Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WujekAlien w Heheszki

Lider

w Heheszki

63piorunów

Komentarze (21)

GURU5piorunów

@WujekAlien ten problem sie rozwiązuje na poczatku związku xD ja im mówię juz przy pierwszej próbie ze jak chca w gierki grac to ja zajętym człowiekiem jestem I mogą wypierdalać, wiecej nie próbują.

Wiele kobiet jest jak dzieci, parrza gdzie masz granice i jak jej nie postawisz to wejdą ci na glowe

I tak wiem ze to mem, ale zbyt wielu moich kolegów tak skończyło

Fanatyk8piorunów

@Opornik każdy się tym za młodu przejmował. Każdą miną, tonem głosu, dąsami, humorkami... jak tak na to patrzę, to zamiast wtedy się martwić powiedziałbym "i bardzo k...a dobrze. bajbaj bejbe".

Fanatyk8piorunów

@WujekAlien jeszcze gorzej to jest jak kobieta mówi "tak się właśnie zastanawiam czy...?".

Fanatyk2piorunów

@lipa13 na moją niestety nie. Jeszcze próbuje mi wmówić, że ona to zrobiła lepiej niż ja 3 lata temu. Dlatego jak już się pojawiają jakieś plany remontowe w domu, to kombinuję tak, by realizacja zbiegła się z wyjazdem żony i dzieci z domu. Wtedy mogę się tym zająć w ludzkich warunkach.

Fanatyk1piorunów

@cweliat od razu torpedujesz,ze sie nie zmieści a na koncu i tak pol chary przestawiasz zeby pokazac ze sie nie zmiesci. Dlatego miarki mam pochowane. A jakmchce mierzyc to ma krawiecka albo linijkę

Osobistość1piorunów

@cweliat @WatluszPierwszy Panowie, na to jest genialnie proste rozwiązanie. Żona musi zostać wciągnięta w samo jądro prac tak by odechciało jej się głupich wymysłów - już teraz albo przynajmniej na przyszłość. Malowanie? Proszę bardzo. To ja pojadę po farby a Ty w tym czasie zabezpiecz meble, zeskrob co odparzyło, zrób zaprawki.

Może nie w 100% ale zazwyczaj działa zniechęcająco xD

Gruba ryba3piorunów

@cweliat a wiesz, że na to jest prosty sposób? chowasz metrówke w różnych miejscach ^^ ja sobie zapisuje, gdzie ostatnio ją odłozyłem i jak potrzebuje to sprawdzam po prostu ^^

Fanatyk4piorunów

@cweliat o k...a, to jest zdecydowanie najgorsza opcja. Jak ja tego nienawidzę i zaraz się zaczyna litania i najlepiej, żeby to zrobić "na już". Żeby już rano o 7:00 stać jak ze sraczką pod Catoramą i o 8:00 już zacząć sąsiadom nad łbem napie...ać, bo "pani domu" sobie coś wymyśliła.

GURU15piorunów

No i c⁎⁎j strzelił cały plan na kłótnie!
Miało się zacząć niewinnie, od małego pytania. Byle tylko znaleść punkt zaczepienia, a potem drążyć i jątrzyć, jak kamień w bucie sznurowanym pod samo kolano podczas górskiej wycieczki.
By następnie wywlekać przewinienia z czasów pierwszej randki, by w końcu zacząć obrażać jego rodzinę a tu nie. C⁎⁎j i kropka.
Zgadzam się.
I cały misterny plan poszedł w pizdu.