Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Aksal89 w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Ja: Wychodzę z urzędu, ciesząc się, że udało mi się zarejestrować auto ostatniego możliwego dnia i nie dostanę kary.

Też ja:

Komentarze (40)

Fenomen0piorunów

kurde, a co się stanie jak się spóźni ze zgłoszeniem? Bo kurde kupiłem auto przed świętami, ale potem trochę zabrakło czasu i mamy nagle 8 maja :confused:

Fenomen0piorunów

@wielbuont teraz jest już inaczej i z tego co mi chat pisze to kara będzie tak czy siak:

Podsumowanie

Sprzedając auto bez rejestracji, przerzucasz obowiązek pójścia do urzędu na następcę, ale Twoje dane widnieją na umowie z datą zakupu sprzed 40 dni. Urząd może (i zazwyczaj to robi) wszcząć postępowanie wobec Ciebie post factum.

Gruba ryba2piorunów

@Pawelvk formalnie powinieneś zarejestrować. Ja miałęm to w dupie i po prostu potem sprzedałem dalej tylko tzreba miec ciąg umów jesli nie zarejestrowałeś. Może jakieś kary wprowadzili od tego czasu - 2020/21 ale wtedy było na zasadzie 'nie wolno, ale można`

Fenomen0piorunów

@wielbuont to tak można? A nie muszę wtedy złożyć w urzędzie jakiegoś dokumentu, że sprzedałem auto lub coś? Jak to działa, to moje pierwsze auto na własność i taka kicha :confused:

Fenomen0piorunów

@wielbuont dobra, nareszcie udało mi się je znaleźć ale jak byk 31.03, może uda się to jakoś na 4 przerobić, ale najgorzej jeśli sprzedawca od razu poszedł do urzędu :confused:

Gruba ryba2piorunów

@Pawelvk miałem takie auto, ze miało ciąg tzrech umów sprzedazy i jezdziłęm tak dwa lata. Nic sie nie stało tylko jak mnie czesi zatrzymali i nic sie nie zgadzało to mnie 2h trzymali i dzwonili do polski upewnić się, że ten pełnoletni rzęch nie jest kradziony

Gruba ryba0piorunów

@Pawelvk z tego co czytałem, to 500 kary, a jak przekroczysz 180 dni spóźnienia, to 1000.
Ja mam auto za 2k, to mi zależało, żeby nie płacić 25% wartości auta XD

Fanatyk5piorunów

A aplikacjach niektórych banków możesz kupić bilet że sam zaznaczasz jak ma skończyć parkowanie. Ja z velobankiem w katowicach tak parkuje. Parkuje, wklepuje w aplikacji, nie biore papierowego biletu tylko jak wracam klikam "Skończyłem, płace"

Mocarz1piorunów

Może zrobiłeś literówkę w nr rejestracyjnym. Nie wiem jak w Radomiu, ale we Wrocławiu liczy się tylko nr rejestracyjny. Kiedyś chodziła pan/pani wielokrotnie widziałem i telefonem robili OCR numeru z naklejki/tablicy po tym w aplikacji sprawdzali czy jest bilet parkingowy aktywny na serwerze. Wtedy nawet jak jest włożony wykupiony bilet za szybą nie ma to znaczenia. Liczy się tylko to co na serwerze.

Fanatyk1piorunów

Chytry Radom z Radomia

GURU1piorunów

@Aksal89 ostatnio zdążyłem dobiec do gościa który już wypisywał mandat, ogólnie to zacząłem się śmiać, że nie zdążyłem uciec ale gość stwierdził żebym następnym razem pamiętał o bileciku i życzył miłego wieczora :grinning: a raz miałem tak że już wyjeżdżałem z parkingu ale facet chodził i sprawdzał bilety. No ja ogólnie bilet miałem ale z innego dnia i innego miasta, godzina się tylko mniej więcej zgadzała xD machnął ręką i kazał jechać :grinning:

Fenomen26piorunów

@Aksal89 ech moj kraj taki piekny, tak bardzo przyzwyczailismy sie do dymania, ze juz nawet prawie nie boli ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ) jedziesz do jebanego urzedu zalatwic j⁎⁎⁎na sprawe, ktorej nie potrafia przeniesc do internetu i jeszcze plac za j⁎⁎⁎ny parking, a spoznij sie smieciu robaku o 5 minut to dojebiemy mandacik a co

Osobistość0piorunów

@Pirazy ogólnie się zgadzam, ale w 90% krajów jest jeszcze gorzej, jeśli chodzi o informatyzację i przyjaźność procedur. Chociaż parking pod wydziałem komunikacji powinien być darmowy i tyle.

Lider22piorunów

@Aksal89 znam ten ból, zawsze jak debil wykupuje parking na 2-3h nawet jak mam coś do załatwienia w 15 minut 😒

Gruba ryba7piorunów

@Aksal89 nie zaszkodzi bo na stuwe jest jak @entropy_ wyżej pisze - cieć ma płacone od zgłoszenia i krąży jak sęp, ale pismo rozpatrywał będzie urzędas i jest szansa że trafisz na normalnego.

Gruba ryba22piorunów

@Aksal89 jeśli wyjechałeś niedługo później to ja bym napisał pismo z prośbą o umorzenie, bo przy tak opłaconym bilecie nie widać złej woli z twojej strony.