Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark

Lider

w Hydepark

60piorunów

uważam, że nadszedł czas, aby cheetos razem ze swoimi korpo-elitami ustąpił ze stanowiska i przestał doprowadzać gospodarkę światową do ruiny

Komentarze (12)

Kosmonauta2piorunów

Orange dupsko się pali i działa w panice dlatego próbuje wszystkiego. Zasadniczo on ma w d⁎⁎ie wszystko oprócz jednego: za wszelką cenę utrzymać się przy władzy co może być trudne. Cala ostatnia sytuacja z Ukrainą czy proponowaniem wyborcom 5k na głowę pokazuje ze trump no nie ma poglądów i każdy pomysł jest dobry zeby się utrzymać przy władzy xD

Fanatyk11piorunów

Chcialbym sie bardzo mylic - ale zakladam, ze dla znacznej czesci Amerykanow nie ma znaczenia rozwiazanie sytuacji na Ukrainie.

A czy Wy na serio analizujecie wplyw na Polske przyszlego ksztaltu Jemenu po wojnie?

Dodajmy do tego braku wiedzy, zaangazowania takze proste mysli, ktore ich prezydent przekazuje i wyjdzie nam, ze w sumie USA dba o swoj interes (no tak, bardziej o interes klanu Trumpow) i wystarczy - pora na CS'a.

Oni maja w d. interes Polski czy Ukrainy. Dbają (jak umieją) o swój.

Fanatyk2piorunów

@RedCrescent

glupio sie dyskutuje, bo opieramy sie na naszej percepcji, projekcjach itp ale to, ze Ty i paru innych ( @WatluszPierwszy ) wie, ze trwa tam wojna - to zupelnie dla wiekszosci (rozejrzyj sie po sasiadach i znajomych z pracy) z nas bez znaczenia jest czy np dojdzie do podzialu Jemenu, albo przebiegu granic miedzy nim a Arabią)

I tak zakladam jest ze statystyczna wiekszoscia

i to jest k...a efekt tego, że ludzie śpią na lekcjach historii. Nie widzą później, jakie są przyczyny i skutki rzeczy, które dzieją się często wiele tysięcy kilometrów od naszego grajdołka. Wystarczy pierwszy z brzegu przykład w miarę jasny i znany każdemu a mianowicie I WŚ. Zamachowiec w odległym Sarajewie jest "wciśnięciem przycisku" z napisem WAR. Drugi przykład, to klęska Turków pod Wiedniem i jej wpływ na potęgę Rosji. Ludzie nie znają podstaw, nie interesują się a hasło o historii jako nauczycielce życia, to dla nich jakiś frazes o którym mówiła facetka z histy. Dodaj chłopski rozum z Instagrama i otrzymamy co otrzymamy.

Fanatyk2piorunów

@sireplama celowo uzylem Jemenu (bo tak, wojna, spekulacje co do przyszlosci i zakonczenia konfliktu).

glupio sie dyskutuje, bo opieramy sie na naszej percepcji, projekcjach itp ale to, ze Ty i paru innych ( @WatluszPierwszy ) wie, ze trwa tam wojna - to zupelnie dla wiekszosci (rozejrzyj sie po sasiadach i znajomych z pracy) z nas bez znaczenia jest czy np dojdzie do podzialu Jemenu, albo przebiegu granic miedzy nim a Arabią)

I tak zakladam jest ze statystyczna wiekszoscia. W USA tez.

Zastanawiam sie, co mozna zrobic na przyszlosc - (a co jezeli faktycznie wojna z Rosją rozleje sie jeszcze bardziej? - czy o "jakiejstam" Estonii, Polsce, Litwie, czy Łotwie - rownie łatwo beda dyskutowac, zeby pogłaskac Rosje?)

Fanatyk2piorunów

@RedCrescent sporo w tym racji. Dla Amerykanów Europa to jest jakiś tam "kraj". Oni nawet nie wiedzą dobrze, gdzie ta Ukraina jest na mapie. To jest dla nich abstrakcja typu wspomnianego przez Ciebie Jemenu dla nas. Chociaż wydaje mi się, że przeciętny obywatel kraju europejskiego bardziej się przejmuje Jemenem niż Amerykanin Europą.

GURU18piorunów

Jakżeś nisko upadała Ameryko 😒

Fanatyk5piorunów

@sireplama myślę, że nie tylko ciebie. Ja w 2002 zdałem maturę i marzyła mi się Ameryka. Wujek tam siedział. Obiecał, że mnie jakoś ściągnie do siebie i "zarobisz kilka dolarów". Z różnych względów się nie zdecydowałem. Dziś nie żałuję jakoś szczególnie. Może jedynie tego, że chciałbym zobaczyć Nowy Jork, ale pracować tam i może zostać? Nie ma mowy. A kiedyś... jeszcze jak.

Fanatyk5piorunów

@sireplama pomyśl, że jeszcze 20-25 lat temu (o czasach dawniejszych nawet nie wspomnę) ludzie marzyli, żeby tam pojechać i zostać. Teraz jak z kimś pogadasz to USA fajne, ale na wakacje. Zobaczyć Nowy Jork, Kalifornię, Wielki Kanion i wracać do siebie.