Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Hej, jest może ktoś obeznany w kwestiach elektroniki albo macie polecić kogoś, kto sprawdza/naprawia ukłądy na płytkach drukowanych (SMD)? Idealnie byłoby gdyby było to z Warszawy, bo pilnie muszę ogarnąć:)

Opis problemu: licznik w starym harlejku przestał działać, tzn nie pokazuje prędkości ani nie nalicza odległości. Inne rzeczy działają. Sprawdziłem trochę już samemu, w tym modelu jest czujnik zbierający obroty skrzyni i liczący na ich podstawie prędkość który często się psuje, ale u mnie wygląda, że jest ok. Natomiast gdy sprawdzałem napięcie wchodzące do niego zauważyłem coś dziwnego. Do licznika idzie 12v (pin 12 na rysunku), pin 11 na rysunku to 12v na czujnik, pin 10 to sygnał z czujnika 0-5v bodajże i pin 9 to masa od czujnika. U mnie na pinie 11 mam jakieś 6.7v i na pinie 10 jakieś 6.3v, nawet jeśli czujnik jest kompletnie wypięty, stąd podejrzewam, że na płytce jest uszkodzony jakiś element. Licznik rozebrałem i nawet namierzyłem coś pomiędzy ścieżkami na piny 11 i 10 co wygląda na uszkodzone - jakiś tranzystor czy dioda w której jest jakby dziura? Ale na tym moje skille się kończą więc potrzebuję kogoś kto pójdzie z tym dalej:)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Pytanko, dla tych bardziej obeznanych. Na deweloperuchu, ceny transakcyjne za mieszkanie w konkretnym bloku 14-14,5k za metr. Wchodzę na strone dewelopera i sprzedaje po 13,5k. Nie wiem o co chodzi, przecież takie miejsca parkingowe mają oddzielną księge wieczystą.

Fanatyk

w Książki

4piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało książkę Susanny Clarke. "Piranesi" wrócił do księgarń 31 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 224 strony, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Piranesi mieszka w Domu. Być może, mieszka w nim od zawsze.

W swoich dziennikach dzień po dniu sumiennie opisuje jego cudowności: labirynt komnat, tysiące tysięcy posągów, przypływy morza przetaczające się z hukiem po schodach, chmury płynące w wolnej procesji przez górne sale.

We wtorki i piątki Piranesi spotyka się ze swoim przyjacielem, Tym Drugim. Kiedy indziej składa Umarłym ofiary z jedzenia i lilii wodnych. Najczęściej jednak jest samotny.

Pojawiają się wiadomości, wypisane kredą na posadzce. Do Domu przybył ktoś nowy. Kim jest? Czego chce? Czy jest przyjacielem? Czy też – jak twierdzi Ten Drugi – zwiastunem zniszczenia i szaleństwa?

Zaginione teksty muszą zostać odnalezione, a tajemnice odkryte. Świat, który wydawał się Piranesiemu znajomy, staje się obcy i niebezpieczny.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Jako prawdziwy Polak, prawdziwy prawak, jestem oburzony szkolną dietą planetową!

Raz w tygodniu nie będzie mięsa! Już widzę tę zupę z soczewicy czy penne z sosem pomidorowym! Skandal!

Moje uczucia religijne zostały zranione. Jako prawdziwy Polak i Katolik kupuję tylko mięso wieprzowo-wołowe - by mieć pewność, że na mój posiłek zabito przynajmniej dwa zwierzęta!

Autorytet11piorunów

@peposlav jakbym ja te przepisy robił to bym dał wege w piątek i patrzył na to co prawaki wymyślą żeby sie przyjebać xd

Lider4piorunów

@Hilalum imbecyle powiedziałyby, że w piątki się nie je mięsa, ale można było dać rybę (która k*a jest zrobiona z ziemniaków, c'nie?)

Fanatyk4piorunów

@Hilalum daj spokój, siedzę w kanciapie i słucham o obowiązkowej edukacji zdrowotnej od koleżanki, jeszcze mi wykładów o szkodliwości soi potrzeba.

Fanatyk2piorunów

@ostrynacienkim 30 lat małżeństwa nauczyło mnie automatycznie odcinać połączenie uszu z mózgiem. Wpadają tylko pojedyncze frazy żebym wiedział kiedy skończy i mógł powiedzieć: yhym.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Bergamo, Como, Lombardia część 5.

Dziś ostatnia część relacji z wyjazdu do Bergamo i nad jezioro Como. Będzie trochę piłkarsko. Stadion Atalanty Bergamo odwiedziliśmy podczas drugiego dnia pobytu w tym mieście. W zasadzie nie sam stadion a jego okolice i Fan Store. Stadion... jest duży i nowoczesny. Ot i wszystko. Jeśli ktoś czuje potrzebę, to można wykupić wycieczkę po obiekcie, ale my głównie z braku czasu nie zdecydowaliśmy się na to. Poszliśmy za to do Fan Storu. Powiem, że jest tam co oglądać i kupować. Od koszulek meczowych po ogromną paletę wszelkiej maści gadżetów. My kupiliśmy koszulki z klubowymi nadrukami. Było jeszcze przed sezonem i sporo rzeczy było w promocji np. t-shirty po 12 euro. Następnego dnia byliśmy już w Lecco, gdzie udałem się na stadion miejscowego, grającego w Serie C, Calcio Lecco 1912. Niestety stadion był zamknięty i mogłem sobie popatrzeć na okalający go wysoki mur 😉 No cóż...

Podsumowując całość wyjazdu Bergamo, jezioro Como, Lecco, Lierna. Czy było warto? Tak. Bergamo można zwiedzić, ale samo jezioro Como, miasteczka i miejscowości nad samym jeziorem, to czyste piękno. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy.

Gruba ryba2piorunów

piekna ta Italia zawsze to powtarzam. Szkoda ze tam taki goronc się porobił 😒

Fanatyk2piorunów

@ostrynacienkim mi upały nie przeszkadzają, ale jeśli ktoś nie lubi to ma spory kłopot. W Bergamo było na prawdę gorąco, dobrze powyżej 30 stopni. Za to nad Como nad samym jeziorem, jest całkiem przyjemnie. Nawet jeśli jest upał to na samej plaży tego nie czuliśmy.

Pokaż więcej komentarzy (4)