
Tak Poczta Polska chce odzyskać rynek paczek. "Nie będziemy drugą Żabką"
Mr.MarsGURU
13piorunówZ około 3 proc. do nawet 25 proc. rynku paczek – taki cel stawia sobie Poczta Polska. Ale prezes Magdalena Gaj chce zmienić także rolę spółki. Tysiące placówek, flota i centra logistyczne mają być nie tylko biznesem, lecz także zapleczem państwa na czas kryzysu i wojny.
Poczta Polska czekała aż 468 lat na kobietę na stanowisku prezesa. Co chce pani wnieść do firmy, która przez lata kojarzyła się Polakom głównie z listami?
Magdalena Gaj, prezes Poczty Polskiej: - Widzę w Poczcie ogromny potencjał. Zaczęłabym od tego, co najważniejsze – od ludzi. Wartość ich pracy oraz poczucie służby i misji publicznej to jedne z największych kapitałów tej spółki.
Drugi to sieć. Mamy ponad 7500 placówek, z czego ponad 4800 to placówki własne. Żadna inna firma ani instytucja publiczna nie ma tak rozległej sieci punktów, do których obywatel może przyjść i załatwić swoją sprawę. [...]
Komentarze (13)
Tyle w temacie, paczka awizowana zanim trafiła do doręczenia. Awizo brak.
Myślę że zgodnie z wolą wszystkich poprzednich prezesów powinni sprzedawać więcej katolickich książek, jakieś ręczniki, obrusy, kapcie, a może jeszcze opony do traktorów i noże do kosiarek. Najlepiej pozbyć się listów, bo to nieopłacalne. Zmniejszyć liczbę etatów i wywalić więcej pracowników, bo są tylko i wyłącznie kosztem. A dla zarządu premie za skuteczne cięcia budżetowe
ponad 4800 to placówki własne. Żadna inna firma ani instytucja publiczna nie ma tak rozległej sieci punktów, do których obywatel może przyjść i załatwić swoją sprawę
Chodzę i załatwiam swoją sprawę przy jednym z 30000 paczkomatów w tym kraju. DHL ma 9000 automatów. Orlen 8000. DPD 12500.
Z kim szanowna Pani się porównuje na rynku paczek, że te 4800 placówek jest jakąkolwiek przewagą?
Na "odbijanie" tego rynku jest zdecydowanie za późno. Bez wejścia z czymś nowym, mając bagaż w postaci opinii PP wśród ludzi - są bez szans.
Przecież nikt nie będzie zasuwał do punktu pocztowego kilka kilometrów. A tak często wygląda to w miastach.
Bez przesady.
"Nie będziemy drugą Żabką"
Nie będziecie, bo teraz to już za późno. Żabka jest zbyt rozrośnięta. To są słowa, które nic nie wnoszą.
Wystarczy zrobić paczkomaty na klatkach schodowych
@Mr.Mars będzie doręczenie awiza do paczkomatu poczty polskiej? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Poczta Polska w tej chwili jedynie dostarcza mi co poniedziałek gazety i ewentualnie awizo.
Poczta Polska czekała aż 468 lat na kobietę na stanowisku prezesa
O takie statystyki nic nie robiłem. Samo to, że ta instytucja nie upadła przez kilka wieków, przy tak niskiej jakości uslug, to jest dla mnie fenomen i szczyt marnotrawstwa publicznej kasy.
Mamy ponad 7500 placówek, z czego ponad 4800 to placówki własne. Żadna inna firma ani instytucja publiczna nie ma tak rozległej sieci punktów, do których obywatel może przyjść i załatwić swoją sprawę
I robi dosłownie wszystko, żeby z własnej nieprzymuszowej woli do was nie trafić i nie musieć jej załatwiać xD
sieci punktów, do których obywatel może przyjść i załatwić swoją sprawę
a jednocześnie za wszelką cenę stara się załatwić swoje sprawy gdzie indziej byle nie musieć iść na pocztę.
Mini paczki poczty polskiej wysyłam w żabce...
@Mr.Mars Podejrzewam, że ta zmiana strategii to w związku z zejściem Siostry Faustyny.