Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

W związku z dramatycznym wypadkiem w w którym zginęli młodzi rodzice, a ich dziecko zostało ciężko ranne; pojawiła się ciekawa dyskusja. Czy producenci samochodów powinni fabrycznie ograniczać moc silnika? Niektórzy idą jeszcze dalej i proponują, aby samochody wjeżdżające w obszar zabudowany miały automatycznie blokowaną vmax do 60kmh.

Czy to pierwszy przystanek przed w pełni autonomicznymi pojazdami i pełną kontrolą pojazdów w obrębie miast?

Czy wizja z Raportu Mniejszości stanie się niebawem rzeczywistością?

Czy fabryczne ograniczenie mocy silnika/ ograniczenie vmax do 60 kmh to dobry kierunek?

  • Tak26% (47 głosów)
  • Nie54% (98 głosów)
  • Mam wątpliwości19% (35 głosów)

180 głosów

Komentarze (50 z 57)

Wirtuoz0piorunów

No bo rzeczywiście łatwiej jest zmodernizować miliony samochodów, niż zacząć egzekwować choćby i drakońskie kary za wykroczenia. No bo jeśli zostanie to wprowadzone- to albo tylko na nowe- czyli brak równości wobec prawa, albo trzeba modernizować calutką infrastrukturę. Realizacja tego nie jest do zrealizowania

Gruba ryba3piorunów

Ja tylko dodam jeszcze raz:

Droga hamowania:

* 50 km/h – o około 13 m,

* 70 km/h – o około 25 m,

Źródło: https://www.oponeo.pl/artykul/droga-hamowania?srsltid=AfmBOorNmcS4eYTYEuv1a3QrWYDoJBK5gJB0a5WkeBql_H-9amCihMrS

PRĘDKOŚĆ A PRAWDOPODOBIEŃSTWO UTRATY ŻYCIA PRZEZ PIESZEGO [1]:

Przy prędkości uderzenia pojazdu w pieszego wynoszącej:

* 30 km/h, pieszy ma ponad 90% szans na przeżycie wypadku,

* 50 km/h, pieszy ma 40 do 60% szans na przeżycie wypadku,

* 70 km/h, pieszy nie ma prawie żadnych szans na przeżycie wypadku.

Źródło:

https://zachodniopomorska.policja.gov.pl/sz/aktualnosci/aktualnosci/22847,Kierowco-uwazaj-na-pieszych-piesi-uwazajcie-na-przejsciu.html

*

Potrzeba nam kultury, edukacji, ćwiczeń.

Tak jak z piciem, złodziejstwem, ściąganiem na lekcjach - kara musi być nieuchronna, a odstępstwa należy publicznie piętnować.

Droga hamowania samochodu – od czego zależy? | OponeoDroga hamowania ma olbrzymi wpływ na poziom bezpieczeństwa na drogach. Wejdź, aby dowiedzieć się więcej na ten temat!Oponeo
Kosmonauta2piorunów

Z fefluna znowu wyszedł autysta-zamordysta, który chciałby innym dyktować warunki a sam ma i miał w przeszłości wozy mające więcej niż te 55kW na tonę XD Jakby chciał serio takiego przepisu to pierwszy powinien pokazać i dalej CC 700 popierdalać XD

Fanatyk2piorunów

@cyber_biker odbierdolta sie ode mnie, moich kuni i ode mnie!

Nie pomogą olbrzymie kary i kosztowne w implementacji systemy bezpieczeństwa (jakby nowe samochody nie były już wystarczająco drogie i uciążliwe w użytkowaniu). Trzeba po prostu psiarnię doinwestować i niech ruszą dupska pilnować dróg. Nie wysokość a nieuchronność kary powstrzymuje przed głupotą na drodze. Ja nie wiem kiedy ostatnio w ogóle policję widzialem. Jest ich zdecydowanie za mało a jeśli stoją to zawsze w tych samych miejscach i porach. Plaga pijanych z zakazami nie wzięła się znikąd - w ciągu 15lat miałem jedną kontrolę. Mógłbym mieć 5 zakazów sądowych i dalej jeździć niewykryty. No żart jakiś.

GURU3piorunów

Debil to debil i wariacka jazde bedzie uprawial zarowno sportowa furka 300km+ czy tez miejska corsa- ile jechal- 100 kmh? Tyle to kazdym autem mozna jechac...

Ograniczenia nic nie dadza jak w glowie pustka- bo niby co- dodatkowe prawo jazdy dla aut z moca 200km+?
Ograniczniki predkosci?

Fanatyk1piorunów

Automatyczne ograniczanie prędkości w jakichś miejscach/warunkach to generalnie fajny pomysł, ale nie potrafię sobie wyobrazić sensownej realizacji. Każda propozycja która mi przyjdzie do głowy będzie do rozwiązania przez Januszy. Wszelkie rozwiązania GPS będą do zakłócenia jakimś durnym mikrokontrolerem typu ESP32 za 30zł z allegro, a za 50zł to już można sprzedawać z gotowym programem na zasadzie "włącz do prądu i już auto myśli że jesteś na niemieckiej autostradzie". Co innego? Coś typu miejska sieć wifi, której obecność wymusza ograniczenie prędkości do 50km/h - infrastrukturalnie drogie, ciężko zapewnić zasięg wszędzie, a znów jakieś esp32 może zakłócać ten sygnał (to tak na wypadek gdyby zrobić "inteligentne" autostrady z automatycznym ograniczeniem prędkości)

Jedynym rozwiązaniem będzie odebranie ludziom możliwości prowadzenia pojazdów na drogach publicznych, ale obecnie jest to dość kreteński pomysł ze względu na poziom algorytmów którymi dysponujemy. Chociaż chyba słabość tych algorytmów wynika z obecności człowieka w środowisku, z jakim muszą się mierzyć xd

Na dzisiaj najlepszym sposobem będzie zapewnienie nieuchronności oraz dotkliwości kary

Fanatyk3piorunów

@cyber_biker zacząłbym od lepszych rzeczy i łatwiejszych w implementacji: np bezwzględne wiezienie dla ludzi z zakazem, złapanymi ponownie. Bezwzględne wiezienie za jazdę po pijaku. Zwiększenie karności i skuteczności prawa jest dobrym pomysłem, a nie jakieś mrzonki o ograniczeniach samochodu, z zerową szansą na wdrożenie

Osobistość2piorunów

Jesteś młodym kierowcą/dostałeś mandat: dostajesz obowiązkowo gpsa do auta na rok. Jak coś odwalisz - dostajesz zakaz prowadzenia i opaskę na kostkę. Jak mimo to prowadzisz to idziesz siedzieć i tyle.

Tytan4piorunów

@cyber_biker patusy by to miały odblokowanie, a po zabiciu sędzia by mówił, że to była jego pasja i nie można karać za pasje, a w ogóle to ma depresję i żałuje

Nic by to nie zmieniło

Sum1piorunów

Może zacznijmy od czegoś nieco mniej kontrowersyjnego: dlaczego samochody poruszające się po PL nie mogłyby mieć limitu do 140km/h? To jest łatwe w implementacji.

Jest jakieś przeciwwskazanie do tego?

GURU0piorunów

@utede nowe mają taką ilość szpiegów, że będzie miało co się za parę lat psuć. Wystarczy na podstawie gps blokować, wjechał do Polski 140 max, wjechał do Czech 130 max. Pośrednio próba wciśnięcia elektryków na siłę miała to na celu.

Osobistość0piorunów

@psalek łatwe w implementacji? Kupujesz auto za granicą i co wtedy? Masz być zmuszony do instalowania limitera w ASO? Poza tym każde auto musiałoby mieć GPS by wartości były równe. Absurdalne pomysły

GURU5piorunów

@cyber_biker T. Grabowskiemu lekko się odkleiło. Tylko z drugiej strony po co są na rynku samochody dopuszczone do ruchu z prędkością maksymalną powyżej 160 km/h. Poza mitycznymi Niemcami na paru odcinkach w całej Europie maksymalna dopuszczalna prędkość na autostradach to w większości 130 km/h. Także w jakim celu istnieją takie bananowe samochody jak ten golf? Na tor? Przecież te łajzy za kierownicą takich samochodów na pierwszym zakręcie na torze by byli na trawie. Tam nie innych umiejętności innych jak naciskanie gazu.

Ja jestem za ograniczeniem maksymalnej dopuszczalnej prędkości w każdym nowo homologowanym samochodzie. Husaria się zesra, to się zesra, rozmaże im to gówno po mordach różnicy i tak nie zauważą.

GURU3piorunów

@30ohm Majtczak miał kaganiec 250 to mu go ściągnęli, dwukrotnie. A ten w Krakowie mógłby mieć i 140 - niczego by to nie zmieniło w tym wypadku.

Koneser5piorunów

@cyber_biker tylko jeżeli działałoby to na zasadzie wykrywania znaków, a nie po GPS. @100mph podal bardzo dobry argument, ja natomiast nie chciałbym żeby korporacje gromadziły jeszcze więcej danych. Co do ograniczenia mocy to też to dla mnie jest chore że na moto masz kilka kategorii zależnych od wieku i doświadczenia a prawko na samochód zdajesz i siup do lambo jak Cię stać a jak nie to trochę pogrzebiesz w jakimś gruzie i też masz mocy co nie miara. Jak dla mnie to absolutnie wystarczające jest ok. 110KM/T, przy 55kW/T to jednak ciężko się czasami włącza do ruchu

Gruba ryba0piorunów

@100mph trudne byłoby to w egzekucji, bo w dowodzie możesz mieć jedno, a w rzeczywistości drugie. Wymagany byłby pomiar mocy na badaniu technicznym

Fenomen0piorunów

@100mph z tego co widzę od jakichś ~15 lat to największą patologię na ulicach, przynajmniej w Krakowie, robią banany w drogich furach. To z resztą był początek końca spotów, zamiast na bocznej drodze na zadupiu kultularnie zmierzyć się na ćwiartkę, to wpadali tacy debile i zapierdalali w ruchu. Ich to nie zaboli.

Fenomen0piorunów

@Laukur myślę że lepiej byłoby to jednak powiązać jakoś ze stażem i historią karalności danej osoby, i kategoriami mocowymi, etc. Bo tak to masz 2 tonowego SUVa który ma 200+ KM, i to i tak zapieprza, tylko jeszcze producenci będą doważać sportowe wersje czy coś. Albo dzbany będą kupować wielkie krowy do ciśnięcia, co jest jeszcze bardziej niebezpieczne. Za to lekkie autka którymi można się wyżyć na torze w weekend całkiem by to zabiło. Nie wiem czy to akurat dobry sposób.

Koneser0piorunów

@Nemrod @Shagwest niczego nie da się wprowadzić od tak, co do wykrywania to można by wprowadzić jakieś nowe specjalne znaki które by były unormowane. Z tym że jak tak teraz myślę to pewnie w ruch by poszyły spraye albo klucze

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod Dodatkowo, jak sie trochę pojeździ po zachodniej Europie, to można dojść do zaskakującego wniosku, że u nas jest całkiem dobre oznakowanie. W Hiszpanii chwilę mi zajęło takie przestawienie się, by ignorować znaki, które na pierwszy, drugi, a czasem i trzeci rzut oka dotyczą mojej jezdni - a tak naprawdę nie.

Więc jakby miało dojść do jakiegoś unijnego systemu czytającego znaki i automatycznie na nie reagującego, to ja sobie nie wyobrażam, jak miałoby to działać.

GURU7piorunów

@Laukur Z drugiej strony znowu wykrywanie znaków w autach woła o pomstę, tym bardziej, że zwykle nie trybią, że u nas skrzyżowanie odwołuje ograniczenie.

Lider8piorunów

@Laukur jest jeszcze inna metoda - do OC doliczyc doplate progresywna na rzecz funduszu pomocy ofiarom drogowym od powiedzmy 160KM ... i chcesz 333KM w samochodzie? ok ale OC bedzie 10k rocznie ;) mnostwo dzieciakow w 20letnich bmw by to wykluczylo z zabawy :) do tego seryjny kaganiec na 160km/h

Fanatyk0piorunów

Czy ja wiem. Można go ograniczyć do maksymalnej prędkości (czyli u nas chyba 140)+20 kmh. Wtedy przynajmniej zanim zacznę wyprzedzać będę go widzial

Autorytet10piorunów

Dla mnie zawsze to będzie zły pomysł, albo bardzo zły pomysł. Dlaczego? Bo raz zapierdalałem przez miasto 140km/h i mialem wyjebane we wszystkie znaki i sygnalizację. Jechałem waląc w klakson i próbując zachować minimum ostrożności.

Zapierdalałem z dzieckiem do szpitala...

Podana prędkość to nie średnia, tylko maksymalna, nie jechałem tak przez skrzyżowania, czy pasy. 100% uwagi było na drodze, poboczu i oczy dookoła głowy, ale mialem wazny powód zeby tak lecieć. Dlatego tez noz sie w kieszeni otwiera jak takie pomysly czytam...

BTW. Juz widze te garaże i reklamy "odblokuj moc auta jednym przyciskiem!!!!"

Lider5piorunów

@Bujnik albo bys zabil siebie, dziecko, innych ludzi w tym tez dzieci :( mela na ryj takim ludziom, ktorzy przekladaja swoje dobro nad innych

Gruba ryba6piorunów

@Fen gratulacje, na dystansie kilku czy kilkunastu kilometrów zaoszvzędziłeś może ze dwie minuty. O narażaniu swojego dziecka na niebezpieczeństwo juz nie wspomnę. Jak sprawa była aż tak poważna trzeba było po karetkę zadzwonić.
I tak, sam mam dzieci.

Fenomen8piorunów

@Fen@Fen Wiedziałem, że pojawi się ten argument, chore dziecko. Tak samo tłumaczą się bohaterowie z filmów Konfitury, gdy zastawiają chodniki; chore dziecko, tylko na chwilę, lekarz, do przedszkola.

Autorytet11piorunów

Ten przepis ograniczający prędkość i moc wspomnianych rowerów i hulajnóg elektrycznych jest skuteczny i w 100% egzekwowany, prawda?

GURU1piorunów

@dzangyl Auto Majtczaka zostało przywrócone do ustawień fabrycznych w serwisie, to sobie pojechał zrobić "tuning" jeszcze raz. Żaden problem!
A przegląd nowego auta masz po 3 latach (który i tak żadnych modyfikacji nie wykryje).

Lider10piorunów

No to tak - odbierasz nowke fure z salonu. Postanawiasz weekend spedzic w Sopocie. Lecisz ekspresem 120km/h. Za Toba na ogonie siedzi Dodge Ram. W tym momencie Ruscy zaczynaja zaklocac GPS. Twoj samochod lokalizuje sie w centrum Gdanska ... i cyk, hamowanie awaryjne bo jestes wariatem drogowym ... i jeb, Dodge Ram uderza Cie w tyl auta na pelnej petardzie, tracisz panowanie, wpadasz w barierki, koziolkujesz ...

Gruba ryba4piorunów

@100mph jest cos takiego jak bezpieczeństwo i niezawodność produktu, częścią którego jest Failure Mode, Effects and Criticality Analysis (FMECA). Celem jest przewidywanie potencjalnych nieprawidłowości, oblczanie prawdopodobieństwa ich wystąpienia i ocena konsekwencji. Scenariusz opisany przez Ciebie wpisuje się dokładnie w zakres kompetencji inżynierów zajmujących się bezpieczeństwem produktu.