Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ZohanTSW w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Jakie to jest nieudane gówno te geberity i kible w zabudowie... Chyba że ktoś użył mózgu i można się dobrać do środka bez rozpieprzania wszystkiego - np przez zrobienie którejś płytki na magnes.

Wszystko jest pięknie, dopóki spłuczka się nie spierdoli. W normalnym sedesie podnosisz wieko i można sprawdzić co jest nie tak. Jak trzeba wymienić spłuczkę to nie ma większego problemu. A w takim zabudowanym kiblu? Nic nie zobaczysz, trzeba robić na ślepo, a wymiany spłuczki sobie nie wyobrażam. Znaczy się mam nadzieję że konstrukcja jest zupełnie inna niż w tradycyjnym kiblu i nie jest to jakieś bardzo trudne. Mam też nadzieję, że obejdzie się bez rozbierania zabudowy.

Komentarze (12)

Gruba ryba2piorunów

Nie rób scen normalnie przez otwór na klawisz sobie wszystko wyjmiesz i wejmiesz na spokojnie.

Koneser1piorunów

Przecież całe bebechy spokojnie można wyciągnąć przez otwór i wymienić na nowe. Jest to system do zabudowy jak sama nazwa mówi 😉

Koneser5piorunów

Trzeba zdemontować element zasłaniający dostęp i wtedy można grzebać w bebechach, każdy elementy dający się zdemontować można też wymieniać

Mistrz5piorunów

@ZohanTSW no jest chujowo ale nie jest to niemożliwe :smiley:

Ja sobie teraz zrobiłem tak, że półeczkę od góry mam przyklejona na klej, jak mi będzie trzeba się dostać do rury to mogę zerwać półkę. Chociaż to i tak niewiele da bo zawór jest od środka a od góry nie ma dojścia żadnego :smiley:

Fenomen5piorunów

@ZohanTSW Nigdy nie słyszałem o spłuczce do zabudowy, której nie można rozebrać i wyciągnąć przez ten mały otwór tylko trzeba kuć w celu naprawy.

Może jak nie ogarniasz jak zabrać się za naprawę i to Cię tak frustruje to może lepiej zadzwonić po kogoś kto się zna? 😉

Fanatyk2piorunów

@Mikel może, ale w tradycyjnym kibelku mogę sobie popatrzeć co jest nie tak, co się nie domyka i to wszystko jeszcze w trakcie pracy sedesu. No tutaj nie ma takiej opcji.
Nie rozbierałem go jeszcze, bo mi się nie chce. Nawet nie wiem czy znajdę w czym problem. Wiem natomiast że zajmuje to więcej czasu i być może lepiej od razu zamówić nową spłuczkę. A to się gryzie z tym, że staram się być oszczędny, bo może problem jest błachy do naprawienia