intyLider
2piorunówRuskie straty na dzień 01.09.2026r.

intyLider
2piorunówRuskie straty na dzień 01.09.2026r.

SeeleLider
2piorunówDavid Schab

BykFanatyk
0piorunów24 358 860 - 210= 24 358 650
SeeleLider
5piorunówMiłego dnia frens

PaliwoMapaZawodowiec
1piorunówŚrednie ceny paliw w Polsce – 01.09.2026
Dzisiaj pierwszy dzień bez programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Ze zgłoszeń użytkowników Serwisu PaliwoMapa wynika, że ceny na stacjach zaczęły mocno rosnąć.
Aktualne średnie ceny:
:fuelpump: PB95 – 7,64 zł/l
:fuelpump: PB98 – 8,49 zł/l
:articulated_lorry: ON – 8,39 zł/l
:articulated_lorry: ON+ – 8,59 zł/l
🔥 LPG – 2,93 zł/l
Dla porównania, wczoraj:
PB95 – 6,55 zł/l → +1,09 zł/l
PB98 – 7,31 zł/l → +1,18 zł/l
ON – 7,26 zł/l → +1,13 zł/l
LPG – 2,93 zł/l → bez zmian
ON+ nie porównuję, ponieważ wczorajsze zestawienie nie zawierało tej ceny.
To dopiero pierwszy dzień po zakończeniu CPN, ale skala zmian jest już zauważalna. Od 1 września wróciła standardowa stawka VAT 23%.
Co sądzicie o obecnych cenach paliw? Czy spodziewaliście się takich podwyżek?
:round_pushpin: Aktualne ceny paliw w Polsce:
https://paliwomapa.pl/
:fuelpump: Korzystasz z PaliwoMapy? Zostaw opinię w Google Play :star:
:point_right: https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.paliwomapa.app
#paliwomapa #paliwo #finanse #cpn #motoryzacja #kierowcy #samochody #polska #wiadomoscipolska

boriLider
6piorunów
Strzały na rozpoczęcie roku szkolnego?
fonfiFanatyk
2piorunówCytat na dziś:
Trudno określić jego wiek. Ale sądząc po cynizmie i zmęczeniu światem, będących odpowiednikiem datowania węglem dla ludzkiej osobowości, miał jakieś siedem tysięcy lat.
Terry Pratchett, Straż! Straż!
ostrynacienkimGruba ryba
8piorunów
mannorothLider
5piorunówDzień dobry/Guten Tag!

@mannoroth A co tak gazem zajechało?
@vredo prysznic się popsuł bo tylko coś syczy a woda nie leci...
@mannoroth A Migotka dalej kręci.
@KatieWee Wiedziałem, ze te muminki to jakieś pojebane są xd
boriLider
3piorunówWaga: 83,9 kg -> 85,7 kg (+1,8 kg)
Obwód brzucha: 90 cm -> 91 cm (+1 cm)
Mimo trzymania limitu kcal waga podskoczyła. Myślę że to organizm zatrzymywał wodę przez ostatnie dwa dni.
@bori Oj tam. Wakajki były, ja to już nie wiem czy lepiej jak boriego jest mniej czy więcej?
To może cię zgubić i celu nie osiągniesz -> "Myślę, że..." - tak zaczynają się wymówki
tosiuAutorytet
0piorunówPrzeczytałem ciekawy komentarz i zainspirowało mnie to do ankiety.
Czy Komisja Europejska powinna mieć prawo do zamykania firm, które nie spełniają standardów cywilizacji europejskiej?
Chodzi o sytuację, że jest jakieś korpo, które jest tak ch⁎⁎⁎we w obsłudze klienta i dostarczaniu usług, towarów, że powinna zostać zamknięta.
W podanym komentarzu sytuacja dotyczyła WizzAir. Ja nie mam zdania o tej firmie, bo nigdy nie leciałem.
W komentarzach możecie wpisywać przykłady takich firm.
Czy Komisja Europejska powinna mieć prawo do zamykania firm, które nie spełniają standardów cywilizacji europejskiej?
13 głosów
@tosiu czy większość sensownych działań komisji europejskiej właśnie nie polega na tym?
Zmusili Apple do USB-c a od przyszłego roku do baterii, które można w domu wymienić.
boriLider
4piorunów
PiechurGruba ryba
14piorunówSiema,
#piechurwedruje :hiking_boot: wraca do nadawania po urlopie.
---------
Szczyty: Grześ, Rakoń, Wołowiec, Ostrý Roháč, Plačlivé, Hrubá Kopa, Baníkov (Tatry)
Data: 9 sierpnia 2026 (niedziela)
Staty: 25.3km, 13h30, 1.980m przewyższeń
Drugie podejście do Baníkova przez Rohacze po nieudanej zeszłorocznej próbie - tym razem zakończone sukcesem.
Informacje praktyczne:
* Auto można zostawić na parkingu przy Chacie Zverovka.
* Przed takimi wyprawami dobrze odpowiednio napakować się węglowodanami i pamiętać o częstym spożywaniu małych posiłków w trakcie, zanim poczuje się głód, żeby się nie spompować. 3l wody wystarczyło mi na styk przy słonecznej pogodzie.
* Krem z filtrem to nieoceniony przyjaciel pozwalający uniknąć bolesnych poparzeń. Twarz, uszy, kark, ramiona i nogi - nie oszczędzać niczego.
* Począwszy od Ostrego Rohacza do Banówki trasa bywa mocno eksponowana, szlak prowadzi krawędzią skał, łańcuchy są długie i nie zawsze pomocne. Przez dużą część drogi obok oryginalnie poprowadzonego szlaku idzie alternatywna ścieżka dla osób nie lubiących mocnych wrażeń, jednak nie uchroni ona przed wszystkimi przeszkodami - warto mieć to na uwadze przy wyborze tej trasy.
* Mi przydały się rękawice do wspinaczki, bo często chwytałem się skał, a są dość szorstkie i ostre.
Co było fajne:
* Praktycznie do Jamnickiej Przełęczy szlak był pusty i poza kilkoma kozicami nie spotkaliśmy nikogo. Wraz z upływem czasu ludzi trochę przybywało, ale i tak było ich nieporównywalnie mniej niż po polskiej stronie i szło się sprawnie.
* Bardzo podobała mi się droga na Grzesia (poza asfaltowym odcinkiem), a także późniejsza trasa przez Rohacze aż do przełęczy Banikovskiej. Byłem już bardziej przyzwyczajony do ekspozycji, więc szedłem bez spiny. Wrażenie zrobił na mnie jednak ponownie ten fragment przed Baníkovem, który jest według mnie bardziej ekscytujący niż łańcuchy na Ostrym Rohaczu - szlak prowadzi praktycznie przy samej krawędzi, bez łańcuchów, po prawej stronie otwiera się przepaść, robi to wrażenie.
* Pogoda nie mogłaby być lepsza.
Co było mniej fajne:
* Schodzenie z przełęczy Banikovskiej: najpierw po sypkich, drobnych kamykach, potem po dużych i nierównych kamieniach, w końcu asfaltem. Dłużyło się to niemiłosiernie i było nieprzyjemne dla kolan.
* Asfaltowe odcinki: najpierw tutaj w drodze na Grzesia, potem tutaj przy powrocie do Chaty Zverovki. Łącznie ok. 8 km, czyli jakieś 33% całej trasy.
Świetna, widowiskowa, ale też wymagająca i pobudzająca wyobraźnię trasa. Koleżanka powiedziała mi, że zmęczyła ją dużo bardziej niż nasza poprzednia wyprawa na Świnicę przez Murowaniec i Zawrat - zarówno fizycznie i psychicznie. Myślę, że warto się przejść, ale zdecydowanie jest to dla osób kondycyjnie dobrze przygotowanych i mających już jakieś obycie z ekspozycją i łańcuchami.

@Piechur Było szczytowanie 😉
Więcej zdjęć
DzejZiOsobistość
6piorunówJapcok na śniadanie i kawusia. To będzie fajny dzień i takiego też wam życzę!!!👊👊👊

Ma i taka fajna to była już lekko szwankuje to skiller ale modelu nie podam bo już w pracy jestem. Na dzień dzisiejszy spacja to tragedia i chyba 2 kiedy się przepaliły...
myjourneytojahhAutorytet
9piorunówDzień dobry ☺️
#codziennebulwarywsk

CybulionLider
13piorunów
Czapeczka foliowa mmm
splash545Lider
8piorunówPodsumowanie sierpień 2026:
Pompki - 2920 / 3000 = 97% :white_check_mark:
Plank - 116 / 150 = 77% :white_check_mark:
Przysiady - 1000 / 2000 = 50% :x:
Bieganie - 98 / 100 = 98% :white_check_mark:
Spacery - 15,5 / 30 = 52% :x:
Czytanie - 824 / 800 = 103% :white_check_mark:
Medytacja - 315 / 400 = 79% :white_check_mark:
Waga - 103kg / 99 :x:
BMI - 23.81
Wpisy do dziennika - 17 / 15 = 113% :white_check_mark:
*
Sierpień stał pod znakiem powrotu do rutyny. Nie było lekko, co mnie odrobinę zdziwiło, bo przerwa nie była wcale tak długa – jakieś 10 dni – i w tym czasie zrobiłem 1 bieg, oraz trochę popływałem na supie, więc nie było tak całkiem leniwie. Okazało się jednak, że do pompek wracałem jak po chorobie i musiałem obciąć ich ilość praktycznie o połowę. Natomiast jeśli chodzi o bieganie, to zaraz przy pierwszym biegu naciągnąłem sobie ścięgno w pachwinie i musiałem pauzować tydzień, więc plany, że po tygodniu wrócę do formy zostały brutalnie zweryfikowane przez rzeczywistość.
Jakoś się specjalnie tym wszystkim nie przejąłem i widząc jak, to słabo idzie po kilku pierwszych dniach obciąłem sobie niektóre normy na ten miesiąc. Nie ogłaszałem tego na tagu, bo i po co? Tu się rozliczam jedynie przed samym sobą.
W każdym razie to co mnie zdziwiło, to przychodzące myśli próbujące podkopać mój powrót do rutyny. Mózg podsyłał mi je hurtowo i mówił mi, że: jak byłem w formie i realizowałem rutynę, to wcale się aż tak dobrze nie czułem i w sumie, to czy to warto się z tym wszystkim tak męczyć?
No i był skurczybyk dosyć przekonywujący, ale nie ze mną te numery!
Teraz gdy już udało mi się wrócić do formy w 90% mogę stwierdzić, że czuję się za⁎⁎⁎⁎ście i ten gadzi, leniwy móżdżek wcale nie miał racji. Wiedziałem o tym, ale to zabawne, że wystarczy kilka dni gorszej formy i samopoczucia, żeby 'zapomnieć' jak to wszystko wyglądało ledwie 2 tygodnie wcześniej.
*
Cele na wrzesień:
Pompki - 4000
Plank - 150 min
Przysiady - 2000
Bieganie - 120 km
Spacery - 30 km
Czytanie - 800 stron
Medytacja - 400 minut
Waga - 99kg
Wpisy do dziennika - 15

@splash545 Po wykresie widać, że marzec/maj miałeś dużego siusiaka. Zapuściłeś się grubasie
@vredo nie da się ukryć. ¯\\(ツ)/¯
@splash545 Pajonk z durzom dupom, chyba nawet jakiś film był ale nie oglądałem.
splash545Lider
4piorunów
splash545Lider
10piorunówJest jedno tylko dobro, będące zasadą i podwaliną szczęśliwego żywota: polegać na sobie. Tego zaś człowiek osiągnąć nie może, jeżeli się obawia trudu i nie zalicza, go do tego, co nie jest ani dobre, ani złe. (...) Trud nie jest dobrem. Cóż więc jest dobrem? Nieobawianie się trudu. (...)
Dla dusz szlachetnych trud jest pokrzepieniem. Nie trzeba więc, byś wedle owego dawnego.... [wzoru] twych przodków wybierał to, co chciałbyś, żeby cię spotkało, i czego byś sobie życzył. W ogóle brzydko jest człowiekowi porwanemu przez najszczytniejsze zamierzenia wciąż jeszcze dokuczać bogom prośbami. Na cóż potrzebne ci są modły? Uczyń siebie szczęśliwym sam.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

CybulionLider
11piorunów301 190,24 - 8,41 = 301 181,83
Nie udalo sie wczoraj wrzucic urodzinowego spacerku ale tak zmeczony wrocilem z ogniska ze padlem na ryj. Moze @fonfi pomoze wciagnac to na wczoraj :>
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Cybulion przerzucone na sierpień :smiley: