vrkrGruba ryba
3piorunów29 252,64 + 4,53 = 29 257,17
Dzień 42 (83)
Rano lepi, rano szare tyle nie myśli
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

elegancko
vrkrGruba ryba
3piorunów29 252,64 + 4,53 = 29 257,17
Dzień 42 (83)
Rano lepi, rano szare tyle nie myśli
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

elegancko
mannorothLider
2piorunów
BykFanatyk
0piorunów24 375 390 - 240= 24 375 150
Yes_ManLider
2piorunów
mannorothLider
2piorunów
mannorothLider
1piorunów
Janusz urodzon żeby ukuć
Zmuszon nosić bebzon bezpieczeństwa
deafoneLider
1piorunów
deafoneLider
8piorunów
Prawdziwy stoicyzm.
mannorothLider
6piorunów
Ja ci Boguś mówiłem - tylko siatka do okien!
splash545Lider
1piorunów
fonfiFanatyk
3piorunówCytat na dziś:
A teraz wycofajmy się na chwilę z mokrych ulic Ankh-Morpork, przefruńmy nad porannymi mgłami Dysku i zogniskujmy obraz na młodym człowieku, zmierzającym do miasta z całą otwartością, szczerością i niewinnością góry lodowej, dryfującej po ruchliwym torze żeglugowym.
...
Chłopiec ów niesie też miecz wręczony mu w tajemniczych okolicznościach. Bardzo tajemniczych okolicznościach. Aż dziw zatem, że jest w tym mieczu coś nieoczekiwanego: nie jest magiczny. Nie ma imienia. Kiedy się nim macha, człowieka nie wypełnia poczucie mocy, tylko wyrastają mu bąble na dłoniach. Można by uwierzyć, że miecz ten był używany tak często, aż zatracił inne swe cechy i stał się kwintesencją miecza: długim kawałkiem metalu z bardzo ostrymi krawędziami. I nie ma wypisanego na klindze przeznaczenia.
Jest właściwie unikatem.
Terry Pratchett, Straż! Straż!
Yes_ManLider
11piorunówWzrost liczby wypadków na hulajnogach elektrycznych r/r

@Yes_Man było kiedyś pojęcie motoroweru. Może czas do niego powrócić. Bez odpowiedniego papieru zakaz wsiadania na hulajnogę elektryczną. I wysokie kary za nieprzestrzeganie tego i wszelkiego rodzaju zdejmowanie ograniczeń prędkości.
@LeniwaPanda ten przepis jest, ale nikt go nie egzekwuje
Kazać wypierdalać wszystkim elektrykom na ulicę i niech glovo wkręcają się pod ciężarówkę jak nie potrafią jeździć.
TrypsynaGURU
6piorunów29 238,54 + 14,10 = 29 252,64
Poranne progowe bydle odbyte. Lekko się stresowałam, nie wiedziałam jak zniosę dłuższe odcinki bo dziś było zaplanowane 3x 12’/2’. No i pozytywnie się zaskoczyłam, komfortowo ciężko i nawet musiałam się hamować, bo nóżka kręciła ale nie chciałam przepalić. Z rana 11 stopni, mocno orzeźwiająco było. Odcinki wleciały po: 4:13, 4:15 i 4:15.
A wieczorkiem jeszcze wleci trening siłowy. 😃
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Fajna dycha wleciała w międzyczasie 😃
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
8piorunówEch u znowu trzeba jechać robić na tego złodzieja.
Arbajt ...
@TyGrySSek a żebyś wiedział że dla austriaka
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy to tym gorzej
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy jak będzie Ci proponował prysznic to się nie zgadzaj
Felonious_GruLider
10piorunówTelefon:
- Halo, czy to Bori?
- Nie, tu nie mieszka żaden Bori.
Za chwilę kolejny telefon:
- Halo, Bori?
- Tu nie mieszka żaden Bori!
Znów telefon:
- Halo, jestem @bori. Były do mnie jakieś telefony?
@Felonious_Gru He, he, herbata Ci stygnie
wonszGruba ryba
0piorunów
splash545Lider
27piorunów
To pokazuje jak bardzo zaawansowana była grecka filozofia. Wymyślili koncepcję gry w kosza tysiące lat przed jej powstaniem.
splash545Lider
6piorunów
splash545Lider
8piorunówWszak ten, kto ucieka od zajęć i ludzi, kogo wygnało nieszczęście własnych pożądań, kto nie był w stanie patrzeć na innych, szczęśliwszych od siebie, kto ukrył się ze strachu niby jakieś nieśmiałe czy tchórzliwe zwierzę, ten nie żyje dla siebie, lecz — co jest najhaniebniejsze — żyje dla obżarstwa, dla ospałości i rozpusty. Kto nie żyje dla nikogo, przez to samo nie żyje też dla siebie.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Felonious_GruLider
10piorunów@Ravm dołączył właśnie do klubu, który polecił mu jego kumpel, będący jego członkiem od jakiegoś czasu. Siedzą w barze, piją piwo, kiedy nagle ktoś krzyczy: 21! i sala wybuchła umiarkowanym śmiechem. Kilka minut potem ktoś krzyczy 34! i śmiech się wzmógł. @Ravm zdziwiony tym faktem, pyta kolegę:
- Czemu wszyscy się śmieją, kiedy ktoś krzyczy numer?
Kumpel na to:
- Cóż, opowiadaliśmy te same dowcipy przez tyle lat, że w końcu je ponumerowaliśmy i jeśli ktoś chce opowiedzieć któryś z nich, krzyczy tylko jego numer.
@Ravm skinął głową i spytał:
- Mogę spróbować?
Jego kumpel przytaknął i @Ravm krzyknął: 1216!. Wszyscy w klubie pokładali się ze śmiechu przez 15 minut.
- Dlaczego wszyscy śmiali się tak mocno z tego dowcipu? ? pyta @Ravm
Kumpel na to chichocząc:
- Tego akurat jeszcze nie słyszeliśmy.
@Ravm takie piękne uhonorowanie za pomoc :slightly_smiling_face: