Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fafalala w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów

TLDR: Hej.

59.
Czołem cyfrowi przyjaciele.
Dzisiaj krótko, aby znów nie zaczynać z przydługim formatem.

Na samym początku przepraszam jak kogoś zmartwiłam, zaniepokoiłam swoją osobą.
Po drugie dziękuję, dziękuję, dziękuję bardzo Wam, że pomogliście w tym pierwszym odruchu jak nocą zawołałam po pomoc. Nawet nie wiecie ile ulgi i stabilności mi to przyniosło, której wtedy potrzebowałam.
Czułam się źle. Idąc przez życko na mojej drodze natrafiłam się bagno, a im dłużej się w nim szamotałam, tym bardziej się w nim emocjonalnie zatapiałam. W pewnym momencie chciałam, wręcz czułam przymus by dać się wchonąć. Wtedy zrobiłam coś czego nie robiłam do tej pory i dzięki temu pisze kolejny post. Chociaż nie wypuszczam go bez lęku. Cykam się niemało, tego co będzie po, jak to zostanie odebrane, ale nie mogę nie być sobą. Kocham sobie wystukiwać te literki, które układają się w słowa, znaczenia, sens, obraz człowieka, mnie. Przepraszam, że nie mówiłam o tym Tobie wprost. Nie chciałam martwić, przygniatać, dokładać. Miałam być dzielna i silna.

Na ten moment jest lepiej, dużo lepiej. Na zewnątrz siebie widzę więcej światła i nadziei na poprawę, na więcej ciepełka, akceptacji wokół mnie, a w środku... hmm czuje, że nie muszę już myśleć o końcu. A to już tak dużo.
Dziękuję Wam i tym co są obok mnie.
Dbajcie o siebie i kochajcie bez lęku.

Komentarze (50 z 62)

Osobistość0piorunów

Fajnie, że wróciłaś. Parę razy myślałem, żeby zapytać o Ciebie publicznie, ale jakoś tak głupio mi było. Ale wypatrywałem. I teraz chyba czuję ulgę, bo w sumie to się martwiłem. Twoja "podróż" przez żyćko jest przejmująca, czasem nawet odnajduję siebie w Twoich wpisach i wtedy jest jeszcze bardziej przejmująco.
Bądź zdrowa, wszystkiego dobrego.

Fanatyk6piorunów

Właśnie myślałam ostatnio o tobie, jak tam dalsza podróż po Polsce minęła, bo nie widziałam wpisów
Dobrze że nie zakopałaś się w tym zupełnie sama i znalazłaś siłę aby z tym walczyć
a hejto jest bardzo odpowiednią społecznością aby podzielić się ciężarem
Trzymam kciuki za szybką stabilizację, jesteś silniejsza niż myślisz ♥️

Autorytet5piorunów

Ze zdjęcia wnioskuję Jurę Krakowsko Częstochowską. Mam nadzieję, że zwiedzałaś ją na rowerze. To jest naturalny środek transportu w tej krainie 👍

Gruba ryba9piorunów

sam walcze z wstydem powstrzymujacym przed dzieleniem sie problemami i proszeniem o pomoc, moze to banalne, ale nie ma sie czego wstydzic, bo przelamanie tych oporow wymaga odwagi, a kazdy ma problemy i to zaden wstyd i zawsze znajda sie dobzi ludzie, ktorzy chociaz dobrym slowem poratuja

jestes super osoba, zycze ci wszystkiego najlepszego, bo tylko na to zaslugujesz i pozdrawiam!

Gruba ryba3piorunów

@5tgbnhy6 nie zapominaj żeś Tyś wartościowy człowiek. Bierz to jako podstawę. Walczyć ze sobą trzeba wciąż do czasu, aż nie będzie to potrzebne.
A jak będziesz tam wymyślał i nie mówił o trudnościach to ja tam do Ciebie zajadę i Ci zasadzę w mandzura. Pisz do mnie jakby co. :)

Fanatyk13piorunów

@Fafalala dbajmy bardziej o siebie samych i o innych po prostu. To banał, ale potrzeba nam więcej wsparcia i empatii. Czasami nawet głupi piorun przy wpisie potrafi dać odrobi to otuchy. Daję Ci dużą pionę i mocno wspieram. Sam wychodzę z sytuacją depresji i innych poje...nych problemów.

Gruba ryba15piorunów

@WatluszPierwszy dlatego pamiętaj, nie musisz mówić wszystkiego, ale pisz jak będziesz potrzebował. Trochę wiem z czym depresję się je, chociaż nie chce wchodzić w rolę specjalisty.
Dbajmy o siebie nawzajem. Trzymam kciuki. :)

Lider11piorunów

@Fafalala dbamy o siebie, myślimy o tobie niech cię Twaróg błogosławi i ma w opiece nasze hejtowe dziecko.

Lider7piorunów

@Opornik "every scaffolder is a little fucked up"- mówi kolega w pracy, stoi nas tak ze 7 osób.
"I'm perfectly normal"-mówię z wąsem podkręconym pod oczy.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Ich spojrzenie xD

GURU7piorunów

@Fafalala No elo. :smiley:

Gruba ryba12piorunów

@Opornik niedobrze, czułam się zobowiązana aby jakoś zamknąć tę podróż i spotkania z Wami. Ale mogę się chociaż pochwalić tym zdjęciem ze spaceru. :)