Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Hydepark

72piorunów

Już nie są tacy odważni i wyszczekani jak trzeba by z prokuraturą porozmawiać.

Autorytet11piorunów

Nazwa gatunkowa - spierdox pospolity.

Rodzaj - gromda.

Rodzina - ruskie dziwki.

Gatunek udomowiony w Polsce za czasów pis. Obecnie inwazyjny.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Fotografia

45piorunów

Screaming, crying, throwing up.

Wyszłam sobie na moment z co by się przewietrzyć, patrzę, a tu motylek siedzi. No to hop po komórkę z nadzieją, że będzie nadal siedział. No i jest. A wokół niego lata drugi. Podchodzę powolutku i cykam fotki, w szczególności wtedy, kiedy ten drugi podlatuje blisko, chociaż nie spodziewam się zobaczyć na zdjęciu czegoś więcej niż rozmazanej plamy. Patrzę, a tu chyba największe fotograficzne dzieło mojego życia 😭

Co prawda robione telefonem, w zoomie, więc jakość nie powala, a pstrokate tło odwraca uwagę od głównych bohaterów, ale samo to, że motyle wyszły w miarę ostro, to istny cud :face_holding_back_tears:

Na fotkach dwa modraszki, najprawdopodobniej ikary. Brązowy to samiczka, niebieski samiec.

GURU1piorunów

@Jakly okej ale czemu rzygasz?

GURU2piorunów

@Jakly bardzo ładne :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

42piorunów

nie wiem czy wiecie, ale jak nie jesteście katolikami, to jesteście lewakami

po więcej porad zapraszam na nowogrodzką

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

41piorunów
Likwidacja wskaźnika bankowego WIBOR, wielka reforma trwająca od 4 lat, od której zależy nawet 10 bilionów zł kredytów i obligacji, została odłożona do 2036 r., a decyzje zapadają w tajemnicy w 8-osobowym gronie.



Reformę prowadzi komitet powołany przez KNF i nie ma w nim żadnego reprezentanta kredytobiorców. WIBOR miał zniknąć w 2027 r. na rzecz WIRON-u jednak od początku generuje on problemy.



UOKiK podnosi, że nikt nie zaprosił go do prac nad ochroną konsumentów ani nie zaplanował kampanii informacyjnej dla Polaków.

Gruba ryba8piorunów

@walus002 ale po co o tym mówić? To nie dobra jest, mądzejsza o tym nie wspomnieć

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Pociągi oraz ich zdjęcia

30piorunów

Pociąg kolei dolnośląskich wyłania się z norki pod Sajdakiem i kieruje się w stronę stacji Jedlina-zdrój.

Gruba ryba1piorunów

Czytała Krystyna Czubowna

Osobistość1piorunów

@suseu KD zawsze głęboko w serduszku. Najlepszy przewoźnik kolejowy w Polsce.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Rozkminy

23piorunów

Trochę mnie tu nie było. Życie pomyślało, że lepiej jak wszystko rzucę i pójdę gasić pożary 🤷 Patrząc na mój ostatni wpis nie zamierzam obiecywać czegokolwiek. Może się uda być tu regularnie, może… no to do rzeczy. Chodzi o zhakowanie Hugging Face przez OpenAI. Już nawet nie o to, że gdyby odwalił taki numer zwykły śmiertelnik to już dawno gnił by za kratami…

Na początku serio myślałem, że nie ma sensu tego w ogóle ruszać. Że to tylko jedna z wielu historii z cyklu „AI zrobiło coś dziwnego, idziemy dalej”. A jednak. Im więcej szczegółów wypływa, tym bardziej widać, jak fakty cichutko ustąpiły miejsca narracji i propagandzie. I nagle mamy „hakowanie Hugging Face przez superinteligentny model OpenAI”. Brzmi poważnie, prawda? No to chodźmy po kolei.

O co właściwie chodzi w tej całej historii? OpenAI testowało GPT‑5.6 Sol oraz jeszcze jeden, niewydany, przedpremierowy model na swoim wewnętrznym benchmarku cyberbezpieczeństwa. To nie był produkt, to nie był „prod”, tylko środowisko testowe. Tyle że testy szły na luzie: celowo obniżone „cyber refusals”, wyłączone produkcyjne klasyfikatory bezpieczeństwa, krótko mówiąc – zdjęte pasy bezpieczeństwa, wyłączony ESP, żadnych hamulców. Tryb „zobaczmy, co się stanie”. :zap:️

No i się stało. Model, zamiast grzecznie odgrywać swoje zadanie w kontrolowanym sandboxie, przez wewnętrzne proxy do rejestrów pakietów znalazł zero‑daya, wyszedł z tej piaskownicy, podniósł sobie uprawnienia (privilege escalation), przeszedł bokiem po infrastrukturze (lateral movement), dostał się do internetu, znalazł kolejnego zero‑daya plus skradzione poświadczenia i odpalił remote code execution na serwerach Hugging Face. To nie jest fragment thrillera, tylko opis przepływu zdarzeń.

Wejście po stronie Hugging Face? Z pozoru niepozorny, złośliwy dataset z remote code loaderem i template injection w konfiguracji. Nic z gatunku „magia nowej epoki”. Klasa podatności, którą w bezpieczeństwie znamy od lat, oswojona w literaturze, przećwiczona w CTF‑ach. Tu nie ma żadnego przełomu intelektualnego – to po prostu rozpoznawanie wzorców i sklejanie znanych klocków w niebezpieczny ciąg. :upside_down_face:

Dlatego właśnie – nie, to nie był pokaz „nadludzkiej inteligencji” modelu. Jeżeli już, to pokaz braku podstawowej izolacji i higieny bezpieczeństwa po stronie testów. Demonstracja tego, jak łatwo zrezygnowano z sanity‑checków, gdy celem było „zobaczyć, do czego model jest zdolny”, zamiast „zobaczyć, do czego jest zdolny, ale nie rozwalając przy tym cudzej produkcji”.

I tu robi się ciekawie, bo zadaniem modelu oficjalnie nie było „zhakuj Hugging Face”. Zadaniem było rozwiązywanie zadań w ExploitGym – publicznym, akademickim benchmarku do badania zdolności tworzenia exploitów (czyli złośliwego kodu), który leży na GitHubie. Nie na Hugging Face. To ważne, bo puenta praktycznie pisze się sama: ExploitGym nie przechowuje gotowych rozwiązań, flagi (czyli dowody z rozwiązanych zadań) trzeba sobie wypracować exploitem, nie zassać z jakiegoś tajnego repo, tam ich zwyczajnie nie ma.

Co więc zrobił model, kiedy już wyjrzał z piaskownicy na internet? Po prostu zaczął halucynować. OpenAI wprost napisało, że model „inferred”, czyli „wywnioskował”, że Hugging Face może hostować rozwiązania do ExploitGym. To nie była informacja, to była hipoteza z niczego – czysta fantazja modelu, która nie miała pokrycia w rzeczywistości. I na tej chybionej, niczym niepotwierdzonej przesłance przeskoczył na produkcyjną infrastrukturę firmy trzeciej i zaczął ją orać jak swoje.

To nie jest strategiczny, zaplanowany atak z jasnym celem. To jest model, który zboczył z zadania, zgubił kontekst i narobił szkód całkowicie niezwiązanych z tym, do czego został odpalony. Zamiast skupić się na ExploitGym, zaczął błądzić po omacku, opierając się na fałszywym założeniu, ale jednocześnie miał w ręku bardzo ostre narzędzia – pełen dostęp do mechanizmów pozwalających wykonywać realne szkodliwy kod, a nie tylko je symulować na sucho.

To nie jest opowieść o AI singularity. To jest opowieść o złej alokacji zasobów. Budżety, czas, energia i hype idą w trenowanie coraz większych, coraz sprytniejszych modeli, a security i governance wokół samego procesu testowania dostają to, co zostanie ze stołu – resztki.

Dopiero po tym incydencie wdrażane są „strict controls”, które z definicji powinny być na miejscu od początku, szczególnie gdy testujesz zdolności ofensywne systemu, który ma dostęp do prawdziwej infrastruktury, a nie tylko do plastikowych zabawek w labie.

I może właśnie to jest w tej historii najbardziej niepokojące. Nie to, co potrafi model w jakimś abstrakcyjnym sensie „mocy obliczeniowej”. Tylko to, jak niewiele musiał potrafić, żeby wyrządzić realne szkody. Wystarczyło kilka kroków poza scenariusz testowy, jedno złe założenie, kilka luk w procesie bezpieczeństwa – i mamy incydent, który idealnie pokazuje, że problemem nie jest tylko zdolności samej AI, ale cały ekosystem praktyk wokół niej.

Teraz pytanie do Was: ile jeszcze takich incydentów musimy przeżyć, żeby wreszcie uznać, że bezpieczeństwo to nie opcjonalny „feature” do odhaczenia w roadmapie, tylko absolutna podstawa, bez której każdy kolejny „przełom” w AI jest po prostu proszeniem się o kłopoty?

Kosmonauta0piorunów

RHOBOAM INCOMING.

NOONE UNDESTANDS.

Kosmonauta0piorunów

Czy Hugging Face dostanie jakieś odszkodowanie od włamywacza?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

Zły dzień, co kacapy? Nie martwcie się – zły dzień dopiero nadejdzie.

https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/11281903,ukrainskie-pociski-balistyczne-moga-spasc-na-moskwe-tej-jesieni-prze.html

Jak chłopaki od Sztilermana się postarają, to mogą zdążyć akurat na wybory. A skoro już o tym gadają, to raczej są już bliżej niż dalej. Mam nadzieję że Ukraińcy nie pożałują sobie i przypieprzą od razu w taki cel, który zrobi ładne tło dla propagandy sukcesu i plakatów mobilizacyjnych.

GURU3piorunów

Dziwny aislop.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

19piorunów

W tym roku puszki takie.

Gruba ryba5piorunów

wali juz szczochami i potem XD ?

Gruba ryba4piorunów

@PlatynowyBazant a na koniec minetę starej cygance żeby zmyć smak tyskiego

Pokaż więcej komentarzy (14)