
Wpis użytkownika Yes_Man w Hydepark
Yes_ManLider
52piorunówWzrost liczby wypadków na hulajnogach elektrycznych r/r
Komentarze (20)
@Yes_Man ja bym tego już dawno całkowicie zakazał.
Opcją jest też obowiązkowa rejestracja + OC.
Na pewno wypierdoliłbym ich też z chodników.
Można by też walczyć z "odblokowywaniem" tych hujanóg patrząc na nominalną moc silników a nie moc, do której są zdławione. Mamy hulajnogę z dwoma silnikami, łącznie 3000W mocy, w papierach importowych 250W a państwo udaje, że nikt tego nie odblokuje godzinę po zakupie. No k⁎⁎wa żenada.
@Stashqo Na pewno pierwsza i druga opcja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już jest określone kto może tym jeździć i na jakich zasadach, ale nikt tego nie kontroluje. Rejestracji i OC tak samo by nie przestrzegali z nadzieją, że po prostu spierdolą gdzieś po chodniku przed policjantami.
Co do wypierdolenia z chodników - W sumie to jestem za, ale w miastach są też ulice, gdzie można jechać 70km/h - chciałbyś tam mieć gówniaków na hulajnogach?
Z punktem ostatnim się zgadzam, ale wciąż - egzekwowanie tego by było ważniejsze niż wprowadzenie kolejnego przepisu, którego nikt nie będzie egzekwować.
Prawo jest ok, po prostu przydałoby się, żeby ktoś je kontrolował i to tak naprawdę ostro.
Ale co to zmieni?
@Aksal89 podałem 4 opcje, nie wiem o które "co" ci chodzi.
Policmajstry oczywiście, że muszą działać ale czemu mielibyśmy nie ułatwić im pracy?
@Stashqo Ale co to zmieni? Chociażby motocykle elektryczne trzeba rejestrować i ubezpieczać, a latają po naszych drogach w setkach (o ile nie tysiącach) i wszyscy mają na to wyjebane. Trzeba zacząć egzekwować istniejące przepisy, zamiast tworzyć nowe.
@Yes_Man zjebani rodzice kupują jeszcze bardziej zjebanym dzieciom sprzęt. Oczywiście są argumenty typu bo my za młodu co szaleliśmy po lasach. Kto szalał ten szalał, u mnie się wszyscy bali aby się nie rozwalić i większość miała zrobioną kartę motorowerową, żeby jeździć simsonami czy innymi chińskimi odkurzaczami, które wtedy były tańsze nawet przeliczając inflacje od tego czym obecnie młode debile jeżdżą.
Żadne regulacje nic nie zmienią, bo społeczeństwo mamy coraz głupsze.
@Stashqo oto właśnie chodzi, brokuły stanowią zagrożenie dla siebie i innych. Tak jak ich rodzice nie mają myślenia przyczyno-skutkowego. Ulegli modzie jak ich dzieci, skoro kowalski ma sprzęt to nowak też chce, więc pójdą do bociana po pożyczkę i kupi się hulajnogę czy inny "rower" elektryczny. Na grupie o hulajnogach codziennie pojawia się post, że jakiemuś pękła konstrukcja. Szkoda, że gumka też pękła i dlatego pojawili się na świecie, to teraz próbują z niego zejść skacząc po krawężnika czy małe ulańce jeżdżą na tylnym kole.
@30ohm no własnie, po wioskach i lasach to stanowiłeś zagrożenie głównie dla siebie. Połamaleś się i rozwaliłeś tę motorynkę to jeszcze stary przypierdolił. Tutaj gówniarnia rozbija się po miejskich drogach i chodnikach, wśród pieszych, rowerzystów i ruchu samochodowego. Do tego szlachetna instytucja kabla od prodiża zamknęła działalność więc jedyna kara jaka takiego gnoja czeka to kara finansowa dla jego starych. Jak widać strasznie się boją xD
@Yes_Man jestem pod wrażeniem, że tych wypadków jest tak mało w skali kraju 😮
BTW, czy to możliwe, że poszkodowanych jest łącznie mniej, niż wypadków?! Bo chyba nie mówimy o kolizjach...
Szokujące liczby i wzrosty, w istocie. Dla porównania rowerzyści 2025r.
@DKK ciekawe wnioski wyciągasz z tych statystyk
Podobnie można to odnieść do wypadków z udziałem motocyklistów: 95% wszystkich jest powodowane przez kierujących samochodami.
Zakazać samochodów!
Natychmiast
@Yes_Man No i? Ginie 150 osób rocznie, nie ważne kto zawinił. Trzeba zakazać rowerów wtedy by żyli. Nie?
Co do danych, które podałeś to nie mówią one absolutnie nic. Wartości bezwzględne są tak małe jak na cały kraj, że mieszczą się w granicach błędu. A nawet jakby przyjąć trend (w dwóch lat :grinning:) to też nic nie mówi z czego wynika. A prawdopodobnie wynika z zwiększenia ilości tych środków transportu na ulicach,a nie z tego że ludzie jeżdżą niebezpieczniej.
I tutaj sobie porównaj
Ojoooj! AJ!
Bo to jest ten paradoks - im więcej zjebów na hulajnogach, tym mniej zjebów na hulajnogach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kazać wypierdalać wszystkim elektrykom na ulicę i niech glovo wkręcają się pod ciężarówkę jak nie potrafią jeździć.
@Yes_Man było kiedyś pojęcie motoroweru. Może czas do niego powrócić. Bez odpowiedniego papieru zakaz wsiadania na hulajnogę elektryczną. I wysokie kary za nieprzestrzeganie tego i wszelkiego rodzaju zdejmowanie ograniczeń prędkości.
@LeniwaPanda ten przepis jest, ale nikt go nie egzekwuje
Jeden z producentow nazwal swoja hulajnoge Kamikaze. Jak widac nie bez przyczyny.
