Wpis użytkownika Olmec w Hydepark
OlmecGruba ryba
69piorunówDziś rano, będąc na spacerze, spotkałem #policja podczas przesiewowej kontroli trzeźwości. Pierwszy raz widziałem ich w takim miejscu, tj. na bocznej osiedlowej ulicy. Propsy. Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że stoją na włączonym silniku. Stoją przy samym budynku mieszkalnym i smrodzą. Grzecznie zauważyłem (czyli się przypierdoliłem), że może lepiej gdyby wyłączyli silnik, bo smrodzą ludziom pod samymi oknami. Usłyszałem, że się nie da, bo ledowe lampki (tajniak) rozładują im akumulator. Do tego jeszcze stacja robocza w samochodzie, no nie da się niestety, wyższa konieczność. Z tymi argumentami nie będę dyskutował, bo to nie ich wina, że mają tak skonfigurowany sprzęt (mają?).
Już miałem życzyć spokojnej pracy i się oddalić, ale dodałem jeszcze, że szkoda, że muszą smrodzić ludziom, że nawet okna mieszkańcy nie mogą sobie otworzyć. W odpowiedzi usłyszałem pytanie: czy pan tu mieszka? Jak nie, to o co mi chodzi? I po drugie, pan #policjant stwierdził, że... to benzyna, więc tak nie śmierdzi. Miał okazję zakończyć tę rozmowę prostym argumentem o akumulatorze i procedurach (który przyjąłem bez gadania), ale musiał skończyć tłumaczeniami z d⁎⁎y, o tym gdzie mieszkam i, że benzyna to w zasadzie nie śmierdzi.
Zapytałem czy bierze pod uwagę rodzaj silnika, w sytuacji, gdy wystawia mandat. Nie chciał odpowiedzieć.
Komentarze (27)
podczas przesiewowej kontroli trzeźwości. Pierwszy raz widziałem ich w takim miejscu, tj. na bocznej osiedlowej ulicy. Propsy. Wszystko byłoby super
@Olmec te wszystkie trzeźwe poranki to przepalanie czasu policjantów i zwykłych ludzi po to żeby ładnie wyglądało w statystykach. Powinni przede wszystkim łapać wieczorami kiedy świeżo nawaleni zapieprzają po mieście po kolejną flachę.
@Olmec prostym argumentem jest rejestracja pozjazdu jako pojazd specjalny, a takim wolno smrodzić w terenie zabudowanym do woli. Ale spośród pytanych funkcjonariuszy wiedziała o tym tylko jedna policjantka jak do tej pory
Komentarz usunięty
Czyli tak, jak masz samochód pod blokiem i odpalisz go sobie w zimę, a potem będziesz odśnieżał samochód to dostaniesz mandat, ale jak oni stoją pod blokiem z odpalonym silnikiem to jest okej xd
@Stashqo ależ oczywiście, że jest wyłączony.
Tak, przeczę sam sobie ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
@ZohanTSW tak, takie jest prawo.
@ZohanTSW zimą przy ujemnych temperaturach i zimnym silniku ten przepis powinien być wyłączony. W końcu nic tak dobrze nie wpływa na bezpieczeństwo jak jazda z zaparowanymi szybami i przecieranie ich w trakcie jazdy dopóki samochód się nie nagrzeje.
Rodacy wybrali na prezydenta szemranego słupa, a ty się policji czepiasz. W tym kraju nie ważne czy ktoś nosi mundur czy nie, w zdecydowanej większości przypadków trafisz na kretyna.
W radiowozach miewają dwa akumulatory - drugi właśnie na zasilanie dodatkowego sprzętu. Więc albo ten tajniak po taniości, albo po prostu lubią mieć ciepło w aucie.
@ipoqi że tajniaki lubią ciepełko? To nie mit
@Nemrod hah skąd ten mit się wziął i dlaczego nadal funkcjonuje
@Olmec Od kiedy pamiętam mam wrażenie, że im jakieś testy na "policyjną mentalność" robią zanim kogoś do roboty przyjmą. A już najgorszy sort to kobieta policjant.
@WatluszPierwszy no to nie musisz mieć wrażenia, bo dokładnie tak jest.
@WatluszPierwszy test jest na etapie zadania sobie samemu "czy chcialbys pracowac w polskiej policji?"
Wymagasz od policji logiki? Ekhm...
@AndrzejZupa raz na jakiś czas sprawdzam, czy coś się zmienia w tej materii. Nie zmienia.
Pies to pies, wszystko bardziej skomplikowane niz przynies patyk i nie szczaj na dywan go przerasta.