Wpis użytkownika DexterFromLab w Hydepark
DexterFromLabGruba ryba
38piorunówDzisiaj kasa w Biedronce wywaliła Java Exception ze stack trace'em na ekranie. Oczywiście nie mogłem się powstrzymać i zacząłem czytać. XD
Czego się dowiedziałem? Oprogramowanie kas działa na Javie i Spring Boot. Do logowania wykorzystują Log4j, a frontend komunikuje się z lokalnym backendem.
Aplikacja wywaliła się prawdopodobnie dlatego, że próbowała uruchomić socket na porcie, który był już zajęty przez inny proces. W stack trace pojawił się też adres 0.0.0.0, co sugeruje próbę nasłuchiwania na wszystkich interfejsach sieciowych.
Zakładam, że kasy są podłączone do wewnętrznej sieci Biedronki, być może przez VPN. Nie wiadomo oczywiście, jak wygląda segmentacja sieci i czy jakiekolwiek usługi są dostępne z zewnątrz.
Ale sam fakt wyświetlenia pełnego stack trace'a na ekranie kasy jest ciekawy z punktu widzenia bezpieczeństwa. Przypadkowy klient dostaje informacje o technologiach, architekturze aplikacji i potencjalnych punktach wejścia.
Sama znajomość stacku nie oznacza jeszcze podatności, ale zdecydowanie ułatwia rozpoznanie systemu.
A ja chciałem tylko zapłacić za zakupy. XD Pani kasjerka powiedziała że jak już skończę tę wciągającą lektórę to mogę kliknąć OK żeby zamknąć okno xD
Komentarze (32)
@DexterFromLab ktoś mi tu jakieś dziwy wypisuje o wektorach ataku na systemy komputerowe.
Najprostszy wektor ataku to zajeb*ć kłonicą przez plecy, oponent po ataku nie ma prawa się podnieść.
@DexterFromLab dzisiaj stałem do butelkomatu bo tylko jeden był czynny z dwóch, drugi wpadł w bootloop. Działał na centos 7 z kde, system który nie ma supportu od 2 lat a tak realnie od 6. Zrobili tak pięknie, że jak krańcówka na taśmie zgłasza problem to system robi reboot xD Technolodżia
@30ohm zajebiscie, na pewno tech lead zarabia 30k na miesiąc xD
@DexterFromLab tak zwane zboczenia zawodowe. Osobiście od jakiegoś czasu unikam, bo szkoda się denerwować, że świat jest spięty na trytytki.
Kiedyś też zaglądałem w kod, ba, jako były frontendowiec analizowałem sobie kod gównostronek, jakbym nie miał co robić w życiu. Zawsze z pozą "ha, ale zjebane, ło matko jakie gówno", a potem sam robiłem podobne, bo terminy xd
Nie mówiąc o innych branżach, bo kilka ich w życiu przerobiłem, w tym produktowe. Dlatego w marketach zawsze zerkałem i zawsze płakałem "jak oni takie gunwo sprzedają za tyle hajsu, matko bosko".
Dziś mam w d⁎⁎ie xd Zwłaszcza od momentu, jak od dłuższego czasu jestem pciembiorcom i te wszystkie rzeczy są po prostu w jakiś sposób... zrozumiałe. Wszędzie pośpiech, wszędzie gonitwa, więc jest jak jest.
A po Biedronce nie spodziewałbym się, że będzie miała dograny system informatyczny, skoro przerasta ich zwykła logistyka i palety stoją pośrodku sklepu.
Jak lubisz się bawić w takie rzeczy, to wiele „kiosków” (np te foto kioski w rossmanach) łatwo przejąć przez wyjście z aplikacji do systemu. Robi się to klikając naprzemian górne narożniki ekranu. Pod spodem zwykle siedzi Windows xp (stary ale jary)
Nic z tego nie zrozumiałem, piorun
@Rzeznik tl;tr biedronka ma dziwacznie zrobiony soft, który się wywala, ma potencjalne wektory ataku i jeszcze sam o nich informuje przypadkowe osoby w trakcie zakupów.
@DexterFromLab opie, przez pewien czas dorabiałem na serwisie sprzątającym w tesco na górczewskiej. tak się złożyło że w 2015 r informatycy wprowadzali kasy samoobsługowe, jeba*ło się to strasznie, robiłem zakupy na samoobsługowej, błąd za błędem, informatyk z Tesco się poci a ja mu rzucam tekstem: Panie, mam doświadczenie z obsługa komputerów od 1986 roku - i mogę Panu powiedzieć że dobry programista wiesza się razem z programem.
@dez_ uuuu, nie obrażaj mnie, chłop z dziada i pradziada z mazowieckiego spod warszawki jestem. kłonicą przez grzbiet nie chcesz dostać?
@dez_ tak bo wszyscy mieszkańcy kraju wiedzą gdzie jest górczewska xS warszawiak zakłada że każdy zna Warszawę i nawet nie ma sensu podawać miasta bo jak ktoś podaje nazwę ulicy bez miasta to od razu wiadomo że warszawa xD bo w Polsce nie ma innych miast xD
@LinuxPierwszeKroki jak napisać że jest się warszawiakiem bez pisania ze jest się warszawiakiem xD
(bez urazy, po prostu tylko warszawiacy tak mają)
@DexterFromLab W carrefour na kasie widziałem OpenSuse ; )
@Marchew potrafię sobie wyobrazić sytuację kiedy atak jest jednak możliwy...
@DexterFromLab To wszystko i tak nie jest widziane z internetu. A atak z poziomu sieci lokalnej to jakaś abstrakcja.
@Marchew spoko, na czymś musi działać. Wiesz ethernet stack jest dość złożony, łatwiej mieć jakiś OS. Całe zarządzanie systemem,.etc... Ale jak by mi ktoś dał takie zadania i miałbym zasoby to bym jechał bare metal. Nawet bym sobie zrobił swoje szyfrowanie. Bo jak wychodzą expolity to nikt nie wie jak dobić się do twojego własnego systemu, a na Linuxie wie każdy.
Xddd smieszki to beda jak ci czarni zrobie wjazd na kwadrat za szpiegostwo przemyslowe
@dziad_saksonski o, dobre porównanie.
Szpiegostwo przemyslowe
To nie jest podglądanie stupek przez lornetkę, tylko raczej negliż starej baby z obwisłym cycem przed dziećmi w bialy dzien. To raczej jak "wyciek".
@ErwinoRommelo tak, za przeczytanie stack trace'a na ekranie kasy xD prędzej niech ścigną tych geniuszy od tej apki xD
Zaraz sie okaze, ze programowanie przez deployment typu jar na pendrive wtykany z tyłu.
W tym momencie to ja bym juz nie płacił w automatycznych kasach w ogole. Jesli poziom jest tak wysoki xD przeciez ustawienie inego konta bankowego w tej aplikacji do pobrania oplaty to jest nowe " jak zostac milionerem".
@dziad_saksonski ja pierdole. Jak ktoś używa spring boota do obsługi kasy samo obsługowej to ja nie mam pytań. To jak by ubrać sandały żeby wspinać się na K2. Więc tak, nie zdziwię się jeśli pakują soft przez USB. Potencjalnie można się tam wpiąć. Zrobić reverse engenerring na byte kodzie, wpiąc się pod apkę przejąć kontrolę nad kasa i wejść w system płatności. Zainstalować takie oprogramowanie na każdej kasie w Biedronce i wysyłać płatności na konto na Kajmanach xD
Mi się wydaje że większość ludzi nie miała pojęcia co tam jest napisane. Zagrożenie bezpieczeństwa na poziomie " kurła, Grażyna, co to się ssstanęło!"
@DexterFromLab fajnie, ale realnie co ta wiedza Ci dała?
(ok doczytałem niżej xD)
@Lubiepatrzec wcale to nie usprawiedliwia tych ludzi i ich ignorancji xD
@DexterFromLab bo nie jesteś większość ludzi 😉
@Lubiepatrzec no ja przeczytałem i zrozumiałem xD
@DexterFromLab Widzę, że nie tylko ja jestem taki upośledzony, że jak jakiś komputer w miejscu publicznym wywali errora albo przez przypadek pokaże konsole to czyta wszystko co się tam znajduje i analizuje co tam siedzi xD.
@Catharsis Jesteśmy chyba wszyscy na to chorzy xD siadamy do debugowanie podczas pakowania será żółtego do płatnej torebki.
@Catharsis a to jest jej problem a nie mój. Z mojej perspektywy to każdy kogo to nie interesuje jest dziwny xD
@DexterFromLab No widzisz dla nas nic, ale dla pani kasjerki z Bierdy widok kogoś tak intensywnie wczytującego się w ten losowy bełkot na ekranie musiał być dziwny.
@Catharsis a co w tym dziwnego? xD