Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Lider

w Filmiki z wojny

3piorunów

Boli? Ma boleć :relaxed:

https://streamable.com/rpcrh4

GURU0piorunów

@Mikuuuus Ruski glonojad płakusia ale mi radośnie z tego powodu. Fajne nagranie widziałem z Tiumenia, gdzie ruska wiedząc, że z kranu leci woda o zapachu gówna umyła się w niej i dziwiła się dlaczego teraz sama śmierdzi gównem. Przecież się umyła ¯\\(ツ)

Niewzorow (a ja sam nie chwaląc się doszedłem do podobnych wniosków) mówi, że ruskie maupy nie potrafią albo nie chcą zrozumieć związków przyczynowo-skutkowych. J⁎⁎ać tam półtoramiliona zabitych i rannych w bezsensownej wojnie, teraz płaku płaku, bo wibratory i inne plastikowe gunwo z Chin spłonęły w Wildberries.

To boli.

Inspirator

w Hydepark

0piorunów

1164 + 1 = 1165

Tytuł: Glutologia

Autor: Adam Mirek

Kategoria: Popularnonaukowa dla dzieci

Wydawnictwo: Znak emotikon

Format: książka papierowa

ISBN: 9788363944223

Liczba stron: 520

Ocena: 7/10

Taki trochę dziwoląg - ni to fabularna, ni to popularnonaukowa. Grupa dzieci przyjeżdża na "obóz glutologiczny" podczas którego jego gospodarz - dr Renata Rentgen, wprowadza uczestników w tajniki medycyny. Obóz ma miejsce w tajemniczej posiadłości pełnej sekretów, ciekawych postaci oraz tajemniczych urządzeń.

Fabuła jakaś niby jest ale wydarzenia są raczej pretekstem do przedstawienia kolejnych ciekawostek niż celem samym w sobie. Same kolejne zagadnienia prezentowane są w dosyć losowy moim zdaniem sposób - mogłoby to być wg mnie trochę bardziej poukładane. Nietypowy jest też sposób narracji - w 2 osobie, tak jakby to czytelnik brał bezpośredni udział w wydarzeniach i do końca nie mogłem się do tego przyzwyczaić. Chaotyczna jest także oprawa graficzna, ale w tym przypadku to wyszło akurat fajnie.

Dla mnie ta książka mogłaby być bardziej "poukładana" ale ostatecznie 7-latkowi któremu ja czytałem się podobała stąd ocena jest jaka jest.

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

pomidorowa

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Bieganie

11piorunów

Oba biegi dzieli 3 lata różnicy (no, bez kilku dni). Ten na dole, jest to mój pierwszy nie oficjalny "wyścig" na 10 kilometrów, po kilku miesięcy stażu biegania. Nie oficjalny, bo nie był to bieg w żadnych zawodach, po prostu wyszłam na bulwar z zamiarem spróbowania złamania 50 minut na dychę. Co się udało z lekkim zapasem. Pamiętam do dziś, jak bolało. Jeszcze wtedy zdarzało mi się biegać wieczorami. :grinning:
Dziś, przebiegłam ten sam dystans, z tym samym czasem, z bardzo dużą lekkością. Tętno ledwo wbite w Z2.

Trzy lata konsekwentnego i odpowiedniego treningu. Liczby mówią same za siebie. Kocham progres, prawie tak jak @scorp

Czy to oznacza, że za kolejne 3 lata będę biegać biegi spokojne w tempie dychy na której PR zrobiłam 2 tygodnie temu? Niestety nie będzie to takie już proste. Progres z wyśrubowaniem rośnie coraz wolniej. Ale dalej rośnie. I ja do tego dążę i będę dążyć. 😉

GURU1piorunów

Jprd kiedys Trypsyna rozpedzi sie do tzkiej predkosci ze niczym Delorean z powrotu do przyszlosci skoczy w inne czasy a za nia tylko plonace odciski adidaskow.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Lekkoatletyka

3piorunów

Maria Żodzik z srebrnym medalem w skoku wzwyż, siódmym na tych Mistrzostwach dla Polski

"Maria Żodzik wywalczyła srebrny medal mistrzostw Europy w skoku wzwyż, choć za nią niezwykle trudny sezon. Polka w połowie lipca doznała kontuzji, która mogła ją wykluczyć z rywalizacji. – Dzień przed eliminacjami płakałam chyba całą godzinę na treningu, że nie chcę