Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Westfield w Hydepark

Tytan

w Hydepark

184piorunów

Mirki i Mirabelki, zapraszam na szklaneczkę kompotu, bo spełniamy z żoną swoje marzenie - sprzedaliśmy mieszkanie i kupiliśmy dom! To są naszw ostatnie dni na mieszkaniu, które kupiliśmy 15 lat temu, zaraz po ślubie, na którym poczęła się i wychowywała dwójka naszych dzieci. Sami je wyremontowaliśmy i mamy do niego duży sentyment, ale czas na nową przygodę...

Komentarze (50 z 52)

GURU5piorunów

swoja droga zazdroszcze,ze juz wszystko masz za soba,bo ja tez chce zmienic mieszkanie na blizniak/szeregowiec i powiem,ze dramat jest.
Te stare maja super rozklad,ale wymagaja remontow( w jednym co ogladalem po mojej wizycie hydraulika padla,wiec sie szykuje niezly sajgon),a cuda deweloperki to szkoda slow,bo nerwy czlowieka biora.
I kup cos do zycia

Gruba ryba4piorunów

Hej hej :Do gratulacje. Wcale to nie jest prosta decyzja :smiley:

Osobistość1piorunów

@Westfield Wawa nie jest tania, Pruszków to nie wawa a ten potworek na Groty to jest efektywnie 80-90 m kw do konkretnej przeróbki bo jedyny sensowny poziom w całej nieruchomości to przyziemie :slightly_smiling_face: Sąsiad na mojej ulicy (gmina Wawer) sprzedał nieco przed pandemią dom koło 200 metrów, działka 600 za coś powyżej półtorej bańki.

Gx

Gruba ryba2piorunów

@Westfield masz też coś takiego, to jeszcze w obrębie Warszawy - Groty, bardzo fajna miejscówka, kumpela tam dom kupiła do remontu właśnie. Jezeli masz mieszkanie 60-70m2 blisko Centrum, Metra, to bez problemów wymienisz na taki domek. Moje dawne mieszkanie na Bemowie przy metrze kosztuje obecnie ok. 1300, 61m2. Także ten.

https://www.otodom.pl/pl/oferta/dom-na-bemowie-cicha-i-zielona-okolica-do-remontu-ID4vkse

ERROR: The request could not be satisfiedOtodom
Gruba ryba1piorunów

@Westfield Dookoła Warszawy budują się setki szeregowców i klonów łanówek. Jest duża konkurencja, a jednocześnie większość przyjezdnych nie chce mieszkać POD Warszawą, stąd takie ceny. Oczywiście super lokalizacje mają odpowiednio wyższe i 800-1000 za pół bliźniaka nie jest niczym dziwnym, bo koszty działek swoje robią. Ale większość deweloperki to 500-700 tys.

Tylko ty mówisz o miastach... No to wtedy trochę inna bajka, ale nadal za mieszkanie 60-70m2 jesteś w stanie kupić deweloperkę na obrzeżach miasteczka aglomeracyjnego. Tylko tu w miastach to już za bardzo nie ma miejsca i wszystkie obrzeżne wsie się zabudowują.

Pierwsze z brzegu. Myślę że kupisz to za 900, może i taniej, zależy od stanu. Sprzedając mieszkanie za milion jesteś na styk, trochę podremontujesz. Tylko to bardzo dobra lokalizacja, centrum, bliziutko do SKM, 20 minut do Centrum. No i jest to wielka chałupa, prawie 300m2. Koszty utrzymania będą też duże.

https://www.otodom.pl/pl/oferta/dom-wolnostojacy-z-potencjalem-w-pruszakowie-ID4wQwx

ERROR: The request could not be satisfiedOtodom
Tytan1piorunów

@kitty95 Poważnie Warszawa jest tak tania w stosunku do Wrocławia? Przecież tu w mojej okolicy za klocek do remontu z lat 70-80' trzeba położyć 1,5 mln. DO REMONTU! Za dobry standard dwie bańki. W Radwanicach, które już do Wrocławia nie należą, taki klocek do remontu do bańka, a mieszkanie 50 m2 w centrum, to 600-700k. Siechnice też dla bogaczy i dopiero trzecie miasto w kolejności (pomijając wioski) ma za taką kostkę do remontu ceny na poziomie 600 tys. Ale tu musisz jeszcze 200-300 włożyć.

Gruba ryba1piorunów

@Westfield ok, nie znam cen wrocławskich, ale w Warszawie mieszkanie 50-60m2 w dobrej lokdlizacji sprzedasz za 800-1000 i to spokojnie starcza na klocek deweloperski 25-30 km od Centrum lub budowę na gotowo w podobnej odległości. Jak chcesz bliżej, tuż pod granicą Stolicy czy niedaleko SKM to będzie na styk i trzeba trochę poszukać, ale też się da.

Oczywiście można też wziąć kredyt, kupić/wybudować, a potem sprzedać mieszkanie i spłacić kredyt, tyle że pewnie będzie trochę do tyłu na jego kosztach.

Natomiast zgadzam się, że jak lokalizacja czy metraż mieszkania w mieście dupy nie urywa, to może być ciężko spiąć budżet.

Tytan2piorunów

@kitty95 Muszę Cię rozczarować, bo nie jest tak kolorowo. Ja właściwie zrobiłem tak, jak napisałeś - sprzedałem mieszkanie i był to mój wkład własny na zakup domu. Budowa nie wchodzi w grę, bo mamy dwójkę dzieci i bujać się po budowach nie mam nerwów a tym bardziej mieszkać na wynajmie albo u teściów dwa lata. A wartość mieszkania w mieście nie równa się wartości domu poza. No chyba, że chcesz się wyprowadzić gdzie wrony mają pętlę. Ja sprzedaję mieszkanie we Wrocławiu, w znakomitej lokalizacji i żeby kupić kostkę z lat '80 do remontu pod Wrocławiem trzeba dać dwa razy tyle. Ja kupuję 20 km od Wrocławia i za 150% wartości mieszkania mam dom do drobnych poprawek i odświeżenia.

Gruba ryba1piorunów

@Westfield na zasadzie, że jak masz mieszkanie, to je sprzedajesz, idziesz tymczasowo na wynajem albo do teściów i albo budujesz albo kupujesz gotowe. Przy dzisiejszych cenach mieszkań w mieście spokojnie za małe mieszkanie kupisz dom pod miastem. No chyba że nastawiasz się na super lokalizację, to nie, ale co do zasady da się. A koszty najmu przez pół do 1,5 roku na pewno są mniejsze niż prowizja i odsetki. Ludzie potrafią też w domku holenderskim na działce mieszkać i poganiać budowę na bieżąco.

Osobistość6piorunów

@Westfield Gratulacje, mam identyczny plan. Niestety nie mogę natrafić na fajny dom, w fajnej okolicy, w fajnej cenie.

Gruba ryba3piorunów

@HmmJakiWybracNick Mam osobistą anegdotkę na temat cen działek - za swoje 2827 metrów kwadratowych w wiosce oddalonej o kilka kilometrów od byłego miasta wojewódzkiego wybecalowałem 100 zł za metr, to był 2019. Ludzie, od których tę ziemię kupiliśmy, sami nabyli ją w 2002 roku od gminy, wówczas był to rolny nieużytek IV klasy, a zapłacili nieco ponad 2 zł za metr. Dostaliśmy do wglądu ich akt notarialny, więc się zapoznałem.

Spore zaangażowanie to jest przy wypisywaniu bredni w Internecie. Budowa domu to festiwal zbiorowych gwałtów na własnej psychice i totalnego gang-bangu na portfelu, wyżera wszystko - czas, pieniądze i duszę. Ale potem, kiedy ostatni poobijany bus firmy Kto To Panu Tak Spierdolił & Syn zwinie mandżur i pojedzie w cholerę, siadasz na własnym tarasie własnego domu, patrzysz na to wszystko i obwieszczasz "hy, to je moje". I to jest lepsza nagroda niż wiedźmińskie dziecko-niespodzianka.

Osobistość4piorunów

@jonas Taka opcja najlepsza, tylko wymaga sporego zaangażowania, na które nie czuję się gotowy ;c Do tego ceny działek też są z dupy i nie warte swojej ceny, co kończy się oglądaniem nieruchomości we Włoszech, w Hiszpanii, lub na Bałkanach z widokiem na góry lub morze, lub oba na raz, w tej samej cenie co w Polsce C ze smutnym widokiem na dom sąsiada XD
A potem człowiek myśli o plusach i minusach w szerszej perspektywie i woli jednak ten smutny widok w Polsce XD

Lider6piorunów
na którym poczęła się

@Westfield dzięki za info, ja też się ru⁎⁎⁎⁎em XD