2 ;) Film promowany gwiazdorską obsadą. Rzeczywiście, sporo znanych twarzy się tam pojawiło. Duża część z nich powiedziała 3 zdania i 2 razy pokiwała głową ;)
Zendaya w roli Ateny swoje sceny nakręciła prawdopodobnie między poranną kawą a brunchem.
Jej udział w promocji filmu podczas wielu konferencji prasowych na całym świecie to świetnych chwyt marketingowy, ale oszustwo większe niż zwiastuny filmowe :)

Czy film mi się podobał? Tak, ale nie jest to adaptacja sensu stricte. To raczej historia o dramacie człowieka osadzony na tle powieści. Czyli coś, czego można się było po filmie Nolana niejako spodziewać.

Czy obejrzę go jeszcze raz? Zapewne nie.

Czy jest w moim top 3 Nolana? Nie

Czy warto? Warto, choć nie jestem pewien czy to dzieło na miarę IMAXa

GURU0piorunów

@tegie dzięki. Tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie warto tracić sekundy swego życia na ten film.

Mocarz1piorunów

@damw warto sobie wyrobić własne zdanie. Film trwa prawie 3 godziny, ale w kinie wysiedziałem bez problemu. Może to też jakaś recenzja

GURU0piorunów

@tegie no ale ja już sobie wyrobiłem zdanie na podstawie twojego opisu.

Bardzo nie lubię gdy:

* ktoś mnie robi w 8===o (a tutaj sam napisałeś o akcjach z gwiazdami co mają po 1-2 minuty i elo)

* Gdy ktoś próbuje na siłę robić własne adaptacje

* Gdy ktoś robi na siłę adaptację, wsadza w "jedna z głównych ról" osobę, która pasuje jak świni siodło do danej roli, a potem robi na tym marketing żeby wszyscy gadali i się tym wkurzali bo to ma przyciągnąć potem tłumy do kina

W takich sytuacjach po prostu pasuję...

Mocarz1piorunów

@damw pamiętaj tylko, że ja nie jestem znawcą Homera (strzelam, że Ty pewnie też nie największym).
Napisałem swoją opinię na podstawie mojego wyobrażenia o Odysei Homera (również z jakiejś starej odaptacji, którą widziałem kiedyś w tv), a nie na rzeczywistej znajomości. Oryginału nigdy nie czytałem, ale nadrobię w najbliższym czasie.

Właśnie skończyłem słuchać podcastu u Marcina Mellera ze prof. Węcowskim, specjalizującym się w Homerze. Jego odbiór filmu był zgoła inny. Uważa on, że Nolan wykazał się niezwykłą znajomością zarówno dorobku Homera, jak i dzieł o jego dziełach.
I być może to rzuca też nowe światło na ten film.

Co do jednego podtrzymuje swoje zdanie: jest to bardziej film o dramacie człowieka (well… czy któryś z filmów Nolana taki nie był?), niż kino przygodowe.

Pokaż więcej komentarzy (4)