Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Hydepark

GURU

w Hydepark

137piorunów

Wiele lat temu byłam na pokazach lotniczych, podczas których zginęło dwóch pilotów z Białorusi. To był pierwszy i jedyny raz, kiedy byłam obserwatorem czyjejś śmierci (choć z daleka). To wydarzenie... w sumie nie wiem jak to określić - mocno mną targnęło? Z subtelnością cegły spadającej na głowę dotarło do mnie, że życia nie wolno marnować na robienie rzeczy, które nie sprawiają satysfakcji i nie dają rozwoju, przepalać bez sensu dzień za dniem, bez żadnego planu. Że może piloci zginęli, ale żyli bardziej prawdziwie, niż ludzik chodzący latami do roboty, której nie lubi, po to żeby zarobić na dach nad głową i bułkę z masłem - bez celu, bez ambicji, bez zdobywania w życiu nowych wrażeń i doświadczeń. Niby wszyscy to dobrze wiemy - ja też zawsze wiedziałam, ale tamtego dnia poczułam to naprawdę, do szpiku kości.

Parę dni potem złożyłam wypowiedzenie w robocie.

Komentarze (25 z 38)

Fanatyk20piorunów

@GazelkaFarelka a ja tam pi⁎⁎⁎⁎lę ten terror sukcesu. Nie rozumiem tego umniejszania tym co sobie po prostu żyją swoimi małymi ludzkimi sprawami i nie potrzebują się ciągle rozwijać, byc najlepszym i zdobywać co tydzień nowego życiowego everestu żeby być szczéśliwymi. Kołczowe pitolenie.

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka raz byłem na AirShow w Radomiu. Lał deszcz na tyle, że nie było sensu stać. Następnego dnia, rozbiło się dwóch pilotów. Ja to sądzę, że ten AirShow w Radomiu to taka selekcja sztuczna pilotów. Puszczają takiego kajtka i cytując klasyka No i wylądował

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka loterią, można nazwać jak coś się faktycznie raz na pewien czas wydarzy. Tylko nie co rok, albo co dwa lata. Dlatego po prostu nie jeżdże, nie ma to sensu

GURU1piorunów

@Tomoe Pokazy to zawsze loteria, wyobraź sobie pojechać na nie do innego kraju i też odwołane...

Cztery lata temu bodajże, lało tak, że odwołali wszystkie loty, zmarzliśmy, zjedliśmy grochówkę i do domu.

GURU11piorunów

@GazelkaFarelka wypowiedzenie tak na spontanie? Szanuję, choć perspektywa jest trochę inna jak masz dzieci i kredyt.

Lider2piorunów

@dez_ ja wypowiedzenie złożyłem tak, że traciłem pracę na miesiąc przed porodem zony. Nawet nie zacząłem szukać kolejnej przed rzuceniem papierem.

GURU7piorunów

@GazelkaFarelka ten pilot że zdjęcia rozbił się godzinę temu
https://x.com/D3cuuu/status/1961121015292903866

GURU1piorunów

@Djnx Ja byłam wtedy przed trzydziestką. Pewnych rzeczy juz nie zmienisz, tego kim jestes i jak wyglądało twoje zycie do tej pory, ale nadal masz wpływ na swoje życie, wybory, możesz wybrać najlepiej z wachlarza dostępnych możliwości. Możesz robić plany i konsekwentnie się ich trzymać, ale też korzystać z nadarzających się okazji.

GURU2piorunów

@Djnx Aż tak dobrze nie ma, że sobie nagle postanawiasz zmienić robotę i zostać pilotem myśliwca i nim zostajesz 😁
No właśnie wtedy byłam w punkcie, gdzie miałam wrażenie, że mój pociąg już odjechał, że utknęłam w martwym punkcie. Nigdy nie jest za późno na zmiany.

Autorytet1piorunów

@GazelkaFarelka Propsy! Szanuję. Tak trzeba żyć. Mój pociąg niestety już odjechał 😉 Edit: myślałem, że to OP na zdjęciu... Ale poniżej w komentarzu wyjaśnienie. Ale nie zmieniam swojego zdania :smiley: