
Wpis użytkownika Cori01 w Dyskusje
Cori01Osobistość
12piorunówNI TO WSPOMINKI
Part 5: kość dinozaura
Mialam poczatkowo pisac o wspomnieniach, ze studiów ale tak jakaś zaczęły mi sie przypominać rozne przypały z dzieciństwa, dzisiaj na przykład przypomniało mi sie jak z koleżanką znalazłam kość dinozaura.
Chodziliśmy sobie po okolicznych łąkach i polakach, az nagle coś nam białego wystającego z ziemi rzuciło sie w oczy. Byla to olbrzymia kość z oczodołami ale bez zębów czy żuchwy. Podjarane zabrałyśmy ja do ojca tej koleżanki. Pamietam, ze kość byla ciężka i nasze małe rączkiszybko się męczyły więc nosiliśmy ja na zmianę, a raczej wiozlysmy bo miałyśmy wtedy hulajnogi i kość zaczepialismy na przodzie kierownicy, zeby bylo łatwiej ja trzymać.
Jak ojciec tej koleżanki to zobaczył to natychmiast zadzwonił do polskiego inspektoratu muzeum historii naturalnej... A tak na serio to nas "zwyzywal", ze mu do domu miednicę krowy czy jelenia przewozimy " Cóż, nasze nadzieję na bycie najmlodszymi archeolozkami, szybko opadły ale ten szok i radość na odkrycie dinozaura chocby przez jedną godzinę byl cudowny xd no i musiało to wygladac madmaxowo jak jechałam na hulajnodze z kierownica ozdobiona miednica krowy xd
Komentarze (4)
możemy mieć choppera z czaszką zatknięta na kierownicy?
masz w domu
Moment, fajna opowieść ale to była miednica z oczodołami?
@Cori01 ok to ma sens.
@Kronos nowy gatunek dinozaura
@Kronos dla ok 8 letniego dziecka tak te dziury w miednicy mniejszej to były oczodoly 😅