Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika entropy_ w Hydepark

GURU

w Hydepark

30piorunów

Czy dostałeś/aś kiedyś po twarzy (od niespokrewnionej osoby) za wypowiedziane słowa, lub czyn?

Czy dostałeś/aś kiedyś po twarzy (od niespokrewnionej osoby) za wypowiedziane słowa, lub czyn?

  • Tak40% (121 głosów)
  • Nie60% (179 głosów)

300 głosów

Komentarze (24)

Inspirator1piorunów

@entropy_ Wiekowo mam 4 z przodu i nigdy nie dostałem po mordzie za swoje słowa.

W necie nie ma mowy ciała, nie można kogoś szczerze wyśmiać albo przerwać rozmowę i np. odejść. A wyśmianie to nie jest nic przyjemnego, więc ludzie w realu są powściągliwi.

Ja założyłem sobie kiedyś troll konto na wykopie i pisałem tam największe bzdury, chwilami było wesoło.

Fanatyk2piorunów

1. Byłem kompletnie nawalony na ognisku po liceum i dostałem gonga po pytaniu za kim jestem. Plot twist - byliśmy tam wszyscy za jednym klubem.

2. Jak jechalem do szkoly na przystanku wpadł do tramwaju dziad, który mi wypłacił pięścią, bo podobno na poprzednim przystanku pokazałem mu chyba faka jak czekałem na tramwaj. Jakas abstrakcja.

3. Dostałem na przystanku w drodze do pracy z dyńki od gościa po dopalaczach. Ubzdurał sobie, że komuś coś powiedziałem o nim. Tego chociaż rzuciłem o przystanek, choć byl o głowę wyższy. Później zaczepiał innych ludzi.

Inspirator6piorunów

w podstawówce kolega-patus uderzył mnie w twarz, bo uroił sobie, że schowałam przed nim piłkę, ale to chyba też się nie liczy, bo byłam niewinna

GURU21piorunów

@entropy_ W sieci jest tyle chamstwa bo jest szeroki dostęp do internetu, który te chamstwo również zyskało..

Kiedyś była netykieta i jakieś zasady, ale jak Sebie i Karynie podłączyli internet to przenieśli swoje przyzwyczajenia z ławki pod blokiem na sieć - a, że taka typowa patologia ma najwięcej czasu, najwięcej do powiedzenia i zero autorefleksji no to mamy poziom jaki mamy ¯\\(ツ)

Gruba ryba11piorunów

@entropy_ ja dostałem w pysk od koleżanki, bo myślała że złapałem ją za d⁎⁎ę, a to nie byłem ja tylko kolega

E: jeszcze mi się przypomniało jak 2 osiłków napadło mnie w parku i chcieli kasę powiedziałem im żeby spierdalali i wtedy dostałem gonga w ryj. Ucho i szczęka mnie bolały jeszcze tydzień 😉