Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika owczareknietrzymryjski w Pytanie

Mistrz

w Pytanie

55piorunów

Tak się ostatnio zastanawiałem jak to jest u innych ludzi.

Czy byliście kiedyś wożeni na tym siedzisku w marketowym wózku? U mnie to było tak że kiedy byłem pierwszy raz w sklepie z takimi wózkami to już byłem za duży żeby w tym siedzieć więc nie. Nigdy nie było mi dane być wożonym takim rydwanem po sklepie.

Komentarze (37)

Gruba ryba4piorunów

zjezdzałem z górki w wyscigach wózków, ale siedząc w strefie zakupowej. Do dzisiaj mam blizny na nodze

GURU2piorunów

Jak byłem mały, to w sklepach społem takich nie było. Nawet w Samach mieli tylko metalowe koszyki. Prawie nic wtedy w sklepach nie było, więc po co komu wózki?

Fanatyk4piorunów

@owczareknietrzymryjski jak jesteś wygimnastykowany to może do takiego wejdziesz?

Mistrz4piorunów

@PlatynowyBazant20 w sumie słusznie za dzieciaka pamiętam masę komunikatów z głośników w sklepie że jakieś dziecko się zgubiło i jest do odbioru w informacji. Albo że jakiś dzieciak proszony jest o podejście do informacji bo rodzice czekają.

Gruba ryba6piorunów

@owczareknietrzymryjski mnie wożono. W pierwszym dużym centrum handlowym w okolicy otwartym w 1997r. Ależ to były wyprawy. Raz na dwa tygodnie Rodzice zabierali nas tam na duże zakupy.

Lider3piorunów

@owczareknietrzymryjski nie, niestety nie te czasy... Z drugiej strony moja dzieciarnia woli jeździć wózkiem niż w wózku