Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Earl_Grey_Blue w Perfumy

Fanatyk

w Perfumy

17piorunów

Czwartek, taki mały piątek. Pogoda nie rozpieszcza, jest mokro i pochmurnie, wiec to dobry moment na przetestowanie BeauFort London Cape Wrath, który nazwę zyskał po najdalej wysuniętym na polnoc krańcu Szkocji. Dominują faktycznie zapachy "mokre", algi, trawa, bryza, troche tez żywica ale nie pachnie to kostką do kibla tylko bardzo przyjemną aromatyczną mieszanką o całkiem niezłej projekcji.

A u was panie i panowie?

Komentarze (33)

Mocarz8piorunów

Areej le Dore - Al Oud. Z każdym testem lubię coraz bardziej. Połączenie 3 rodzajów oudu sprawia, że zapach jest zmienny w czasie i mimo, że to praktycznie sam oud, wcale nie jest nudno i monotonnie :smiley:

Fenomen6piorunów

@Earl_Grey_Blue to chyba drugi z tych nowych Beaufortów, które wziąłeś na testy... chyba, że coś przegapiłem. No i co tam? Dzieje się coś dalej? Wyłonił się Posejdon i zaczął ciskać rybami? Po Twoim wstępnym opisie wydaje mi się, że warto;)

Fanatyk1piorunów

@dziadekmarian po 10 godzinach jak przystawię nos do nadgarstka to jeszcze trochę czuć. Przez następne 2 dni spróbuję jeszcze pozostałe, ale faktycznie seria zielono-morska, po której chyba nie oczekuję interwencji Straży Rybackiej.

Fanatyk1piorunów

@dziadekmarian Pierwszy, zostawiłem je sobie trochę na koniec. Posejdon to może nie, raczej syrenka Ariel, bo ten aromat jest po prostu przyjemny dla otoczenia. Po ok. 4 godzinach dosyć mocno cichnie niestety. Zapach robi się łagodny i żadna nuta nie dominuje. Ogólnie bardzo ładny zapach, nie pasuje do żadnego innego Beauforta i myślę, że będzie super pachniał na wiosnę. Kiedyś go kupię :smiley:

Osobistość9piorunów

@Earl_Grey_Blue Clive Christian C. Klimat Tuscan Leather. Przestrzenny a nie ciezki jak pasta do butów w La Yuqawam i nieco więcej ziół i żywic niż owoców choć maline w tle czuć.

Wirtuoz13piorunów

Chińska materia dziś u mnie czyli Chinese Oud 1.0. Piękny, nieco dymy a zarazem kremowo-waniliowy oud.

Wirtuoz1piorunów

@radjal „zadziorność” świetnie oddaje charakter młodszego brata Chinese Oud;) Wziąłem obie wersje z myślą ze zostanę przy jednej ale… nie potrafię pozbyć się żadnej z nich, każdą bardzo lubię za co innego;)

Mocarz3piorunów

@Grzesinek Również mój nos nie wyczuwa za bardzo kwiatów w żadnej z obu wersji 😒 Ale będę jeszcze musiał potestować w zimowej scenerii. Gdybym miał wybierać to ja stawiałbym jednak na dwójkę Tak jak pisał @Chavez jedynka jest bardziej wygładzona, spójna. Teoretycznie to atut :smiley: Ale mi jednak bardziej pasuje ta nieco większa ,,zadziorność'' w dwójce. Użyty jest oud o nieco innym profilu zapachowym mam wrażenie, dzięki czemu mamy tu nieco więcej ,,brudu'', co jak dla mnie czyni całość ciekawszą w odbiorze. Więcej się dzieje w dwójce. Ale obie wersje to w sumie dość przyjemne kompozycje.

Osobistość2piorunów

@Chavez Cóż, ja kwiaty czuję wyraźnie w 2 a zapach z czasem się wygładza jak chyba wszystkie Areeje. Aż czasami jestem w szoku jaką transformacje z upływem czasu przechodza jego aromaty.

Wirtuoz2piorunów

@Grzesinek ja niestety nie czuje kwiatów w żadnej z nich, nad czym ubolewam :confused: Obydwie wersje bardzo lubię ale jedynka wyróżnia się niesamowitą wręcz gładkością, płynnością, jedwabistością. W dwójce Oud jest bardziej surowy, chropowaty, silniej sfermentowany, a aldehydy w otwarciu mocniej wyeksponowane. Generalnie v 2.O jest bardziej kanciasta, ostrzejsza w odbiorze.

Fanatyk10piorunów

Nie powinienem tego robić, ale c⁎⁎j

Fanatyk1piorunów

>nie działa otwieranie wiadomości na przeglądarce w telefonie
@Earl_Grey_Blue dopiero teraz zajarzyłem - jak nie działa, a skąd ja ją wysłałem...opera na androidzie i wszystko działa.

Fanatyk1piorunów

@wonsz Odczytam Twoją wiadomość jak skończę pracę, bo nie działa otwieranie wiadomości na przeglądarce w telefonie, ale widziałem że paczuszka czeka :grinning: