Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika macgajster w Pracbaza

Gruba ryba

w Pracbaza

13piorunów

Podczas szukania pracy brakuje mi kilku prostych funkcji:

1. czarnej listy, bo np. firma jest z branży, w której nie chcę pracować albo trafiam na januszex.

2. sensowne sortowanie. Szukam ofert stacjonarnie/hybrydowo dla Wwy, ale również zdalnie z całego kraju. Muszę obecnie zrobić dwa wyszukiwania i czasem wyskakują te same oferty (bo oznaczone zdalnie/stacjonarnie).

3. sugestie ofert. Na pracuj.pl i linkedinie to porażka po całości. Wpisuję X, dostaję Y i Z z domieszką X. Oczywiście domyślnie zawsze jest sortowanie "dla ciebie", a nie od najnowszych.

4. status aplikacji. To, że pracodawcy mają to w d⁎⁎ie, to jedno, ale pracuj.pl udostępnia te swoje szablony, po czym pozwala odesłać do zewnętrznego formularza. Efektem jest "Pracodawca udziela bezpośrednich informacji", czyli dozgonna cisza. Fajnie by było, gdyby obowiązywała jakaś kultura. O nadchodzącej paczce (prozaiczna sprawa) wiem więcej, niż o czynności, którą potencjalnie będę wykonywać przez najbliższe kilka lat.

Jak ktoś pracuje wystarczająco mocno w programowaniu, to może wykorzystać mój spis do stworzenia lepszej, kolejnej, strony :smiley:

Komentarze (5)

Osobistość2piorunów

Zdalnie z całego kraju - to jak nie jakaś unikatowa branża to bym pewnie opuścił bo mają pierdyliard ofert na jedno miejsce. Nie chciałoby mi się bawić by przechodzić ileś etapów rekrutacji.

A kultura jest taka że ludzie wysyłają CV bo może znajdą ofertę lepsza od obecnej, coś szkodzi wysłać, a firmy wystawiają fejkowe ogłoszenia dla sprawdzenia rynku.

Na szczęście nie mój problem, bo ja szukam pracy na OLX (ale też biurowa) - tam jest inny typ pracodawców, wolę januszeksy i niskie płace niż korpo.

Gruba ryba0piorunów
Gruba ryba1piorunów

@pokeminatour wiesz, ja zaraz wbiję drugi miesiąc bezrobocia i 29 miesięcy aktywnego szukania sensownej oferty. Czy mogę wybrzydzać? Nie sądzę.

Zdaję sobie sprawę jaka jest sytuacja na rynku, mocno zmieniłem podejście i nie angażuję się dopóki nie zadzwoni rekruter. Rozpatruję wyskoczenie z it, skoro nie mogę zdobyć w nim pracy, ale to będzie wymiana siekierki na kijek.